🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
11 messages
11 total messages Started by Neo2 vel N(i)e o 2 Sun, 09 Dec 2001 16:34
Pytanie, pytanie, pytanie ... Neo3002 :)
#2912
Author: Neo2 vel N(i)e o 2
Date: Sun, 09 Dec 2001 16:34
21 lines
1798 bytes
WItam grupowiczów, zarówno panie jak i panów :)
Mam mały problem tzn się duży, niepotrafie znaleść sobie dziewczyny,
gdy znajde sobie jakąś dośyć mi pasującą to trafiam na zajęte...
Chciałbym sobie znaleść dziewcznyne no nie mówie na stałe, ale poprostu
czuje jak każdy, potrzebe bliskiej osoby, niewiem gdzie szukać, może wy
mi pomożecie, pytanie zarówno jak dla panów tak i dla pań :)
Jestem zrozpaczony, pomóżcie :)
wiem wszscy chcą, gdzie szukać ciekawych osobowosci, bo nie powiem że
niejestem ciekawy, czasami sam siebie zadziwam :)...


pozdrawiam
zrozpaczony N(i)eo2 :)vel  Neo3002 :)

--

-==.Neo2.==- -== neo2neo@poczta.onet.pl ==-   -== GG#: 881288 ==-
.....----=========================================----.....
   Każdy plan,impreza jest dobry,
  tylko nie zawsze wychodzi.
                                  -==.Neo2.==-
Re: Pytanie, pytanie, pytanie ... Neo3002 :)
#2911
Author: Puck
Date: Sun, 09 Dec 2001 17:24
26 lines
2466 bytes
 "Neo2 vel N\(i\)e o 2" <neo2neo@poczta.onet.pl> napisał na grupę 
 news:alt.pl.psychologia.milosc:


> WItam grupowiczów, zarówno panie jak i panów :)

Czyli mnie też? :)

> Mam mały problem tzn się duży, niepotrafie znaleść sobie dziewczyny,

już mi się nie chce czytać dalej...

> gdy znajde sobie jakąś dośyć mi pasującą to trafiam na zajęte...

Przepraszam bardzo... neleżysz do tych, którzy chodza i rozgladają
sie wokół sibie, żeby nie przegapis przypadkiem jakiejs laski. Ja
nie szukam na siłe dziewczyny, ot, tak, zeby udawać miłość, chodzić
przez miesiac a potem rzucić.

> Chciałbym sobie znaleść dziewcznyne no nie mówie na stałe, ale poprostu
> czuje jak każdy, potrzebe bliskiej osoby, niewiem gdzie szukać,

Przyjaciółki szukasz... nie dziewczyny.

-- 
<< Puck gg#937829  phn#+48600986485  mailto:puck@go2.pl >>
Re: Pytanie, pytanie, pytanie ... Neo3002 :)
#2917
Author: Artur Paweł
Date: Sun, 09 Dec 2001 19:32
9 lines
1431 bytes
A powiedz, po cóż Ci dziewczyna? Wybacz takie pytanie, ale kiedyś
przyjaciółka zadała mi je i (aż wstyd się przyznać) nie wiedziałem co
powiedzieć. Odpowiedz sobie na to pytanie, a może okaże się, że potrzebujesz
kolegi/przyjaciela/zwierzątka/maskotki/lalki (dmuchanej ;)))) etc.
Bo w miłości nie najważniejsze jest ((/g mnie) aby mieć kogoś, lecz aby mieć
TEGO kogoś ;)))

Pozdrawiam
Artur Paweł
Odp: Pytanie, pytanie, pytanie ... Neo3002 :)
#2918
Author: Robert S.
Date: Mon, 10 Dec 2001 00:38
26 lines
2467 bytes
Co wy wypisujecie ...

Zupelnie kolesia rozumiem, i z pewnoscia gdyby szukal kogos na chwile lub ot
tak tylko do pogadania, na pewno tak by go to nie bolalo.
Sam mam podobny problem. Do kobiet mialem pecha. Jestem po dwoch
powazniejszych zwiazkach, ale w kazdym trafialem chyba na "ostatni etap
dojrzewania" kobiety i stawalem przed zupelna zmiana charakterow moich
partnerek. Po prostu stawaly sie innymi osobami, rezygnujac z wyznawanych
wczesniej wartosci itp... po roku lub dwoch bycia razem.. moze za bardzo sie
staralem ? Nie wiem.. ale nie o to chodzi.
Byc moze po tamtym wszystkim jestem zbyt ostrozny, moze przestaje w cos
wierzyc.. ale rowniez mam problem ze znalezieniem swojej drogiej polowy.
Poznaje mase nowych ludzi, mam mnostwo przyjaciol, lecz gdy tylko trafie na
kogos interesujacego, okazuje sie, ze musialbym sie pospieszyc o kila lat...
na ma juz ona swoje plany na przyszlosc.. w stabilnym zwiazku z niezlym
stazem....
Moze swiatem zadzi przypadek... nie rozpaczam.. czasu mam jeszcze troche.
Znam wspaniale malzenstwa ludzi ktorzy poznali sie po 30.. a ja dopiero
koncze studia. Szkoda mi tylko swojej mlodosci, pomyslow, planow wspolnych
wyjazdow, chce cos komus dac, czyms sie podzielic.. a powoli czuje ze sie
wypalam.....
W sumie samotnosc ma plusy, nic czlwiwka nigdzie nie trzyma, bardziej oddaje
sie pracy, nauce.. wolnosc ma swoj urok.. gdyby nie te wspomnienia
wieczorami.. wtedy robi sie troche smutno :)
Pozdrawiam wszystkich
Robert
Re: Pytanie, pytanie, pytanie ... DŁUGIE Neo3002 :)
#2919
Author: Neo2 vel N(i)e o 2
Date: Mon, 10 Dec 2001 07:02
124 lines
6004 bytes
z góry sory że to nie pod kazdym postem , zebrałem to w jędną całość :)



>niejestem ciekawy, czasami sam siebie zadziwam :)...
miało być nie jestem nie ciekawy :)
sorka za literówke...

>A powiedz, po cóż Ci dziewczyna? Wybacz takie pytanie, ale kiedyś
>przyjaciółka zadała mi je i (aż wstyd się przyznać) nie wiedziałem co
>powiedzieć.
Jest to dosyć trudne pytanie, ale jakoś sobie odpowiedziałem, troche za
długie żeby
o tym pisać, jak byś przeczytał wszysstkie częsci "historii z życia
wziętej"  to by ci tesh lekko naświetliło sprawe :)(do spędzania
długich gwieździstych wieczorów razem, i obalania buteleczki soku
:)))))))))))))))))))))))))))) to oczywiscie żarty ale w tak poważnych
sprawach nie powinno się ząrtować :)

>Przepraszam bardzo... neleżysz do tych, którzy chodza i rozgladają
>sie wokół sibie, żeby nie przegapis przypadkiem jakiejs laski. Ja
>nie szukam na siłe dziewczyny, ot, tak, zeby udawać miłość, chodzić
>przez miesiac a potem rzucić.

o przerpraszam, nie należe do tych co chodzą i się rozglądają, Pluszak
był tego dowodem, tylko że ona nie kochała mnie, miłość w jedna stronę
(trwa to ok 1rok i 2 miesiące). I nie udaje tylko szczeze mówię o
uczuciach, i tak swoją drogą ja nie mówiłem o rzucaniu :) ale różnie to
bywa .... Przegapić, było ich wiele tzn koleżanek, ale naprawde można
było by je przegapić :) po nie pasowaly do mnie :) zostały jako
kolęzanki od samego początku do końca :)

>Bo w miłości nie najważniejsze jest ((/g mnie) aby mieć kogoś, lecz
aby mieć
TEGO kogoś ;)))

no to jest prawda, ja nie wybieram po wyglądzie jak to robi może jakieś
80% facetów, na to się składa setka innych czynników, charakter,
upodobania, itp...


> Zupelnie kolesia rozumiem, i z pewnoscia gdyby szukal kogos na chwile
lub ot
> tak tylko do pogadania, na pewno tak by go to nie bolalo.

wykładać sie rok przed PLuSzAkiem to troche dużo, oczekiwał bym po niej
czegos więcej, choć ma naprawde mało lat (16), każdego by bolało jak
jesteś przy dziewczynie, jest wam dobshe ale nie jestescie razem :)

>Poznaje mase nowych ludzi, mam mnostwo przyjaciol, lecz gdy tylko
trafie na
> kogos interesujacego, okazuje sie, ze musialbym sie pospieszyc o kila
lat...
> na ma juz ona swoje plany na przyszlosc.. w stabilnym zwiazku z
niezlym
> stazem....
ja nie trafiłem jeszcze na starsze dziewczyny :) tylko to jest prawda
trafiasz albo na super dziewczyny z którymi mógłbyś gadac dniami i
nocami - zajętymi, albo trafiasz na takie które są dziwne, żeby nie
powiedzieć głupie, niesamowicie potwornie wygladające - tak zwane
zasrane....  bo kobiety tak jak i facetów można przyrównać do Klozetu -
albo są fajni i zajęci, albo są głupi i zasrani...

mnie bardzo dużo ludzi zna, powiedzmy ze 30-35% szkoły  :)
>W sumie samotnosc ma plusy, nic czlwiwka nigdzie nie trzyma, bardziej
oddaje
> sie pracy, nauce.. wolnosc ma swoj urok.. gdyby nie te wspomnienia
> wieczorami.. wtedy robi sie troche smutno :)
no własnie, robi się zal straconych dni i nocy ...

pozdrafiam wszystkich :)




--

-==.Neo2.==- -== neo2neo@poczta.onet.pl ==-   -== GG#: 881288 ==-
.....----=========================================----.....
   A wystarczy poprostu porozmawiać...
  zresztą, zawsze trzeba rozmawiać!


> Zupelnie kolesia rozumiem, i z pewnoscia gdyby szukal kogos na chwile
lub ot
> tak tylko do pogadania, na pewno tak by go to nie bolalo.
> Sam mam podobny problem. Do kobiet mialem pecha. Jestem po dwoch
> powazniejszych zwiazkach, ale w kazdym trafialem chyba na "ostatni
etap
> dojrzewania" kobiety i stawalem przed zupelna zmiana charakterow
moich
> partnerek. Po prostu stawaly sie innymi osobami, rezygnujac z
wyznawanych
> wczesniej wartosci itp... po roku lub dwoch bycia razem.. moze za
bardzo sie
> staralem ? Nie wiem.. ale nie o to chodzi.
> Byc moze po tamtym wszystkim jestem zbyt ostrozny, moze przestaje w
cos
> wierzyc.. ale rowniez mam problem ze znalezieniem swojej drogiej
polowy.
> Poznaje mase nowych ludzi, mam mnostwo przyjaciol, lecz gdy tylko
trafie na
> kogos interesujacego, okazuje sie, ze musialbym sie pospieszyc o kila
lat...
> na ma juz ona swoje plany na przyszlosc.. w stabilnym zwiazku z
niezlym
> stazem....
> Moze swiatem zadzi przypadek... nie rozpaczam.. czasu mam jeszcze
troche.
> Znam wspaniale malzenstwa ludzi ktorzy poznali sie po 30.. a ja
dopiero
> koncze studia. Szkoda mi tylko swojej mlodosci, pomyslow, planow
wspolnych
> wyjazdow, chce cos komus dac, czyms sie podzielic.. a powoli czuje ze
sie
> wypalam.....
> W sumie samotnosc ma plusy, nic czlwiwka nigdzie nie trzyma, bardziej
oddaje
> sie pracy, nauce.. wolnosc ma swoj urok.. gdyby nie te wspomnienia
> wieczorami.. wtedy robi sie troche smutno :)
> Pozdrawiam wszystkich
> Robert
>
>
Re: Pytanie, pytanie, pytanie ... Neo3002 :)
#2920
Author: Debil
Date: Mon, 10 Dec 2001 08:10
20 lines
2197 bytes
> Chciałbym sobie znaleść dziewcznyne no nie mówie na stałe, ale poprostu

nie na stale? milosc ma byc na stale, a nie na chwile.

> czuje jak każdy, potrzebe bliskiej osoby, niewiem gdzie szukać, może wy

to jak juz znajdziesz pasujoncom osobe to nie bendziesz chcial byc z niom na
stale? czemu nie na stale? (ale sie czepilem tego nie na stale).

> mi pomożecie, pytanie zarówno jak dla panów tak i dla pań :)
> Jestem zrozpaczony, pomóżcie :)
> wiem wszscy chcą, gdzie szukać ciekawych osobowosci, bo nie powiem że
> niejestem ciekawy, czasami sam siebie zadziwam :)...

gdzie znalezdz ciekawe osobowosci?
Wszedzie jest ich pelno! Kazdy jest niezwykly, kazdy czlowiek jest inny (co
prawda tworzom sie jakies masy, ale to tylko powloka zewnentrzna ludzi w
wienkszosci przypadkuf). Wszendzie morzesz znalezdz ciekawych ludzi. W
parku, w pracy, w teatrze, w muzeum, w szkole, na uczelni, w pubie, w
kosciele, na ulicy, w lesie, na plazy i w wielu innych miejscach.
Re: Pytanie, pytanie, pytanie ... Neo3002 :)
#2921
Author: ukasz
Date: Mon, 10 Dec 2001 13:32
20 lines
1860 bytes
Neo2 vel N(i)e o 2 napisał(a) w dniu 09 gru 2001  tak:

> Mam mały problem tzn się duży, niepotrafie znaleść sobie
> dziewczyny, gdy znajde sobie jakąś dośyć mi pasującą to trafiam na
> zajęte... Chciałbym sobie znaleść dziewcznyne no nie mówie na
> stałe, ale poprostu czuje jak każdy, potrzebe bliskiej osoby,

Jak chcesz byc blisko kogos to znajdz sobie kolezanke [ przynajmniej 
cie nie zdradzi (no moze zdradzi, ale jest to mniej prawdopodobne niz 
w przypadku 'dziewczyny')] 

Zebys nie czul sie osamotniony to powiem ci, ze ja tez nie mam 
dziewczyny, z tym ze nie dlatego, iz nie moge sobie znalezc, ale 
poprostu nie stac mnie na nia :(. Pare dni temu, przykladowo, wydalem 
150 zeta na ksiazki informatyczne ( w sumie bylo ich dwie ). Zgroza.


-- 
Pozdrawiam
Łukasz
Re: Pytanie, pytanie, pytanie ... Neo3002 :)
#2913
Author: Artur Paweł
Date: Tue, 11 Dec 2001 10:16
35 lines
2164 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości
news:09122001.24601144@pucked.blade.net...
> > WItam grupowiczów, zarówno panie jak i panów :)
> Czyli mnie też? :)

Nie, tylko Panie i Panów    ;PPPPPPPPP

> > Mam mały problem tzn się duży, niepotrafie znaleść sobie dziewczyny,
> już mi się nie chce czytać dalej...

A jednak przeczytałeś...

> > gdy znajde sobie jakąś dośyć mi pasującą to trafiam na zajęte...
>
> Przepraszam bardzo... neleżysz do tych, którzy chodza i rozgladają
> sie wokół sibie, żeby nie przegapis przypadkiem jakiejs laski.

Co w tym złego? Jak dziewczyna jest na wyciągnięcie ręki, to wręcz grzechem
było by jej odmówić ;))

> Ja
> nie szukam na siłe dziewczyny, ot, tak, zeby udawać miłość, chodzić
> przez miesiac a potem rzucić.

A skąd wiesz, że on takiej szuka. Może on po prostu nie wie, czego szuka.

> > Chciałbym sobie znaleść dziewcznyne no nie mówie na stałe, ale poprostu
> > czuje jak każdy, potrzebe bliskiej osoby, niewiem gdzie szukać,
> Przyjaciółki szukasz... nie dziewczyny.

No, w tym to się zgodze ;))

Pozdrawiam
Artur Paweł
Re: Pytanie, pytanie, pytanie ... Neo3002 :)
#2914
Author: Puck
Date: Tue, 11 Dec 2001 14:42
31 lines
2575 bytes
 Artur Paweł <maczka_p@friko7.onet.pl> napisał na grupę 
 news:alt.pl.psychologia.milosc:


> > Czyli mnie też? :)
> Nie, tylko Panie i Panów    ;PPPPPPPPP

Aha... szkoda...

> > już mi się nie chce czytać dalej...
> A jednak przeczytałeś...

A jednak...

[...]
> Co w tym złego? Jak dziewczyna jest na wyciągnięcie ręki, to wręcz grzechem
> było by jej odmówić ;))

Odmówić -- słusznie zaznaczyłes. :)
 
> > Ja nie szukam na siłe dziewczyny, ot, tak, zeby udawać miłość, chodzić
> > przez miesiac a potem rzucić.
> A skąd wiesz, że on takiej szuka. Może on po prostu nie wie, czego szuka.

Widac to po nim. Inaczej by mie pisał takich rzeczy, bo przecież
jeśli chodzi o miłosc to... sam wiesz.

"UWAGA POST ZAWIERA TREŚCI IRONICZNO-SARKASTYCZNE
 NIEWSKAZANE DO CZYTANIA DLA PRZEWRAŻLIWIONYCH" (c) Eeyore
-- 
<< Puck gg#937829  phn#+48600986485  mailto:puck@go2.pl >>
Re: Pytanie, pytanie, pytanie ... Neo3002 :)
#2915
Author: Artur Paweł
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:59
10 lines
1378 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości
news:11122001.784EB357@pucked.blade.net...
> Widac to po nim. Inaczej by mie pisał takich rzeczy, bo przecież
> jeśli chodzi o miłosc to... sam wiesz.

Wiem, że nic nie wiem.

Pozdrawiam
Artur Paweł
Re: Pytanie, pytanie, pytanie ... Neo3002 :)
#2916
Author: Puck
Date: Wed, 12 Dec 2001 15:47
12 lines
2064 bytes
 Artur Paweł <maczka_p@friko7.onet.pl> napisał na grupę 
 news:alt.pl.psychologia.milosc:


> > Widac to po nim. Inaczej by mie pisał takich rzeczy, bo przecież
> > jeśli chodzi o miłosc to... sam wiesz.
> Wiem, że nic nie wiem.

Jeśli chodzi o miłość, ta zgubiłem wątek...

-- 
<< Puck gg#937829  phn#+48600986485  mailto:puck@go2.pl >>
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads