Article View: alt.pl.radio.radiomaryja
Article #2253Re: Szabesgoj (uwaga dłuuugie, cytat z postu mkarwana i polemika, przepraszam wszystkich grupowiczów)
From: Mateusz Lis
Date: Mon, 25 Aug 2003 15:03
Date: Mon, 25 Aug 2003 15:03
133 lines
8369 bytes
8369 bytes
Użytkownik mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:
> Prawdopodobnie najszersze zastosowanie ma dyspensa dotycząca postępowania
> wobec gojów w czasie szabatu. Jak już wspomnieliśmy, zakres czynności
> zakazanych w szabat ulegał systematycznemu poszerzeniu, ale równocześnie
> wzrastała też ilość prac koniecznych do wykonania czy nadzorowania, w celu
> zaspokojenia wciąż rosnących potrzeb i wygód. Stało się to szczególnie
> aktualne w czasach współczesnych, lecz skutki zmian technologicznych
> odczuwane były na długo przedtem. Zakaz mielenia w szabat był dla
> żydowskiego chłopa czy rzemieślnika, dajmy na to w II stuleciu, w
> Palestynie, sprawą mało istotną, ponieważ używał on ręcznego młynka do
celów
> domowych. Co innego dla dzierżawców młynów wodnych czy wiatraków, gdyż w
> Europie Wschodniej Żydzi często parali się tym zajęciem. Nawet tak proste
i,
> zdawałoby się, oczywiste ludzkie pragnienie wypicia szklanki gorącej
herbaty
> w sobotnie popołudnie urastało do rangi problemu, gdy się posiadało
samowar
> używany do parzenia herbaty w zwykłe dni tygodnia. To tylko dwa z ogromnej
> liczby przykładów tzw. "problemów związanych z przestrzeganiem szabatu".
Nie
> ulega kwestii, że społeczności składającej się wyłącznie z Żydów
> ortodoksyjnych większości tych problemów nie udałoby się rozwiązać,
> przynamniej przez ostatnich osiem czy dziesięć stuleci, bez pomocy gojów.
Hmmm, sugerujesz że Polakom czy jakiemukolwiek innemu narodowi udałoby się
przeżyć bez pomocy z innymi. Jakie to w ogóle ma znaczenie? Jeżeli próbuje
pan
ośmieszyć Żydów to stanowczo stwierdzam że nie tędy droga, poniewasz to że
Żydzi nie mogliby sobie poradzić bez pomocy Gojów wynika nie z ich ułomności
ale z tego, że mogą sobie na to pozwolić, tak samo jak wielki lord nie
gotuje
sobie sam zupy nie dlatego że jes ułomny tylko dlatego że może sobie
pozwolić
na służącą....
> Tym bardziej nie udałoby się ich rozwiązać we współczesnym "państwie
> żydowskim", gdzie wiele usług komunalnych, takich jak doprowadzenie wody,
> gazu czy elektryczności, podpada pod kategorię czynności zakazanych w
> szabat. Klasyczna wiara mojżeszowa nie przetrwałaby nawet jednego tygodnia
> bez korzystania z pracy nie-Żydów.
>
> Pamiętajmy jednak, że zatrudnianie gojów do wykonywania tych wszystkich
> sobotnich prac bez specjalnego "pozwolenia" byłoby ogromnie trudne,
albowiem
> Talmud zabrania Żydom zlecania gojom prac, których im samym wykonywać nie
> wolno Opiszę tu dwie z całej gamy typowych dyspens, stosowanych w celu
> ominięcia wspomnianych zakazów.
>
> Pierwszą z nich jest metoda "aluzji", opierająca się na logice
[ciach!-nieistotne]
> Druga metoda dotyczy sytuacji, gdy goj nie jest zobowiązany do wykonania
> jakiejś "sobotniej" czynności czy usługi, którą w miarę potrzeby można by
mu
> "aluzyjnie" zlecić, lecz ma określony zakres obowiązków, niewymagających
> stałego nadzoru ze strony żydowskiego pracodawcy. Zgodnie z tą dyspensą -
> zwaną hawla, czyli "dołączeniem" szabatu do pozostałych dni tygodnia - goj
> najmowany jest do pracy na "cały tydzień" (albo i rok) bez wspominania w
> kontrakcie o szabacie. W rzeczywistości zaś pracę wykonuje wyłącznie w
> szabat (często stosowano tę metodę w przeszłości, zatrudniając gojów do
> gaszenia świec w synagodze po modlitwie odprawionej w przeddzień szabatu
> (żeby się nie potrzebnie nie wypalały). A oto inne przykłady z
dzisiejszego
> Izraela: regulowanie dostaw wody lub nadzorowanie zbiorników wodnych w
> soboty. Od czasu do czasu zdarzają się żałosne pomyłki, jako że niektóre z
> tych prac są całkiem intratne. Pozwalają ponadto zatrudnionemu odpoczywać
> przez sześć dni w tygodniu. Miasteczkiem Bney Braq (w pobliżu Tel Awiwu),
> zamieszkanym niemal wyłącznie przez ortodoksyjnych Żydów, wstrząsnął w
> latach 60 straszliwy skandal. Po śmierci szabesgoja, którego zatrudniali
> przez dwadzieścia cztery lata do kontrolowania dostaw wody w czasie
szabatu,
> okazało się, że ów goj nie był wcale chrześcijaninem, lecz... Żydem! Kiedy
> więc pojawił się jego następca, z pochodzenia Druz, miasto zażądało i
> otrzymało od niego dokument zaświadczający, że nowy pracownik jest gojem,
> potomkiem czystej krwi goja. Krążyły pogłoski, że o sprawdzenie tego faktu
> zwrócono się do tajnej policji.
Moje pytanie brzmi: Czego to dowodzi?
>
> Podobny pomysł, lecz w zupełnie innym celu, wykorzystano w przypadku prac
> wykonywanych przez Żydów. Żydom nie wolno pobierać wynagrodzenia za pracę
> wykonywaną w szabat, nawet jeśli dana praca nie jest przez Talmud
zakazana.
> Najlepszym przykładem są tutaj ludzie pełniący niejako z urzędu rozmaite
> święte obowiązki: rabin albo uczony w Talmudzie, którzy wygłaszają kazania
> lub nauczają wiernych w czasie szabatu, kantor, który śpiewa wyłącznie w
> soboty bądź inne dni świąteczne (kiedy to zakaz pobierania wynagrodzenia
> również obowiązuje), pomocnik rabina i inni spełniający podobne posługi. W
> czasach talmudycznych, a w niektórych krajach jeszcze przez wiele
następnych
> wieków wszystkie te prace wykonywało się bezpłatnie. Później jednak, gdy
> tego rodzaju posługi stały się normalnymi, płatnymi profesjami, korzystano
z
> dyspensy "dołączonego" szabatu, zatrudniając osoby wykonujące te czynności
> na okres "miesiąca" bądź "roku". Problem komplikował się szczególnie w
> odniesieniu do rabinów i nauczycieli Talmudu, albo wiem Talmud wyraźnie
> zabrania im pobierania pieniędzy za odprawianie modłów, nauczanie czy
> studiowanie świętych pism, nawet w powszednie dni tygodnia W ich przypadku
> konieczna więc była dodatkowa dyspensa. Zgodnie z nią, zarobki "świętych
> mężów" nie były naprawdę zarobkami, lecz tylko "rekompensatą za
bezczynność"
> (dmei batala). W ten sposób płaca za pracę wykonywaną faktycznie tylko w
> szabat w tajemniczy sposób przemienia się w opłatę za bezczynność w
> powszednie dni tygodnia.
>
Cóż ludzie Ci musza z czegoś żyć, tak jak katolickim księżom nie wolno
pobierać opłat za udzielanie sakramentów, a mimo to muszą z czegoś
żyć i dostać swoje "co łaska", poza tym nadal nie rozumiem czego to
dowodzi...
>
> Izrael Szahak "Żydowskie dzieje i religia" Fijor Publishing
Warszawa-Chicago
> 1997
>
Przepraszam wszystkich grupowiczów za odpisanie i cytowanie tak długiego
postu
ale nie mogę się powstrzymać, wypowiedź, która ne ma logicznego sensu,
tymbardziej
w kontekście Radia M. Panie mkarwan proszę jasno napisać do czego p. zmierza
opisując zwyczaje Żydów, no i oczywiście polecam netykietę.
Czekam na odpowiedź...
Z wyrazami szacunku Vetham
--
pzdr Mateusz Lis / "cause information wants to
Vetham / be free"
gg: 5233460 /
vetham@wp.pl /
Technical Details
Message-ID:
<bid8hn$saj$1@nemesis.news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<bi2kmr$io1$1@nemesis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: "Mateusz Lis" <vetham@wp.pl> Newsgroups: alt.pl.radio.radiomaryja Subject: Re: Szabesgoj (uwaga dłuuugie, cytat z postu mkarwana i polemika, przepraszam wszystkich grupowiczów) Date: Mon, 25 Aug 2003 17:03:44 +0200 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 133 Message-ID: <bid8hn$saj$1@nemesis.news.tpi.pl> References: <bi2kmr$io1$1@nemesis.news.tpi.pl> Reply-To: "Mateusz Lis" <vetham@wp.pl> NNTP-Posting-Host: users11-20.nat.rlan.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1061823869 29011 80.51.110.31 (25 Aug 2003 15:04:29 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Mon, 25 Aug 2003 15:04:29 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.00.2615.200 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.00.2615.200 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit