Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
17 messages
17 total messages
Started by Damianu
Wed, 12 Dec 2001 19:12
Załamka
Author: Damianu
Date: Wed, 12 Dec 2001 19:12
Date: Wed, 12 Dec 2001 19:12
12 lines
1494 bytes
1494 bytes
Cze! Pomozcie bo niewiem co robic. Sytuacja jest taka. Barzo kocham pewna laske i ta laska kocha mnie. Niby okej, tylko chodzi o to, ze jestesmy rodzina (pokrewienstwo piatego stopnia w linii bocznej). Wiem, ze nie mozemy byc razem i ona tez to wie (rodzina). Chodze jak struty, laska co do mnie zadzwoni to placze i chce sie chlastać. Niewiem co mam robic. Ja jakos wytrzymuje to i jakos sobie daje rade, ale ona jest kompletnie zalamana. Co zrobic w takiej sytuacji?? Co mam jej powiedzeic?? Jak pocieszyc?? Jak jej wytlumaczyc, ze nic z tego nie bedzie?? (nie z naszej winy) Ona bezemnie nie moze zyc i ja bez niej tez. HELP!!
Re: Załamka
Author: IKaR
Date: Wed, 12 Dec 2001 19:58
Date: Wed, 12 Dec 2001 19:58
14 lines
1198 bytes
1198 bytes
Witaj. Ja nie widze problemu... tzn problemy beda ale dopiero w kwestii dziecka i to tez niekoniecznie (skoro pewne zroznicowanie jest). Ale wtedy to bedziecie sie martwic, teraz skoro i ty i ona czujecie do siebie to samo... to po co to psuc??? kochajcie sie (tzn uczucie) i badzcie szczesliwi. Taka jest moja skromna opinia, no chyba ze postawisz sprawe w innym swietle. Pozdro, IKaR Trux.
Re: Załamka
Author: Inez
Date: Wed, 12 Dec 2001 21:24
Date: Wed, 12 Dec 2001 21:24
20 lines
1837 bytes
1837 bytes
Damianu > Cze! > > Pomozcie bo niewiem co robic. Sytuacja jest taka. > > Barzo kocham pewna laske i ta laska kocha mnie. Niby okej, tylko chodzi o > to, ze jestesmy rodzina (pokrewienstwo piatego stopnia w linii bocznej). Hmmm... z tego co sie orientuje to mozliwe jest juz zawarcie malzenstwa przy pokrewienstwie trzeciego stopnia, tzn. miedzy kuzynami, ale skoro mowisz "laska" to nie sadze, by sprawy byly az tak powazne.... > Wiem, ze nie mozemy byc razem i ona tez to wie (rodzina). Chodze jak struty, > laska co do mnie zadzwoni to placze i chce sie chlastać. Niewiem co mam > robic. Ja jakos wytrzymuje to i jakos sobie daje rade, ale ona jest > kompletnie zalamana. Co zrobic w takiej sytuacji?? Co mam jej powiedzeic?? > Jak pocieszyc?? Jak jej wytlumaczyc, ze nic z tego nie bedzie?? (nie z > naszej winy) Ona bezemnie nie moze zyc i ja bez niej tez. HELP!! No to zyjcie razem i nie robcie sobie nawzajem problemow... Inez
Odp: Załamka
Author: Dran
Date: Wed, 12 Dec 2001 22:06
Date: Wed, 12 Dec 2001 22:06
7 lines
1272 bytes
1272 bytes
> Barzo kocham pewna laske i ta laska kocha mnie. Niby okej, tylko chodzi o > to, ze jestesmy rodzina (pokrewienstwo piatego stopnia w linii bocznej). Zwiazki takie sa zakazane tylko przy pokrewienstwie chyba do 2 czy trzeciego stopnia i to w relacji dziecko/rodzic/dziadkowie a jakas tam dalsza rodzina to wogole nie ma problemu. Wiec nie wiem o co chodzi?
Re: Załamka
Author: grupowicz123
Date: Wed, 12 Dec 2001 22:20
Date: Wed, 12 Dec 2001 22:20
23 lines
2284 bytes
2284 bytes
Użytkownik Damianu <damianu@tenbit.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:9v8a6s$759$1@news.tpi.pl... > Cze! > > Pomozcie bo niewiem co robic. Sytuacja jest taka. > > Barzo kocham pewna laske i ta laska kocha mnie. Niby okej, tylko chodzi o > to, ze jestesmy rodzina (pokrewienstwo piatego stopnia w linii bocznej). > Wiem, ze nie mozemy byc razem i ona tez to wie (rodzina). Chodze jak struty, > laska co do mnie zadzwoni to placze i chce sie chlastać. Niewiem co mam > robic. Ja jakos wytrzymuje to i jakos sobie daje rade, ale ona jest > kompletnie zalamana. Co zrobic w takiej sytuacji?? Co mam jej powiedzeic?? > Jak pocieszyc?? Jak jej wytlumaczyc, ze nic z tego nie bedzie?? (nie z > naszej winy) Ona bezemnie nie moze zyc i ja bez niej tez. HELP!! > popieram przedmówców - mnie kiedyś chciano skumać z moją kuzynką (nasi dziadkowie byli rodzeństwem rodzonym) i nikt nie widział przeszkód - z tym że ja nie chciałem (ona pewnie też). Najbardziej napierała babcia a jak mówiłem że to przeciez rodzina to tłumaczyła się tym że ona i dziadek to też była rodzina i to w dodatku bliższa.... :-))
Re: Załamka
Author: teodor
Date: Thu, 13 Dec 2001 01:31
Date: Thu, 13 Dec 2001 01:31
7 lines
1272 bytes
1272 bytes
Nie lam sie. Moi dziadkowie byli ciotecznym rodzenstwem i dla nikogo, pod wzgledem prawnym czy moralnym nie stanowilo to problemu. Powodzenia Przy okazji witam wszystkich.
Re: Załamka
Author: Ender
Date: Thu, 13 Dec 2001 07:30
Date: Thu, 13 Dec 2001 07:30
22 lines
1785 bytes
1785 bytes
Użytkownik "Damianu" <damianu@tenbit.pl> napisał w wiadomości news:9v8a6s$759$1@news.tpi.pl... > Cze! > > Pomozcie bo niewiem co robic. Sytuacja jest taka. > > Barzo kocham pewna laske i ta laska kocha mnie. Niby okej, tylko chodzi o > to, ze jestesmy rodzina (pokrewienstwo piatego stopnia w linii bocznej). > Wiem, ze nie mozemy byc razem i ona tez to wie (rodzina). Chodze jak struty, > laska co do mnie zadzwoni to placze i chce sie chlastać. Niewiem co mam > robic. Ja jakos wytrzymuje to i jakos sobie daje rade, ale ona jest > kompletnie zalamana. Co zrobic w takiej sytuacji?? Co mam jej powiedzeic?? > Jak pocieszyc?? Jak jej wytlumaczyc, ze nic z tego nie bedzie?? (nie z > naszej winy) Ona bezemnie nie moze zyc i ja bez niej tez. HELP!! Nie macie problemu... ani w kwestii prawa polskiego, ani kościelnego. Liczy się tylko wasze uczucie... a rodzina..? Pieprzyć ich... Pozdrowienia Ender
Re: Załamka
Author: Discovery
Date: Thu, 13 Dec 2001 11:58
Date: Thu, 13 Dec 2001 11:58
2 lines
1121 bytes
1121 bytes
Myślę że musisz to sprawdzić w urzędzie czy jest to dozwolone. A tak na marginesie to powinieneś to sprawdzić zanim rozkochałeś w sobie dziewczynę.
Re: Załamka
Author: glaca
Date: Thu, 13 Dec 2001 12:32
Date: Thu, 13 Dec 2001 12:32
17 lines
1530 bytes
1530 bytes
Użytkownik "IKaR" <ikar@terramail.pl> napisał w wiadomości news:3c17b867@news.vogel.pl... > tzn problemy beda ale dopiero w kwestii dziecka i to tez niekoniecznie > (skoro pewne zroznicowanie jest). Ale wtedy to bedziecie sie martwic, teraz Tu sie zgadzam - moi rodzice byli spokrewnieni (trzeci stopien) i jestem chyba normalny :) hehe nawet slub koscielny dostali - tyle ze musieli pisac jakies podanie ale nie pamietam gdzie czy do biskupa czy dostolicy apostolskiej. Ale znam tez malzenstwo (tez rodzina ale nie wiem ktory st. pokrewienstwa) co maja dzieci ciezko uposledzone Pozdrawiam Marcin
Re: Załamka
Author: Daniel Jakubowski
Date: Thu, 13 Dec 2001 22:55
Date: Thu, 13 Dec 2001 22:55
19 lines
1862 bytes
1862 bytes
Pewnego dnia "Damianu" <damianu@tenbit.pl> napisał(a):
>Barzo kocham pewna laske i ta laska kocha mnie. Niby okej, tylko chodzi o
>to, ze jestesmy rodzina (pokrewienstwo piatego stopnia w linii bocznej).
>Wiem, ze nie mozemy byc razem i ona tez to wie (rodzina). Chodze jak struty,
>laska co do mnie zadzwoni to placze i chce sie chlastać. Niewiem co mam
>robic. Ja jakos wytrzymuje to i jakos sobie daje rade, ale ona jest
>kompletnie zalamana. Co zrobic w takiej sytuacji?? Co mam jej powiedzeic??
>Jak pocieszyc?? Jak jej wytlumaczyc, ze nic z tego nie bedzie?? (nie z
>naszej winy) Ona bezemnie nie moze zyc i ja bez niej tez. HELP!!
moze dobrym rozwiazaniem byloby gdybyscie zostali bardzo dobrymi
przyjaciumi, w zasadzie wiele mysle ze to by nie musialo zmienic
_________________________
Pozdrawiam
Daniel Jakubowski
www.danieljakubowski.prv.pl
gg:763076
..."dobre piwo nie jest złe"...
Re: Załamka
Author: Daniel Jakubowski
Date: Thu, 13 Dec 2001 22:55
Date: Thu, 13 Dec 2001 22:55
12 lines
1269 bytes
1269 bytes
Pewnego dnia "Ender" <michalne@interia.pl> napisał(a):
>Liczy się tylko wasze uczucie... a rodzina..?
>Pieprzyć ich...
prosto i dokladnie ;) ! zgadzam sie !
_________________________
Pozdrawiam
Daniel Jakubowski
www.danieljakubowski.prv.pl
gg:763076
..."dobre piwo nie jest złe"...
Re: Załamka
Author: Daniel Jakubowski
Date: Thu, 13 Dec 2001 22:55
Date: Thu, 13 Dec 2001 22:55
14 lines
1414 bytes
1414 bytes
Pewnego dnia "Discovery" <makeit@interia.pl> napisał(a):
>Myślę że musisz to sprawdzić w urzędzie czy jest to dozwolone. A tak na
>marginesie to powinieneś to sprawdzić zanim rozkochałeś w sobie dziewczynę.
hmmm ;)
chcialbym umiec zakochac w sobie kazda ktora mi sie podoba ...;)))
_________________________
Pozdrawiam
Daniel Jakubowski
www.danieljakubowski.prv.pl
gg:763076
..."dobre piwo nie jest złe"...
Re: Załamka
Author: Molik
Date: Sat, 15 Dec 2001 00:38
Date: Sat, 15 Dec 2001 00:38
26 lines
2042 bytes
2042 bytes
> to, ze jestesmy rodzina (pokrewienstwo piatego stopnia w linii bocznej) > Wiem, ze nie mozemy byc razem i ona tez to wie (rodzina). A juz myslalem, ze powiesz co mam zrobic, a ty pytasz, jak masz wytlumaczyc lasce, ze nie mozecie byc razem?!? Pokrewienstwo to zdziebka dalekie "Piata woda po kisielu" No coz gorzej by bylo, jakbyscie byli rodzenstwem, albo bliskim kuzynostwem!!! No ale takie pokrewienstwo, jesli wam to nie przeszkadza. Sprawa tu sie rozchodzi bardziej o wasza psychike, jak wy byscie sie czuli razem, pewnei byloby lepiej, gdybyscie nie wiedzieli, ze jstescie rodzina, no ale jak wiecie?!! Zawsze jej mozesz powiedizec, ze nie mozesz, bo poprostu jestescie rodzina, a to zawsze jest zle przyjmowane przez ludzi i rodzine. No chyba, ze sie tak bardzo kochacie, to wasza milosc, powinna to przezwyciezyc (powinna, ale nic nie jest pewne) Pewnie ci zbytnio nie pomoglem, jelsi tak to sorry Pozdrawiam Zdolowany MOLIK ...::: MOLIK :::... ...::: molik@gmx.net :::... ...::: GG# 1734682 :::... ---=== Why'd you have to go and bird-dog ME, your best friend? ===--- ---=== Richard A. Spears ===---
Re: Załamka
Author: Neo2 vel N(i)e o 2
Date: Sat, 15 Dec 2001 08:44
Date: Sat, 15 Dec 2001 08:44
13 lines
1492 bytes
1492 bytes
tzn że jest oki, tylko jak to jest , bliska rodzina z drzewa ???
genealogiczego ??
niezałamujcie się , jest wiele osób takich jak ty ...
pozdry
podsumowaiem jest moja sygnaturka
--
-==.Neo2.==- -== neo2neo@poczta.onet.pl ==- -== GG#: 881288 ==-
.....----=========================================----.....
Czemu nasze drogi się schodzą, tylko jakoś dziwnie,
że zawsze z tego nic nie wyjdzie ... a potem
zostają tylko wspomnienia bolesne wspomnienia...
-==.Neo2.==-
Re: Załamka
Author: oak
Date: Mon, 17 Dec 2001 15:58
Date: Mon, 17 Dec 2001 15:58
6 lines
1116 bytes
1116 bytes
> >Liczy się tylko wasze uczucie... a rodzina..? > >Pieprzyć ich... > > prosto i dokladnie ;) ! zgadzam sie ! I ja tez sie zgadzam!!
Re: Załamka
Author: oak
Date: Mon, 17 Dec 2001 16:01
Date: Mon, 17 Dec 2001 16:01
9 lines
1308 bytes
1308 bytes
> Myślę że musisz to sprawdzić w urzędzie czy jest to dozwolone. A tak na > marginesie to powinieneś to sprawdzić zanim rozkochałeś w sobie dziewczynę. Eeej no..., daj spokoj. Jaki urzad. Pieprzyc urzad. Jakis zakichany urzad, wypelniony zakichanymi urzednikami ma decydowac o Twoim szczesliwym, lub nieszczesliwym zyciu??? Paranoja. Bartosz (oak)
Re: Załamka
Author: oak
Date: Mon, 17 Dec 2001 16:09
Date: Mon, 17 Dec 2001 16:09
7 lines
1243 bytes
1243 bytes
> moze dobrym rozwiazaniem byloby gdybyscie zostali bardzo dobrymi > przyjaciumi, w zasadzie wiele mysle ze to by nie musialo zmienic Przyjaciolmi zamiast kochankami? E... Jesli mozesz dostac bukiet kwiatow to czy zadowolilbys sie bukietem samych lodyg? Bartosz (oak)
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads