🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.radio.radiomaryja
113 messages
113 total messages Page 1 of 3 Started by mkarwan Mon, 13 Oct 2003 19:43
Page 1 of 3 • 113 total messages
Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3378
Author: mkarwan
Date: Mon, 13 Oct 2003 19:43
339 lines
17522 bytes
Profanacja szabatu - czyli wykonywanie w sobotę prac, które w normalnych
warunkach byłyby zakazane - staje się obowiązkiem, o ile tego wymaga
konieczność ratowania życia.

Do problemu ratowania życia gojowi w czasie szabatu nie przykłada Talmud
zbyt dużego znaczenia, jako że ratowanie życia gojowi jest zabronione nawet
w dni powszednie.

Sprawa jednak komplikuje się nieco w dwóch przypadkach

Po pierwsze, problem powstaje wówczas, gdy w niebezpieczeństwie znalazła się
grupa ludzi i istnieje prawdopodobieństwo (choć nie pewność) że jest wśród
nich co najmniej jeden Żyd.

Czy powinno się sprofanować szabat, aby uratować im życie?

Takie przypadki są żywo dyskutowane w oparciu o wcześniejsze autorytety
włącznie z Majmonidesem i samym Talmudem, Szulchan Aruch rozstrzyga tę
kwestię posługując się rachunkiem prawdopodobieństwa.

Przypuśćmy więc, że w ja kimś budynku mieszka dziewięciu gojów i jeden Żyd.

Pewnej soboty budynek się zawala.

Jeden z mieszkańców, nie wiadomo jednak który, był w tym czasie poza domem,
reszta została uwięziona pod gruzami.

Czy należy te gruzy przeszukać, a tym samym złamać święty zakaz pracy w
szabat, zważywszy, że Żyda może tam wcale nie być (może to właśnie on
znalazł się poza domem w czasie katastrofy)?

Szulchan Aruch twierdzi, że mimo wszystko należy gruzy przeszukać, gdyż
prawdopodobieństwo tego, że znalazł się pod nimi Żyd, jest stosunkowo duże
(dziewięć do jednego).

Załóżmy jednak, że aż dziewięciu mieszkańcom udało się ujść katastrofie i
pod gruzami pozostaje tylko jeden z nich i znowu nie wiadomo który.

W takiej sytuacji obowiązku przeszukania gruzów nie ma, ponieważ tym razem
prawdopodobieństw tego, że osobą uwięzioną pod gruzami jest Żyd, jest
znacznie mniejsze (jeden do dziewięciu).

Podobnie gdy "łódź na morzu wioząca między innymi Żydów znajdzie się w
niebezpieczeństwie wówczas mamy obowiązek złamania szabatu w celu ratowania
ich życia". Jednakże wielki rabin Akiwa Eiger (zmarł w 1837 roku) wyjaśnia,
iż w tym przypadku można naruszyć szabat tylko wtedy, gdy "wiadomo że na
pokładzie są Żydzi. Jeśli tożsamość osób znajdujący się w łodzi nie jest w
ogóle znana, szabatu profanować nie wolno, albowiem, jak wiadomo większość
mieszkańców Ziemi stanowią goje".

Skoro Prawdopodobieństwo, że wśród osób znajdujący się na pokładzie są Żydzi
jest minimalne zatem powinno się im pozwolić utonąć

Rabin Akiwa Niger dodaje też, że w przypadku znalezienia porzuconego dziecka
na terenie miasta zamieszkanego głównie przez gojów, należy poradzić się
rabina, czy można dziecko uratować.

Kwestia druga odnosi się do ustępu zezwalającego na złamanie szabatu w
sytuacji, gdy odmowa udzielenia pomocy gojowi może wzbudzić w nim wrogość
wobec Żydów.

Żyd wezwany do goja w dzień powszedni może być zmuszony udzielić mu pomocy,
gdyż przyznając się do tego, że nie wolno mu ratować życia nie-Żydów, mógłby
ściągnąć na siebie gniew tych ostatnich.

Ale już w czasie szabatu Żyd może się tłumaczyć koniecznością czczenia
święta.

Talmud drobiazgowo roztrząsa przypadek kiedy to żydowska położna została
wezwana do porodu do nie żydowskiej kobiety.

A oto konkluzja tych rozważań: "z obawy przed wywołaniem wrogości" położnej
wolno pomóc rodzącej, o ile jest to dzień powszedni.

W czasie szabatu nie powinna tego robić i może się z tego wytłumaczyć
następująco: "Wolno nam naruszyć święty szabat tylko wtedy, gdy chodzi o
udzielenie pomocy osobie przestrzegającej szabatu. Ale w stosunku do was,
ludzi, dla których szabat nie jest świętem, czynić nam tego nie wolno."

Czy jest to szczere wyjaśnienie, czy tylko pretekst, wymówka?

Majmonides uważa, że jest to tylko wymówka, którą można się posłużyć nawet
wówczas, gdyby pomoc udzielona przez położną nie spowodowała naruszenia
szabatu.

Można przypuszczać, że ta wymówka zawsze odniesie skutek, gdyż goje i tak
zupełnie się nie orientują, jakich prac nie wolno wykonywać Żydom w czasie
szabatu.

W każdym razie Majmonides przyznaje: "W czasie szabatu nie wolno pomagać
kobiecie niebędącej Żydówką przy porodzie, nawet za pieniądze; nie trzeba
też obawiać się wybuchu wrogości, nawet gdyby udzielenie pomocy nie
pociągało za sobą naruszenia szabatu".

Szulchan Aruch wyraża taki sam pogląd.

Tego typu wymówki nie zawsze bywają niezawodnym sposobem wprowadzenia gojów
w błąd czy uniknięcia ich wrogości wywołanej odmową udzielenia pomocy.

Z tego powodu władze rabiniczne zmuszone zostały do częściowego rozluźnienia
obowiązujących reguł i zezwolenia żydowskim lekarzom na leczenie gojów
podczas szabatu, i to nawet wówczas, gdyby wymagało to wykonywania czynności
normalnie zabronionych w szabat.

To rozluźnienie reguł dotyczyło zwłaszcza pacjentów bogatych i wpływowych,
których po pierwsze, nie jest tak łatwo oszukać, a po drugie, ich wrogość
mogłaby być dla Żydów niebezpieczna.

Tak więc rabin Jo'el Sirkis, autor Bajt Hadasz, jeden z najwybitniejszych
rabinów w siedemnastowiecznej Polsce, zdecydował, że "burmistrzom szlachcie
i arystokracji" należy w czasie szabatu udzielać pomocy medycznej aby nie
narazić się na ich gniew z czym wiązałoby się "pewne niebezpieczeństwo".

Jednakże w innych wypadkach zwłaszcza gdy można goja zbyć jakąś wykrętną
wymówką lekarz żydowski dopuściłby się na prawdę ciężkiego grzechu
udzielając mu pomocy w czasie szabatu.

W tym samym wieku tyle, że nieco później, podobną decyzję wydano we
francuskim mieście Metz, którego dwie rozdzielone rzeką części połączone
były mostem pontonowym. Normalnie Żydom nie wolno było w czasie szabatu
przechodzić przez most, jednak tamtejszy rabin zdecydował, że żydowskiemu
lekarzowi wolno to zrobić, pod warunkiem, że został wezwany "do udzielenia
pomocy wielkiemu Panu"; wiadomo bowiem, że lekarz przekracza most tylko dla
dobra swoich żydowskich pacjentów, a odmowa udzielenia pomocy panu mogłaby
narazić Żydów na jego wrogość.

Życzliwość możnych, zwłaszcza w czasach tak apodyktycznego władcy jak Ludwik
XIV była rzeczą niezwykle ważną; uczucia "szarych" gojów nie liczyły się
zupełnie.

Hochmat Szlom dziewiętnastowieczny komentarz do Szulchan Aruch mówi o
podobnej interpretacji pojęcia "wrogość" w odniesieniu do Karaitów,
niewielkiej sekty żydowskich heretyków.

Zgodnie z tą interpretacją, gdyby miało to naruszyć szabat, ratowanie życia
Karaitom jest zabronione "ponieważ wymóg unikania wrogości odnosi się
wyłącznie do tych pogan, którzy mają nad nami przewagę liczebną i mogą nam
naprawdę za grozić, a że Karaitów jest niewielu i nic nam z ich strony nie
zagraża, obawa przed ich wrogo nie ma żadnych podstaw".

Nieco później zobaczymy, że absolutny zakaz profanacji szabatu w celu
ratowania życia Karaitów obowiązuje do dzisiaj.

Cały ten temat omówiony jest obszerniej w responsie Mojżesza Sofera znanego
bardziej jako "Ratam Sofer" zmarłego 1832 roku słynnego rabina Pressburga
(Bratysława). Jego konkluzje mają nie tylko znaczenie historyczne. Otóż w
1966 roku jeden z responsów Sofera został o uznany przez Naczelnego Rabina
Izraela za "podstawowe założenie halachy".

Konkretnie chodziło o rozstrzygnięcie przez Hatama Sofera problemu
dotyczącego sytuacji w Turcji, gdzie w czasie jednej z wojen zarządzono, że
każda wioska i miasteczko będzie miało własną położną, gotową na wezwanie
przyjść z pomocą rodzącym kobietom.

Niektóre z położnych były Żydówkami; a zatem, czy powinny w dni powszednie i
w szabat odbierać porody kobiet nie-Żydówek, czy nie?

W swoim responsie Hatam Sofer po wnikliwym zbadaniu sprawy konkluduje
najpierw, że goje, których problem dotyczy - to znaczy ottomańscy
chrześcijanie i muzułmanie - nie tylko są bałwochwalcami, którzy "wyraźnie
czczą inne bóstwa i dla tego nie powinni być ani [ze studni] wyciągani, ani
[do niej] wrzucani"; co więcej Sofer porównuje ich do Amalekitów, przez co
talmudyczna zasada, według której "zakazuje się mnożenia nasienia
 Amalekitów", odnosi się także do nich.

Zasadniczo więc nie powinno się udzielać gojom pomocy nawet w dni
powszednie.

Jednakże w przypadku, gdy dysponują oni własnymi lekarzami i położnymi,
zezwala się Żydom na ich leczenie i odbieranie porodów, gdyż spotkawszy się
z odmową żydowskiego lekarza czy położnej, goje mogliby zamiast nich wezwać
własnych.

W rezultacie więc żydowski lekarz czy położna straciliby okazję do zarobku,
co jest przecież wielce niepożądane.

Zalecenie to odnosi się w równym stopniu do dni powszednich, jak i do
szabatu, pod warunkiem, że nie dochodzi do profanacji święta.

Jednakże w tym drugim przypadku szabat może posłużyć jako wymówka, za pomocą
której "można wprowadzić pogańską kobietę w błąd, przekonując, iż udzielenie
jej pomocy doprowadziłoby do naruszenia szabatu".

W odniesieniu do przypadków profanacji szabatu Hatam Sofer - podobnie jak
inni mędrcy - rozróżnia dwie kategorie prac, których w szabat wykonywać nie
wolno.

Pierwsza obejmuje prace zakazane przez Torę, czyli tekst biblijny
(interpretowany przez Talmud); prace te mogą być wykonywane tylko w
wyjątkowych okolicznościach, to znaczy wtedy, gdy niewykonanie ich
spowodowałoby realną groźbę wybuchu wrogości wobec Żydów.

Drugą kategorię stanowią trzy rodzaje prac zabronionych tylko przez mędrców,
którzy poszerzyli oryginalne prawo Tory; nastawienie do pogwałcenia tych
zakazów jest z reguły łagodniejsze.

W innym responsie zmierzył się Hatam Sofer z kwestią, czy wolno żydowskiemu
lekarzowi podróżować w czasie szabatu do chorego goja, w celu udzielenia mu
pomocy, dorożką.

Po wyjaśnienia, i podróżowanie w szabat dorożką konną nie pogwałca Tory a
jedynie zakaz "nałożony przez mędrców", Sofer powołuje się na oświadczenie
Majmonidesa wedle którego podczas szabatu nie należy pomagać kobiecie
nieżydowskiej przy porodzie, nawet jeśli nie pociąga to za sobą profanacji
szabatu.

Dodaje też, iż zasada ta dotyczy nie tylko położnych lecz rozciąga się na
całą praktykę lekarską.

Następnie jednak w obawę, czy zastosowanie zasady w praktyce nie wywoła
"niepożądanej wrogości wobec Żydów" ponieważ goje najpewniej "nie uznają
wyjaśnienia o konieczności przestrzegania szabatu" i gotowi są pomyśleć że
dla Żydów "krew innowierców niewiele jest warta".

A co gorsza, nieżydowscy lekarze mogliby się za to mścić na swych żydowskich
pacjentach.

Trzeba więc znaleźć jakieś lepsze uzasadnienie odmowy.

Sofer doradza więc, aby żydowski lekarz, który w czasie szabatu został
wezwany do nieżydowskiego pacjenta gdzieś poza miasto wymówił się od
obowiązku pod pretekstem, iż musi pozostać w mieście, by pilnować zdrowia
własnych pacjentów; może więc powiedzieć: "Nie wolno mi opuścić mego
posterunku ze względu na niebezpieczeństwo grożące zdrowiu tego czy innego
pacjenta".

Przy takim racjonalnym uzasadnieniu odmowy nie trzeba się obawiać wrogości
ze strony gojów.

Podobnym argumentem posługują się przecież lekarze, usprawiedliwiając na
przykład swoje spóźnienie do pacjenta: "Najpierw musiałem udzielić pomocy
innemu pacjentowi".

Tylko jeśli "w żaden sposób nie da się uzasadnić odmowy" lekarz może
skorzystać z dorożki konnej, aby dostać się w szabat do nieżydowskiego
pacjenta.

W całej tej dyskusji nie chodzi wcale o dobro pacjenta czy o jego wyleczenie
lecz o to, jaką wymówką należy wobec niego się posłużyć.

Zakłada się przy tym, że słuszniejszą rzeczą jest wprowadzanie goja w błąd
niż leczenie go, o ile tylko nie wywoła to wrogości z jego strony.

W dzisiejszych czasach, rzecz jasna, żydowscy lekarze nie są już na ogół tak
religijni, więc pewnie nie wiedzą nawet o tych wszystkich zakazach.

Co więcej, nawet lekarze wierzący wolą raczej być w zgodzie z przysięgą
Hipokratesa, niż stosować się do wskazań fanatycznych rabinów.

Jednakże trudno powiedzieć, że zalecenia te nie mają na lekarzy żadnego
wpływu; przecież wielu z nich, choć się do nich nie stosuje, mimo wszystko
otwarcie przeciwko nim nie protestuje.

Cała ta kwestia wciąż pozostaje aktualna.

Uwspółcześniona wykładnia doktryny halachy przedstawiona została w wydanej
niedawno po angielsku, zwięzłej i autorytatywnej pracy zatytułowanej Jewish
Medical Law (Żydowskie Prawo Medyczne).

Książka ta, firmowana przez prestiżową fundację izraelską Mossad Haray Kook,
opiera się na responsie rabina Eli'ezera Jehuda Waldenberga,
przewodniczącego rabinackiego sądu rejonowego z Jerozolimy.

Kilka jej ustępów zasługuje na specjalną uwagę.

Po pierwsze, "zakazuje się naruszania szabatu... w celu ratowania Karaitów".

Mówi się o tym wprost, kategorycznie i bez obwarowywania jakimikolwiek
zastrzeżeniami.

Nie bierze się nawet pod uwagę ewentualnego wybuchu wrogości ze strony
członków tej sekty, po prostu lepiej pozwolić im umrzeć, niż leczyć
naruszając szabat.

Co się zaś tyczy gojów: "Zgodnie z regułą zawartą w Talmudzie i kodeksach
prawa żydowskiego zakazuje się profanacji szabatu - poprzez pogwałcenie
biblijnego bądź rabinicznego prawa - w celu ratowania życia ciężko chorego
goja.

Zabrania się także asystować przy porodzie kobiety niebędącej Żydówką."

Regule tej towarzyszy jednak dyspensa: "Zezwala się obecnie na wykonywanie
na rzecz nie-Żyda czynności zabronionych przez prawo rabiniczne i
naruszających szabat, ponieważ postępowanie takie zapobiega tworzeniu się
napięć pomiędzy Żydami i gojami".

Niewiele to zmienia, gdyż sam proces leczenia bardzo często wymaga
wykonywania czynności zabronionych przez Torę, a do nich dyspensa ta się nie
stosuje.

Wprawdzie mówi się dalej, że "pewne" władze mają moc rozszerzenia zakresu
owej dyspensy na czynności zabronione przez Torę, jest to jednakże
równoznaczne ze stwierdzeniem, że większość tych naprawdę liczących się
autorytetów halachicznych się temu sprzeciwia.

Ale nie wszystko stracone.

Żydowskie Prawo Medyczne znalazło i tutaj cudowne rozwiązanie.

Opiera się ono na pewnym uroczym punkcie prawa talmudycznego, zgodnie z
którym nałożony przez Torę zakaz wykonywania w czasie szabatu pewnych
czynności obowiązuje tylko wtedy, gdy intencją tych czynności jest
konkretny, zamierzony rezultat. (Na przykład, mielenie ziarna uznaje się za
zabronione wówczas, gdy jego celem jest uzyskanie mąki).

Z drugiej strony, jeśli dana czynność wywołuje przypadkowo zupełnie inne
skutki niż te zamierzone (melacha seh'ejnab ericha legufa), wówczas zmienia
się jej status - nadal jest zabroniona, tyle że już nie przez Torę, lecz
przez mędrców.

Dlatego:

"Istnieje w pełni legalna metoda udzie pomocy pacjentom nieżydowskim,
pozwalająca uniknąć naruszenia obowiązującego prawa nawet w sytuacjach,
gdyby pogwałcone zostało prawo biblijne.

Sugeruje się mianowicie, by w czasie udzielania pomocy nie-Żydowi główną
intencją żydowskiego lekarza nie było wcale wyleczenie pacjenta, lecz chęć
uchronienia siebie oraz społeczności żydowskiej od oskarżeń o dyskryminację
religijną, a także od zemsty, której skutki mogłyby być groźne zarówno dla
samego lekarza, jak i innych Żydów.

Przy takiej intencji, dowolny zabieg lekarski staje się "czynnością której
rzeczywisty skutek nie jest zamierzonym celem"... a takie czynności
zabronione są w szabat tylko przez prawo rabiniczne."

Ten obłudny substytut przysięgi Hipokratesa znalazł swój wyraz również w
innej niedawno wydanej książce w języku hebrajskim.

Mimo iż kwestie te poruszone zostały w prasie izraelskiej co najmniej
dwukrotnie, Izraelskie Stowarzyszenie Lekarzy na brało w tej sprawie wody w
usta.



Izrael Szahak "Żydowskie dzieje i religia" Fijor Publishing Warszawa-Chicago
1997 Dystrybucja w Polsce Fundacja Antyk www.antyk.org.pl

Dystrybucja internetowa jfrr32a@prodigy.com
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3379
Author: gray
Date: Mon, 13 Oct 2003 19:43
7 lines
1081 bytes
powrót do korzeni? niektórzy się nie zmieniają chociażby tłumaczyć i sto
razy :/


-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3380
Author: fieldmarshal
Date: Mon, 13 Oct 2003 22:20
8 lines
1286 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmev1l$86b$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Profanacja szabatu - czyli wykonywanie w sobotę prac, które w normalnych
> warunkach byłyby zakazane - staje się obowiązkiem, o ile tego wymaga
> konieczność ratowania życia.
>
po co to przytaczasz?
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3381
Author: mkarwan
Date: Tue, 14 Oct 2003 06:02
18 lines
1753 bytes
Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
news:bmf89e$p7m$1@news.onet.pl...
|
| Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
| news:bmev1l$86b$1@nemesis.news.tpi.pl...
| > Profanacja szabatu - czyli wykonywanie w sobotę prac, które w normalnych
| > warunkach byłyby zakazane - staje się obowiązkiem, o ile tego wymaga
| > konieczność ratowania życia.
| >
| po co to przytaczasz?
|

nie zauważyłem abyś zwracał uwagę Łukaszowi Józefowiczowi. Jego publikacje
uważasz za normalne?
Moje sa konkretne, o konkretnych sprawach, napisane przez kogoś kto
doskonale zna sie na tym o czym pisze.
Publikacje Józefowicza sa idiotyzmem, a ty je akceptujesz.
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3382
Author: Artur M. Piwko
Date: Tue, 14 Oct 2003 06:40
19 lines
1766 bytes
In the darkest hour on Tue, 14 Oct 2003 08:02:17 +0200,
mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> screamed:
> nie zauważyłem abyś zwracał uwagę Łukaszowi Józefowiczowi. Jego publikacje
> uważasz za normalne?
> Moje sa konkretne, o konkretnych sprawach, napisane przez kogoś kto
> doskonale zna sie na tym o czym pisze.
> Publikacje Józefowicza sa idiotyzmem, a ty je akceptujesz.
> 

Ty jesteś tylko trollem. Publikacje trolli nie są konkretnymi postami
a fekaliami wylewanymi co chwila na grupy o zupełnie innym temacie.

Artur

-- 
Before the Goat of Mendes... we all must take our turn   |  Artur M. Piwko
Into the magic circle... where still the fire burns      |  mailto:s/_/./
We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate
The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3383
Author: Nindalf
Date: Tue, 14 Oct 2003 08:24
5 lines
1280 bytes
> Publikacje Józefowicza sa idiotyzmem, a ty je akceptujesz.
>
Może dlatego że jego zajmują jakieś 0,5 kb a twoje 16 - dodatkowo jego są
krótkimi hasłami debila, a twoje to czyste prowokacje do niepokojów na tle
religijnym
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3384
Author: mkarwan
Date: Tue, 14 Oct 2003 15:16
14 lines
1702 bytes
Użytkownik "Nindalf" <nindalf@o2.WIESZ_CO_WYCIAC.pl> napisał w wiadomości
news:bmgbs2$pe1$1@news.onet.pl...
| > Publikacje Józefowicza sa idiotyzmem, a ty je akceptujesz.
| >
| Może dlatego że jego zajmują jakieś 0,5 kb a twoje 16 - dodatkowo jego są
| krótkimi hasłami debila, a twoje to czyste prowokacje do niepokojów na tle
| religijnym
|

przecież kłamiesz w żywe oczy, porównaj wielkość jego plików.
Niepokoje siane sa przed twórców tej grupy, którym nie podoba się RM.
Ja publikuje ważne informacje, które każdy powinien znać, przynajmniej ten
który próbuje wypowiadać sie w tej grupie.
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3385
Author: gray
Date: Tue, 14 Oct 2003 15:42
12 lines
1397 bytes
"mkarwan"<mkarwan@nospamspace.pl> wrote in
news:bmh3om$d6q$1@atlantis.news.tpi.pl

> Ja publikuje ważne informacje, które każdy powinien znać, przynajmniej ten
> który próbuje wypowiadać sie w tej grupie.

w jakim stopniu informacje o żydach mają pomóc w wypowiadaniu się na temat
RM?

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3386
Author: Nindalf
Date: Tue, 14 Oct 2003 15:59
9 lines
1382 bytes
> > Ja publikuje ważne informacje, które każdy powinien znać, przynajmniej
ten
> > który próbuje wypowiadać sie w tej grupie.
>
> w jakim stopniu informacje o żydach mają pomóc w wypowiadaniu się na temat
> RM?
>

O to samo chciałem zapytać
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3388
Author: gray
Date: Wed, 15 Oct 2003 07:34
11 lines
1444 bytes
"mkarwan"<mkarwan@nospamspace.pl> wrote in
news:bmj61l$2nc$1@atlantis.news.tpi.pl

> więc ja zapytam także "w jakim stopniu informacje o satanizmie mają pomóc
> w wypowiadaniu się na temat RM?"

a kto to przytacza informacje o satanizmie?

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3387
Author: mkarwan
Date: Wed, 15 Oct 2003 10:08
9 lines
1421 bytes
Użytkownik "Nindalf" <nindalf@o2.WIESZ_CO_WYCIAC.pl> napisał w wiadomości
news:bmh6he$ddj$1@news.onet.pl...
|
| O to samo chciałem zapytać
|

więc ja zapytam także "w jakim stopniu informacje o satanizmie mają pomóc w
wypowiadaniu się na temat RM?"
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3389
Author: fieldmarshal
Date: Wed, 15 Oct 2003 14:32
23 lines
1909 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości
news:bmjfcc$1gc3$1@news.atman.pl...
> "mkarwan"<mkarwan@nospamspace.pl> wrote in
> news:bmj61l$2nc$1@atlantis.news.tpi.pl
>
> > więc ja zapytam także "w jakim stopniu informacje o satanizmie mają
pomóc
> > w wypowiadaniu się na temat RM?"
>
> a kto to przytacza informacje o satanizmie?
>
> --
> thinking is dangerous. it leads to ideas.
> gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
>
>

nie wiem czy zauwazyliscie, ale on istotnie odpowiada pytaniem na pytanie.

-Panie zydzie, czy jes czosnek?
-A kto mowiec, ze ja nie miec czosnek?!
Ja zawsze miec czosnek! Prosze, pan sie poczeka, sie postoi, sie zalatwi...
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3390
Author: gray
Date: Wed, 15 Oct 2003 15:08
22 lines
1784 bytes
"fieldmarshal"<fieldmarshal@op.pl> wrote in
news:bmjlkq$fpd$1@news.onet.pl

> nie wiem czy zauwazyliscie, ale on istotnie odpowiada pytaniem na pytanie.


hmm.. w takim razie nie zauważyłem momentu, w którym tego nie robił... ;-)

> -Panie zydzie, czy jes czosnek?
> -A kto mowiec, ze ja nie miec czosnek?!
> Ja zawsze miec czosnek! Prosze, pan sie poczeka, sie postoi, sie
> zalatwi...

hehe :D to jak z 'misia' :

'jakie verstehen? my ty wszystkio verstehen! pan siądzie, pan poczeka ja się
pójdę załatwić!'


-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3391
Author: fieldmarshal
Date: Wed, 15 Oct 2003 15:19
25 lines
1940 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości
news:bmjnu3$28hl$1@news.atman.pl...
> "fieldmarshal"<fieldmarshal@op.pl> wrote in
> news:bmjlkq$fpd$1@news.onet.pl
>
> > nie wiem czy zauwazyliscie, ale on istotnie odpowiada pytaniem na
pytanie.
>
>
> hmm.. w takim razie nie zauważyłem momentu, w którym tego nie robił... ;-)
>
> > -Panie zydzie, czy jes czosnek?
> > -A kto mowiec, ze ja nie miec czosnek?!
> > Ja zawsze miec czosnek! Prosze, pan sie poczeka, sie postoi, sie
> > zalatwi...
>
> hehe :D to jak z 'misia' :
>
> 'jakie verstehen? my ty wszystkio verstehen! pan siądzie, pan poczeka ja
się
> pójdę załatwić!'


hahahahaha!!!
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3392
Author: Nindalf
Date: Wed, 15 Oct 2003 15:51
11 lines
1493 bytes
> | O to samo chciałem zapytać
> |
>
> więc ja zapytam także "w jakim stopniu informacje o satanizmie mają pomóc
w
> wypowiadaniu się na temat RM?"

 Nie mam pojęcia, to jak, odpowiesz na pytanie? Czy po prostu sklasyfikujesz
jako niewygodne?

BTW, audycji o sataniźmie w RM jest dużo :-)
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3393
Author: mkarwan
Date: Wed, 15 Oct 2003 18:42
15 lines
1653 bytes
Użytkownik "Nindalf" <nindalf@o2.WIESZ_CO_WYCIAC.pl> napisał w wiadomości
news:bmjqf0$si4$1@news.onet.pl...
| > | O to samo chciałem zapytać
| > |
| >
| > więc ja zapytam także "w jakim stopniu informacje o satanizmie mają
pomóc
| w
| > wypowiadaniu się na temat RM?"
|
|  Nie mam pojęcia,

no to dlaczego pojawiają sie w grupie i nikt nie ma o to pretensji, a sa
pretensje o moje publikacje?
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3394
Author: mkarwan
Date: Wed, 15 Oct 2003 18:49
22 lines
2166 bytes
Użytkownik "Nindalf" <nindalf@o2.WIESZ_CO_WYCIAC.pl> napisał w wiadomości
news:bmjqf0$si4$1@news.onet.pl...
| > | O to samo chciałem zapytać
| > |
| >
| > więc ja zapytam także "w jakim stopniu informacje o satanizmie mają
pomóc
| w
| > wypowiadaniu się na temat RM?"
|
|  Nie mam pojęcia,

no to dlaczego gdy pojawiają sie  nikt nie ma o to pretensji, a
pretensje są do mnie że publikuje informacje o Żydach i ich religii.
Przecież wiara katolicka wywodzi się z religii żydowskiej.
Więc w czym problem? Może w tym, że niektórzy chcieliby aby o Żydach nie
mówiło sie w ogóle, ale jeśli już to tylko w samych superlatywach. Każda
krytyczna uwagę szczególnie prawdziwa będzie powodowała u nich złość, jeśli
nie wściekłość.
Jeśli już nie maja innych argumentów wtedy o każdej krytycznej uwadze mówią
że to "antysemityzm". Skąd my to znamy, ano znamy to z czasów stalinowskich.
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3395
Author: fieldmarshal
Date: Wed, 15 Oct 2003 18:50
34 lines
2514 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmk4kr$ic0$2@nemesis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "Nindalf" <nindalf@o2.WIESZ_CO_WYCIAC.pl> napisał w wiadomości
> news:bmjqf0$si4$1@news.onet.pl...
> | > | O to samo chciałem zapytać
> | > |
> | >
> | > więc ja zapytam także "w jakim stopniu informacje o satanizmie mają
> pomóc
> | w
> | > wypowiadaniu się na temat RM?"
> |
> |  Nie mam pojęcia,
>
> no to dlaczego gdy pojawiają sie  nikt nie ma o to pretensji, a
> pretensje są do mnie że publikuje informacje o Żydach i ich religii.
> Przecież wiara katolicka wywodzi się z religii żydowskiej.
> Więc w czym problem? Może w tym, że niektórzy chcieliby aby o Żydach nie
> mówiło sie w ogóle, ale jeśli już to tylko w samych superlatywach. Każda
> krytyczna uwagę szczególnie prawdziwa będzie powodowała u nich złość,
jeśli
> nie wściekłość.
> Jeśli już nie maja innych argumentów wtedy o każdej krytycznej uwadze
mówią
> że to "antysemityzm". Skąd my to znamy, ano znamy to z czasów
stalinowskich.
>
>

bo moj drogi twoja wypowiedz to prowokacja, juz w wczesniejszym watku
mowilem, ze napisales o zydach, a nie o zydwskich fanatykach, czyzbys unikal
odpowiedzi na pytanie???
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3411
Author: fieldmarshal
Date: Wed, 15 Oct 2003 18:56
40 lines
2793 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmk4kr$ic0$2@nemesis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "Nindalf" <nindalf@o2.WIESZ_CO_WYCIAC.pl> napisał w wiadomości
> news:bmjqf0$si4$1@news.onet.pl...
> | > | O to samo chciałem zapytać
> | > |
> | >
> | > więc ja zapytam także "w jakim stopniu informacje o satanizmie mają
> pomóc
> | w
> | > wypowiadaniu się na temat RM?"
> |
> |  Nie mam pojęcia,
>
> no to dlaczego gdy pojawiają sie  nikt nie ma o to pretensji, a
> pretensje są do mnie że publikuje informacje o Żydach i ich religii.
> Przecież wiara katolicka wywodzi się z religii żydowskiej.
> Więc w czym problem? Może w tym, że niektórzy chcieliby aby o Żydach nie
> mówiło sie w ogóle, ale jeśli już to tylko w samych superlatywach. Każda
> krytyczna uwagę szczególnie prawdziwa będzie powodowała u nich złość,
jeśli
> nie wściekłość.
> Jeśli już nie maja innych argumentów wtedy o każdej krytycznej uwadze
mówią
> że to "antysemityzm". Skąd my to znamy, ano znamy to z czasów
stalinowskich.
>
>


pytanie bez znaku zapytania, kwestia ktora jakos obronila sie od twego
komentarza. pisales o zydach, a nie o fanatykach. twoj text to prowokacja.
Taka jest prawda. W glebi duszy nienawidzisz wszystkiego co niepolskie,
zydowskie, masonskie i komunistyczne. Chetnie bys wszystkich takich na pal
ponabijal, co nie?

ja z takimi jak ty wole rozmawiac, aby nie prowokowana agresja  i ignorancja
z nich same wychodzily i byly przedmiotem osmieszenia
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3414
Author: fieldmarshal
Date: Wed, 15 Oct 2003 19:06
51 lines
3367 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmk4kr$ic0$2@nemesis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "Nindalf" <nindalf@o2.WIESZ_CO_WYCIAC.pl> napisał w wiadomości
> news:bmjqf0$si4$1@news.onet.pl...
> | > | O to samo chciałem zapytać
> | > |
> | >
> | > więc ja zapytam także "w jakim stopniu informacje o satanizmie mają
> pomóc
> | w
> | > wypowiadaniu się na temat RM?"
> |
> |  Nie mam pojęcia,
>
> no to dlaczego gdy pojawiają sie  nikt nie ma o to pretensji, a
> pretensje są do mnie że publikuje informacje o Żydach i ich religii.
> Przecież wiara katolicka wywodzi się z religii żydowskiej.
> Więc w czym problem? Może w tym, że niektórzy chcieliby aby o Żydach nie
> mówiło sie w ogóle, ale jeśli już to tylko w samych superlatywach. Każda
> krytyczna uwagę szczególnie prawdziwa będzie powodowała u nich złość,
jeśli
> nie wściekłość.
> Jeśli już nie maja innych argumentów wtedy o każdej krytycznej uwadze
mówią
> że to "antysemityzm". Skąd my to znamy, ano znamy to z czasów
stalinowskich.
>
>

bo nie wiem czy iwesz, ale wielu sie z Ciebie na pewno smieje, choc tego nie
slychac. twe wypowiedzi mogo miec sens tylko dla grona wzjemnej adoracji RM,
a nie wsrod ludzi o otwartych choryzontach, ktorzy wiedza nie tylko to co im
sie podoba, ale wszystko co jest potrzebne.

aby poznac religie zydowska, proponuje lekture "zdazyc przed Panem Bogiem",
o Marku Edelmanie, takim plugawym zydzie, co nie jedno istnienie
niezydowskie juz uratowal i na pewno zrobil wiecej dla ludzi niz my
grupowicze razem wzieci.

Mam pomysl, poprowadz przez pewien czas korespondencje z jakims
praktykujacym zydem, porozmawiaj o jego rodzinie i przyjaciolach, a dopiero
potem wypowiadaj autorytarne sady o religii prawie w ogole Ci nie znanej. Sa
rozlamy wsrod zydow, jest grupa fanatyczna, ktora nie uznaje nawet panstwa
izrael, jako panstwa zydowskiego.

wiedziales o tym. jesli nie to uczulam na dokladniejsze nazywanie zwiaskow
wyznaniowych, jesli tak, to znaczy znowu ze jestes prowokator nic nie wart.

szalom, moj bracie
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3396
Author: mkarwan
Date: Thu, 16 Oct 2003 06:14
27 lines
2460 bytes
Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
news:bmk4on$s4o$1@news.onet.pl...
|| > no to dlaczego gdy pojawiają sie  nikt nie ma o to pretensji, a
| > pretensje są do mnie że publikuje informacje o Żydach i ich religii.
| > Przecież wiara katolicka wywodzi się z religii żydowskiej.
| > Więc w czym problem? Może w tym, że niektórzy chcieliby aby o Żydach nie
| > mówiło sie w ogóle, ale jeśli już to tylko w samych superlatywach. Każda
| > krytyczna uwagę szczególnie prawdziwa będzie powodowała u nich złość,
| jeśli
| > nie wściekłość.
| > Jeśli już nie maja innych argumentów wtedy o każdej krytycznej uwadze
| mówią
| > że to "antysemityzm". Skąd my to znamy, ano znamy to z czasów
| stalinowskich.
| >
| >
|
| bo moj drogi twoja wypowiedz to prowokacja, juz w wczesniejszym watku
| mowilem, ze napisales o zydach, a nie o zydwskich fanatykach, czyzbys
unikal
| odpowiedzi na pytanie???
|

Stosujesz podobną metodę jak ci którzy każda krytyczną wypowiedź o Żydach
nazywają antysemityzmem. Ty nazywasz to prowokacją. To nie tylko śmieszne,
to żałosne.
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3412
Author: mkarwan
Date: Thu, 16 Oct 2003 06:16
20 lines
2054 bytes
Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
news:bmk54i$t63$1@news.onet.pl...
|
| pytanie bez znaku zapytania, kwestia ktora jakos obronila sie od twego
| komentarza. pisales o zydach, a nie o fanatykach. twoj text to prowokacja.
| Taka jest prawda. W glebi duszy nienawidzisz wszystkiego co niepolskie,
| zydowskie, masonskie i komunistyczne. Chetnie bys wszystkich takich na pal
| ponabijal, co nie?

mylisz się i to bardzo.

|
| ja z takimi jak ty wole rozmawiac, aby nie prowokowana agresja  i
ignorancja
| z nich same wychodzily i byly przedmiotem osmieszenia
|

punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Gdy patrzę na twoje wypowiedzi
wydają mi sie one naiwnie śmieszne, ale może sie mylę.
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3415
Author: mkarwan
Date: Thu, 16 Oct 2003 06:28
49 lines
3155 bytes
Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
news:bmk5ng$1g0$1@news.onet.pl...
|
| bo nie wiem czy iwesz, ale wielu sie z Ciebie na pewno smieje, choc tego
nie
| slychac. twe wypowiedzi mogo miec sens tylko dla grona wzjemnej adoracji
RM,
| a nie wsrod ludzi o otwartych choryzontach, ktorzy wiedza nie tylko to co
im
| sie podoba, ale wszystko co jest potrzebne.

 wielu tych którzy tu się wypowiadają tworzą grono wzajemnej adoracji
przeciwników RM.
To, ze mam od nich odmienne zdanie na temat RM nie musi oznaczać, ze należę
do grona wzajemnej adoracji RM.


| aby poznac religie zydowska, proponuje lekture "zdazyc przed Panem
Bogiem",
| o Marku Edelmanie, takim plugawym zydzie, co nie jedno istnienie
| niezydowskie juz uratowal i na pewno zrobil wiecej dla ludzi niz my
| grupowicze razem wzieci.

czytałem wiele nie tylko o Marku Edelmanie. Mam zbyt wiele szacunku dla
każdego człowieka aby odważyć sie nazwać kogoś "plugawym Żydem". Zastanów
się czasami zanim coś napiszesz.

|
| Mam pomysl, poprowadz przez pewien czas korespondencje z jakims
| praktykujacym zydem, porozmawiaj o jego rodzinie i przyjaciolach, a
dopiero
| potem wypowiadaj autorytarne sady o religii prawie w ogole Ci nie znanej.
Sa
| rozlamy wsrod zydow, jest grupa fanatyczna, ktora nie uznaje nawet panstwa
| izrael, jako panstwa żydowskiego.

gdybyś przeczytał moje wcześniejsze wypowiedzi, wiedziałbyś, ze twoje rady
są mi zbędne.
Znam wielu Żydów, pracowałem z nimi za granicą. Wielu z nich obdarzam
wielkim szacunkiem.
Potrafiliśmy rozmawiać o wszystkich także i trudnych sprawach, bez
problemów.
Wiem o Żydach dużo więcej niż ci sie może wydawać.

| szalom, moj bracie

szalom, choć bratem mi nie jesteś, biorąc pod uwagę twoje fascynacje
satanizmem.
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3413
Author: gray
Date: Thu, 16 Oct 2003 07:31
30 lines
2241 bytes
"mkarwan"<mkarwan@nospamspace.pl> wrote in

news:bmlcu4$8nn$1@nemesis.news.tpi.pl

>
> Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
> news:bmk54i$t63$1@news.onet.pl...
> |
> | pytanie bez znaku zapytania, kwestia ktora jakos obronila sie od twego
> | komentarza. pisales o zydach, a nie o fanatykach. twoj text to
> prowokacja. | Taka jest prawda. W glebi duszy nienawidzisz wszystkiego co
> niepolskie, | zydowskie, masonskie i komunistyczne. Chetnie bys wszystkich
> takich na pal | ponabijal, co nie?
>
> mylisz się i to bardzo.
>
> |
> | ja z takimi jak ty wole rozmawiac, aby nie prowokowana agresja  i
> ignorancja
> | z nich same wychodzily i byly przedmiotem osmieszenia
> |
>
> punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Gdy patrzę na twoje wypowiedzi
> wydają mi sie one naiwnie śmieszne, ale może sie mylę.

mylisz się i to bardzo.

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3416
Author: gray
Date: Thu, 16 Oct 2003 07:36
19 lines
1995 bytes
"mkarwan"<mkarwan@nospamspace.pl> wrote in
news:bmldiq$6df$1@atlantis.news.tpi.pl

> gdybyś przeczytał moje wcześniejsze wypowiedzi, wiedziałbyś, ze twoje rady
> są mi zbędne.
> Znam wielu Żydów, pracowałem z nimi za granicą. Wielu z nich obdarzam
> wielkim szacunkiem.
> Potrafiliśmy rozmawiać o wszystkich także i trudnych sprawach, bez
> problemów.
> Wiem o Żydach dużo więcej niż ci sie może wydawać.

hehe ;-) i dopiero teraz się tym chwalisz? a jak cię pytano niedawno czy
znasz jakichś żydów to jakoś inaczej odpowiadałeś... ciekawe czy bajki
wymyślasz na poczekaniu czy poświęcasz na to wieczory przed kominkiem..
;-DDD

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3417
Author: Nindalf
Date: Thu, 16 Oct 2003 07:54
4 lines
1444 bytes
> szalom, choć bratem mi nie jesteś, biorąc pod uwagę twoje fascynacje
> satanizmem.

Kurde, nie moge :-))))))
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3397
Author: fieldmarshal
Date: Thu, 16 Oct 2003 16:19
13 lines
1683 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmlco8$2r1$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
>
> Stosujesz podobną metodę jak ci którzy każda krytyczną wypowiedź o Żydach
> nazywają antysemityzmem. Ty nazywasz to prowokacją. To nie tylko śmieszne,
> to żałosne.
>
>

znowu nie odpowiadasz na pytania. wciaz od nich uciekasz. to na pewno cos
znaczy
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3418
Author: fieldmarshal
Date: Thu, 16 Oct 2003 16:20
63 lines
3525 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmldiq$6df$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
> news:bmk5ng$1g0$1@news.onet.pl...
> |
> | bo nie wiem czy iwesz, ale wielu sie z Ciebie na pewno smieje, choc tego
> nie
> | slychac. twe wypowiedzi mogo miec sens tylko dla grona wzjemnej adoracji
> RM,
> | a nie wsrod ludzi o otwartych choryzontach, ktorzy wiedza nie tylko to
co
> im
> | sie podoba, ale wszystko co jest potrzebne.
>
>  wielu tych którzy tu się wypowiadają tworzą grono wzajemnej adoracji
> przeciwników RM.
> To, ze mam od nich odmienne zdanie na temat RM nie musi oznaczać, ze
należę
> do grona wzajemnej adoracji RM.
>
>
> | aby poznac religie zydowska, proponuje lekture "zdazyc przed Panem
> Bogiem",
> | o Marku Edelmanie, takim plugawym zydzie, co nie jedno istnienie
> | niezydowskie juz uratowal i na pewno zrobil wiecej dla ludzi niz my
> | grupowicze razem wzieci.
>
> czytałem wiele nie tylko o Marku Edelmanie. Mam zbyt wiele szacunku dla
> każdego człowieka aby odważyć sie nazwać kogoś "plugawym Żydem". Zastanów
> się czasami zanim coś napiszesz.
>
> |
> | Mam pomysl, poprowadz przez pewien czas korespondencje z jakims
> | praktykujacym zydem, porozmawiaj o jego rodzinie i przyjaciolach, a
> dopiero
> | potem wypowiadaj autorytarne sady o religii prawie w ogole Ci nie
znanej.
> Sa
> | rozlamy wsrod zydow, jest grupa fanatyczna, ktora nie uznaje nawet
panstwa
> | izrael, jako panstwa żydowskiego.
>
> gdybyś przeczytał moje wcześniejsze wypowiedzi, wiedziałbyś, ze twoje rady
> są mi zbędne.
> Znam wielu Żydów, pracowałem z nimi za granicą. Wielu z nich obdarzam
> wielkim szacunkiem.
> Potrafiliśmy rozmawiać o wszystkich także i trudnych sprawach, bez
> problemów.
> Wiem o Żydach dużo więcej niż ci sie może wydawać.
>
> | szalom, moj bracie
>
> szalom, choć bratem mi nie jesteś, biorąc pod uwagę twoje fascynacje
> satanizmem.
>
>
>

sam jestes zalosny wciaz przypisuja mi satanizm, a natoniast uciekasz w ten
sposob od odpowiedzi i konstruktywnych wypowiedzi, tylko szczekasz w moja
strone
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3421
Author: fieldmarshal
Date: Thu, 16 Oct 2003 16:31
19 lines
2066 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmldiq$6df$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
> news:bmk5ng$1g0$1@news.onet.pl...
> | aby poznac religie zydowska, proponuje lekture "zdazyc przed Panem
> Bogiem",
> | o Marku Edelmanie, takim plugawym zydzie, co nie jedno istnienie
> | niezydowskie juz uratowal i na pewno zrobil wiecej dla ludzi niz my
> | grupowicze razem wzieci.
>
> czytałem wiele nie tylko o Marku Edelmanie. Mam zbyt wiele szacunku dla
> każdego człowieka aby odważyć sie nazwać kogoś "plugawym Żydem". Zastanów
> się czasami zanim coś napiszesz.


no tak, przez nawac kogos zydem, a do tego jeszcze plugawym to staraszne
wyzywanie
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3428
Author: fieldmarshal
Date: Thu, 16 Oct 2003 16:37
22 lines
2155 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmldiq$6df$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
> news:bmk5ng$1g0$1@news.onet.pl...
>
>
> | aby poznac religie zydowska, proponuje lekture "zdazyc przed Panem
> Bogiem",
> | o Marku Edelmanie, takim plugawym zydzie, co nie jedno istnienie
> | niezydowskie juz uratowal i na pewno zrobil wiecej dla ludzi niz my
> | grupowicze razem wzieci.
>
> czytałem wiele nie tylko o Marku Edelmanie. Mam zbyt wiele szacunku dla
> każdego człowieka aby odważyć sie nazwać kogoś "plugawym Żydem". Zastanów
> się czasami zanim coś napiszesz.
>

co czytales moze co, bo ja nie za wiele. nie musze czytac jakims narodzie
zeby wiedzie sa naleza do niego ludzie w normie i skrzywieni tym ze maja za
malego penisa
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3398
Author: mkarwan
Date: Sat, 18 Oct 2003 06:46
11 lines
1819 bytes
Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
news:bmmg9q$l7g$1@news.onet.pl...
|
| znowu nie odpowiadasz na pytania. wciaz od nich uciekasz. to na pewno cos
| znaczy
|

to sofistyka, ty chcesz abym odpowiedział tak jak tobie jest wygodnie. to ty
uciekasz od odpowiedzi i konkretów.
Chcesz mi wmówić antysemityzm, a gdy proszę o fakty to unikasz konkretów.
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3419
Author: mkarwan
Date: Sat, 18 Oct 2003 06:47
13 lines
1852 bytes
Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
news:bmmgbs$lbm$1@news.onet.pl...
|
| sam jestes zalosny wciaz przypisuja mi satanizm, a natoniast uciekasz w
ten
| sposob od odpowiedzi i konstruktywnych wypowiedzi, tylko szczekasz w moja
| strone
|

ja komentuję tylko fakty, komentuję tylko to co napisałeś.
Ty próbujesz zaprzeczać faktom, zaprzeczać temu co napisałeś, czarno na
białym
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3422
Author: mkarwan
Date: Sat, 18 Oct 2003 06:51
10 lines
1668 bytes
Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
news:bmmh0q$mua$1@news.onet.pl...
|
| no tak, przez nawac kogos zydem, a do tego jeszcze plugawym to staraszne
| wyzywanie
|

Ty chyba naprawdę zdajesz się nie rozumieć co sie do ciebie pisze.
Ty zdajesz się nie rozumieć co sam piszesz.
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3399
Author: fieldmarshal
Date: Sat, 18 Oct 2003 09:45
20 lines
1998 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmqnbc$op0$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
> news:bmmg9q$l7g$1@news.onet.pl...
> |
> | znowu nie odpowiadasz na pytania. wciaz od nich uciekasz. to na pewno
cos
> | znaczy
> |
>
> to sofistyka, ty chcesz abym odpowiedział tak jak tobie jest wygodnie. to
ty
> uciekasz od odpowiedzi i konkretów.
> Chcesz mi wmówić antysemityzm, a gdy proszę o fakty to unikasz konkretów.
>
>
 o jakie konkrety prosisz, bo jakos pytania o nie nie zauwazylem, wszystko
Ci wyspiewam
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3403
Author: fieldmarshal
Date: Sat, 18 Oct 2003 09:52
20 lines
1929 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmqnbc$op0$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
> news:bmmg9q$l7g$1@news.onet.pl...
> |
> | znowu nie odpowiadasz na pytania. wciaz od nich uciekasz. to na pewno
cos
> | znaczy
> |
>
> to sofistyka, ty chcesz abym odpowiedział tak jak tobie jest wygodnie. to
ty
> uciekasz od odpowiedzi i konkretów.
> Chcesz mi wmówić antysemityzm, a gdy proszę o fakty to unikasz konkretów.
>
>

caly czas odpowiadasz tak samo
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3420
Author: fieldmarshal
Date: Sat, 18 Oct 2003 09:53
21 lines
1965 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmqng5$fqv$1@nemesis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
> news:bmmgbs$lbm$1@news.onet.pl...
> |
> | sam jestes zalosny wciaz przypisuja mi satanizm, a natoniast uciekasz w
> ten
> | sposob od odpowiedzi i konstruktywnych wypowiedzi, tylko szczekasz w
moja
> | strone
> |
>
> ja komentuję tylko fakty, komentuję tylko to co napisałeś.
> Ty próbujesz zaprzeczać faktom, zaprzeczać temu co napisałeś, czarno na
> białym
>
>

caly czas odpowiadasz tak samo
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3423
Author: fieldmarshal
Date: Sat, 18 Oct 2003 09:57
30 lines
2438 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmqnkv$pqk$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
> news:bmmh0q$mua$1@news.onet.pl...
> |
> | no tak, przez nawac kogos zydem, a do tego jeszcze plugawym to staraszne
> | wyzywanie
> |
>
> Ty chyba naprawdę zdajesz się nie rozumieć co sie do ciebie pisze.
> Ty zdajesz się nie rozumieć co sam piszesz.
>
>

caly czas odpowiadasz tak samo, a do tego sam (ty kultularny czlowieku, co
wszytkich wywzywa od chamow, klamcow i antypolakow przeciw koasciolowi kat.)
jestes bezczelny cham wciaz mnie pomawiajac pomimo moich wyjasnien i
zarzucajac mi ze sam siebie nie rozumiem, to dopiro szczyt bezczelnosci

prosze nie mowic wiecej o wychowaniu, bo tobie tez go brakuje, jezeli nie
tylko tobie

powtarzam, zapytaj mnie o co chcesz wprost, ja ci wprost odpowiem

przestan mnie wyzywac i wmawiac mi ze to ja uciekam od dyskusji.

Pytaj w koncu, bo dopuki nie zpytasz to ci nie odpowiem, to chyba nic
dziwnego
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3400
Author: mkarwan
Date: Sat, 18 Oct 2003 11:24
17 lines
1915 bytes
Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
news:bmr1u5$892$1@news.onet.pl...
| >
| > to sofistyka, ty chcesz abym odpowiedział tak jak tobie jest wygodnie.
to
| ty
| > uciekasz od odpowiedzi i konkretów.
| > Chcesz mi wmówić antysemityzm, a gdy proszę o fakty to unikasz
konkretów.
| >
| >
|  o jakie konkrety prosisz, bo jakos pytania o nie nie zauwazylem, wszystko
| Ci wyspiewam
|

rzeczywiście masz problem z rozumieniem tego co sie do ciebie pisze.
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3424
Author: mkarwan
Date: Sat, 18 Oct 2003 11:26
8 lines
1751 bytes
Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
news:bmr2lv$9v4$1@news.onet.pl...
| jestes bezczelny cham wciaz mnie pomawiajac pomimo moich wyjasnien i
| zarzucajac mi ze sam siebie nie rozumiem, to dopiro szczyt bezczelnosci

widać, ze brak ci argumentów skoro zaczynasz używać wyzwisk.
EOT
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3406
Author: gray
Date: Sat, 18 Oct 2003 13:13
10 lines
1549 bytes
"fieldmarshal"<fieldmarshal@op.pl> wrote in
news:bmr2cr$9bn$1@news.onet.pl

> caly czas odpowiadasz tak samo

jak każdy paranoik :)

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3401
Author: fieldmarshal
Date: Sat, 18 Oct 2003 14:20
26 lines
2167 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmr7l4$stb$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
> news:bmr1u5$892$1@news.onet.pl...
> | >
> | > to sofistyka, ty chcesz abym odpowiedział tak jak tobie jest wygodnie.
> to
> | ty
> | > uciekasz od odpowiedzi i konkretów.
> | > Chcesz mi wmówić antysemityzm, a gdy proszę o fakty to unikasz
> konkretów.
> | >
> | >
> |  o jakie konkrety prosisz, bo jakos pytania o nie nie zauwazylem,
wszystko
> | Ci wyspiewam
> |
>
> rzeczywiście masz problem z rozumieniem tego co sie do ciebie pisze.
>
>

do kurwy nedzy przeciez tak napisales, chyba ze juz kurwa sam nie wiesz
gdzie jestes
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3425
Author: fieldmarshal
Date: Sat, 18 Oct 2003 14:26
37 lines
2632 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości
news:bmr7qr$ki$1@nemesis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "fieldmarshal" <fieldmarshal@op.pl> napisał w wiadomości
> news:bmr2lv$9v4$1@news.onet.pl...
> | jestes bezczelny cham wciaz mnie pomawiajac pomimo moich wyjasnien i
> | zarzucajac mi ze sam siebie nie rozumiem, to dopiro szczyt bezczelnosci
>
> widać, ze brak ci argumentów skoro zaczynasz używać wyzwisk.
> EOT
>
>

jak zwykle czepiasz sie zdan wyrwanych z kontextu, zaprzecz ze nie nazwales
kogos chamem na tej grupie i ze napisales ze sam nie rozumiem co pisze. to
dopiero jest brak kultury

no i znowu uciekasz od zadawania pytan i dawania odpowiedzi, znowu
prowokujesz pyskowki

nie wiem jaka masz czelnosc odmawiac mi konkretnego wypowiadania sie. ty
oproocz pierwszego postu nie napisales zadnego konkretu, za to wciaz
wszystkim udowadniasz poslugujac pomowieniami i przemilczaniem oraz
obrazaniem innych grupowiczow, ze wszyscy co z toba sie nie zgadzaja to
satanisci i antykatole.

jesli nie masz zamiaru dyskutowac to mi napisz, bluzgac mnie mozesz na
prywatnym majlu, nie chce aby wszyscy grupowicze to widzieli







co znaczy EOT???
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3402
Author: gray
Date: Sat, 18 Oct 2003 14:32
18 lines
2089 bytes
"fieldmarshal"<fieldmarshal@op.pl> wrote in
news:bmri23$dh6$1@news.onet.pl

> do kurwy nedzy przeciez tak napisales, chyba ze juz kurwa sam nie wiesz
> gdzie jestes

no i już masz EOTa od mkurwana. taka już jego technika - pieprzyć przez cały
czas bzdury a jak człowieka szlag trafi to stwierdzić, że z niekulturalnymi
się nie rozmawia. w ten sposób koleś jest moralnym zwycięzcą każdej
dyskusji, przynajmniej w swoim mniemaniu.

kultura dotyczy nie tylko sposobu wypowiadania się ale i postępowania ale
pan mkarwan jak zwykle stosuje zasady wybiórczo. jak każdy paranoik z
resztą.

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3405
Author: fieldmarshal
Date: Sat, 18 Oct 2003 14:42
29 lines
2590 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości
news:bmriul$bqe$1@news.atman.pl...
> "fieldmarshal"<fieldmarshal@op.pl> wrote in
> news:bmri23$dh6$1@news.onet.pl
>
> > do kurwy nedzy przeciez tak napisales, chyba ze juz kurwa sam nie wiesz
> > gdzie jestes
>
> no i już masz EOTa od mkurwana. taka już jego technika - pieprzyć przez
cały
> czas bzdury a jak człowieka szlag trafi to stwierdzić, że z
niekulturalnymi
> się nie rozmawia. w ten sposób koleś jest moralnym zwycięzcą każdej
> dyskusji, przynajmniej w swoim mniemaniu.
>
> kultura dotyczy nie tylko sposobu wypowiadania się ale i postępowania ale
> pan mkarwan jak zwykle stosuje zasady wybiórczo. jak każdy paranoik z
> resztą.


mam nadzieje ze ktokolwiek zauwazyl ze mkurwan sam przez prawie caly czas
zachowuje sie niekultoralnie, albo lawiruje na granicy chamstwa.

co jest gorsze, mowic jak szewc, czy zachowywac sie jak krasnojny armieniec
w 44 i 45

wydaje mi sie ja mkurwanowi powiniem przyznac EOT'a juz pare razy, zwlaszcza
za wielokrotna kwestie satanizmu
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3407
Author: gray
Date: Sat, 18 Oct 2003 14:46
12 lines
1901 bytes
"fieldmarshal"<fieldmarshal@op.pl> wrote in
news:bmrjcb$g9s$1@news.onet.pl

> mam nadzieje ze ktokolwiek zauwazyl ze mkurwan sam przez prawie caly czas
> zachowuje sie niekultoralnie, albo lawiruje na granicy chamstwa.

oczywiście, że każdy to zauważył już dawno temu ale pana mkurwana niewiele
to interesuje i plecie swoje androny dalej - jak każdy paranoik.

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3404
Author: fieldmarshal
Date: Sat, 18 Oct 2003 14:57
19 lines
2259 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości
news:bmrjnj$cuv$1@news.atman.pl...
> "fieldmarshal"<fieldmarshal@op.pl> wrote in
> news:bmrjcb$g9s$1@news.onet.pl
>
> > mam nadzieje ze ktokolwiek zauwazyl ze mkurwan sam przez prawie caly
czas
> > zachowuje sie niekultoralnie, albo lawiruje na granicy chamstwa.
>
> oczywiście, że każdy to zauważył już dawno temu ale pana mkurwana niewiele
> to interesuje i plecie swoje androny dalej - jak każdy paranoik.
>



oooooo, to wspaniale. Moze odrawmy jakas czarna msze w intencji nawrocenia
mkurwana na sredniowieczny katolicyzm, bedzie  wtwdy jescze ciekawiej.
Chcialbym uslyszec ze jestem synem smoka, przez diabla nadanym.
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3408
Author: Artur M. Piwko
Date: Sat, 18 Oct 2003 21:31
24 lines
2303 bytes
In the darkest hour on Sat, 18 Oct 2003 08:46:18 +0200,
mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> screamed:
>| znowu nie odpowiadasz na pytania. wciaz od nich uciekasz. to na pewno cos
>| znaczy
>|
> 
> to sofistyka, ty chcesz abym odpowiedział tak jak tobie jest wygodnie. to ty
> uciekasz od odpowiedzi i konkretów.
> Chcesz mi wmówić antysemityzm, a gdy proszę o fakty to unikasz konkretów.
> 

Szczerze mówiąc to wielu z tutaj piszących chciałoby byś odpowiedział
dowolnie: tak jak wygodnie, lub wprost przeciwnie, byle choć raz
na postawione pytanie. Problemy z rozumieniem słowa pisanego? Nie sądze.
Raczej maniakalny upór w omijaniu niewygodnych pytań prowadzących
do niewygodnych odpowiedzi.

Artur

-- 
Before the Goat of Mendes... we all must take our turn   |  Artur M. Piwko
Into the magic circle... where still the fire burns      |  mailto:s/_/./
We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate
The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3409
Author: fieldmarshal
Date: Sat, 18 Oct 2003 21:36
24 lines
2347 bytes
Użytkownik "Artur M. Piwko" <pipen@beast_tu_kielce.pl> napisał w wiadomości
news:slrnbp3c9u.esk.pipen@beast.tu.kielce.pl...
> In the darkest hour on Sat, 18 Oct 2003 08:46:18 +0200,
> mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> screamed:
> >| znowu nie odpowiadasz na pytania. wciaz od nich uciekasz. to na pewno
cos
> >| znaczy
> >|
> >
> > to sofistyka, ty chcesz abym odpowiedział tak jak tobie jest wygodnie.
to ty
> > uciekasz od odpowiedzi i konkretów.
> > Chcesz mi wmówić antysemityzm, a gdy proszę o fakty to unikasz
konkretów.
> >
>
> Szczerze mówiąc to wielu z tutaj piszących chciałoby byś odpowiedział
> dowolnie: tak jak wygodnie, lub wprost przeciwnie, byle choć raz
> na postawione pytanie. Problemy z rozumieniem słowa pisanego? Nie sądze.
> Raczej maniakalny upór w omijaniu niewygodnych pytań prowadzących
> do niewygodnych odpowiedzi.

dokladnie: "ten czlowiek w zyciu slowa prawdy nie powiedzial"
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3426
Author: Nindalf
Date: Sun, 19 Oct 2003 10:19
8 lines
1703 bytes
> | jestes bezczelny cham wciaz mnie pomawiajac pomimo moich wyjasnien i
> | zarzucajac mi ze sam siebie nie rozumiem, to dopiro szczyt bezczelnosci
>
> widać, ze brak ci argumentów skoro zaczynasz używać wyzwisk.
> EOT
>

LOOOOOL :-)))))))))
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3427
Author: fieldmarshal
Date: Sun, 19 Oct 2003 13:22
16 lines
1881 bytes
Użytkownik "Nindalf" <nindalf@o2.WIESZ_CO_WYCIAC.pl> napisał w wiadomości
news:bmtofq$klq$1@news.onet.pl...
> > | jestes bezczelny cham wciaz mnie pomawiajac pomimo moich wyjasnien i
> > | zarzucajac mi ze sam siebie nie rozumiem, to dopiro szczyt
bezczelnosci
> >
> > widać, ze brak ci argumentów skoro zaczynasz używać wyzwisk.
> > EOT
> >
>
> LOOOOOL :-)))))))))
>
>

qu'est - ce que ca veut dire - looool - ???
Re: Profanowanie szabatu w celu ratowania życia
#3410
Author: Nindalf
Date: Sun, 19 Oct 2003 15:26
8 lines
1732 bytes
> Raczej maniakalny upór w omijaniu niewygodnych pytań prowadzących
> do niewygodnych odpowiedzi.

W dalszej konieczności obrażanie przeciwnika w sposób zaowalowany (sugestie
o fascynacji satanizmem na przykład), a po ripoście zarządzenie EOT "bo z
chamem gadac nie bedzie"

Ciekawy okaz ten mkarwan
Page 1 of 3 • 113 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads