Article View: alt.pl.radio.radiomaryja
Article #28584Slowo na Niedziele (red. Michalkiewicz o wizycie o. Tadeusza w Brukseli)
From: brat_olin
Date: Thu, 07 Jul 2011 12:36
Date: Thu, 07 Jul 2011 12:36
114 lines
8199 bytes
8199 bytes
http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2111 Potwierdzenie z pierwszej reki Felieton . tygodnik "Nasza Polska" . 5 lipca 2011 Nieszczescia, powiadaja, chodza parami. Byc moze, ale pewnie tylko w krajach normalnych, a nie w takim nieszczesliwym kraju, jak nasz. U nas chodza nie zadnymi tam "parami", tylko albo trójkami - oczywiscie trójkami spolecznymi, które tylu ludzi poslaly w swoim czasie na tamten swiat - albo nawet czwórkami - bo czego jak czego, ale nieszczesc to w naszym nieszczesliwym kraju przeciez nie brakuje. No i wlasnie slowo stalo sie cialem, a to za sprawa ojca Tadeusza Rydzyka, który podczas wizyty w Brukseli, widocznie czyms poirytowany, powiedzial kilka verborum veritatis. Nic tak nie gorszy, jak prawda, totez natychmiast odezwaly sie nozyce nie tylko w postaci europoslów z Platformy Obywatelskiej, do których dolaczyli dezerterzy z PiS-u. Nawiasem mówiac, Jaroslaw Kaczynski musial tych wszystkich swoich zaufanych dzialaczy dobierac sobie w korcu maku; jak nie Kaczmarek i Kornatowski, to znowu Kluzikowa, Jakubiakowa i Migalski, jak nie Libicki, czy Kaminski, to Kowal i Poncyliusz. Ale mniejsza z tym, niech sie tam nawet i pozagryzaja nawzajem, bo wazniejsza jest diagnoza przedstawiona przez ojca Tadeusza Rydzyka. Otóz powiedzial on miedzy innymi, ze czuje sie wykluczony, dyskryminowany i ze "to jest totalitaryzm" - oraz, ze "Polska nie rzadza Polacy. Tu nie chodzi o krew, ani przynaleznosc. Oni nie kochaja po polsku, nie maja serca polskiego". Ta charakterystyka stosunków panujacych w naszym nieszczesliwym kraju spowodowala klangor, w którym wzieli udzial nie tylko parlamentarzysci Platformy Obywatelskiej, wsród których do chóru karnie przylaczyl sie nawet pobozny posel Gowin, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, poslowie biezprizorni w rodzaju Marka Migalskiego, Michala Kaminskiego i Jana Filipa Libickiego, ale równiez minister spraw zagranicznych Radoslaw Sikorski, który wystosowal donos na ojca Rydzyka do Stolicy Apostolskiej, zaniesiony tam w podskokach przez odwieczna ambasadorzyce naszego nieszczesliwego kraju przy Watykanie, z roku na rok coraz starsza panne Hanne Suchocka. Nietrudno dziwic sie ministru Radoslawu Sikorskiemu, ze wykorzystal ten pretekst, by zaprezentowac sie naiwniakom w charakterze bezkompromisowego straznika polskich interesów. We wszystkich powaznych sprawach, to znaczy takich, gdzie w gre rzeczywiscie wchodza polskie interesy, ma to juz, albo od Sil Wyzszych, albo od starszych i madrzejszych, surowo zakazane i na przyklad nie wolno mu zauwazyc, ze wladze Republiki Litewskiej zmieniaja tamtejszym Polakom nazwiska - bo jesli ktos, nazywal sie, dajmy na to, Grzybowski, a teraz musi nazywac sie Gribauskaitis, to to jest zmiana, nieprawdaz? Zreszta - cóz by mu z tego przyszlo, gdyby to zauwazyl? Skoro nawet my, biedni felietonisci wiemy, ze czujacy za soba potezna protekcje, a moze nawet zachete niemiecka Litwini klada lache na tych wszystkich warszawskich mezyków stanu, którzy przed Nasza Zlota Pania Aniela musza skakac z galezi na galaz - to minister Sikorski wie takie rzeczy jeszcze lepiej. W rezultacie obrona litewskich Polaków musi zajmowac sie Polonia Amerykanska, miedzy innymi - pan Jacek Marczynski z Waszyngtonu, który zainicjowal i prowadzi akcje wysylania listów do amerykanskich osobistosci, zwracajac w nich uwage, ze Republika Litewska, jako czlonek NATO, lekce sobie wazy niektóre NATO-wskie standardy. Gdyby takiej kampanii towarzyszyl slad zainteresowania ze strony rzadu w Warszawie, to moze Departament Stanu nie odpisalby mu, ze Hilaria Clintonowa podczas wizyty w Wilnie "nie znajdzie czasu" na przyjecie delegacji tamtejszych Polaków. Ale skoro zakazane - to zakazane, wiec nic dziwnego, ze minister Sikorski chwyta sie kazdej okazji, by sobie choc troche pourzedowac - nawet za cene smiesznosci. Wrócmy jednak do charakterystyki naszego nieszczesliwego kraju dokonanej przez ojca Rydzyka w Brukseli. "Totalitaryzm", to oczywiscie przesada, bo w totalitarnym kraju ojciec Tadeusz Rydzyk zostalby zaraz po powrocie aresztowany - ale ze nasz nieszczesliwy kraj w kierunku totalniactwa sie zeslizguje - to rzecz pewna. Wsród naszych Umilowanych Przywódców i w Salonie za kraj totalniacki uchodzi Bialorus - czego ilustracja jest postawienie przed niezawislym sadem w Grodnie korespondenta "Gazety Wyborczej" Andrzeja Poczobuta za zniewazenie prezydenta Lukaszenki. Ale taki sam zarzut kielecka prokuratura wlasnie postawila Karolowi Litwinowi, który w kibicowskim pisemku "Zlocisto Krwisci" nazwal premiera Tuska "cwokiem" - za co groza mu od niezawislego sadu nawet 3 lata wiezienia. Andrzejowi Poczobutowi groza podobno 4 lata, no ale Bialorus juz jest totalniacka, podczas kiedy nasz nieszczesliwy kraj dopiero sie w tym kierunku zeslizguje. Wszystko jednak przed nami; troche wiecej kryzysu i stworzone narzedzia terroru na pewno zostana zastosowane na tej samej zasadzie, ze karabin wiszacy na scianie w pierwszym akcie sztuki - w ostatnim wystrzeli. W sukurs temu rozumowaniu przychodzi sam wiceprzewodniczacy frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim, Timothy Kirkhope. Najwyrazniej nie zdajac sobie sprawy z sensu wlasnych slów, w zwiazku z wizyta ojca Tadeusza Rydzyka w Brukseli szczerze powiedzial m.in., ze "Parlament Europejski nie moze byc miejscem promowania interesów ludzi o pogladach ksenofobicznych i homofobicznych". A contrario oznacza, to, ze w Parlamencie Europejskim moga byc promowane wylacznie interesy ludzi o pogladach internacjonalistycznych i homofilnych. Idioci bywaja szczerzy, ale to felix culpa, bo dzieki temu z pierwszej reki mamy potwierdzenie, ze represjonowanie a w kazdym razie dyskryminowanie ludzi - równiez pod wzgledem interesów natury gospodarczej - wylacznie za wyznawane poglady, w Parlamencie Europejskim, a w kazdym razie - we frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów uwazane jest nie tylko za rzecz zwyczajna, ale nawet - za chwalebna. A poniewaz przesladowanie ludzi z powodu pogladów jest waznym symptomem totalniactwa, mamy dodatkowy dowód, ze Polska zeslizguje sie w totalniactwo jako czlonek Unii Europejskiej i z powodu nacisków wywieranych przez to faszystowskie imperium. W takiej sytuacji lepiej rozumiemy równiez diagnoze ojca Tadeusza Rydzyka, ze "Polska nie rzadza Polacy". To oczywiste - juz chocby z uwagi na to, ze przewazajaca czesc tubylczego ustawodawstwa to opowiedziane wlasnymi slowami dyrektywy Komisji Europejskiej. Dyrektywy KE kierowane sa do panstw czlonkowskich, które maja obowiazek osiagniecia celu okreslonego w dyrektywie "za pomoca dostepnych im srodków". Nie ulega watpliwosci, ze cele sa wazniejsze od srodków, a cele okresla Komisja Europejska, gdzie na 27 komisarzy Polakiem jest tylko jeden Janusz Lewandowski. Zatem Polska rzeczywiscie nie rzadza Polacy - Polacy, jako kolaboranci, co najwyzej nadaja "narodowa forme" tym faszystowskim tresciom, wskutek których Polska zeslizguje sie w totalniactwo. Stanislaw Michalkiewicz -- Smart questions to stupid answers
Technical Details
Message-ID:
<iv4990$5tb$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.cyf-kr.edu.pl!news.task.gda.pl!news.onet.pl!.POSTED!not-for-mailShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.cyf-kr.edu.pl!news.task.gda.pl!news.onet.pl!.POSTED!not-for-mail From: "brat_olin" <brat_olin@yahoo.com> Newsgroups: alt.pl.radio.radiomaryja Subject: Slowo na Niedziele (red. Michalkiewicz o wizycie o. Tadeusza w Brukseli) Date: Thu, 7 Jul 2011 14:36:47 +0200 Organization: http://onet.pl Lines: 116 Message-ID: <iv4990$5tb$1@news.onet.pl> NNTP-Posting-Host: leszek6.fysbot.umu.se X-Trace: news.onet.pl 1310042208 6059 130.239.72.171 (7 Jul 2011 12:36:48 GMT) X-Complaints-To: niusy@onet.pl NNTP-Posting-Date: Thu, 7 Jul 2011 12:36:48 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5931 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.6109 X-RFC2646: Format=Flowed; Original MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit