🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.radio.radiomaryja
Article #28464

Red. Micjhalkiewicz o konsekwencjach donosu o. Wisniewskiego na Radio Maryja

#28464
From: brat_olin
Date: Thu, 13 Jan 2011 14:50
89 lines
7062 bytes
http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1895

Krótki kurs plucia pod wiatr
Felieton  .  tygodnik "Nasza Polska"  .  11 stycznia 2011

Swieta Bozego Narodzenia z towarzyszaca im nirwana lagodza wszelkie spory, a 
nawet konflikty. Dlatego malo kto juz dzis pamieta o donosie, jaki we 
wrzesniu napisal byl do nuncjusza przewielebny ojciec Ludwik Wisniewski na 
Radio Maryja i duchowienstwo zaliczone do koscielnej partii konserwatywnej. 
Ale bo tez i nie ma czym sie przejmowac, poniewaz wspomniany donos jest 
jedynie dowodem nie tylko na to, ze "paraliz postepowy najzacniejsze trafia 
glowy", ale równiez, a moze przede wszystkim na to, ze partyjnictwo i to w 
najgorszej postaci "potepienczych swarów", nie tylko okresla sposób 
funkcjonowania politycznej sceny, tych wszystkich mezyków stanu i 
Umilowanych Przywódców, ale ze dotknelo równiez polski Kosciól. Poczatków 
tego procesu nalezy doszukiwac sie jeszcze w glebokim PRL-u, kiedy to 
nieznana blizej liczba obrotnych i ambitnych ksiezyków, postanowila troche 
ulatwic sobie kariery - oczywiscie "bez swojej wiedzy i zgody". Wielu z nich 
sie to udalo i chociaz u progu transformacji ustrojowej general Czeslaw 
Kiszczak solennie zapewnial, ze wszystkie kompromaty zostaly zniszczone, to 
przeciez buszujaca w pierwszych miesiacach 1990 roku po archiwach MSW 
tajemnicza "komisja Michnika", cos tam jednak musiala poznajdowac, skoro 
"Gazeta Wyborcza" z taka determinacja przystapila do walki z "ajatollahami", 
co to pragneliby przywrócic w Polsce "panstwo wyznaniowe".

W tej batalii o rzad dusz, czesc duchowienstwa, wsród których znalezli sie 
równiez wysocy ranga hierarchowie, przeszla na strone lobby zydowskiego, a 
wielu pozostalych podkulilo pod siebie ogony, odwolujac sie do odwiecznych 
zyciowych madrosci, ze "pokorne ciele dwie matki ssie", a w ogóle - to grunt 
aby zdrowie bylo - no i oczywiscie - zeby wypic i zakasic. W ten oto sposób 
zarysowal sie w polskim Kosciele podzial na partie postepacka i 
konserwatywna. W podziale tym - co zreszta zgodnie podkreslaja przy wielu 
okazjach przedstawiciele obydwu partii - nie chodzi o jakies róznice natury 
teologicznej. Nie tylko dlatego, ze zagadnienia teologiczne nigdy nie 
stanowily u nas przedmiotu jakiegos zywego zainteresowania, ale przede 
wszystkim dlatego, ze przedmiotem konfliktu jest rola Kosciola, a scislej - 
chrzescijanstwa we wspólczesnym spoleczenstwie - a wiec kwestia par 
excellence polityczna. Chodzi o to, co ma byc etycznym fundamentem systemu 
prawnego: czy etyka chrzescijanska, czy tez demokratyczna etyka sytuacyjna: 
dobre jest to, co aktualna wiekszosc akurat uzna za dobre.

Oczywiscie spór ten rodzi wtórne konsekwencje, które mozna by juz uznac za 
teologiczne, a w kazdym razie - filozoficzne. Zakotwiczona w religii 
chrzescijanska etyka w ostatniej instancji odwoluje sie bowiem do prawdy 
absolutnej, której autentyczna wykladnia znajduje sie w Ewangelii, podczas 
gdy - demokratyczna etyka sytuacyjna kladzie nacisk raczej na niepewnosc, a 
w najlepszym razie - na rozproszenie tak zwanych "ziaren prawdy". Skoro nie 
ma pewnosci, a "ziarna prawdy" zostaly rozproszone i równie dobrze mozna je 
znalezc w Kosciele katolickim, jak i Stowarzyszeniu Czcicieli Phallusa 
Uskrzydlonego, to nie ma co zbytnio upierac sie przy swoim, a troszczyc sie 
nie tyle o prawde, bo powiedzmy sobie szczerze - w tych warunkach potrzebna 
jest ona, jak psu piata noga - tylko przede wszystkim o to, by nikogo nie 
urazic.
W tym wlasnie duchu uczestnicy róznych sympozjonów zawodowych katolików pija 
sobie z dzióbków, po czym formuluja spizowe prawdy, w rodzaju tych, jakie 
przedstawil niedawno w "Rzeczpospolitej" pan Cezary Koscielniak, "filozof" i 
"etyk", moze jeszcze nie taki tegi, jak, dajmy na to, pan Tadeusz Bartos, 
niemniej jednak: "Trudno zatem utrzymywac, ze prawda jest tylko w Kosciele 
katolickim, nawet, a moze przede wszystkim, w sensie teologicznym." Zatem 
nie ma innej rady, jak "odejscie od jednej koncepcji prawdy". Nie jest to 
zreszta jedyne konieczne rozstanie. Dalej bowiem nasz "filozof" i "etyk" 
powiada, ze "trzeba porzucic koncepcje Kosciola kard. Stefana Wyszynskiego, 
dla którego wszelka debata wewnetrzna byla oslabieniem instytucji." Skoro 
tak, to nikomu dzisiaj nie przyjdzie do glowy, by powiedziec "non possumus", 
zeby tam nie wiem co.

W tej sytuacji trudno sie dziwic, ze do polemik wywolanych donosem 
przewielebnego ojca Ludwika Wisniewskiego do nuncjusza, a opublikowanym 
przez nieznanych sprawców w "Gazecie Wyborczej", pointe dopisalo tak zwane 
samo zycie. Oto nadchodzi kolejny "Dzien Judaizmu" podczas którego 
poszczególne diecezje katolickie beda wlaczac sie w promocje zydowskiego 
przemyslu rozrywkowego - bo chyba w tych kategoriach nalezy ocenic "wystawy, 
wyklady, projekcje filmów i dyskusje", a zwlaszcza - "koncerty zespolów 
klezmerów". Troche zawiodla koordynacja, bo tym razem krakowskie wydawnictwo 
"Znak" nie zdazylo wydac na czas kolejnej ksiazki "swiatowej slawy 
 historyka" Jana Tomasza Grossa "Zlote zniwa", w której autor przedstawia 
sposoby pozyskiwania zlota przez przedstawicieli mniej wartosciowej 
spolecznosci tubylczej z pozostalosci po Zydach wymordowanych przez zlych 
nazistów. Uderza prymitywizm tych metod, zwlaszcza gdy zestawi sie je z 
nowoczesnymi metodami pozyskiwania zlota z pozostalosci po ofiarach tych 
mordów, stosowanymi przez organizacje przemyslu holokaustu - ale nie o to w 
tej chwili chodzi. Wydaje sie bowiem, ze program tegorocznych obchodów "Dnia 
Judaizmu" nalezaloby uzupelnic o krótki kurs plucia pod wiatr - oczywiscie 
wylacznie dla mniej wartosciowej ludnosci tubylczej, której w ramach 
pluralizmu tez beda przydzielone odpowiednie prawdy.

Stanislaw Michalkiewicz
--
Smart questions to stupid answers 
Technical Details
Message-ID: <ign3f1$cf9$1@news.onet.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!nf1.ipartners.pl!ipartners.pl!plix.pl!newsfeed1.plix.pl!goblin1!goblin.stu.neva.ru!postnews.google.com!news2.google.com!npeer02.iad.highwinds-media.com!news.highwinds-media.com!feed-me.highwinds-media.com!nx02.iad01.newshosting.com!newshosting.com!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-02.news.neostrada.pl!news.onet.pl!.POSTED!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!nf1.ipartners.pl!ipartners.pl!plix.pl!newsfeed1.plix.pl!goblin1!goblin.stu.neva.ru!postnews.google.com!news2.google.com!npeer02.iad.highwinds-media.com!news.highwinds-media.com!feed-me.highwinds-media.com!nx02.iad01.newshosting.com!newshosting.com!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-02.news.neostrada.pl!news.onet.pl!.POSTED!not-for-mail
From: "brat_olin" <brat_olin@yahoo.com>
Newsgroups: alt.pl.radio.radiomaryja
Subject: Red. Micjhalkiewicz o konsekwencjach donosu o. Wisniewskiego na Radio Maryja
Date: Thu, 13 Jan 2011 15:50:36 +0100
Organization: http://onet.pl
Lines: 91
Message-ID: <ign3f1$cf9$1@news.onet.pl>
NNTP-Posting-Host: leszek6.fysbot.umu.se
X-Trace: news.onet.pl 1294930209 12777 130.239.72.171 (13 Jan 2011 14:50:09 GMT)
X-Complaints-To: niusy@onet.pl
NNTP-Posting-Date: Thu, 13 Jan 2011 14:50:09 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5931
X-MIMEOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.5994
X-RFC2646: Format=Flowed; Original
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit