Thread View: alt.pl.radio.radiomaryja
2 messages
2 total messages
Started by luca
Fri, 22 Aug 2003 15:43
Re: do mkarwan
Author: luca
Date: Fri, 22 Aug 2003 15:43
Date: Fri, 22 Aug 2003 15:43
91 lines
5428 bytes
5428 bytes
jako ze nie raczyles odpowiedziec na moje pytania (byc moze ich nie dostrzegles bo watek jest juz troche dalego od dzisiejszych postow) przytaczam to co napisalem w tamtym watku. Chce rzeczowej dyskusji jakij ty podobno chcesz. Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości news:bi2k5e$4cu$1@atlantis.news.tpi.pl... > | http://www.radiomaryja.pl.eu.org/nagrania/20020501-nowak/nowak.mp3 > | Chcialbym zebys zwrocil uwage ze RM nigdy w zyciu jawnie nie poprze lub > samo > | nie powie czegos przeciwko zydom. Cala ta polityka jest zawoalowana i > tylko > | wprawnie sluchajac mozna sie zorientowac ze jednak kwestie zydowskie w tym > | radiu sa dosyc czesto poruszane a ich wydzwiek jest raczej negatywny. > Ojciec > | dyrektor lub jego podopieczni nigdy wprost nie powiedza ze maja cos do > | zydow, byloby to rownoznaczne z wypowiedzeniem im wojny i z wielkim > | skandalem. > > tym tekstem sam sobie zaprzeczasz. Prosze uzasadnij gdzie, w którym momencie sobie zaprzeczam. > Przesadzasz i to mocno z określeniem "znaczna czesc czasu zajmuja kwestie > zydowskie ". > Chyba, że bierzesz pod uwagę teksty religijne w których co raz wspomina się > o Żydach i Izraelu oraz za nich modli. > Ale to wynika z tego, że religia katolicka wywodzi się z judaizmu. > Dlaczego radio to nie ma prawa mówić o ludziach, a więc także o Żydach. > Czy mówienie o Żydach to jakieś tabu? Nie uwazam ze mowienie o zydach jest tematem tabu ale takze nie uwazam za modlitwe za zydow tego co pojawia sie na antenie RM. Czy mowienie przez ojca R w tonie zaniepokojenia ze "500000 zydow przyjedzie do polski, bo tedy chca sie dostac do europy" jest za nich modlitwa? Podam jeszcze raz zrodlo: http://www.radiomaryja.pl.eu.org/nagrania/20021123-rydzyk/rydzyk.mp3 Odpowiedz czy TO jest modlitwa. Przeciez to jest propaganda. Czy jesli w RMFie mowilbym ze 500000 murzynow chce do nas przyjechac zeby sie dostac przez Polske do europy to uznalbys to za modlitwe czy raczej za propagande majaca na celu negatywne ustosunkowanie sie polakow do murzynow? Chciales dyskusji wiec ja podjalem, mowiles w innych postach ze twoi przeciwnicy nie sa godni by z nimi rozmawiac, ze cie obrazaja itd itd. Nie mozesz mi zarzucic takiego zachowania, wiec prosze odpowiedz mi dlaczego z calych moich 2 postow odpowiadasz tylka na te kwestie powyzej a cala moim zdaniem najwazniejsza ich czesc po prostu pomijasz. Nie odpowiadasz mi na pytania jakkie ci stawiam i majac na uwadze twoje pytania o zrodlo w innych postach ja ci je podam. Pytalem: "To ty sie mylisz. Nie sprzeciwiasz sie tym oskarzeniom tylko probujesz nam pokazac kim w rzeczywistosci sa zydzi, czyli probujesz dojsc do takiego stanu kiedy ludzie po przeczytaniu twoich postow sami stwierdza ze zydzi sa nienormalni i nie beda mieli za zle RM tego ze ono ich za bardzo nie lubi (nie mowie tu o antysemityzmie). Powiedz czemu cytujesz tylko jedna ksiazke? Czemu tak bardzo starasz sie nam pokazac jakimi ludzmi sa zydzi opierajac sie tylko na jednym zrodle. To ze autor jest zydem nie znaczy wcale ze wszystko w tej ksiazce opisane jest obiektywnie. Ja jestem polakiem i czy uwazasz ze jakbym napisal ksiazke o polakach to na podstawie tylko jednej ksiazki (lub jej czesci) moznaby powiedziec ze bedzie to obraz obiektywny? A jezeli bedac polaiem nie lubil bym polakow to myslisz ze moja ksiazka bylaby obiektywna? Ten autor swiadomie moze pokazywac zydow z lepszej lub gorszej strony, wiec nie mow nam ze starasz sie nam pokazac ich takimi jakimi sa naprawde na podstawie fragmentow jednej ksiazki." Tej najwazniejszej kwestii w moim poscie nawet nie ruszyles, dlaczego? I jeszcze ciag dalszy: "Twoje wypowiedzi sa nielogiczne i sprzeczne. Chcialbym ci zwrocic uwage ze zyd urodzony w polsce majacy w dowodzie osobistym obywatelstwo polskie jest polakiem. Jest polakiem pochodzenia zydowskiego. Ty powyzej dzielisz polakow na zydow i polakow, sprawy na ich i nasze sprawy, i najlepiej zeby sie w te nasze nie wtracali. Pare slow pozniej piszesz ze: > Nie dzielę ludzi według narodowości, razy, koloru skóry czy wyznania. Tutaj jak na dloni widac twoja hipokryzje." Powiedz czy twoje milczenie mam rozumiec jako zgode ze stawianymi tobie przeze mnie zarzutami? Chciales dyskusji wiec dyskutuje, lecz dyskusja polega na odpieraniu argumentow a nie uniakaniu odpowiadzi na nie. Co raz bardziej przekonuje sie o bezcelowosci moich prob nawiazania logicznej dyskusji. luca
Re: do mkarwan
Author: luca
Date: Fri, 22 Aug 2003 15:46
Date: Fri, 22 Aug 2003 15:46
4 lines
960 bytes
960 bytes
to nie mialo byc tu :) luca
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads