Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
23 messages
23 total messages
Started by Dran
Tue, 11 Dec 2001 06:52
K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Dran
Date: Tue, 11 Dec 2001 06:52
Date: Tue, 11 Dec 2001 06:52
29 lines
2311 bytes
2311 bytes
Hej;) A zaczne jakis watek, zeby nudno nie bylo ;) Tak sobie wczoraj lazilem po sieci bez celu i trafilem na tekst dotyczacy typow charakteru kobiet ktore zdradzaja. Zastanowil mnie jeden, bo od jakiegos czasu probowalem sobie wyjasnic to zjawisko: "1. Flirciara Bawią ją seksualne gierki. Zwykle unika uczuciowego zaangażowania, jej pasją są flirty, przygody i romanse. W jedne jest zaangażowana mniej, w inne bardziej. Czasem ma kilka romansów na raz, niektóre jednak są zupełnie platoniczne. Pragnie, by związek pozostał na zawsze tajemnicą, nie chce niczego ujawniać, a tym bardziej legalizować. Kiedy w seks wkrada się rutyna, ucieka. Czasami ten typ kobiety nie uwodzi, ale czeka aż ktoś się nią zainteresuje. Wówczas angażuje się chętnie w związek, ale ważny jest tylko seks, jedynie rozkosz ją interesuje, kiedy partner chce, aby ich związek ujrzał światło dzienne, po prostu zrywa. " Chyba kazdy kto spotkal taka kobiete wie o czym mowie. A mimo tych wszystkich gierek, bezustannych zdrad, wykorzystywania uczuc i zupelnego braku skrupolow taka osoba potrafi byc jednoczesnie ogolnie lubiana (bo nikt nie wie co wyprawia), uwazana za osobe bardzo mila. Bo rzeczywiscie w innych kwestiach potrafi byc dobra i chetna do pomocy. No i jak to sie jedno z drugim godzi i co taka osoba kieruje ze jednoczesnie potrafi reprezentowac dwie tak rozne postawy? Pozdrawiam Dran
Odp: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Dran
Date: Tue, 11 Dec 2001 07:00
Date: Tue, 11 Dec 2001 07:00
4 lines
1097 bytes
1097 bytes
> braku skrupolow taka osoba potrafi byc jednoczesnie ogolnie lubiana (bo Oczywiscie skrupulow a nie "skrupolow". Czasem nie przeczytam dwa razy i takie kwiatki pozniej... ;)
Re: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: dEiMoS
Date: Tue, 11 Dec 2001 09:06
Date: Tue, 11 Dec 2001 09:06
25 lines
2019 bytes
2019 bytes
Dran <dran@hoga.pl> wrote: >> braku skrupolow taka osoba potrafi byc jednoczesnie ogolnie lubiana (bo > Oczywiscie skrupulow a nie "skrupolow". Czasem nie przeczytam dwa razy i > takie kwiatki pozniej... ;) Bo one mają tak: Polowanie na _Łosia_: 1. Namierzyć "cel". 2. Uwieźć "cel". 3. Wykorzystać "cel". 4. Pozbyć się "celu". 5. Szukać nowego "celu". 5a. Najlepiej działać z kilkoma "celami" na raz. Przechodzi im tylko wtedy gdy to właśnie one się zakochają, a facet będzie miał je gdzieś (ale tylko na chwile!) - potem oczywiście trzeba się w takiej zakochać, bo w przeciwnym wypadku odbije jej bardziej! ps: rozmawiałem kiedyś z taką "kobietą", wytłumaczyła mi dlaczego uwodziła kilku facetów na miesiąc :-7 -- # Damian *dEiMoS* Kołkowski ## mailto:deimos@civ.pl # ## http://213.76.204.186 # iCQ:59367544 # GG:88988 ##
Odp: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Dran
Date: Tue, 11 Dec 2001 09:08
Date: Tue, 11 Dec 2001 09:08
4 lines
1148 bytes
1148 bytes
> ps: rozmawiałem kiedyś z taką "kobietą", wytłumaczyła mi dlaczego uwodziła > kilku facetów na miesiąc :-7 To podziel sie wiedza, bo mnie to ciekawi :)
Re: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: dEiMoS
Date: Tue, 11 Dec 2001 09:19
Date: Tue, 11 Dec 2001 09:19
18 lines
2153 bytes
2153 bytes
Dran <dran@hoga.pl> wrote: > To podziel sie wiedza, bo mnie to ciekawi :) Sprawiało jej to przyjemność (wodzenie facetów za nos i wykorzystywanie ich). Z resztą powiedziała, że nie można z tego tak łatwo wyrosnąć, że to było od niej silniejsze - heh. Ale ponoć to nasza wina ponieważ myślimy "inną częścią ciała" ;-) A ona to tylko skrupulatnie wykorzystywała. Ponoć sama przestała już wiedzieć czego chce i tak się wciągneła w manipulowaniu facetami, że dopiero "kopnak" od tego, który się jej spodobał oprzytomnił ją - ponoć ten facet ją zmienił, ale czy tak łatwo zmienić dzieciaka..? Ponoć teraz żałuje tego co robiła innym; ma 25 lat i jest jes wstyd - heh.. Żeby to inne wredoty zrozumiały! No albo _Łosie_ - heheh. -- # Damian *dEiMoS* Kołkowski ## mailto:deimos@civ.pl # ## http://213.76.204.186 # iCQ:59367544 # GG:88988 ##
Re: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Discovery
Date: Tue, 11 Dec 2001 12:24
Date: Tue, 11 Dec 2001 12:24
1 lines
1161 bytes
1161 bytes
A ma teraz kogoś czy dopiero sobie szuka kolejnego naiwniaka?
Re: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: dEiMoS
Date: Tue, 11 Dec 2001 14:41
Date: Tue, 11 Dec 2001 14:41
8 lines
1544 bytes
1544 bytes
Discovery <makeit@interia.pl> wrote: > A ma teraz kogoś czy dopiero sobie szuka kolejnego naiwniaka? Teraz jest z tym co ją nawrócił (to znajoma). -- # Damian *dEiMoS* Kołkowski ## mailto:deimos@civ.pl # ## http://213.76.204.186 # iCQ:59367544 # GG:88988 ##
Re: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Puck
Date: Tue, 11 Dec 2001 14:54
Date: Tue, 11 Dec 2001 14:54
25 lines
2375 bytes
2375 bytes
"Dran" <dran@hoga.pl> napisał na grupę
news:alt.pl.psychologia.milosc:
Subject: K***rewski charakter? [dlugie]
^^^^^^^^
Zastanów się czasami nad tymi tematami, dobrze?
> Hej;)
EHLO blade.net
> trafilem na tekst dotyczacy typow charakteru kobiet ktore zdradzaja.
Przypomniało mi się...
http://www.kobiety.ko.pl albo http://www.niewiasty.prv.pl/
Stronka poswiecona... hmmm... No sami zobaczcie. W każdym razie
autor dostał niezłe bluzgi (księga gości), za to, że tak traktuje
związki i ogólnie kobiety. Nie wiem jak jest teraz, bo od pół rozu
nie zagladałem.
"UWAGA POST ZAWIERA TREŚCI IRONICZNO-SARKASTYCZNE
NIEWSKAZANE DO CZYTANIA DLA PRZEWRAŻLIWIONYCH" (c) Eeyore
--
<< Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Łukasz
Date: Tue, 11 Dec 2001 17:34
Date: Tue, 11 Dec 2001 17:34
10 lines
1014 bytes
1014 bytes
Dran napisał(a) w dniu 11 gru 2001 tak: > "1. Flirciara Tylko, ze jak sie jest zakochanym to trudno poznac czy dana osoba sie toba bawi, czy nie :( -- Pozdrawiam Łukasz
Odp: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Dran
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:23
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:23
28 lines
2273 bytes
2273 bytes
> Subject: K***rewski charakter? [dlugie] > ^^^^^^^^ > Zastanów się czasami nad tymi tematami, dobrze? Jesli chodzi o ten bluzg to sorki. Ale wstawilem wstawilem **** to mnie troche usprawiedliwia co? ;))) > > trafilem na tekst dotyczacy typow charakteru kobiet ktore zdradzaja. > > Przypomniało mi się... > http://www.kobiety.ko.pl albo http://www.niewiasty.prv.pl/ > Stronka poswiecona... hmmm... No sami zobaczcie. W każdym razie > autor dostał niezłe bluzgi (księga gości), za to, że tak traktuje > związki i ogólnie kobiety. Nie wiem jak jest teraz, bo od pół rozu > nie zagladałem. Ten drugi nie dziala ;) Nie wiem czy Cie dobrze zrozumialem... Albo sugerujesz, ze ten tekst ktory przedstawilem jest rownie idiotyczny jak to co na tamtej stronie (a zapewniam ze nie jest, jakbys sie z tym spotkal to bys dobrze wiedzial ze to nie przesada), albo ze mam niewlasciwy stosunek do kobiet. Ale zaznaczylem ze pisze o pewnym typie kobiet ktore sie tak zachowuja a nie o wszystkich. A tak przy okazji to gosciu dostal bluzgi bo zerznal to co ma na stronie z innych stron (ktore zerznely z ksiazeczki ;) a na dodatek jest to naiwne i chyba malo skuteczne. No moze do tego zeby jak napisali niektorzy przelamac niesmialosc. Pozdrawiam Dran
Odp: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Dran
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:24
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:24
8 lines
1150 bytes
1150 bytes
> Tylko, ze jak sie jest zakochanym to trudno poznac czy dana osoba sie > toba bawi, czy nie :( I to o ile trudniej ;) Ale jak sie raz nauczysz to pozniej jestes uodporniony ;> Pozdrawiam Dran
Re: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Puck
Date: Wed, 12 Dec 2001 16:04
Date: Wed, 12 Dec 2001 16:04
36 lines
2852 bytes
2852 bytes
"Dran" <dran@hoga.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > > Subject: K***rewski charakter? [dlugie] > > ^^^^^^^^ > > Zastanów się czasami nad tymi tematami, dobrze? > Jesli chodzi o ten bluzg to sorki. Ale wstawilem wstawilem **** to mnie > troche usprawiedliwia co? ;))) Nie chodzi mi o bluzgi (widok, rozmiar czcionki, stały). > Nie wiem czy Cie dobrze zrozumialem... zdarza się... > Albo sugerujesz, ze ten tekst ktory przedstawilem jest rownie idiotyczny jak to > co na tamtej stronie Nie, ale kobiet nie można tak traktować i -- jak to się mówi -- szufladkować. > Ale zaznaczylem ze pisze o pewnym typie kobiet ktore sie tak zachowuja a nie o wszystkich. Wiem, ale po co? Ja napiszę, że są kobiety, które lubią przystojnych facetów... fajne stwierdzenie, prawda? ;)) > A tak przy okazji to gosciu dostal bluzgi bo > zerznal to co ma na stronie z innych stron (ktore zerznely z ksiazeczki ;) To przy okazji, ale było jeszcze coś takiego, że gosciu nie zna się na życiu itepe. BTW: ile tam jest wpisów? To było chyba w pierwszej setce. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Odp: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Dran
Date: Wed, 12 Dec 2001 21:13
Date: Wed, 12 Dec 2001 21:13
30 lines
2494 bytes
2494 bytes
> Nie, ale kobiet nie można tak traktować i -- jak to się mówi -- > szufladkować. A dlaczego nie? Sa rozne typy charakterow, rozne sposoby zachowan. Nie tylko u kobiet. Wiec czemu nie mozna niby dyskutowac na temat pewnego typu osobowosci? Nie rozumiem. Wiec chyba wogole cala psychologia nie ma racji bytu, bo mowi o roznych typach osobowosci, wzorcach zachowan itp. > Wiem, ale po co? Ja napiszę, że są kobiety, które lubią przystojnych > facetów... fajne stwierdzenie, prawda? ;)) No Fajne, ale co chcialbys w zwiazku z nim udowodnic lub o co spytac? Moze bede potrafil odpowiedziec. A tak przy okazji, to tekst ktory zacytowalem napisala kobieta :) Wiec chyba one same nie maja nic przeciw szufladkowaniu, a na dodatek zauwazaja ze niektore z nich zachowuja sie tak czy inaczej. No chyba ze zarzucic autorce szowinizm ;)) > To przy okazji, ale było jeszcze coś takiego, że gosciu nie zna się > na życiu itepe. BTW: ile tam jest wpisów? To było chyba w pierwszej > setce. Bo sie nie zna, troche naiwne to co tam napisal. Ale swoja droga to wyglada to jak podrecznik dla harcerza ;) Ehh, jak zrobie swoja stronke wreszcie i napisze swoje rady na temat podrywania to mnie chyba ukrzyzuja ;) A co do mojego posta, to akurat pisze to zarowno z doswiadczenia jak i obserwacji. I jesli uwazasz ze nie mam pojecia o kobietach, to trudno, nie udowodnie Ci, zreszta nie czuje nawet takiej potrzeby ;) Pozdrawiam Dran
Re: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Puck
Date: Thu, 13 Dec 2001 17:15
Date: Thu, 13 Dec 2001 17:15
33 lines
2904 bytes
2904 bytes
"Dran" <dran@hoga.pl> napisał na grupę
news:alt.pl.psychologia.milosc:
> > Nie, ale kobiet nie można tak traktować i -- jak to się mówi --
> > szufladkować.
> A dlaczego nie? Sa rozne typy charakterow, rozne sposoby zachowan.
Sa i nikt nie zaprzeczy, ale nie mozna ich do nikogo przypisywać.
Nie mozna powiedziec, że jeśli coś zrobił, to napewno jest taki,
taki i taki...
{...]
> A tak przy okazji, to tekst ktory zacytowalem napisala kobieta :)
Nie ma to nic do rzeczy.
> > To przy okazji, ale było jeszcze coś takiego, że gosciu nie zna się na
> > życiu itepe. BTW: ile tam jest wpisów? To było chyba w pierwszej setce.
> Bo sie nie zna, troche naiwne to co tam napisal. Ale swoja droga to wyglada
> to jak podrecznik dla harcerza ;)
Taka... troche głupia ta stronka. ale przyjemnie mi się ją czytało.
Kazde doświadczenie czegos uczy. A po za tym on zrobił dokładnie to
czego ja nie lubie: zaszufladkował :)
> I jesli uwazasz ze nie mam pojecia o kobietach, to trudno, nie udowodnie Ci,
> zreszta nie czuje nawet takiej potrzeby ;)
Nie, tak nigdy nie pomyślałem.
--
<< Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Odp: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Dran
Date: Thu, 13 Dec 2001 19:58
Date: Thu, 13 Dec 2001 19:58
47 lines
3582 bytes
3582 bytes
> > > Nie, ale kobiet nie można tak traktować i -- jak to się mówi -- > > > szufladkować. > > A dlaczego nie? Sa rozne typy charakterow, rozne sposoby zachowan. > > Sa i nikt nie zaprzeczy, ale nie mozna ich do nikogo przypisywać. > Nie mozna powiedziec, że jeśli coś zrobił, to napewno jest taki, > taki i taki... Otoz akurat w tej kwestii pozwole sobie nie zgodzic sie ;) Jesli zgadzasz sie ze sa rozne typy charakterow i zachowan, to chyba sa one wlasnie po to zeby pasowaly do ludzi, a nie byly jakas abstrakcja, wymyslona nie wiadomo po co? Jesli psycholog stwierdzi u pacjenta taki czy taki kompleks, syndrom, typ osobowosci, to nie powinien tego robic bo kazdy jest inny? Oczywiscie, kazdy ma jakies unikalne cechy, ale jesli mowie o typie kobiety uwodzacej facetow dla przyjemnosci, seksu, po kilku na raz, nie liczacej sie z uczuciami, to chyba mowie o konkretnych zachowaniach... i jesli ktoras kobieta tak wlasnie sie zachowuje, to czemu ja na sile wybielac, mowic ze skoro tak zrobila to jeszcze nie znaczy ze taka jest? A co lepiej swiadczy o czlowieku niz jego czyny? Oczywiscie, kazdy popelnia bledy i jesli cos komus zdarzy sie raz czy nawet dwa to jestem jeszcze sklonny to zrozumiec i nie szufladkowac. Ale jesli ktos postepuje w dany sposob stale i konsekwentnie, to chyba mam prawo przypisac go do wlasnie takiego typu osoby? No daruj, ale jesli powiem ze seryjny morderca to typ psychopatyczny, nie posiadajacy skrupulow itp. to powiesz ze nie wolno zaszufladkowac do tej kategorii konkretnej osoby tylko dlatego ze zabil 5 osob? ;) Wiem ze teraz jest w modzie nie ocenianie, nie szufladkowanie i "kazdy zyje jak chce" , ale pewne schematy zostaly wyodrebnione i opisane po to zeby je rozpoznawac i wiedziec jak z nimi postepowac... A poza tym ta moda na "nie masz prawa mnie oceniac ani szufladkowac, to moje zycie" prowadzi do tego ze czlowiek wyzbywa sie odpowiedzialnosci za swoje czyny i nie obchodzi go jak jego zachowanie wplywa na innych ludzi. > > I jesli uwazasz ze nie mam pojecia o kobietach, to trudno, nie udowodnie Ci, > > zreszta nie czuje nawet takiej potrzeby ;) > > Nie, tak nigdy nie pomyślałem. Nawet gdybys to masz prawo ;) Nie pogniewalbym sie :) Bo nie interesuje mnie udowadnianie jaki ze mnie macho. Interesuja mnie po prostu stosunki miedzy ludzmi i przyczyny,skutki, typy roznych zachowan. I mam nadzieje ze o tym na tej grupie mozna podyskutowac ;) Pozdrawiam Dran
Re: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Puck
Date: Fri, 14 Dec 2001 18:37
Date: Fri, 14 Dec 2001 18:37
39 lines
3492 bytes
3492 bytes
"Dran" <dran@hoga.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > Otoz akurat w tej kwestii pozwole sobie nie zgodzic sie ;) Jesli zgadzasz > sie ze sa rozne typy charakterow i zachowan, to chyba sa one wlasnie po to > zeby pasowaly do ludzi, a nie byly jakas abstrakcja, wymyslona nie wiadomo > po co? Dobrze, są ale jest ich tak dużo i na tyle się rożnią, że nie można ich przypisywać, bo nigdy nie mamy pewności. > ale jesli mowie o typie kobiety uwodzacej facetow > dla przyjemnosci, seksu, po kilku na raz, nie liczacej sie z uczuciami, to > chyba mowie o konkretnych zachowaniach... Dobrze, sa kobiety, które uwodzą tylko dla seksu, ale nie wiesz kto jest taką kobietą. W sumie... widze tu swój błąd, bo od razu zaaprzeczyłem całości, ale to nie jest tak do końca. Oczywiście, że mozna się spotkać z takim chcrakterem, ale to nie ma odwzorowania w praktyce. Nie można stwierdzić, że dana kobieta chce nas wykorzystać (nie znajac jej), dopóki nas nie wykorzysta. > Ale jesli ktos postepuje w dany sposob stale i konsekwentnie, to chyba mam prawo > przypisac go do wlasnie takiego typu osoby? To jest oczywiście racja, nie ma sie co kłócic. > No daruj, ale jesli powiem ze seryjny morderca to typ psychopatyczny, nie > posiadajacy skrupulow itp. to powiesz ze nie wolno zaszufladkowac do tej > kategorii konkretnej osoby tylko dlatego ze zabil 5 osob? ;) Tak. Tak powiem, bo są jeszcze zdespeworani, niekochani pracownicy fizyczni, dzieci z dostępem do noży kuchennych, zakompleksione sekretarki, wykorzystywane seksualnie przez swoich szefów i inni. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Odp: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Dran
Date: Fri, 14 Dec 2001 22:04
Date: Fri, 14 Dec 2001 22:04
24 lines
2410 bytes
2410 bytes
> Dobrze, są ale jest ich tak dużo i na tyle się rożnią, że nie można > ich przypisywać, bo nigdy nie mamy pewności. Tak racja. Ale nie mialem na mysli idealnej zgodnosci charakteru ze wzorcem. Wzorzec dotyczy tylko pewnych zachowan. I wtedy taki charakter moze pasowac do roznych wzorcow, zaleznie od tego ktore cechy chcemy akurat rozpatrywac. Np. puszczalska kobieta moze byc jednoczesnie mimo wszystko dobra i kochajaca matka, itp. > Dobrze, sa kobiety, które uwodzą tylko dla seksu, ale nie wiesz kto > jest taką kobietą. W sumie... widze tu swój błąd, bo od razu > zaaprzeczyłem całości, ale to nie jest tak do końca. Oczywiście, że > mozna się spotkać z takim chcrakterem, ale to nie ma odwzorowania w > praktyce. Nie można stwierdzić, że dana kobieta chce nas wykorzystać > (nie znajac jej), dopóki nas nie wykorzysta. I tu tez musze sie nie zgodzic. Widzisz, ja np. wszystkie te rozwazania prowadze nie po to byle sobie pogadac, ale zeby je jakos wykorzystac. I wlasnie kiedy potrafisz wyodrebnic rozne schematy zachowan, zauwazyc cechy charakterystyczne dla danych osob, to mozesz przewidziec jaka to osoba i czy chce cie wykorzystac zanim to sie stanie. Pozdrawiam Dran
Re: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Puck
Date: Sat, 15 Dec 2001 10:12
Date: Sat, 15 Dec 2001 10:12
14 lines
2384 bytes
2384 bytes
"Dran" <dran@hoga.pl> napisał: > I tu tez musze sie nie zgodzic. Widzisz, ja np. wszystkie te rozwazania > prowadze nie po to byle sobie pogadac, ale zeby je jakos wykorzystac. I > wlasnie kiedy potrafisz wyodrebnic rozne schematy zachowan, zauwazyc cechy > charakterystyczne dla danych osob, to mozesz przewidziec jaka to osoba i czy > chce cie wykorzystac zanim to sie stanie. W mapłym stopniu to jest na pewno możliwe, ale czy można na tym polegać? -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Odp: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Dran
Date: Sat, 15 Dec 2001 11:49
Date: Sat, 15 Dec 2001 11:49
13 lines
1833 bytes
1833 bytes
> W mapłym stopniu to jest na pewno możliwe, ale czy można na tym > polegać? Jak sie wprawisz to wcale nie w malym. I mozna na tym polegac. Zauwaz ze sa zawody ktore praktycznie ksztalca specjalistow w takich dziedzinach. Sa ludzie ktorzy po prostu musza przewidywac i rozpoznawac zamiary innych zanim one sie ujawnia. To jest jakas dziedzina wiedzy, jak kazda inna i jak najbardziej uzyteczna. Tylko jesli czlowiek kieruje sie emocjami to daje sie zwyczajnie niesc, nie analizujac tego co dzieje sie dokola. Nie masz pojecia jak latwo to wykorzystac... Pozdrawiam Dran
Re: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Puck
Date: Sat, 15 Dec 2001 14:41
Date: Sat, 15 Dec 2001 14:41
15 lines
2306 bytes
2306 bytes
"Dran" <dran@hoga.pl> napisał: > > W mapłym stopniu to jest na pewno możliwe, ale czy można na tym polegać? > Jak sie wprawisz to wcale nie w malym. I mozna na tym polegac. Praktyka czyni mistrza. > Zauwaz ze sa > zawody ktore praktycznie ksztalca specjalistow w takich dziedzinach. Psychologia? ;) -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Odp: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Dran
Date: Sun, 16 Dec 2001 01:35
Date: Sun, 16 Dec 2001 01:35
19 lines
2110 bytes
2110 bytes
> > Zauwaz ze sa > > zawody ktore praktycznie ksztalca specjalistow w takich dziedzinach. > > Psychologia? ;) Moze troche, ale tu akurat wszystko skupia sie na teorii ;) Myslalem raczej np o dyplomatach, biznesmenach (tych prawdziwych;), agentach specjalnych (policjantach dzialajacych pod przykrywka). Ale tez w zlych celach, np u ludzi korzystajacych z manipulacji do osiagania korzysci. Zauwaz ze w tych zawodach nieumiejetnosc przewidywania, rozpoznania charakteru i zamiarow, planowania na kilka krokow naprzod z uwzglednieniem przewidywanych reakcji lub popelnianie bledow w ocenie moze miec bardzo powazne konsekwencje. Tak wiec sztuka rozpoznawania ludzi, charakteru i zamiarow musi byc konkretna praktyczna wiedza, a nie "uda sie albo nie uda". Pozdrawiam Dran
Re: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Puck
Date: Sun, 16 Dec 2001 09:41
Date: Sun, 16 Dec 2001 09:41
13 lines
2453 bytes
2453 bytes
"Dran" <dran@hoga.pl> napisał: > Tak wiec sztuka rozpoznawania ludzi, charakteru i > zamiarow musi byc konkretna praktyczna wiedza, a nie "uda sie albo nie uda". No i jeszcze negocjatorzy, którzy rozmawiają z terrorystami... tu to jest na prawdę potrzebne, ale jednak odchodzimy od tematu. To już zupełne co innego, niż określanie dziewczyny jako wredna po jednym geście. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Odp: K***rewski charakter? [dlugie]
Author: Dran
Date: Sun, 16 Dec 2001 14:01
Date: Sun, 16 Dec 2001 14:01
15 lines
2124 bytes
2124 bytes
> No i jeszcze negocjatorzy, którzy rozmawiają z terrorystami... tu to > jest na prawdę potrzebne, ale jednak odchodzimy od tematu. To już > zupełne co innego, niż określanie dziewczyny jako wredna po jednym > geście. Czlowieku, gdzie ja powiedzialem ze okreslam po jednym gescie?? Niemniej jednak czesto potrafie rozgryzc o co chodzi i jaki to typ dziewczyny zanim do czegos dojdzie. Nie wiem czemu uparcie bronisz tu kobiet ktore zwyczajnie sa wredne? Jesli jest wredna i da sie to rozpoznac, to czemu chcesz mi wmowic ze jestem wobec takiej panny niesprawiedliwy? Czy dopiero jak sie zakocham i dostane po dupie, a ona bedzie sie smiala do lez to bede mial prawo powiedziec ze jest wredna?? Pozdrawiam Dran
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads