🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.radio.radiomaryja
23 messages
23 total messages Started by ...::ready2go::... Sat, 18 Oct 2003 14:17
MKarwan - prowokator
#3590
Author: ...::ready2go::...
Date: Sat, 18 Oct 2003 14:17
10 lines
1573 bytes
Witam. Nieraz wpadam na tę grupę, żeby sobie przejrzeć parę artykułów.
Pierwszym wrażeniem, które odniosłem, było takie, że oto mkarwan jak dzielny
rycerz niepokalanej walczy z niewiernymi. Potem jednak doszedłem do
zaskakującego wniosku: Ten gość robi sobie jaja! On po prostu panicznie boi
się samotności i szuka kontaktu z ludźmi, niezależnie na jakiej płaszczyźnie
(najlepiej podczas nierzeczowej dyskusji), albo jest prowokatorem, tak
naprawdę olewa Rydza i ma niezły obaw z tego jak ludzie się zapowietrzają
przy pisaniu.

tyle.
Re: MKarwan - prowokator
#3591
Author: fieldmarshal
Date: Sat, 18 Oct 2003 14:38
22 lines
1850 bytes
Użytkownik "...::ready2go::..." <jacukowiczNIESPAMUJ@trzebnica.net> napisał
w wiadomości news:bmri0l$kqv$1@Gambit.Gubernat.NET...
> Witam. Nieraz wpadam na tę grupę, żeby sobie przejrzeć parę artykułów.
> Pierwszym wrażeniem, które odniosłem, było takie, że oto mkarwan jak
dzielny
> rycerz niepokalanej walczy z niewiernymi. Potem jednak doszedłem do
> zaskakującego wniosku: Ten gość robi sobie jaja! On po prostu panicznie
boi
> się samotności i szuka kontaktu z ludźmi, niezależnie na jakiej
płaszczyźnie
> (najlepiej podczas nierzeczowej dyskusji), albo jest prowokatorem, tak
> naprawdę olewa Rydza i ma niezły obaw z tego jak ludzie się zapowietrzają
> przy pisaniu.
>
> tyle.
>
>

ja sie nie zapowietrzam, czesto pekaja mi wrzody na dupie gdy czytam to co
on napisal, nie pozostawiam go bez echa, bo to swietny sposob na cwiczenia z
klawiatura i polemika z debilnymi pogladami
Re: MKarwan - prowokator
#3592
Author: ...::ready2go::...
Date: Sat, 18 Oct 2003 14:45
7 lines
1206 bytes
> ...nie pozostawiam go bez echa, bo to swietny sposob na cwiczenia z
> klawiatura i polemika z debilnymi pogladami
>
>

Hehehe, tyz prowdo!!! :D
Re: MKarwan - prowokator
#3593
Author: fieldmarshal
Date: Sat, 18 Oct 2003 14:49
16 lines
1438 bytes
Użytkownik "...::ready2go::..." <jacukowiczNIESPAMUJ@trzebnica.net> napisał
w wiadomości news:bmrjkl$l4f$1@Gambit.Gubernat.NET...
>
> > ...nie pozostawiam go bez echa, bo to swietny sposob na cwiczenia z
> > klawiatura i polemika z debilnymi pogladami
> >
> >
>
> Hehehe, tyz prowdo!!! :D
>
>

ale przynam sie, gdy mialem odpowiadac na pare indentyczny majli i na
wielokrotny watek satanistyczny to naprawde chcialem skopiwac text i go pare
razy powkejac
Re: MKarwan - prowokator
#3594
Author: Artur M. Piwko
Date: Sat, 18 Oct 2003 21:38
28 lines
2264 bytes
In the darkest hour on Sat, 18 Oct 2003 16:17:23 +0200,
...::ready2go::... <jacukowiczNIESPAMUJ@trzebnica.net> screamed:
> Witam. Nieraz wpadam na tę grupę, żeby sobie przejrzeć parę artykułów.
> Pierwszym wrażeniem, które odniosłem, było takie, że oto mkarwan jak dzielny
> rycerz niepokalanej walczy z niewiernymi. Potem jednak doszedłem do
> zaskakującego wniosku: Ten gość robi sobie jaja! On po prostu panicznie boi
> się samotności i szuka kontaktu z ludźmi, niezależnie na jakiej płaszczyźnie
> (najlepiej podczas nierzeczowej dyskusji), albo jest prowokatorem, tak
> naprawdę olewa Rydza i ma niezły obaw z tego jak ludzie się zapowietrzają
> przy pisaniu.
> tyle.
> 

Dorabiasz zbyt szumne idee. Każda grupa ma swojego zwierzaka (czytaj:
trolla). Specyfika tej grupy wymusza jakoby na trollach występowanie
w relacjach przeciwnych do pozostałych członków grupy, bez znaczenia
jak wiarygodne byłyby zachowania.
Inny przykład: na grupie pl.news.mordplik trolle to spamerzy, twierdzący
że spam jest ok i cytujący całe, wyrwane oczywiście z kontekstu,
fragmenty Kodeksów...

Artur

-- 
Before the Goat of Mendes... we all must take our turn   |  Artur M. Piwko
Into the magic circle... where still the fire burns      |  mailto:s/_/./
We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate
The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: MKarwan - prowokator
#3595
Author: ...::ready2go::...
Date: Sat, 18 Oct 2003 22:35
12 lines
1714 bytes
> Dorabiasz zbyt szumne idee. Każda grupa ma swojego zwierzaka (czytaj:
> trolla). Specyfika tej grupy wymusza jakoby na trollach występowanie
> w relacjach przeciwnych do pozostałych członków grupy, bez znaczenia
> jak wiarygodne byłyby zachowania.
> Inny przykład: na grupie pl.news.mordplik trolle to spamerzy, twierdzący
> że spam jest ok i cytujący całe, wyrwane oczywiście z kontekstu,
> fragmenty Kodeksów...
>

O to mi właśnie chodzi. Ale trolli jak to wżyciu bywa rodzajów jest kilka.
On jest trollem świadomym (jątrzy i podburza). Są też trolle nieświadome
swoich zamiarów (zwykli śmieciarze juznetu)
Re: MKarwan - prowokator
#3596
Author: mkarwan
Date: Sun, 19 Oct 2003 19:38
21 lines
1841 bytes
Użytkownik "...::ready2go::..." <jacukowiczNIESPAMUJ@trzebnica.net> napisał
w wiadomości news:bmri0l$kqv$1@Gambit.Gubernat.NET...
| Witam. Nieraz wpadam na tę grupę, żeby sobie przejrzeć parę artykułów.
| Pierwszym wrażeniem, które odniosłem, było takie, że oto mkarwan jak
dzielny
| rycerz niepokalanej walczy z niewiernymi. Potem jednak doszedłem do
| zaskakującego wniosku: Ten gość robi sobie jaja! On po prostu panicznie
boi
| się samotności i szuka kontaktu z ludźmi, niezależnie na jakiej
płaszczyźnie
| (najlepiej podczas nierzeczowej dyskusji), albo jest prowokatorem, tak
| naprawdę olewa Rydza i ma niezły obaw z tego jak ludzie się zapowietrzają
| przy pisaniu.
|
| tyle.
|

analiza mojej postaci jest pozbawiona jakiegokolwiek sensu i w związku z tym
niezgodna z prawdą.
Oparta jest na błędnych  założeniach.
Re: MKarwan - prowokator
#3597
Author: Skrypek
Date: Sun, 19 Oct 2003 20:00
12 lines
1351 bytes
Człek zwany mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> napisał:
> analiza mojej postaci jest pozbawiona jakiegokolwiek sensu i w
> związku z tym niezgodna z prawdą.
> Oparta jest na błędnych  założeniach.

Kłamiesz, jak zwykle zresztą :P

-- 
*Skrypek*
http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek
"Nom de Dieu de putain de bordel de merde
de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
Re: MKarwan - prowokator
#3598
Author: fieldmarshal
Date: Sun, 19 Oct 2003 20:23
13 lines
1323 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmup0k$pll$1@nemesis.news.tpi.pl...
>
>> analiza mojej postaci jest pozbawiona jakiegokolwiek sensu i w związku z
tym
> niezgodna z prawdą.
> Oparta jest na błędnych  założeniach.
>
>

Czyli to znaczy, ze wcale nie robisz sobie jaj i naprawde taki jestes,
jakiego mozemy Cie poznac w postach?
Re: MKarwan - prowokator
#3599
Author: gray
Date: Mon, 20 Oct 2003 06:30
13 lines
1315 bytes
"mkarwan"<mkarwan@nospamspace.pl> wrote in
news:bmup0k$pll$1@nemesis.news.tpi.pl

> analiza mojej postaci jest pozbawiona jakiegokolwiek sensu i w związku z
> tym niezgodna z prawdą.
> Oparta jest na błędnych  założeniach.

drugi raz dzisiaj się z tobą zgadzam. poprawne założenie to takie, że jesteś
paranoikiem.

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: MKarwan - prowokator
#3600
Author: Michal von Grotthuss
Date: Mon, 20 Oct 2003 09:38
29 lines
2463 bytes
"gray" <gray@dont.write.here> wrote in message
news:bmvver$i9e$1@news.atman.pl...

> drugi raz dzisiaj się z tobą zgadzam. poprawne założenie to takie, że
jesteś
> paranoikiem.

Nie dość, że paranoikiem, to jeszcze tchórzem, który nie ma odwagi bronić
swoich szmacianych poglądów i tylko chowa się za cudzymi opiniami waląc na
grupę kilobajty cudzych wynaturzeń.
A z paranoikami tego typu to ja już miałem okazję zetknąć się "in real". Oto
opis: mam pewną sąsiadkę. Gdyby mi ktoś kazał zgadywać, odpowiedziałbym, że
to czterdziestokilkuletnia stetryczała stara panna. Czy tak jest? Nie wiem.
W każdym razie mieszka samotnie. I oto przychodzi niedzielny poranek.
Kobieta uchyla okno. Na oknie stawia radioodbiornik głośnikiem na zewnątrz i
cały blok i podwórko muszą wysłuchać mszy, bo decybele walą z jej okna aż
furczy.
Zwróciłem jej uwagę w sposób najbardziej delikatny jak tylko się dało tzn.
jeśli chce słuchac radia, nie robi to ciszej (daję słowo, że nie było
ABSOLUTNIE żadnej uwagi dot. tego czego ona słucha tj. mszy) i co
usłyszałem?
"Panie Michale, ja się boję, ja się czuję zagrożona i to jest moja obrona
przed ... "
Innym razem widziałem jak kobieta wietrzyła dokładnie całe mieszkanie
(otwarte okna i dzwi na klatkę), bo ponoć była (jak mi powiedziała)
podtruwana.
Zastanawia mnie, czy 'rm' tworzy paranoików czy oni są wśród nas a 'rm' daje
im szansę zaistnienia.
Michał
Re: MKarwan - prowokator
#3601
Author: Rafal Maszkowski
Date: Mon, 20 Oct 2003 10:04
55 lines
4016 bytes
Michal von Grotthuss <nospam@nospam.pl> wrote:
MvG> "gray" <gray@dont.write.here> wrote in message
MvG> news:bmvver$i9e$1@news.atman.pl...
>> drugi raz dzisiaj się z tobą zgadzam. poprawne założenie to takie, że
MvG> jesteś
>> paranoikiem.
MvG> Nie dość, że paranoikiem, to jeszcze tchórzem, który nie ma odwagi bronić
MvG> swoich szmacianych poglądów i tylko chowa się za cudzymi opiniami waląc na
MvG> grupę kilobajty cudzych wynaturzeń.
MvG> A z paranoikami tego typu to ja już miałem okazję zetknąć się "in real". Oto
MvG> opis: mam pewną sąsiadkę. Gdyby mi ktoś kazał zgadywać, odpowiedziałbym, że
MvG> to czterdziestokilkuletnia stetryczała stara panna. Czy tak jest? Nie wiem.
MvG> W każdym razie mieszka samotnie. I oto przychodzi niedzielny poranek.
MvG> Kobieta uchyla okno. Na oknie stawia radioodbiornik głośnikiem na zewnątrz i
MvG> cały blok i podwórko muszą wysłuchać mszy, bo decybele walą z jej okna aż
MvG> furczy.
MvG> Zwróciłem jej uwagę w sposób najbardziej delikatny jak tylko się dało tzn.
MvG> jeśli chce słuchac radia, nie robi to ciszej (daję słowo, że nie było
MvG> ABSOLUTNIE żadnej uwagi dot. tego czego ona słucha tj. mszy) i co
MvG> usłyszałem?
MvG> "Panie Michale, ja się boję, ja się czuję zagrożona i to jest moja obrona
MvG> przed ... "
MvG> Innym razem widziałem jak kobieta wietrzyła dokładnie całe mieszkanie
MvG> (otwarte okna i dzwi na klatkę), bo ponoć była (jak mi powiedziała)
MvG> podtruwana.

Zachowanie paraniczne zdarzyć się może każdemu, a są sytuacje w których jest
naturalne. Moja ulubiona książka "Paranoja polityczna. Psychopatologia
nienawiści" podaje przykład radzieckiego dysydenta, który przez lata żył w
warunkach, w których rzeczywiście na co dzień groził mu zamach, aresztowanie,
otrucie, podsłuch itp., więc całkiem racjonalne było jego paranoiczne
zachowanie. Od posobistych predyspozycji zależy czy po wyjściu z więzienia
narodów objawy się cofną czy wejdą w krew. Może sąsiadka miała jakies ciężkie
przeżycia, a może tylko ma wrodzoną skłonność do takich zachowań.

MvG> Zastanawia mnie, czy 'rm' tworzy paranoików czy oni są wśród nas a 'rm' daje
MvG> im szansę zaistnienia.

Paranoika, jak każdego, potwierdzenie jego poglądów umacnia go w nich,
spotykanie się z niedowierzaniem lub wyśmiewaniem niejest przyjemne.
Znalezienie takiej przystani jak RM pozwala poczuć się wreszcie w domu, wśród
swoich. A jeżeli w ich łapy wpadnie ktoś normalny, kto ma do nich choć trochę
zaufania, to powtarzenie w kółko tych samych tez propagandowych może
wyindukować paranoję.

R.
PS. Co zrobić z sąsiadką? Sam musisz wyczuć czy:
- jeszcze prosić
- zagrozić policją
- zagrozić masonami
- skonstruowac mikronadajnik i puścić jej Radio Szatan na tej samej fali
-- 
Spory w przekładaniu ideału etycznego na procedury praktyczne pociągające za
sobą wywieranie gwałtu na zaistniałej sytuacji społecznej kończyły się
niekonkluzywnie. - prorektor Łucja Łukaszewicz
Re: MKarwan - prowokator
#3604
Author: mkarwan
Date: Mon, 20 Oct 2003 10:10
10 lines
1494 bytes
Użytkownik "Michal von Grotthuss" <nospam@nospam.pl> napisał w wiadomości
news:bn0aec$j8b$1@SunSITE.icm.edu.pl...
| "Panie Michale, ja się boję, ja się czuję zagrożona i to jest moja obrona
| przed ... "
|
Panie Sharon, znowu pudło jak zwykle zresztą.
To Pan czuje sie zagrożony wyimaginowanym przez Pana niebezpieczeństwem.
Podobnie jak Hitler i Stalin chciałby Pan stosować cenzurę dla niewygodnych
dla Pana treści.
Re: MKarwan - prowokator
#3605
Author: Michal von Grotthuss
Date: Mon, 20 Oct 2003 10:17
23 lines
1860 bytes
"mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> wrote in message
news:bn0c3k$r9i$1@nemesis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "Michal von Grotthuss" <nospam@nospam.pl> napisał w wiadomości
> news:bn0aec$j8b$1@SunSITE.icm.edu.pl...
> | "Panie Michale, ja się boję, ja się czuję zagrożona i to jest moja
obrona
> | przed ... "
> |
> Panie Sharon, znowu pudło jak zwykle zresztą.
Sharon???
To ja zmieniłem nick albo nazwisko???
A może jakieś plotki na mój temat krążą a ja o nich jeszcze nic nie wiem.

> To Pan czuje sie zagrożony wyimaginowanym przez Pana niebezpieczeństwem.
Jakim niebezpieczeństwem?

> Podobnie jak Hitler i Stalin chciałby Pan stosować cenzurę dla
niewygodnych
> dla Pana treści.
Panie "mkarwan",
Gdyby w pańskich (a raczej publikowanych przez pana) bzdetach była chociaż
jakaś treść ...
Re: MKarwan - prowokator
#3612
Author: Frundsberg
Date: Mon, 20 Oct 2003 10:18
15 lines
1584 bytes
mkarwan wrote:
> Użytkownik "Michal von Grotthuss" <nospam@nospam.pl> napisał w
> wiadomości news:bn0aec$j8b$1@SunSITE.icm.edu.pl...
>> "Panie Michale, ja się boję, ja się czuję zagrożona i to jest moja
>> obrona przed ... "
>>
> Panie Sharon, znowu pudło jak zwykle zresztą.
> To Pan czuje sie zagrożony wyimaginowanym przez Pana
> niebezpieczeństwem. Podobnie jak Hitler i Stalin chciałby Pan
> stosować cenzurę dla niewygodnych dla Pana treści.

Klamiesz jak zwykle zreszta.
-- 
Pozdrawiam
Michał
Re: MKarwan - prowokator
#3607
Author: Frundsberg
Date: Mon, 20 Oct 2003 11:16
19 lines
1702 bytes
mkarwan wrote:
> Użytkownik "Michal von Grotthuss" <nospam@nospam.pl> napisał w
> wiadomości news:bn0cn9$e42$1@SunSITE.icm.edu.pl...
>>> Panie Sharon, znowu pudło jak zwykle zresztą.
>> Sharon???
>> To ja zmieniłem nick albo nazwisko???
>> A może jakieś plotki na mój temat krążą a ja o nich jeszcze nic nie
>> wiem.
>>
>
>
> stajesz sie nudny sharon
> Może cię zacytować? Będzie co cytować.
> Nie udawaj głpupiego. Wpadłeś a teraz próbujesz sie wypierać.

Buhahaha!!! Stajesz sie nudny mkarwan. Moze cie zacytowac?
-- 
Pozdrawiam
Michał
Re: MKarwan - prowokator
#3606
Author: mkarwan
Date: Mon, 20 Oct 2003 11:18
13 lines
1578 bytes
Użytkownik "Michal von Grotthuss" <nospam@nospam.pl> napisał w wiadomości
news:bn0cn9$e42$1@SunSITE.icm.edu.pl...
| > Panie Sharon, znowu pudło jak zwykle zresztą.
| Sharon???
| To ja zmieniłem nick albo nazwisko???
| A może jakieś plotki na mój temat krążą a ja o nich jeszcze nic nie wiem.
|


stajesz sie nudny sharon
Może cię zacytować? Będzie co cytować.
Nie udawaj głpupiego. Wpadłeś a teraz próbujesz sie wypierać.
Re: MKarwan - prowokator
#3608
Author: Michal von Grotthuss
Date: Mon, 20 Oct 2003 11:26
8 lines
1384 bytes
"mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> wrote in message
news:bn0g1b$eke$1@atlantis.news.tpi.pl...

> stajesz sie nudny sharon
> Może cię zacytować? Będzie co cytować.
> Nie udawaj głpupiego. Wpadłeś a teraz próbujesz sie wypierać.

Ty nie udawaj madrego, bo nigdy nim nie bedziesz.
Re: MKarwan - prowokator
#3609
Author: Nindalf
Date: Mon, 20 Oct 2003 11:53
7 lines
1469 bytes
> stajesz sie nudny sharon
> Może cię zacytować? Będzie co cytować.
> Nie udawaj głpupiego. Wpadłeś a teraz próbujesz sie wypierać.

To właściwie ciekawe obserwować takiego zapiekłego idiote który każdemu chce
wmówić że jest wrogiem kościoła i antypolonusem - prawie jak wizyta w zoo i
obserwacja klatki z szympansami
Re: MKarwan - prowokator
#3610
Author: Michal von Grotthuss
Date: Mon, 20 Oct 2003 11:59
13 lines
1621 bytes
"Nindalf" <nindalf@o2.WIESZ_CO_WYCIAC.pl> wrote in message
news:bn0ii2$shp$1@news.onet.pl...
> > stajesz sie nudny sharon
> > Może cię zacytować? Będzie co cytować.
> > Nie udawaj głpupiego. Wpadłeś a teraz próbujesz sie wypierać.
>
> To właściwie ciekawe obserwować takiego zapiekłego idiote który każdemu
chce
> wmówić że jest wrogiem kościoła i antypolonusem - prawie jak wizyta w zoo
i
> obserwacja klatki z szympansami

Nie obrazaj szympansów. Co Ci zawinily? :-))
Re: MKarwan - prowokator
#3602
Author: Michal von Grotthuss
Date: Mon, 20 Oct 2003 16:22
16 lines
1635 bytes
"Rafal Maszkowski" <rzm@icm.edu.pl> wrote in message
news:bn0bug$61n$1@SunSITE.icm.edu.pl...

> PS. Co zrobić z sąsiadką? Sam musisz wyczuć czy:
> - jeszcze prosić
Na podstawie doświadczenia z "mkarwanem", chyba bez sensu ...

> - zagrozić policją
Oleją sprawę.
No, gdyby to leciało "Radio Szatan", to pewnie by zareagowali.

> - zagrozić masonami
To pewnie by dowaliła więcej decybeli, bo zagrożenie by wzrosło.

> - skonstruowac mikronadajnik i puścić jej Radio Szatan na tej samej fali
Naruszenie przepisów. Poza tym nie jestem radioamatorem i nie potrafiłbym.
Re: MKarwan - prowokator
#3611
Author: fieldmarshal
Date: Mon, 20 Oct 2003 16:59
26 lines
1968 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bn0g1b$eke$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "Michal von Grotthuss" <nospam@nospam.pl> napisał w wiadomości
> news:bn0cn9$e42$1@SunSITE.icm.edu.pl...
> | > Panie Sharon, znowu pudło jak zwykle zresztą.
> | Sharon???
> | To ja zmieniłem nick albo nazwisko???
> | A może jakieś plotki na mój temat krążą a ja o nich jeszcze nic nie
wiem.
> |
>
>
> stajesz sie nudny sharon
> Może cię zacytować? Będzie co cytować.
> Nie udawaj głpupiego. Wpadłeś a teraz próbujesz sie wypierać.
>
>
>

wiesz, mkarwan, nie kazby jest czuly na wmawianie, pan "sharon" jest
normalnym czlowiekiem, na pewno bez takiego skrzywienia jak pan, dzieki
czemu nie wmowi mu pan ze jest idiota.

"ten czlowiek w zyciu slowa prawdy nie powiedzial"
Re: MKarwan - prowokator
#3603
Author: Artur M. Piwko
Date: Wed, 22 Oct 2003 23:27
15 lines
1644 bytes
In the darkest hour on Mon, 20 Oct 2003 18:22:30 +0200,
Michal von Grotthuss <nospam@nospam.pl> screamed:
>> - skonstruowac mikronadajnik i puścić jej Radio Szatan na tej samej fali
> Naruszenie przepisów. Poza tym nie jestem radioamatorem i nie potrafiłbym.
> 

Eee. AFAIR do 50m (znaczy pewnej mocy nadajnika) moszna (;

Artur

-- 
Before the Goat of Mendes... we all must take our turn   |  Artur M. Piwko
Into the magic circle... where still the fire burns      |  mailto:s/_/./
We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate
The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads