🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.radio.radiomaryja
Article #3132

Re: na problemy - nagonka [dłuuugie]

#3132
From: mcek
Date: Thu, 18 Sep 2003 07:33
215 lines
13374 bytes
Mam nadzieję, że Rada samodzielnie odniesie się do tego tekstu, ale dlaczego
mielibyśmy się tylko przyglądać?

Styl polemiki prezentowany przez o. Klafkę pozostawia IMO wiele do życzenia.
Spotykamy takie techniki jak:
- Rozcieńczanie zarzutów, np. "...nie można nazwać jednak antysemickimi, w
niektórych z nich można dopatrzyć się ewentualnie wypowiedzi negatywnych, z
uwagi na ich pochodzenie. Problemy rodzące się na tle stosunku do osób
pochodzenia żydowskiego nie są problemami naszego tylko społeczeństwa, ale
też i innych społeczeństw. Dlatego też każda antena nastawiona na dość
bliskie relacje ze swymi słuchaczami nie może wykluczyć, że spotka się z
takimi wypowiedziami."

Z JAKIMI? Więc są antysemickie, czy nie?

- Przekręcanie wypowiedzi i w efekcie odpowiadanie na zarzuty, które nie
zostały postawione (patrz kwestia kryptoreklamy).



"[...]" - Tekst bez znaczenia, częściowo nie na temat.

"Teraz zaś bardziej szczegółowe potraktowanie pisma Szanownej Pani:
I. [...] Dalej stwierdza się, że "Kampania antyunijna uprawiana od wielu
miesięcy w różnych formach radiowego przekazu cechuje, często wbrew
stanowisku Kościoła, konsekwencja w sprzeciwie". "Cechowała ją
powierzchowność wyrażająca się niechęcią do konkretów, częstym
przywoływaniem różnego rodzaju realnych i nierealnych zagrożeń o charakterze
przede wszystkim moralnym i obyczajowym, pomijaniem bądź nieuprawnionym,
indywidualnym nieraz interpretowaniem innych wątków związanych z integracją.
Dotyczy to także myśli Papieża i zaleceń Kościoła". (...) "Jednostronność w
uprawianiu antyunijnej publicystyki przeczy spotykanej w audycjach
toruńskiej rozgłośni tezie, że tylko na falach Radia Maryja ma miejsce
prawdziwa debata na tematy akcesyjne".
Takie podsumowanie przeprowadzonego monitoringu może prowadzić tylko do
jednego wniosku, że mamy do czynienia ze swoistą, jednokierunkową i
nierzetelną recenzją programów publicystycznych Radia Maryja w w/w okresie i
to jedynie pod kątem, można powiedzieć, tzw. "poprawności politycznej",
"jedynie słusznej linii", oczywiście w rozumieniu Krajowej Rady Radiofonii i
Telewizji. Bo tylko tak, naszym zdaniem, można odebrać opinie i oceny
wartościujące, wyrażone przez Krajową Radę, a zawarte w punkcie
"Podsumowanie" w protokóle z monitoringu, dotyczącego audycji radiowych o
tematyce integracji europejskiej, że to właśnie w naszych audycjach
wystąpili eksperci z Niemiec, Anglii, z Francji, specjalizujący się na
Uniwersytetach w zagadnieniach Unii Europejskiej, co wywoływało niechęć do
udziału w dyskusji z nimi, rządowych urzędników. Kto więc był tu
"powierzchowny"?"

Nikt nikomu nie każe mówić tylko dobrze o UE. Chodzi przecież o to, że to RM
jest jednostronne i jest powierzchownym potraktowaniem sprawy dopuszczanie
tylko argumentów na nie, często zresztą kłamliwych, czemu o. Klafka akurat
nie zaprzeczył.

"[...]
II.[...] "częsta, szeroka i aprobująca" informacja Radia Maryja o blokadach
rolniczych, tj. protestach polskich rolników na terenie całego kraju, które
odbywały się w monitorowanym okresie.
Zarówno w Pani piśmie, jak i w protokóle z w/w monitoringu brak jest
uzasadnienia tego zarzutu i jakiejkolwiek informacji, w jaki sposób
wiadomości o rzeczywiście odbywających się blokadach "sprzyjały zachowaniom
zagrażającym zdrowiu lub bezpieczeństwu". Po pierwsze, o blokadach dróg
przez rolników informowały szeroko wszystkie środki masowego przekazu i - z
tego, co nam wiadomo - to właśnie protestujący rolnicy byli ewentualnymi
poszkodowanymi podczas likwidacji tych blokad przez służby porządkowe.
Ponadto, ewentualna bezprawność protestu nie pociąga za sobą zakazu
informowania o nim i o jego przyczynach. Polscy rolnicy protestowali, chcąc
zwrócić uwagę rządzących na ich bardzo trudną, a czasami wręcz dramatyczną,
sytuację. Podjęli protesty w formie blokady dróg, mogące być z pewnością
uciążliwymi dla społeczeństwa, ale forma ta jest dość często spotykana w
innych krajach Europy Zachodniej, szczególnie we Francji. Informacje o tym
docierają również do Polski.
Z pewnością, ani częstotliwość ani wszechstronność informacji, ani aprobata
dla protestujących rolników, wyrażająca się w zrozumieniu ich trudniej
sytuacji i chęci doprowadzenia do jak najszybszego zwrócenia uwagi władz na
ich protest i przyczyny tego protestu, nie może stanowić podstawy do tak
drastycznego i nieprawdziwego zarzutu."

Aprobująca może stanowić, bo niezależnie od przyczyn, aprobuje się łamanie
prawa.

"[...]
Warszawska Prowincja Redemptorystów, jako nadawca programu radiowego,
również stanowczo odrzuca zarzut, iż w monitorowanym okresie emitowała
"treści antysemickie, zawierające elementy dyskryminacyjne ze względu na
narodowość, co może pobudzać do nienawiści na tle narodowościowym". Podobnym
działaniem RM doprowadzić miało do naruszenia przepisów art. 18 ust. 1 i 2
ustawy o radiofonii i telewizji oraz art. 22 a Dyrektywy Rady UE i PE z dnia
19.06.1997 r. (nb. w dniu 19.06.1997 r. została wydana jedynie jedna
dyrektywa i to dotycząca "przystosowania do postępu technicznego załącznik I
oraz II do dyrektywy 96/74/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie nazw
tekstyliów"; dyrektywy Unii Europejskiej nie stanowią źródła prawa w
Polsce - art. 87 pkt 1 Konstytucji RP)."

Trzeba przyznać, że  kompromitacja.

"Należy domyślać się, że zarzut ten sformułowała Pani w oparciu o pkt 3
"Podsumowania" monitoringu programu Radia Maryja w okresie 27.02.2003 r. -
12.03.2003 r. Wynika z niego jednak, że zarzut ten został skierowany przede
wszystkim pod adresem słuchaczy, a nie uczestników audycji w studio Radia."

A szkoda, bo dowodów nie brakuje.


"Twierdzi Pani, że "w programach z udziałem słuchaczy nie zajmował jasno
określonego stanowiska w stosunku do wypowiadanych poglądów antysemickich,
brakiem reakcji potwierdzając błędne przekonania i niewłaściwy stosunek do
problemu antysemityzmu, co jest niezgodne z chrześcijańskim systemem
wartości...". Z przykrością zdajemy sobie sprawę, że nie możemy wykluczyć,
iż pewne telefoniczne wypowiedzi słuchaczy mogą nosić znamiona ich swoistej
prowokacji wobec katolickiego Radia, a szczególnie mogło to być widoczne w
okresie przedreferendalnym, gdy mieliśmy do czynienia z wyraźną polaryzacją
stanowisk obywateli w sprawie akcesji Polski do Unii. Temu rzeczywiście nie
zawsze możemy w sposób dostateczny zapobiec z racji wprost technicznych, ale
z tym problemem borykają się też i inne rozgłośnie."

Jasne, że prowokacja, tylko dlaczego podczas audycji żaden ojciec prowadzący
nigdy prowokatorów nie demaskuje? Ciekawe, jak im się udaje wycinać treści
polemizujące z Radiem. Czyżby linia opóźniająca?

"Uwidocznionych w monitoringu wypowiedzi słuchaczy nie można nazwać jednak
antysemickimi, w niektórych z nich można dopatrzyć się ewentualnie
wypowiedzi negatywnych, z uwagi na ich pochodzenie. Problemy rodzące się na
tle stosunku do osób pochodzenia żydowskiego nie są problemami naszego tylko
społeczeństwa, ale też i innych społeczeństw. Dlatego też każda antena
nastawiona na dość bliskie relacje ze swymi słuchaczami nie może wykluczyć,
że spotka się z takimi wypowiedziami. Oczywistym jest, że dokładamy starań,
by nie dopuszczać do podobnych sytuacji. Dowody na to znajdują się w
przeprowadzonym przez Krajową Radę monitoringu programu, w którym odnotowano
jak najbardziej właściwe reakcje i wypowiedzi osób biorących udział w
programie, a znajdujących się w studio radiowym, na wypowiedzi słuchaczy,
np. Załącznik III i IV."

Ja tego monitoringu oczywiście nie widziałem, ale każdy wie, jak to wygląda
na codzień.

"III. Nie podzielamy też poglądu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, że
przywoływanie i cytowanie treści publikacji prasowych z gazety codziennej
"Nasz Dziennik", stanowi jej kryptoreklamę - zarzut z art. 16c ustawy o
radiofonii i telewizji. Odnajdujemy na łamach tego dziennika wiele treści i
tematów, które budzą zainteresowanie naszych słuchaczy, z uwagi na podobny
krąg słuchaczy Radia i czytelników "Naszego Dziennika"."

Nie "przywoływanie i cytowanie", ale "Emitowana wielokrotnie w ciągu dnia
informacja w programie Radia Maryja zachęca słuchaczy do lektury gazety
codziennej "Nasz Dziennik"."
Przypuszczam, że większość słuchaczy jest również zainteresowana posiadaniem
lodówek, więc może i informacje na temat tych produktów powinny się w Radiu
znaleźć?

"Nie jest to praktyka odosobniona na polskim rynku mediów."

"Przywoływanie i cytowanie" rzeczywiście nie. Przeglądy prasy to normalna
praktyka.

"Dokonamy jednak analizy sposobu powoływania się w naszych audycjach
radiowych na publikacje prasowe."

Ta!Nie przyznajemy się, ale obiecujemy poprawę!

"IV. Niezwykle przykrym, a wręcz bolesnym zarzutem dla Warszawskiej
Prowincji Redemptorystów jako nadawcy, jest postawiony nam przez Krajową
Radę Radiofonii i Telewizji zarzut wielokrotnego przekazania wiadomości
rzekomo nieprawdziwej i "w świadomy sposób sfałszowanej" o błogosławieństwie
udzielonym przez Ojca Świętego Jana Pawła II dla Radia Maryja i Telewizji
TRWAM. Zdaniem Krajowej Rady, informacje te zostały przekazane z naruszeniem
rzetelności dziennikarskiej.
Przede wszystkim musimy sprostować, że informacja ta jest informacją
prawdziwą. Natomiast nieprawdziwa jest informacja podana na str. 5 protokółu
monitoringu programu Radia Maryja w okresie 27.02 2003 r - 12.03.2003 r., że
nasza informacja została negatywnie zweryfikowana przez Katolicką Agencję
Informacyjną. Jak wynika z pisma Katolickiej Agencji Informacyjnej z dnia
02.09.2003 r., Agencja ta "...w żadnym kontekście...", nie informowała "...o
udzieleniu błogosławieństwa przez Ojca Świętego Jana Pawła II dla Radia
Maryja jak też dla TV TRWAM...".
Dowodem, iż informacja podana przez Radio Maryja była prawdziwa, jest
przebieg Audiencji Generalnej u Ojca Świętego w dniu 26 lutego 2003 r. w
Rzymie, w której uczestniczyli Ojciec Dyrektor Tadeusz Rydzyk, Ojciec Jan
Król, Ojciec Waldemar Gawłowski, którzy w imieniu Radia Maryja osobiście
wręczyli Ojcu Świętemu w prezencie książkę i poprosili o błogosławieństwo
dla Radia i Telewizji TRWAM, które otrzymali. Audiencja była publiczna, a
fakt dopuszczenia Ojców Redemptorystów do osobistego kontaktu z Ojcem
Świętym Janem Pawłem II i bezpośredniej z Nim rozmowy, jest udowodniony i
publicznie znany. Ojciec Święty, przy różnych okazjach, dawał wyraz swej
ojcowskiej sympatii dla słuchaczy Radia Maryja, chociażby podczas modlitwy
"Anioł Pański" w grudniu 2002 r., kiedy to przekazał słowa pozdrowień do
wszystkich, którzy łączą się z Nim poprzez Radio Maryja.
[...]"

Jest to ktoś w stanie rozstrzygnąć? Jakieś linki?

"V. Nie wiemy, w jakim celu i na podstawie jakich kryteriów dokonana została
charakterystyka audycji publicystycznych, zawarta w monitoringu w okresie
27.02.2003 r. - 12.03.2003 r., a także komu ma ona i do czego posłużyć.
Dziwnie znajomo, z przeszłości, brzmi następująca ocena, według której Radio
cechuje "szczególny sposób traktowania, wyróżniający się okazywaną sympatią
i zainteresowaniem chociażby przez częstą obecność na antenie, środowisk
wyrażających swoje niezadowolenie wobec decyzji władz (rolnicy, hutnicy,
służba zdrowia, kolejarze),... ale podporządkowany aktualnemu i naczelnemu
przesłaniu... stacji, którym jest sprzeciw wobec wejścia Polski do Unii".
Podobnie traktujemy stwierdzenie: "Częsta obecność i prezentacja poglądów i
ocen środowisk opozycji parlamentarnej"; i następujący wniosek: "może to
prowadzić do nieobiektywnej, jednostronnej, a nawet fałszywej oceny sytuacji
w kraju"."

Nie stałbym murem za tym, ale prawdą jest, że radio chcące być obiektywnym,
powinno zapraszać do studia ludzi z różnych opcji.

[...]

pozdrawiam

-- 
mcek

"Just like Sister Ray said"
Technical Details
Message-ID: <bkbn5n$qcs$1@inews.gazeta.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail
References: <bjvv6b$au4$1@atlantis.news.tpi.pl> <bk71qk$ppq$1@inews.gazeta.pl> <bk7fq5$45f$1@nemesis.news.tpi.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail
From: "mcek" <rtyu@poczta.fm>
Newsgroups: alt.pl.radio.radiomaryja
Subject: Re: na problemy - nagonka [dłuuugie]
Date: Thu, 18 Sep 2003 09:33:50 +0200
Organization: Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl
Lines: 216
Message-ID: <bkbn5n$qcs$1@inews.gazeta.pl>
References: <bjvv6b$au4$1@atlantis.news.tpi.pl> <bk71qk$ppq$1@inews.gazeta.pl> <bk7fq5$45f$1@nemesis.news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: sx248.neoplus.adsl.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: inews.gazeta.pl 1063870457 27036 80.54.9.248 (18 Sep 2003 07:34:17 GMT)
X-Complaints-To: usenet@agora.pl
NNTP-Posting-Date: Thu, 18 Sep 2003 07:34:17 +0000 (UTC)
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1165
X-Priority: 3
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1158
X-User: mcek
X-MSMail-Priority: Normal
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit