Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
58 messages
58 total messages
Page 2 of 2
Started by Puck
Sat, 24 Nov 2001 13:21
Page 2 of 2 • 58 total messages
Re: Wygląd
Author: Łukasz
Date: Sun, 25 Nov 2001 13:27
Date: Sun, 25 Nov 2001 13:27
37 lines
2093 bytes
2093 bytes
Puck napisał(a) w dniu 24 lis 2001 tak: > Jaka rolę odgrywa wyglad w miłości (nie mylic z zauroczeniem), a w > związku z tym, Wyglad jest bardzo wazny. Trzeba pamietac, ze aby powstala milosc musi dojsc do wspolnego spotkania dwojga ludzi. Czyli mamy tu doczynienia z pierwszym, wzajemnym spojrzeniem. Pierwsze wrazenie jest bardzo wazne. Tak wiec uwazam ze dobry wyglad jest koniecznie ( ale nie wystarczajaco ) potrzebny do powstania milosci. >czy możliwa jest ww miłosc przez internet? IMO nie. Milosc opiera sie na fizycznym ( chodzi mi zarowno o odleglosc w km. jak i seks ) kontakcie z drugim czlowiekiem. >Może do > dopełnienia tej miłości potrzebne jest spotkanie w realu? Jesli dojdzie do spotkania w realu to owszem, milosc jest jak najbardziej mozliwa. >Może w > realu zupełnie inaczej się rozmawia, dana osoba robi inne wrażenie > na nas... no, ale rozwiniecie tego tematu pozostawiam Wam. Oczywiscie. Rozmowa przez internet czy to w czasie rzeczywistym czy np. przez e-mail to jedynie nawiazanie kontaktu. Jest ona tylko czescia, malym fragmentem zycia rozmowcow. Dopiero w realu mozemy przekonac sie jak druga osoba naprawde sie zachowuje, jaka jest jest prawdziwa osobowosc. -- Pozdrawiam Łukasz
Re: Wygląd
Author: Puck
Date: Sun, 25 Nov 2001 14:04
Date: Sun, 25 Nov 2001 14:04
21 lines
2142 bytes
2142 bytes
"Łukasz" <vasal@poczta.ahoj.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > > Może do > > dopełnienia tej miłości potrzebne jest spotkanie w realu? > Jesli dojdzie do spotkania w realu to owszem, milosc jest jak > najbardziej mozliwa. Dobra, już nie bedę konentował wszystkiego po kolei, ale pozwole sobie podsumować ten temat: Większośc z nas stwierdziła, ze miłosć przez internet jest mozliwa, ale tylko wsparta spotkaniem w realu. Mamy się z tego cieszyć, czy nie? IMO tak, bo świadczy to o tym, że komputer jeszcze nie zastępuje nam miłości, tj nadal to uczucie jest od niego niezależne. Merci, EOT. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Wygląd
Author: stm
Date: Mon, 26 Nov 2001 08:13
Date: Mon, 26 Nov 2001 08:13
18 lines
1564 bytes
1564 bytes
"Puck" wrote: > Nie chce wam prawić morałow, ani wciskac kitu, ze wyglad sie nie > liczy... IMHO wyglad czlowieka, ten ktory sam moze w jakis sposob uksztaltowac (np. fryzura, makijaz, styl ubierania) jest pewna forma komunikatu niewerbalnego przekazywanego otoczeniu: jestem taka a nie inna, jestem naturalna (czasem az do bolu) albo sztuczna (barbie), mam gust albo go nie mam, mam takie a nie inne zainteresowania, osobowosc, charakter itepe itede. (o przynaleznosci do pewnych subkultur nie wspomne) Zauwaz ze nie wszystkie kobiety, ktore ogolnie 'powinny' byc "w twoim typie" podobaja ci sie. Wlasnie poprzez wyglad dokonujemy tej "wstepnej selekcji". pozdr Marek
Re: Wyglad
Author: Puck
Date: Mon, 26 Nov 2001 16:07
Date: Mon, 26 Nov 2001 16:07
16 lines
1847 bytes
1847 bytes
"stm" <marych@poczta.gazeta.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > Zauwaz ze nie wszystkie kobiety, > ktore ogolnie 'powinny' byc "w twoim typie" podobaja ci sie. No faktycznie, ale z drugiej strony... co rozumiesz przez pojęcie 'powinny'? > Wlasnie poprzez wyglad dokonujemy tej "wstepnej selekcji". Yup. Właśnie z tym się w pełni zgadzam. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Wyglad
Author: Valkiria
Date: Tue, 27 Nov 2001 15:02
Date: Tue, 27 Nov 2001 15:02
12 lines
1750 bytes
1750 bytes
> IMHO milosc i zauroczenie trudno od siebie odroznic w poczatkowym stadium. > Dopiero po czasie, gdy klapki spadna z oczu i okaze sie, ze to nie byl > najwlasciwszy wybor, wtedy da sie zidentyfikowac sprawe jako "zauroczenie". > Ale przyjazn... mysle, ze tu kluczowa sprawa jest pociag fizyczny, w > przyjazni nie powinno go byc, w milosci, jak najbardziej. wydaje mi sie ze przyjaźn od milości ( czy to milosc to wydaje mi sie ze mozna powiedziec dopiero po dlugim czasie , wiec niech bedzie stan zakochania) rozni sie tym ze w przyjazni wlasnie nie ma pociągu sexualnego a w tym drugim jest
Re: Wyglad
Author: stm
Date: Tue, 27 Nov 2001 15:04
Date: Tue, 27 Nov 2001 15:04
14 lines
1300 bytes
1300 bytes
"Puck" wrote in message > No faktycznie, ale z drugiej strony... co rozumiesz przez pojęcie > 'powinny'? każdy ma jakies ogolne 'preferencje' np. brunetki, blondynki. Ale czasem podoba ci sie kobieta zupelnie nie w twoim typie, i odwrotnie: niby atrakcyjna brunetka, a nic w niej nie mozesz znalezc ciekawego (mowie oczywiscie o wygladzie:-) pozdr marek
Re: Wyglad
Author: Puck
Date: Tue, 27 Nov 2001 16:53
Date: Tue, 27 Nov 2001 16:53
20 lines
2281 bytes
2281 bytes
"stm" <marych@poczta.gazeta.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > > No faktycznie, ale z drugiej strony... co rozumiesz > > przez pojęcie 'powinny'? > każdy ma jakies ogolne 'preferencje' np. brunetki, > blondynki. Ok, ok, rozumiem. > Ale czasem podoba ci sie kobieta zupelnie nie w twoim typie, > i odwrotnie: niby atrakcyjna brunetka, a nic w niej nie > mozesz znalezc ciekawego (mowie oczywiscie o wygladzie:-) Czasami trzba się przyzwyczaić i po jakimś czasie dopiero dostrec czyjąś urodę... -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Page 2 of 2 • 58 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads