Thread View: alt.pl.radio.radiomaryja
5 messages
5 total messages
Started by mkarwan
Thu, 11 Sep 2003 11:21
Podobno następna na liście Kongresu jest... Polska?
Author: mkarwan
Date: Thu, 11 Sep 2003 11:21
Date: Thu, 11 Sep 2003 11:21
71 lines
5267 bytes
5267 bytes
z wywiadu z prof. Normanem G. Finkelsteinem http://www.polonica.net/Negocjacje_wykluczyc.htm - Podobno następna na liście Kongresu jest... Polska? - Tak, o ile jednak w przypadku Szwajcarii czy Niemiec chodziło o kilka miliardów dolarów, Polskę World Jewish Congress chce "skasować" na 60-65 mld dolarów! Na tyle szacuje się wartość mienia, które po wojnie pozostało po polskich Żydach. - Ależ polska gospodarka nie jest w stanie takiego ciosu przeżyć. Polski na takie odszkodowanie nie stać. - Tych ludzi to nie obchodzi. Wiedzą wprawdzie, że w przypadku Polski będzie im nieco trudniej niż z bogatymi bankierami czy zamożnymi Niemcami, ale i tak swoje dostaną. - A prawo? Przecież istnieje coś takiego jak przedawnienie. Większość żydowskich roszczeń dotyczy nieruchomości, własności prywatnej i żadna organizacja nie ma prawa ich przejmować. Przecież Kongres nie posiada plenipotencji do zawłaszczenia majątku wszystkich polskich Żydów? Nie ma czegoś takiego jak własność pieniężna! Jeśli ktoś się nie zgadzał z decyzją o nacjonalizacji jego majątku przez komunistów, powinien wystąpić w tej sprawie do sądu. Nie wystąpił, po 20 latach stracił prawo do swojej własności. - To naiwność myśleć w ten sposób. Jeśli będzie trzeba, to ci złodzieje są gotowi ściągnąć do sądu Eastern District w Nowym Jorku tłumy ludzi, którzy przysięgną, że całe życie walczyli o swoje majątki, ale Polacy - znani antysemici - im to uniemożliwiali. Konfrontacja jedynie sytuację Polski pogorszy... - Czy zatem nie ma wyjścia? Czy Polska ma z powodu Światowego Kongresu Żydów zbankrutować? Nie ma sposobu na tych kombinatorów? - Jest! Z chwilą, gdy banda Edgara Bronfmana ruszy do "ataku na Warszawę", polski rząd, Polacy powinni zebrać grupę kilkudziesięciu życzliwych wam Żydów, ofiar holokaustu, którzy podpiszą się pod całostronicowym ogłoszeniem w "New York Times", że rezygnują z roszczeń wobec należącego im się majątku na terenie Polski. Takich ludzi nie brakuje, sam pomogę w ich znalezieniu. Moi rodzice byli Polakami, polskimi Żydami, mieszkali w Warszawie. Ich ostatni adres to Miła 19, mieszkali tam od 1943 r., później już w getcie. Nasza rodzina miała w Warszawie kilka niewielkich interesów, jakieś nieruchomości, ale nikt z nas nie chce z tego powodu pozbawiać polskie dzieci przedszkoli, szkół czy placów zabaw. Ani tym bardziej przekazywać tego majątku ludziom z World Jewish Congress! Ja sam gotów jestem podpisać się pod takim oświadczeniem. W Izraelu mieszka wielu polskich Żydów, duża ich część myśli tak jak ja. Jest tam prof. Izrael Szahak, człowiek sprawiedliwy, dla którego prawda historyczna ma wartość o wiele większą niż pieniądze. Tych ludzi trzeba zmobilizować do walki z łotrami spod znaku WJC. Tylko akcja typu "public relation" pokazuje światu, że roszczenia są bezzasadne, że nawet ofiary się ich zrzekają, że Kongres żydowski jest uzurpatorem, że działa bez upoważnienia ze strony ofiar - to ich obezwładni. WJC, Bronffman i jego banda stracą ostatecznie prawo reprezentowania ofiar i ich spadkobierców. Jeśli prawdziwy właściciel zrzeka się swych roszczeń, to tym bardziej nie ma do nich prawa uzurpator. Strategia "PR", innego wyjścia nie ma. Negocjacje do niczego nie doprowadzą, negocjacje trzeba absolutnie wykluczyć. Jeśli rząd polski zacznie z WJC negocjować - Polska przegra! - A potem co? - Polacy muszą przygotować coś w rodzaju ugody w sprawie tych roszczeń. Tylko nie z przedstawicielami Kongresu, lecz z polskimi gminami żydowskimi. W Polsce żyje ok. 3500-4000 Żydów, trzeba utworzyć na ich rzecz niewielki fundusz, pomóc tym ludziom, słowem pokazać światu, że na tyle, na ile Polskę i Polaków stać, staracie się zadośćuczynić cierpieniom czy stratom swoich obywateli. Nie żadne 3 mln nieruchomości, o które upomina się WJC, lecz symboliczna raczej rekompensata. Zresztą pewne gesty ze strony rządu polskiego zostały już uczynione. Chciałbym, aby Polacy wiedzieli, że porządni, prawdziwi Żydzi nie chcą Polski rujnować, nie chcą mieć także nic wspólnego z grupą szantażystów i awanturników.
Re: Podobno następna na liście Kongresu jest... Polska?
Author: gray
Date: Thu, 11 Sep 2003 11:23
Date: Thu, 11 Sep 2003 11:23
6 lines
1032 bytes
1032 bytes
http://www.uw.edu.pl/merkuriusz/merk19.6.htm -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Podobno następna na liście Kongresu jest... Polska?
Author: Michal von Grotthuss
Date: Thu, 11 Sep 2003 12:44
Date: Thu, 11 Sep 2003 12:44
56 lines
3510 bytes
3510 bytes
"mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> wrote in message news:bjplld$79e$1@nemesis.news.tpi.pl... > z wywiadu z prof. Normanem G. Finkelsteinem > - Tak, o ile jednak w przypadku Szwajcarii czy Niemiec chodziło o kilka > miliardów dolarów, Polskę World Jewish Congress chce "skasować" na 60-65 mld > dolarów! Na tyle szacuje się wartość mienia, które po wojnie pozostało po > polskich Żydach. [ ... ciach ... ] Ten problem nie dotyczy tylko spadkobierców polskich Żydów. Ilu naszych rodaków tu w kraju ubiega się o zwrot majątku bezczelnie zagrabionego przez PRL? Nawiasem mówiąc uważam podobne żądania (niezależnie od narodowości osoby roszczącej) za słuszne. Prawo własności i prawa dziedziczenia powinne być nietykalne bez względu na kolor ekipy sprawujacej władzę. Dlaczego? Bo owe prawa są podstawą sensu pracy. No bo po co mam pracować, oszczędzać itp jeśli i za kilka lat przyjdzie jakaś junta wojskowa na podstawie dekretu "eciepecie" wszystko odbierze? A roszczenia polskich zabużan? > - A prawo? Przecież istnieje coś takiego jak przedawnienie. Większość > żydowskich roszczeń dotyczy nieruchomości, własności prywatnej i żadna > organizacja nie ma prawa ich przejmować. Przecież Kongres nie posiada > plenipotencji do zawłaszczenia majątku wszystkich polskich Żydów? Nie ma > czegoś takiego jak własność pieniężna! Jeśli ktoś się nie zgadzał z decyzją > o nacjonalizacji jego majątku przez komunistów, powinien wystąpić w tej > sprawie do sądu. Nie wystąpił, po 20 latach stracił prawo do swojej > własności. 20 lat po decyzji ... Zakładając, że decyzja zapadła w latach 50-tych, to 20 lat upłynęło w latach 70-tych. Chciałbym widzieć kogoś, kto w latach 70-tych z powodzeniem występował do PRL'owskich władz o zwrot majątku zabranego na podstawie bierutowskich dekretów. > - Jest! Z chwilą, gdy banda Edgara Bronfmana ruszy do "ataku na Warszawę", > polski rząd, Polacy powinni zebrać grupę kilkudziesięciu życzliwych wam > Żydów, ofiar holokaustu, którzy podpiszą się pod całostronicowym ogłoszeniem > w "New York Times", że rezygnują z roszczeń wobec należącego im się majątku > na terenie Polski. ??? Co za brednie. Jak ktoś może za kogoś innego zrezygnować z czegokolwiek??? Od kiedy to ogłoszenie z "NYT" ma moc prawa??? [ ... ciach ... ] > W Polsce żyje ok. 3500-4000 Żydów, Polaków zaś jest ok. 38 mln (rocznik statystyczny). Ale 'rm' ciągle bije na alarm, że Polska jest masowo zalewana przez Żydów.
Re: Podobno następna na liście Kongresu jest... Polska?
Author: mcek
Date: Thu, 11 Sep 2003 13:15
Date: Thu, 11 Sep 2003 13:15
6 lines
1040 bytes
1040 bytes
NTG -- mcek "Just like Sister Ray said"
Re: Podobno następna na liście Kongresu jest... Polska?
Author: mkarwan
Date: Thu, 11 Sep 2003 13:30
Date: Thu, 11 Sep 2003 13:30
8 lines
1226 bytes
1226 bytes
Użytkownik "mcek" <rtyu@poczta.fm> napisał w wiadomości news:bjpsje$hr8$1@atlantis.news.tpi.pl... | NTG | mylisz się, TG. RM sygnalizowało ten problem, inne jakoś mniej.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads