Thread View: alt.pl.rec.muzyka.hiphop
35 messages
35 total messages
Started by Katarzyna Mazur
Thu, 17 Jan 2002 13:50
Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Katarzyna Mazur
Date: Thu, 17 Jan 2002 13:50
Date: Thu, 17 Jan 2002 13:50
5 lines
1190 bytes
1190 bytes
Sama hętnie podyskutowałabym w takiej grupie, tylko niebardzo jest tu zkim. Osobiście hiphopu prawie niesłucham, wole reage i inne. Z kolei rozumiem ducha hiphopu. Jeden z nielicznych "nowych" rodzai muzyki, niepłytki, przekazujący pewne wartości, wprosty sposób trafia do młodzieży. Poprostu naprawdę sensowny! wiemy o co chodzi w życiu?
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Pawel Bartol <niGhtowL>
Date: Thu, 17 Jan 2002 14:26
Date: Thu, 17 Jan 2002 14:26
61 lines
3110 bytes
3110 bytes
"Katarzyna Mazur" <kaskia@skrzynka.pl> napisał : > Sama hętnie podyskutowałabym w takiej grupie, tylko niebardzo jest tu zkim. > Osobiście hiphopu prawie niesłucham, wole reage i inne. Z kolei rozumiem > ducha hiphopu. Jeden z nielicznych "nowych" rodzai muzyki, niepłytki, > przekazujący pewne wartości, wprosty sposób trafia do młodzieży. Poprostu > naprawdę sensowny! wiemy o co chodzi w życiu? powiem tak : mam już swoje 27 lat i co nieco słyszałem... moim zdaniem hip-hop jest gatunkiem niesłychanie prostym w odsłuchu, nie ma w nim w zasadzie ścieżki którą odtwarzamy sobie w myślach, jedynie wraz ze słowami tworzy ona "dzieło kompletne". hip-hop to muzyka słów i ich kombinacji. co mi się podoba ? - szczerość jej przekazu ( u około 40 % wykonawców ) - prostota - niebanalne teksty, mówiące o życiu i jego zaułkach jakie widzę minusy ? - zbyt dużo wulgaryzmów (sam ich używam, ale po co je tak manifestować ?) - nierzadka tandeta muzyczna oraz słowna utworów połączona często z beznadziejnymi głosami - daje mierny efekt i to co mnie poraża : a poraża mnie fakt, że gro ludzi słuchających hip-hopu to młodzi, nie potrafiący odnaleźć się w życiu ludzie, którym wydaje się, że skoro nie ma dla nich pracy, skoro nie stać ich na to czy owo, to muszą pokazać swój bunt, ludzie którym wydaje się, że wszyscy są winni, ale nie oni - że życie tak wygląda, że skoro rodzice dają im kasę na życie - to można już udawać twardziela. powiedzmy sobie szczerze : ilu słuchających hip-hopu pracuje uczciwie na siebie ? znam kilka osób - młodzi ludzie, zaraz po szkole, i widzę, że prócz palenia, jarania, chlania, ćpania, bluntów, fety, tablet oraz nieodłącznego prawie h-h oraz d'n'b - nie znają niczego nie znają życia biorą od innych co tylko się da nie potrafią zrobić nic dobrego ze swoim życiem pytanie jakie mam to : co dalej ? czy kiwanie ręką na znak 'skreczowania' załatwia wszystko ? czy faktycznie wystarczy uświadomić sobie że "jesteś bogiem" ? to poważne pytanie to nie atak. to objaw zainteresowania i tak to odbierzcie pozdrawiam niGhtowL
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Raven
Date: Thu, 17 Jan 2002 14:54
Date: Thu, 17 Jan 2002 14:54
37 lines
2426 bytes
2426 bytes
Użytkownik "Pawel Bartol <niGhtowL>" <nightowl@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:3c46de7e@news.vogel.pl... > jakie widzę minusy ? > - zbyt dużo wulgaryzmów > (sam ich używam, ale po co je tak manifestować ?) Trzeba zrozumieć, że w większości HH tworzą ludzie prości, z biednych dzielnic (przynajmniej tak zaczynali), więc stąd wulgaryzmy. > - nierzadka tandeta muzyczna oraz słowna utworów > połączona często z beznadziejnymi głosami - daje mierny efekt Mógłbyś podać jakieś przykłady? Chętnie podyskutuję. > i to co mnie poraża : > > a poraża mnie fakt, że gro ludzi słuchających hip-hopu to młodzi, > nie potrafiący odnaleźć się w życiu ludzie, którym wydaje się, > że skoro nie ma dla nich pracy, skoro nie stać ich na to czy owo, > to muszą pokazać swój bunt, ludzie którym wydaje się, że wszyscy > są winni, ale nie oni - że życie tak wygląda, że skoro rodzice dają im > kasę na życie - to można już udawać twardziela. > > powiedzmy sobie szczerze : > ilu słuchających hip-hopu pracuje uczciwie na siebie ? > > znam kilka osób - młodzi ludzie, zaraz po szkole, i widzę, > że prócz palenia, jarania, chlania, ćpania, bluntów, fety, tablet > oraz nieodłącznego prawie h-h oraz d'n'b - nie znają niczego Tu się po części zgodzę. A nawet w dużej części. :-) Raven -- www.marybethmusic.com - maksymalnie polecam muzykę tej pani :-)
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Pawel Bartol <niGhtowL>
Date: Thu, 17 Jan 2002 14:59
Date: Thu, 17 Jan 2002 14:59
9 lines
1112 bytes
1112 bytes
"Raven" <kruczek@terramail.pl> napisał : [...] > Mógłbyś podać jakieś przykłady? Chętnie podyskutuję. [...] jutro pogadamy - bo dziś już spadam do chatki. niGhtowL
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: gambit
Date: Thu, 17 Jan 2002 15:51
Date: Thu, 17 Jan 2002 15:51
17 lines
1663 bytes
1663 bytes
Użytkownik "Pawel Bartol <niGhtowL>" <nightowl@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:3c46de7e@news.vogel.pl... > "Katarzyna Mazur" <kaskia@skrzynka.pl> napisał : > > powiem tak : mam już swoje 27 lat i co nieco słyszałem... > > moim zdaniem hip-hop jest gatunkiem niesłychanie prostym w odsłuchu, > nie ma w nim w zasadzie ścieżki którą odtwarzamy sobie w myślach, > jedynie wraz ze słowami tworzy ona "dzieło kompletne". > hip-hop to muzyka słów i ich kombinacji. Widocznie malo jeszcze slyszales.Wiesz ,ze jest cos takiego jak hip-hop instrumentalny? Slyszales Dj Shadow'a ,Pete rock'a(polecam Petestrumentals),albo podklady Dj Premier'a,Akhenaton'a?I co to jest " kiwanie ręką na znak 'skreczowania' "?????
Re: =?ISO-8859-2?q?Czekali=B6my= a tu brak zainteresowania!
Author: Bartek Buzuk
Date: Thu, 17 Jan 2002 17:21
Date: Thu, 17 Jan 2002 17:21
30 lines
2232 bytes
2232 bytes
Dnia Thu, 17 Jan 2002 14:50:10 +0100 w klawisze klepiąc, "Katarzyna Mazur" <kaskia@skrzynka.pl> stworzył(a) coś takiego: > Sama hętnie podyskutowałabym w takiej grupie, tylko niebardzo jest tu > zkim. Osobiście hiphopu prawie niesłucham, wole reage i inne. Z kolei > rozumiem ducha hiphopu. Hmm. Skoro prawie nie sluchasz hip-hopu, to jak mozesz rozumiec jego ducha? :) Osobiscie uwazam, ze sam nie rozumiem jego ducha, mimo ze przygoda z tym rodzaje muzyki zaczela sie u mnie jakies 8 lat temu :) > Jeden z nielicznych "nowych" rodzai muzyki, > niepłytki, przekazujący pewne wartości, wprosty sposób trafia do > młodzieży. Poprostu naprawdę sensowny! wiemy o co chodzi w życiu? Z tym trafianiem do mlodziezy i sensownoscia bylbym ostrozny. Pawel napisal, ze ok. 40% tworcow ma naprawde cos do przekazania. Ja powiedzial bym, ze jeszcze mniej. Ale dla mnie rap (czy hiphop) to przedewszystkim to, co w '81 roku zdefiniowal GrandMaster Flash, jako message rap. Moze stad sie bierze fakt, ze to co widze ostatnio w TV nie napawa mnie pozytywizmem do rapu, i caly czas tkwie w cudownych latach starej szkoly :) Pozdrawiam -- |> Bartek 'Yuurei' Buzuk <| |> GiTowy rowerzysta 3ciej kategorii <| |> Spinnin' @ http://yo-yo.org.pl <| |> yuurei(at)yo-yo.org.pl <|
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Thu, 17 Jan 2002 17:27
Date: Thu, 17 Jan 2002 17:27
22 lines
1735 bytes
1735 bytes
> > znam kilka osób - młodzi ludzie, zaraz po szkole, i widzę, > > że prócz palenia, jarania, chlania, ćpania, bluntów, fety, tablet > > oraz nieodłącznego prawie h-h oraz d'n'b - nie znają niczego ja sie nie zgodze xtc i feta sa bardzo sporadyczne wsrod hiphopowcow...za to skocz na dresiade (impreze techno z duza iloscia dresiarzy) i wskaz mi jednego nie nafaszerowanego roznymi swinstwami? juz sam fakt ze np. Electric Kingdom trwalo do godziny 8 rano, a ostatnia impreza hiphopowa skonczyla sie o 2. Wniosek? Jak sie na hh spala, to wczesnie konca, za to drechy maja full powera to moja opinia SEX DRUGS AND HIP-HOP gdzie DRUGS = tylko srodki zawierajace thc (czyli hasz + ziele) RAdziu
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Thu, 17 Jan 2002 17:30
Date: Thu, 17 Jan 2002 17:30
9 lines
1409 bytes
1409 bytes
> oraz nieodłącznego prawie h-h oraz d'n'b - nie znają niczego to mnie zaciekawilo - dn'b to bardzo niszowy gatunek (chociaz ostatni rok, dwa bardziej popularny). W polsce cos sie dzieje jedynie w 3miescie (sabbia kru), szczecinie (erb), lodzi (sonic trip, weekenders) i wawie (liczne koncerty, ostatno goldie, teraz ltj bukem) - skad jestes? pytam, bo dn'b to moja druga polowa, a pozostale 50% jest do podzialu miedzy minimal, acid techno i hiphop
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: recone
Date: Thu, 17 Jan 2002 19:22
Date: Thu, 17 Jan 2002 19:22
8 lines
1298 bytes
1298 bytes
> juz sam fakt ze np. Electric Kingdom trwalo do godziny 8 rano, a ostatnia > impreza hiphopowa skonczyla sie o 2. Wniosek? Jak sie na hh spala, to > wczesnie konca, za to drechy maja full powera Super. Czyli ElectricKingdom to impreza dla drechow? A ja sie na niej dobrze bawilem :P I wiez mi ze alkohol wystarczy zeby sie dobrze bawic cala noc... to kwestia praktyki... ';>
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Thu, 17 Jan 2002 20:17
Date: Thu, 17 Jan 2002 20:17
19 lines
1761 bytes
1761 bytes
> > juz sam fakt ze np. Electric Kingdom trwalo do godziny 8 rano, a ostatnia > > impreza hiphopowa skonczyla sie o 2. Wniosek? Jak sie na hh spala, to > > wczesnie konca, za to drechy maja full powera > > Super. Czyli ElectricKingdom to impreza dla drechow? A ja sie na niej dobrze > bawilem :P I wiez mi ze alkohol wystarczy zeby sie dobrze bawic cala noc... > to kwestia praktyki... ';> ja tez sie dobrze bawilem, w sumie to jedna z lepszych imprez na jakich bylem.. inne to love parade i co lepsze drumsy w konkretnych miejscach (tama, virus, nowy wirus) a eletric kingdom to impreza nie dla drechow, ale oni tam chodza. Dla dresiarza to bez roznicy co jest grane... wazne ze lupie :) ps. jestes ze szczecina?
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Thu, 17 Jan 2002 20:22
Date: Thu, 17 Jan 2002 20:22
11 lines
1509 bytes
1509 bytes
ja to wogle jestem zdania ze mozna sie dobrze bawic na czysto! tak tak dokladnie... to kwestia dobrej moozy. Pozatym czasem dn'b jest w takich melinkach ze nie idzie tam niczym dojechac a o powrocie to lepiej nie mowic.. wiec trzeba brac autko.. raz sie o tym przekonalem jak mialem jedna akcje z drechami podczas powrotu. To sa jednak pojeby na maxa, bo sam to leszczu, ale z kolesiami to sapia do kazdego HWDD
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Wojciech Drazek
Date: Fri, 18 Jan 2002 09:59
Date: Fri, 18 Jan 2002 09:59
55 lines
3892 bytes
3892 bytes
Witam ! > Trzeba zrozumieć, że w większości HH tworzą ludzie prości, z biednych > dzielnic (przynajmniej tak zaczynali), więc stąd wulgaryzmy. > Co znaczy z "biednych dzielnic" ? Chyba cos takiego w Polsce nie wystepuje - to znaczy nie ma takich dzielnic, ktore byly by znacznie (wyraznie) biedniejsze od innych, wiec czy to nie jest troche zapozyczone ? Uwaga, wrazliwi na krytyke prosze nie czytac tego co ponizej. ;-) ============================================ Przyznaje ze na temat hip hopu wiem nie wiele - moje doswiadczenie pochodzi z kilku zaslyszanych kawalkow, metnego programu na mtv (z takim grubym kolesiem ktory co w drugie slowo pakuje "yo". Wiec jesli kogos interesuje opinia laika, to pisze : gdyby ktos dal mi do wyboru miedzy sluchaniem hip hopu rodem z Naszej Ojczyzny vs jakiegos hamerykanskiego, to poza grupa Kaliber 44 (z wylaczeniem pierwszej plyty - psycho rap, czy cos takiego) nie mial bym specjalnych problemow. Niestety. De la soul, Alliance Ethnic (chociaz to francuski funk) czy Black Eyed Peas wymiata. U nas bieda - w kolko to samo - bez obrazy ale jak widze jakis polski teledysk hip-hopowy to czasem czuje mocny uscisk zenady. Nawet moge powiedziec dla czego - wg tego co uznaje za najwazniejsze - 1. temat : w kolko Macieju albo o miescie, albo o jaraniu w parku/na imprezie, szmalu i mlodych suniach, ewentualnie cosik w typie kulturahiphopowa kontra reszta swiata. Zadko cos ponadprogramowego. No z wyjatkami ( K44 ). Dlaczego ? Brak inwencji ? 2. glos/dykcja : mam wrazenie ze zeby zostac hiphopowcem wystarczy miec kumpli, fajna ksywe, mieszkac w bloku no i troche inwencji tworczej a reszta przychodzi sama - srodowisko hiphopowe i tak chetnie przyjmnie nowych emce ; wiecej to lepiej. A kewstia glosu, wymowy, wyczucia rytmu to rzecz drugoplanowa. Nie jestem w stanie podac zadnego konkretnego przykladu bo po prostu nie pamietam grup/tytulow. Ale ogolnie - surowe meskie glosy (czasem sepleniace/zachrypniete albo o roznych barwach) czesto porazaja (przynajmniej mnie). 3. medialnosc - czasem widzac "wywiad" Wujka Samo Zlo z jakims emsi, staram sie nie smiac - bo w tedy na pewno nie dowiem sie czy czlowiek przemawia w jezyku polskim... ;-) Pamietam raz, oczywiscie grupy nie podam, na pytanie "Co u Was, jakie macie plany" zapytany odpowiedzial cos w stylu : "No jo spoko jest..eeee.. he he he" w tym momencie drugi mo przerwal i powiedzial "respekt dla costam costam jo itp). Koniec wywiadu, wszyscy sa zadowoleni ;-) Dobra koncze zanim mnie zlinczujecie. Chcialem tylko jeszcze napisac ze moja opinia nie jest napascia na nikogo i zadna ideologie, tylko przedstawiam swoj punkt widzenia w tej kwestii. A poza tym to yo i peace ;-) Mam nadzieje ze bedzie lepiej. P.S. Fajnie ze jest ta grupa to moze mnie ktos wyprowadzi z bledu. greetz Kado
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Raven
Date: Fri, 18 Jan 2002 11:40
Date: Fri, 18 Jan 2002 11:40
31 lines
2411 bytes
2411 bytes
Użytkownik "Wojciech Drazek" <kado@krakow.topware.pl> napisał w wiadomości news:3c47f2f8@news.bsi.net.pl... > Witam ! > > > Trzeba zrozumieć, że w większości HH tworzą ludzie prości, z biednych > > dzielnic (przynajmniej tak zaczynali), więc stąd wulgaryzmy. > > > Co znaczy z "biednych dzielnic" ? Chyba cos takiego w Polsce nie wystepuje - > to znaczy nie ma takich dzielnic, ktore byly by znacznie (wyraznie) > biedniejsze od innych, wiec czy to nie jest troche zapozyczone ? W Polsce również są osiedla, dzielnice, zdecydowanie biedniejsze niż reszta. Choć zjawisko to na pewno nie jest tak uderzające jak np. w USA. Ludzie z takich dzielnic to często żyjący z zasiłków, kradnący, albo sprzedający narkotyki osobnicy. Wielu z nich jest jednak bardzo zdolnych, mimo słabej edukacji i braku odpowiednich wzorów do naśladowania. Dla takich ludzi HH był ucieczką w lepsze życie. Nie możesz od nich wymagać, by nagle przestali bluźnić. To był po prostu jeden ze składników ich otoczenia. > Uwaga, wrazliwi na krytyke prosze nie czytac tego co ponizej. ;-) Z Twoimi argumentami w większości się zgadzam, choć nie byłbym aż tak negatywnie nastawiony do polskiego HH. Dla mnie K44 rządzi na polskiej scenie, ale jest jeszcze kilku utalentowanych ludzi. Raven -- www.marybethmusic.com - maksymalnie polecam muzykę tej pani :-)
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Fri, 18 Jan 2002 15:10
Date: Fri, 18 Jan 2002 15:10
3 lines
1172 bytes
1172 bytes
> negatywnie nastawiony do polskiego HH. Dla mnie K44 rządzi na polskiej dla mnie K44 to spiewane disko
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: wodniq
Date: Fri, 18 Jan 2002 21:20
Date: Fri, 18 Jan 2002 21:20
4 lines
1130 bytes
1130 bytes
Kaliber 44 sux dla mnie to maja zbyt hardcorowe kawalki wodniq
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Szelest
Date: Fri, 18 Jan 2002 21:47
Date: Fri, 18 Jan 2002 21:47
62 lines
3923 bytes
3923 bytes
> Co znaczy z "biednych dzielnic" ? Chyba cos takiego w Polsce nie wystepuj - > to znaczy nie ma takich dzielnic, ktore byly by znacznie (wyraznie) > biedniejsze od innych, wiec czy to nie jest troche zapozyczone ? Kurde, gdzie Ty zyjesz? Ponad 20 % Polakow zyje w bezrobociu, a Ty piszesz, ze nie spotykasz nigdzie biedniejszych dzielnic... Przyjedz do mnie, to Ci takie osiedla (dzielnice) pokaze. > Przyznaje ze na temat hip hopu wiem nie wiele - moje doswiadczenie pochodz i > z kilku zaslyszanych kawalkow, metnego programu na mtv (z takim grubym > kolesiem ktory co w drugie slowo pakuje "yo". Wiec jesli kogos interesuje > opinia laika, to pisze : Twoje doswiadczenie z hiphopem jest naprawde bardzo znikome (kilka kawalkow + zajebiscie beznadziejny program na mtv to baaardzo malo), wiec nie mozesz za duzo wypowiedziec, aczkolwiek chetnie poczytam, co ktos ma do powiedzenie o tej muzyce. > 1. temat : w kolko Macieju albo o miescie, albo o jaraniu w parku/na > imprezie, szmalu i mlodych suniach, ewentualnie cosik w typie > kulturahiphopowa kontra reszta swiata. Zadko cos ponadprogramowego. No z > wyjatkami ( K44 ). Dlaczego ? Brak inwencji ? Najlepszym przykladem na "wybicie" sie z tego kolka Macieja jest chocby taki wykonawca jak L'ona. W jego utworach motywy typu jaranie czy imprezki to naprawde rzadkosc. On prezetuje, to co widzi (czyli to co zawsze), tylko ze w bardzo ciekawy i interesujacy sposob - bardzo godny uwagi. > 2. glos/dykcja : mam wrazenie ze zeby zostac hiphopowcem wystarczy miec > kumpli, fajna ksywe, mieszkac w bloku no i troche inwencji tworczej a resz ta > przychodzi sama - srodowisko hiphopowe i tak chetnie przyjmnie nowych emce ; > wiecej to lepiej. A kewstia glosu, wymowy, wyczucia rytmu to rzecz > drugoplanowa. Nie zgadzam sie. Za duzo nasluchalem sie hiphopu, zeby moc stwierdzic, ze najlepsi eMCe wykazyja sie tylko dobra xywka i posiadaniem sporej grupki kolegow (czyt. ziomkow). > Nie jestem w stanie podac zadnego konkretnego przykladu bo po > prostu nie pamietam grup/tytulow. Ale ogolnie - surowe meskie glosy (czase m > sepleniace/zachrypniete albo o roznych barwach) czesto porazaja > (przynajmniej mnie). Jesli koles ma dobry flow, to mi to w ogole nie przeszkadza. Sam nie posiadam sexy glosu :) > Dobra koncze zanim mnie zlinczujecie. > Chcialem tylko jeszcze napisac ze moja opinia nie jest napascia na nikogo i > zadna ideologie, tylko przedstawiam swoj punkt widzenia w tej kwestii. A > poza tym to yo i peace ;-) Mam nadzieje ze bedzie lepiej. Nie tlumacz sie. (Pisze serio. Po prostu wyraz swoje zdanie i wsio.) -- Szelest n.p. Peja - "Dario Invader Poland"
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Szelest
Date: Fri, 18 Jan 2002 21:48
Date: Fri, 18 Jan 2002 21:48
13 lines
1809 bytes
1809 bytes
> dla mnie K44 to spiewane disko Bluznisz czlowieku. Kaliber 44 to jeden z najbardziej interesujacych zespolow hiphopowych. Na kazdej plycie graja inny rap. Raz jest to psychodeliczny hiphop, raz typowo melaznowy, a raz bardziej swojski (uliczny). Sluchajac tejgrupy, nie mozna mowic o jakiejkolwiek monotonnosci. Za kazdym razem mozna uslyszec cos innego i czyms innym sie zachwycic. Tak przynajmniej ja uwazam. Kaliber zawsze bedzie miec u mnie wielki respekt. -- Szelest n.p. Peja - "Randori" Wspieram polski hiphop.
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Sat, 19 Jan 2002 08:59
Date: Sat, 19 Jan 2002 08:59
4 lines
1218 bytes
1218 bytes
> Kaliber 44 sux > dla mnie to maja zbyt hardcorowe kawalki ja bym to okresil disko :). Ale co do jednego to sie zgadzamy K44 sux
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: mikael
Date: Sat, 19 Jan 2002 14:01
Date: Sat, 19 Jan 2002 14:01
9 lines
1354 bytes
1354 bytes
> 1. temat : w kolko Macieju albo o miescie, albo o jaraniu w parku/na > imprezie, szmalu i mlodych suniach, ewentualnie cosik w typie > kulturahiphopowa kontra reszta swiata. Zadko cos ponadprogramowego. No z > wyjatkami ( K44 ). Dlaczego ? Brak inwencji ? to moze mi wyjasnisz o czym spiewa K44? mikael
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Sat, 19 Jan 2002 15:26
Date: Sat, 19 Jan 2002 15:26
6 lines
1305 bytes
1305 bytes
> Kurde, gdzie Ty zyjesz? Ponad 20 % Polakow zyje w bezrobociu, a Ty piszesz, > ze nie spotykasz nigdzie biedniejszych dzielnic... Przyjedz do mnie, to Ci > takie osiedla (dzielnice) pokaze. podaj przyklad. oboje jestesmy ze szczecina :)
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Raven
Date: Sat, 19 Jan 2002 15:42
Date: Sat, 19 Jan 2002 15:42
10 lines
1336 bytes
1336 bytes
Użytkownik "Radek (Jogurcik)" <cioochciaUSUN-TO@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:a29dsk$svq$1@news.tpi.pl... > > negatywnie nastawiony do polskiego HH. Dla mnie K44 rządzi na polskiej > > dla mnie K44 to spiewane disko Możesz to uzasadnić? Raven
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Szelest
Date: Sat, 19 Jan 2002 20:22
Date: Sat, 19 Jan 2002 20:22
8 lines
1461 bytes
1461 bytes
> podaj przyklad. oboje jestesmy ze szczecina :) Prosze bardzo: Stolczyn, Zeleochowo czy Skolwin. -- Szelest n.p. Evil Twin OST - "La grande peur" powered by wywody matki
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Sun, 20 Jan 2002 08:53
Date: Sun, 20 Jan 2002 08:53
6 lines
1394 bytes
1394 bytes
> Prosze bardzo: Stolczyn, Zeleochowo czy Skolwin. wedlug mnei te dzielnice sa jedne z lepiej prosperujacych, domki jednorodzinne i te sprawy. Pomysl o osiedlu Ksiazat Pomorskich, albo o czesci Pomorzan lezacej w okolicach tamy nadodrzanskiej. Do tego cale Srodmiescie.
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Sun, 20 Jan 2002 08:55
Date: Sun, 20 Jan 2002 08:55
8 lines
1352 bytes
1352 bytes
> > > negatywnie nastawiony do polskiego HH. Dla mnie K44 rządzi na polskiej > > > > dla mnie K44 to spiewane disko > > Możesz to uzasadnić? jak dla mnie nie brzmi to jak prawdziwy rap. Powiedzmy disko z wyciagami z rapu.
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Raven
Date: Sun, 20 Jan 2002 10:21
Date: Sun, 20 Jan 2002 10:21
16 lines
1562 bytes
1562 bytes
Użytkownik "Radek (Jogurcik)" <cioochciaUSUN-TO@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:a2e0k0$pja$1@news.tpi.pl... > > > > negatywnie nastawiony do polskiego HH. Dla mnie K44 rządzi na polskiej > > > > > > dla mnie K44 to spiewane disko > > > > Możesz to uzasadnić? > > jak dla mnie nie brzmi to jak prawdziwy rap. Powiedzmy disko z wyciagami z > rapu. To jak brzmi dla Ciebie prawdziwy rap, a jak disco? Raven
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Sun, 20 Jan 2002 12:30
Date: Sun, 20 Jan 2002 12:30
6 lines
1387 bytes
1387 bytes
> To jak brzmi dla Ciebie prawdziwy rap, a jak disco? rap to molesta, 3h, eldo disko jest wiele rodzin np. scooter, bsb, k44, kylie minogue (czy jak to sie tam pisze), czy britnej. Poweidzmy ze k44 jest na pograniczu
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: wodniq
Date: Sun, 20 Jan 2002 12:39
Date: Sun, 20 Jan 2002 12:39
7 lines
1338 bytes
1338 bytes
> disko jest wiele rodzin np. scooter, buahahahhahahahahahahahhahahahahah od kiedy scooter to 'disko' ;P wodniq
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: wodniq
Date: Sun, 20 Jan 2002 12:41
Date: Sun, 20 Jan 2002 12:41
3 lines
1274 bytes
1274 bytes
gosciu dla mnie to ty sie wogole na muzie nie znasz :PPP wodniq
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Sun, 20 Jan 2002 13:15
Date: Sun, 20 Jan 2002 13:15
6 lines
1364 bytes
1364 bytes
> > disko jest wiele rodzin np. scooter, > > buahahahhahahahahahahahhahahahahah > od kiedy scooter to 'disko' a co to wedlug ciebie jest?
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: wodniq
Date: Sun, 20 Jan 2002 13:37
Date: Sun, 20 Jan 2002 13:37
24 lines
2247 bytes
2247 bytes
> > od kiedy scooter to 'disko' > a co to wedlug ciebie jest? Scooter kiedys robil muzyke rave - wezmy na przyklad albumy: - and the beat goes on - our happyy hardcore te albumy to byl czysty rave i wtedy scooter wymiatal ale czasy sie zmienily, czesc zespolow sie komercjalizuje niektore typy muzy (np rave) odchodza w zapomnienie i moim zdaniem Scooter wlasnie sie skomercjalizowal gdzies tak po odejsciu jednego z czlownkow zespolu potem doszedl nowy i wlasnie od tego czasu graja inna muze. i teraz bym ten rodzaj nazwal inaczej. to jest tak jakby podchodzace po techno, ale nie techno. sa takie harcorowe wstawki... teraz ostatnie piosenki przypomnija mi starsze ich utwory, dlatego ze wlasnie w tych nowych kawalkach sa elementy rave'u, np w kawalku 'Ramp!' lub 'I shot the DJ'.. mam wszytskie plytki Scootera i nadal uwazam ze wymiata w swoim rodzaju i nadal go slucham NA PEWNO NIE ZALICZYLBYM GO DO RAVEu ot co mylse jaka muze gra Scooter wodniq
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: wodniq
Date: Sun, 20 Jan 2002 13:48
Date: Sun, 20 Jan 2002 13:48
7 lines
1456 bytes
1456 bytes
> NA PEWNO NIE ZALICZYLBYM GO DO RAVEu pomyslilo mi sie nie do RAVEu tylko do DISKO !!!! sorx za pomylke ale bylem tak podniecony tekstem ze ch** wodniq
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Sun, 20 Jan 2002 14:19
Date: Sun, 20 Jan 2002 14:19
26 lines
2221 bytes
2221 bytes
> > NA PEWNO NIE ZALICZYLBYM GO DO RAVEu a juz chcialem sie pod tym podpisac ;) > pomyslilo mi sie nie do RAVEu tylko do DISKO !!!! > sorx za pomylke ale bylem tak podniecony tekstem ze ch** podchodzacy pod techno? CZLOWIEKU!!! Czy ty wogole wiesz co to jest TECHNO? jest pare glownych nurtow rozwoju tej muzyki, w olbrzymim uproszczeniu to minimal/detroit - USA, goa/psy trace - indie, house (nie wiem skad, chyba chicago bylo pierwsze), breakbeat (jungle - Jamajka, potem wykszatalcilo dn'b), acid techno a scooter to co najwyzej dojczedisko, ew. ten twoj caly rave, bo na tym sie nie znam wiem ze tylko jedna piosenka mi sie podobala - I'm raving ps. Jesli komus mowia cos tacy tworcy muzyki jak Joel Beltram, Oliver Ho, Robert Armani, Leo Laker, Dave the Drummer, Chris i Julian Liberator albo nawet taki lekko komercyjny Surgeon czy Jeff Mills to znaczy ze wie co to techno.
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: wodniq
Date: Sun, 20 Jan 2002 14:19
Date: Sun, 20 Jan 2002 14:19
5 lines
1482 bytes
1482 bytes
mowia mowia a ja napisalem ze !!!podchodzace!!! pod techno a nie techno coz koniec tematu scootera bo i tak sie nie zgodzimy wodniq
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Wojciech Drazek
Date: Mon, 21 Jan 2002 07:54
Date: Mon, 21 Jan 2002 07:54
24 lines
2294 bytes
2294 bytes
> > to moze mi wyjasnisz o czym spiewa K44? > Doszukalem sie wielu tresci ponadprogramowych - ale jesli musze Ci je wyjasniac to wybacz. Cala sztuka w sztuce ;-) polega na tym ze kazdy inaczej interpretuje to co widzi/slyszy. Chce tylko powiedziec, ze K44 - moze bardziej komercyjny od innych - i nie tylko trafia do mojej wyobrazni. Na przyklad kawalek "Konfrontacje". Albo Fisz - Czerwona sukienka. Jest klimat, mozna sobie co nieco dopowiedziec i kazdy jest zadowolony. Nie wiem jak inni to odbieraja ale ja lubie po przesluchaniu kawalka zastanowic sie przez chwile jakie na prawde bylo jego przeslanie. Niestety, duzo tego co slyszalem to podany na talerzu i do tego "pogryziony" temat - najczesciej o tym jak to Kolega mieszka(l) w "swoim miescie", gdzie ma "swoich" ludzi, wlasnie skonczyl 23 lata, ale juz ma do przekazania swiatu niesamowity bagaz doswiadczen. No moze o to chodzi, moze to jest underground - ale to zalatuje demoscena - hermetyczne i niezrozumiale dla innych. (ci inni to ludzie niewtajemniczeni, np. ja) A biedne dzielnice to chyba pojecie geograficznie szersze niz jakas czesc osiedla. Do biednych dzielnic boja sie jezdzic ludzie itp ;-) pozdrawiam Kado
Re: Czekaliśmy a tu brak zainteresowania!
Author: Szelest
Date: Mon, 21 Jan 2002 16:49
Date: Mon, 21 Jan 2002 16:49
11 lines
1397 bytes
1397 bytes
> > disko jest wiele rodzin np. scooter, > > buahahahhahahahahahahahhahahahahah > od kiedy scooter to 'disko' > ;P Wy tu "gadu, gadu", a tu sie robi NTG. To jest grupa o hiphopie. -- Szelest Wszystko musi byc pod kontrola.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads