🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.radio.radiomaryja
Article #28642

SLOWO na Niedziele (red. Michalkiewicz w RM o panstwie i urzednikach)

#28642
From: brat_olin
Date: Sun, 15 Jan 2012 11:55
89 lines
6436 bytes
http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2345

Sami sobie zgotowaliśmy ten los
Felieton  *  Radio Maryja

Szanowni Państwo!

Wyobraźmy sobie, że ktoś zwraca się do nas z propozycją, żebyśmy z
tych, dajmy na to, trzech tysięcy, które zarabiamy, oddali mu 2500
złotych, w zamian za co on weźmie 500 złotych dla siebie - bo odtąd
będzie zajmował się naszymi sprawami - a pozostałe 2 tysiące wyda na
nas - ale nie tak, jak my byśmy chcieli, tylko tak, jak on chce, bo on
lepiej wie, co jest dla nas dobre. Myślę, że zdecydowana większość z
nas, a może nawet wszyscy, zapytalibyśmy takiego filuta, od kiedy ma
te objawy, a gdyby nadal natrętnie nas nagabywał, to kto wie, czy nie
poczęstowalibyśmy go tęgim kijem?

Tymczasem z dokładnie taką samą propozycją zwracają się do nas
politycy, obiecując nam, jak to "za darmo" przychylą nam nieba. Te
obietnice brzmią w naszych uszach na tyle atrakcyjnie, że w pogoni za
obiecaną darmochą zupełnie przestajemy myśleć. W przeciwnym razie na
pewno zastanowilibyśmy się, skąd taki jeden z drugim polityk, który
wyłazi ze skóry i podlizuje się każdemu, żeby załapać się na poselską
dietę, albo dostać jakąś synekurę - skąd taki jeden z drugim weźmie
pieniądze, żeby nam te wszystkie darmochy zaoferować?

Gdybyśmy nie przestawali myśleć, to na pewno doszlibyśmy do wniosku,
ze te wszystkie obietnice będą zrealizowane - o ile w ogóle będą - za
nasze pieniądze. Że ten, który obiecuje więcej od innych, będzie nam
więcej pieniędzy odbierał. Że ta propozycja, to podstęp, mający na
celu pozbawienie nas władzy nad bogactwem, jakie swoją pracą
wytwarzamy. Politycy udający naszych dobroczyńców w rzeczywistości na
nas pasożytują pod pretekstem roztaczania nad nami opieki. Nie można
oczywiście mieć pretensji do pasożytów, że są pasożytami; takimi ich
Pan Bóg stworzył i być może inaczej nie potrafią. Ale to przecież nie
powód, byśmy nie tylko godzili się na pasożytnictwo, ale w dodatku
sami się pasożytom nadstawiali! A przecież właśnie tak się dzieje i
niepodobna wytłumaczyć tego inaczej, jak zaprzestaniem myślenia, jak
wyłączeniem zdrowego rozsądku pod wpływem propagandy. Inaczej nigdy
byśmy nie uwierzyli, że "państwo", to znaczy - urzędnicy, lepiej
zaopiekują się nami, niż my sami.

Żaden normalny człowiek by w to przecież nie uwierzył z prostego
powodu. Urzędnikami zostają u nas ludzie z klucza politycznego, to
znaczy - w nagrodę za to, że przysłużyli się jakiemuś politycznemu
gangowi. Dostają taką posadę, jaką gang akurat dysponuje; raz w
gospodarce, innym razem - w ochronie zdrowia, albo w przemyśle
rozrywkowym. Zdecydowana większość posiadaczy tych synekur nigdy
wcześniej nie prowadziła żadnego przedsiębiorstwa na własny rachunek,
a jedyną umiejętnością, jaką naprawdę posiedli, jest wyszukiwanie
synekur, to znaczy - dobrze płatnych i nie związanych z żadną
odpowiedzialnością stanowisk w sektorze publicznym - oraz podlizywanie
się tym, którzy tymi synekurami dysponują. I to właśnie takim ludziom
lekkomyślnie powierzamy nie tylko zarządzanie gospodarką narodową, ale
powierzamy w ich ręce nasz własny los, nasze zdrowie i przyszłość
naszych dzieci. Czyż może być lepszy przykład lekkomyślności i
głupoty?

Weźmy obecne zamieszanie wokół refundacji leków. Wzięło się ono stąd,
że banda naszych okupantów wmówiła nam, żebyśmy oddali im dodatkową
część naszych pieniędzy tytułem składki na ubezpieczenie zdrowotne, a
oni potem - po przechwyceniu części tych pieniędzy na własne
utrzymanie - będą nam "refundowali" koszty zabiegów i porad medycznych
oraz leków. Już na pierwszy rzut oka widać, że gdybyśmy nie dali
narzucić sobie tego pośrednictwa naszych okupantów, to byłoby na pewno
taniej. Bo przecież za zabiegi i porady medyczne, podobnie jak za
leki, tak czy owak trzeba zapłacić tyle, ile naprawdę kosztują, a poza
tym trzeba przecież utrzymać armię naszych dobroczyńców, którzy byle
czego nie zjedzą. Więc gdyby tych dobroczyńców nie było, to byłoby
przynajmniej taniej. Być może byłoby również sprawniej - bo zawsze
łatwiej dogaduje się nabywca usługi z jej bezpośrednim wykonawcą, niż
z pośrednikiem, zwłaszcza takim, który swoje pośrednictwo narzuca
siłą.

I niczego nie zmieni odwołanie jakiegoś ministra, w tym przypadku -
Bartosza Arłukowicza, który najwyraźniej nie ma pojęcia o zarządzaniu
czymkolwiek, a tylko był bardziej od innych wygadany w telewizji.
Jeśli nie zmienimy systemu, to znaczy - jeśli nie przepędzimy na
cztery wiatry naszych dobroczyńców, którzy składają nam bezczelne
propozycje i dopóki nie odzyskamy władzy nad bogactwem, jakie swoją
pracą wytwarzamy, dopóty będziemy przez naszych okupantów bezlitośnie
wyzyskiwani, a w końcu - poddani eutanazji - bo tak naprawdę o to
właśnie w tym całym zamieszaniu chodzi. Ale nie możemy zapominać, że
ten los zgotowaliśmy sobie sami, jeśli nawet nie na własne życzenie,
to na pewno - z przyzwoleniem.

Mówił Stanisław Michalkiewicz
--
Smart questions to stupid answers
Technical Details
Message-ID: <f21649c0-2ec9-416b-b8b9-00086d40ded1@v14g2000vbc.googlegroups.com>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!v14g2000vbc.googlegroups.com!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!v14g2000vbc.googlegroups.com!not-for-mail
From: brat_olin <brat_olin@yahoo.com>
Newsgroups: alt.pl.radio.radiomaryja
Subject: SLOWO na Niedziele (red. Michalkiewicz w RM o panstwie i urzednikach)
Date: Sun, 15 Jan 2012 03:55:24 -0800 (PST)
Organization: http://groups.google.com
Lines: 122
Message-ID: <f21649c0-2ec9-416b-b8b9-00086d40ded1@v14g2000vbc.googlegroups.com>
NNTP-Posting-Host: 130.239.72.172
Mime-Version: 1.0
X-Trace: posting.google.com 1326628617 23520 127.0.0.1 (15 Jan 2012 11:56:57 GMT)
X-Complaints-To: groups-abuse@google.com
NNTP-Posting-Date: Sun, 15 Jan 2012 11:56:57 +0000 (UTC)
Complaints-To: groups-abuse@google.com
Injection-Info: v14g2000vbc.googlegroups.com; posting-host=130.239.72.172; posting-account=Evh1vwkAAAD8ZryUQ5666CkF8mkSHkfZ
User-Agent: G2/1.0
X-Google-Web-Client: true
X-Google-Header-Order: HUALESNKRC
X-HTTP-UserAgent: Mozilla/5.0 (Windows NT 5.1; rv:9.0.1) Gecko/20100101 Firefox/9.0.1,gzip(gfe)
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit