🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
19 messages
19 total messages Started by Neo2 vel N(i)e o 2 Tue, 04 Dec 2001 07:01
Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2484
Author: Neo2 vel N(i)e o 2
Date: Tue, 04 Dec 2001 07:01
29 lines
2515 bytes
Rozmawialismy  po szkole, następnego dnia podeszła do mnie... i zaczęła
rozmawiać(czy nawet zadzwoniła...)i powiedziała mi że jej chłopak
kupiłe jej tesh róże... mniejszą taką miniaturke... moja była duża...:)
Wiem że potem powiedziała (wcześniej wróciła do niego) ... że moja róza
przetrwała najdłużej czyli jak się domyślacie była dana szczerze...
wtedy to własnie powiedziałem jej ze ją kocham...


I tak sobie popłakiwała do wakacji, we wakacje ostatecznie się rozeszli
z jej chłopakiem, ja jej nie widziałem 2 miesiące, o ludzie jak
człowiek potrafi się ztęsknić za bliską osobą...
Spotkaliśmy sie 1 września, w tedy to dowiedziałem się że jush jest
FREEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE jak ja kocham to słowo... ucieszyłem się
bardzo, ale za razem zmartfiłem... dlaczego to nie moge być ja...
trwało to 2 miesiace, cały czas była zdołowana, bo jak twierdzi musi
mieć chłopaka zawsze... powiedziałem jej kiedyś te słynne motta które
używam jako sygnaturki :) bo to ja je tak naprawde sam wymysliłem, jak
twierdzą moi znajomi jestem dobrym FILOZOFEm, pocieszycielem (to wyszło
w pocieszaniu Doroty), Psychologiem - to jush inny rodział mego zycia
:), wychodzi na tej grupie zawsze jakos ciągnęło mnie w storne poznania
psychiki człowieka, badaniu reakcji ludzi na różne sytuacje :)

--

-==.Neo2.==- -== neo2neo@poczta.onet.pl ==-   -== GG#: 881288 ==-
.....----=========================================----.....
   Czemu nasze drogi się schodzą, tylko jakoś dziwnie,
         że zawsze z tego nic nie wyjdzie ... a potem
            zostają tylko wspomnienia bolesne wspomnienia...
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2485
Author: Juliusz 'Julas' Gonera
Date: Tue, 04 Dec 2001 11:08
9 lines
1427 bytes
Nie obraź się, ale styl masz trochę prymitywny. Gdzie postawić kropkę, a
gdzie przecinek też za bardzo nie wiesz...
Może zanim zaczniesz publikować swoje "dzieła" potrenuj trochę. I jak już
coś takiego piszesz to poświęcaj na to więcej niż 5 minut.

--
Juliusz 'Julas' Gonera ::: julas(at)toya.net.pl ::: icq# 64994211
>>> "Życie to chwila, którą wielu ludzi przegapia."
>>> myśl własna z pewnej popołudniowej lekcji j. polskiego
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2490
Author: Puck
Date: Tue, 04 Dec 2001 11:43
21 lines
2580 bytes
 "Neo2 vel N\(i\)e o 2" <neo2neo@poczta.onet.pl> napisał na grupę 
 news:alt.pl.psychologia.milosc:


[ ===== 8< === Sniff! === 8< ===== ]

Heh, no nie ma co, zwykła historia z życia wzięta.Ja mógłbym ciągnąc
taka bardzo długo opisując każdy szczególik, wypisyjac po kolei moje
stany  emocjonalne etc... ael po prostnie nie moge się tak otworzyc.
Nie  wiem  czemu. Może dlatego, że teraz zaczynam sobie uświadamiać,
że  nie wyszło mi z dziewczyną. Coś za dużo zaczynam nad tym myśleć,
przecież  to  mogłoby być takie proste. Nvm. W każdym razie nie mogę
usiaść  i napisać o mojej historii, bo nie czuję się na siłach. Może
dlatego, że uczucie przeszło.
W każdym razie zawsze zostaną mi wspomnienia, czasami gorsz, czasami
lepsze, ale zawsze *_pozytywne_*.
Thats all for now, bye.
2001-12-04  12:43:23  {fff8e2b1} < +OK closing connection - goodbye!

-- 
<< Puck gg#937829  phn#+48600986485  mailto:puck@go2.pl >>
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2497
Author: Piotrek KOOL
Date: Tue, 04 Dec 2001 13:30
16 lines
1426 bytes
Witam...
Wiesz co... odczep się Juliusz!!!

A ty Noel pisz dalej tą swoją historię... a nawet jak się "skończy" (nie
może sięskończyć...) pisz ją dalej... :-))) nie przerywaj...

To jest jak telenowela... tylko, że to jest ciekawsze... I fajnie że robisz
to w odcinkach... bo gdyby było w 1 części to ludziom mogłoby sienie
chciećczytać, a pozatym... to dzięki temu o przypomina telenowelę (nie to
żebym oglądał jakieś opery mydlane...)



Życzę ci powodzenia... (w pisaniu i laf ;)

Piotrek
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2491
Author: Marthy
Date: Tue, 04 Dec 2001 14:16
20 lines
1565 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości
news:04122001.1C68CBE8@pucked.blade.net...

> 2001-12-04  12:43:23  {fff8e2b1} < +OK closing connection - goodbye!

czesc, zgadnij co? ;-)

Date: Tue, 04 Dec 2001 12:43:46 +0100
ale                                  ^^^^^^^
NNTP-Posting-Date: Tue, 4 Dec 2001 13:56:18 +0000 (UTC)
                                                             ^^^^^^^
A poza tym moglbys jednak podzielc sie swoja historia. Moze byc w
dluzszych odcinkach ;-)))

--
Pozdrawiam
Marthy

---=== marthy1@wp.pl ===---
              GG: 624298
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2498
Author: Juliusz 'Julas' Gonera
Date: Tue, 04 Dec 2001 15:07
25 lines
1792 bytes
> Wiesz co... odczep się Juliusz!!!

Przykro mi, nie potrafię. Jak widzę kogoś kto tak "dba" o poprawność swoich
tekstów to mnie krew zalewa.
Wiem, że coraz rzadziej zwraca się uwagę na styl, gramatykę i ortografię,
ale nie mam zamiaru tego ignorować.

> A ty Noel pisz dalej tą swoją historię...

Nie ma takiej osoby na grupie.

> a nawet jak się "skończy" (nie
> może sięskończyć...) pisz ją dalej... :-))) nie przerywaj...

Czy Ty masz w ogóle własne życie?

> To jest jak telenowela...

Hehe.
Ja bym taką uwagę na temat tekstu odebrał raczej negatywnie.

--
Juliusz 'Julas' Gonera ::: julas(at)toya.net.pl ::: icq# 64994211
>>> "Życie to chwila, którą wielu ludzi przegapia."
>>> myśl własna z pewnej popołudniowej lekcji j. polskiego
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2492
Author: Puck
Date: Tue, 04 Dec 2001 16:29
21 lines
2329 bytes
 "Marthy" <marthy1@wp.pl> napisał na grupę 
 news:alt.pl.psychologia.milosc:


> > 2001-12-04  12:43:23  {fff8e2b1} < +OK closing connection - goodbye!
> Date: Tue, 04 Dec 2001 12:43:46 +0100

Data posłania mesga.

> NNTP-Posting-Date: Tue, 4 Dec 2001 13:56:18 +0000 (UTC)

Data ogłoszenia mesga. kilkanaście minut później...

> A poza tym moglbys jednak podzielc sie swoja historia. Moze byc w
> dluzszych odcinkach ;-)))

Nie,  to nie jest problem, po prostu nie potrafię o tym pisać. Chcę,
nawet bardzo, ale jakoś nie moge... moze kiedyś sie wezmę i napiszę.

-- 
<< Puck gg#937829  phn#+48600986485  mailto:puck@go2.pl >>
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2493
Author: Marthy
Date: Tue, 04 Dec 2001 17:11
33 lines
1982 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości
news:04122001.119BB6C1@pucked.blade.net...
>
> > > 2001-12-04  12:43:23  {fff8e2b1} < +OK closing connection -
goodbye!
> > Date: Tue, 04 Dec 2001 12:43:46 +0100
>
> Data posłania mesga.

Data na Twoim kompie

> > NNTP-Posting-Date: Tue, 4 Dec 2001 13:56:18 +0000 (UTC)
>
> Data ogłoszenia mesga. kilkanaście minut później...

Zly odpowiedz. Kilkanascie minut pozniej, to by bylo 11:56:18 +0000

Moze inaczej: sprawdz, czy godzina na kompie zgadza sie z godzina na
Twoim zegarku ;-)))))

> > A poza tym moglbys jednak podzielc sie swoja historia. Moze byc w
> > dluzszych odcinkach ;-)))
>
> Nie,  to nie jest problem, po prostu nie potrafię o tym pisać. Chcę,
> nawet bardzo, ale jakoś nie moge... moze kiedyś sie wezmę i napiszę.

Zycze powodzenia i wytrwalosci :-)
--
Pozdrawiam
Marthy

---=== marthy1@wp.pl ===---
              GG: 624298
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2486
Author: IKaR
Date: Tue, 04 Dec 2001 17:43
16 lines
1268 bytes
Hello!

WIesz byl juz kiedys taki Julek co sie duzo madrzyl.
I wiesz co sie z nim stalo? Kumpel wbil mu sztylet w plecy...

A jaki to ma zwiazek ze sprawa?
A zebym to ja wiedzial :-)

Anyway, proponuje zebys przeniosl sie na grupe o ortografii
(jesli tkiej nie ma to mozesz zalozyc)
skoro tak cie to kreci, ok?



Pozdro,
IKaR Trux.
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2487
Author: Juliusz 'Julas' Gonera
Date: Tue, 04 Dec 2001 19:14
24 lines
1864 bytes
> WIesz byl juz kiedys taki Julek co sie duzo madrzyl.
> I wiesz co sie z nim stalo? Kumpel wbil mu sztylet w plecy...

No, popatrz. To dziwne. Pewien jesteś, że to był Julek? ;)

> A jaki to ma zwiazek ze sprawa?
> A zebym to ja wiedzial :-)

Nie wiem.
Nie wiem też czemu sądzisz, że mój post był nie na temat. Neo prosił, jak mi
się zdaje, o ocenę swoich historii, więc oceniłem.

> Anyway, proponuje zebys przeniosl sie na grupe o ortografii
> (jesli tkiej nie ma to mozesz zalozyc)
> skoro tak cie to kreci, ok?

Chyba mnie nie zrozumiałeś. Ale nieważne. Piszcie sobie na polskich grupach
choćby w suahili.

--
    _  _ _  _   ___  ___
#  | || | || | |   |(  _| aka  J u l i u s z  G o n e r a #
# (__||___||__)|_|_||___) @toya.net.pl *** icq#: 64994211 #
Życie to chwila, którą wielu ludzi przegapia.
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2494
Author: Puck
Date: Tue, 04 Dec 2001 19:16
28 lines
2542 bytes
 "Marthy" <marthy1@wp.pl> napisał na grupę 
 news:alt.pl.psychologia.milosc:


> > Data posłania mesga.
> Data na Twoim kompie

Tak.

> > > NNTP-Posting-Date: Tue, 4 Dec 2001 13:56:18 +0000 (UTC)
> > Data ogłoszenia mesga. kilkanaście minut później...
> Zly odpowiedz. Kilkanascie minut pozniej, to by bylo 11:56:18 +0000

W  takim razie nie było to kilkanaście, tylko kilkadziesiat, pasuje?

> Moze inaczej: sprawdz, czy godzina na kompie zgadza sie z godzina na
> Twoim zegarku ;-)))))

Jest dobra.

> > Nie,  to nie jest problem, po prostu nie potrafię o tym pisać. Chcę,
> > nawet bardzo, ale jakoś nie moge... moze kiedyś sie wezmę i napiszę.
> Zycze powodzenia i wytrwalosci :-)

Heh, dzięki.

-- 
<< Puck gg#937829  phn#+48600986485  mailto:puck@go2.pl >>
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2501
Author: Molik
Date: Tue, 04 Dec 2001 19:38
15 lines
1549 bytes
Dzieki, ze wysylasz ta historie
Nie chwalac sie ja tez pisze swoja, juz od 2 tygodni, ale co rusz
przypominaja mi sie nowe fakty. w tej chwili jestem na jakiejs 8 stronie,
moz dalej, jak ktos bedzie zainteresowany, to wysle ja na grupe, no ale
musza byc zainteresowani, no i musze dojechac przynajmniej do polowy, zeby
nie wysylac jej po stronie.

Pozdrawiam
MOLIK

...::: MOLIK :::... ...::: molik@gmx.net :::... ...::: GG# 1734682 :::...
---=== Zawsze mamy wrażenie ze ktos stara sie nas zrozumiec, ===---
---=== tylko nie kazdy potrafii!!! ===---
---=== Neo2 ===---
:)
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2488
Author: Venom
Date: Tue, 04 Dec 2001 23:15
14 lines
1627 bytes
<ciach>
Użytkownik "
</ciach> (a co bede cytował :)))
wszystko święta racja - dlaczego jak któs stara się wnieść nieco kreatywnej
krytyki to od razu przylatują tacy "obrońcy" ze słowami "zostaw chłopaka,
stara się - to co, że mu nie wychodzi". Zgadzam się całkowicie z 'Julasem' -
te historyjki są pisane tak kiepsko, że czasem muszę zdanie przeczytać 10
razy zanim zrozumiem o co mniej wiecej chodziło autorowi. I rzeczywiście jak
ma zamiar pisać Harlequina (jak to sie pisało?)  to niech choć troche sobie
ułoży wszystko w głowie, a nie doskakuje do klawy i stuka co mu do głowy
pryjdzie, a na koniec pewnie nawet tego nie przeczyta.

pozdrawiam
Venom
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2489
Author: Juliusz 'Julas' Gonera
Date: Wed, 05 Dec 2001 10:56
9 lines
1326 bytes
> wszystko święta racja

No, wreszcie ktoś się ze mną zgadza ;)

--
    _  _ _  _   ___  ___
#  | || | || | |   |(  _| aka  J u l i u s z  G o n e r a #
# (__||___||__)|_|_||___) @toya.net.pl *** icq#: 64994211 #
Życie to chwila, którą wielu ludzi przegapia.
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2499
Author: Piotrek KOOL
Date: Wed, 05 Dec 2001 12:43
47 lines
2270 bytes
Po co się czepiasz szczegółów?!?!?!?!?!

Napisałem Noel bo szybko pisałem i niechcący napisałem nie to co trzeba...
chodziło mi o Neo2...

Sorry (dzięki za uwagę)...

Napisałem że jak telenowela w pozytywnym znaczeniu!!!

Narazie...

aha...
Niech cię krew nie zalewa...

Piotrek (sory że pisze odp. na górze)


Użytkownik "Juliusz 'Julas' Gonera" <julas@toya.net.pl.toya.net.pl> napisał
w wiadomości news:9uiota$304e$1@riot.atman.pl...
> > Wiesz co... odczep się Juliusz!!!
>
> Przykro mi, nie potrafię. Jak widzę kogoś kto tak "dba" o poprawność
swoich
> tekstów to mnie krew zalewa.
> Wiem, że coraz rzadziej zwraca się uwagę na styl, gramatykę i ortografię,
> ale nie mam zamiaru tego ignorować.
>
> > A ty Noel pisz dalej tą swoją historię...
>
> Nie ma takiej osoby na grupie.
>
> > a nawet jak się "skończy" (nie
> > może sięskończyć...) pisz ją dalej... :-))) nie przerywaj...
>
> Czy Ty masz w ogóle własne życie?
>
> > To jest jak telenowela...
>
> Hehe.
> Ja bym taką uwagę na temat tekstu odebrał raczej negatywnie.
>
> --
> Juliusz 'Julas' Gonera ::: julas(at)toya.net.pl ::: icq# 64994211
> >>> "Życie to chwila, którą wielu ludzi przegapia."
> >>> myśl własna z pewnej popołudniowej lekcji j. polskiego
>
>
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2500
Author: Juliusz 'Julas' Gonera
Date: Wed, 05 Dec 2001 15:06
27 lines
1740 bytes
> Po co się czepiasz szczegółów?!?!?!?!?!

Bo szczegóły składają się na całość.

> Napisałem Noel bo szybko pisałem i niechcący napisałem nie to co trzeba...
> chodziło mi o Neo2...
> Sorry (dzięki za uwagę)...

Wybaczam, proszę bardzo ;)

> Napisałem że jak telenowela w pozytywnym znaczeniu!!!

Powiedzmy, że rozumiem o co chodziło.

> Niech cię krew nie zalewa...

Już mi przeszło ;)

> (sory że pisze odp. na górze)

Również wybaczam.

--
    _  _ _  _   ___  ___
#  | || | || | |   |(  _| aka  J u l i u s z  G o n e r a #
# (__||___||__)|_|_||___) @toya.net.pl *** icq#: 64994211 #
Życie to chwila, którą wielu ludzi przegapia.
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2495
Author: Marchewa
Date: Thu, 06 Dec 2001 16:40
25 lines
2483 bytes
Nie przejmuj się. Jesli uczucie przeszło to znaczy to, iż to nie byo "to". N
a pocieszenie jeszcze na pewno bedzie.
Użytkownik Puck <puck@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:0412
2001.1C68CBE8@pucked.blade.net...
> "Neo2 vel N\(i\)e o 2" <neo2neo@poczta.onet.pl> napisał na grupę
>  news:alt.pl.psychologia.milosc:
>
>
> [ ===== 8< === Sniff! === 8< ===== ]
>
> Heh, no nie ma co, zwykła historia z życia wzięta.Ja mógłbym ciągnąc
> taka bardzo długo opisując każdy szczególik, wypisyjac po kolei moje
> stany  emocjonalne etc... ael po prostnie nie moge się tak otworzyc.
> Nie  wiem  czemu. Może dlatego, że teraz zaczynam sobie uświadamiać,
> że  nie wyszło mi z dziewczyną. Coś za dużo zaczynam nad tym myśleć,
> przecież  to  mogłoby być takie proste. Nvm. W każdym razie nie mogę
> usiaść  i napisać o mojej historii, bo nie czuję się na siłach. Może
> dlatego, że uczucie przeszło.
> W każdym razie zawsze zostaną mi wspomnienia, czasami gorsz, czasami
> lepsze, ale zawsze *_pozytywne_*.
> Thats all for now, bye.
> 2001-12-04  12:43:23  {fff8e2b1} < +OK closing connection - goodbye!
>
> --
> << Puck gg#937829  phn#+48600986485  mailto:puck@go2.pl >>
Re: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2496
Author: Puck
Date: Thu, 06 Dec 2001 17:51
14 lines
2062 bytes
 "Marchewa" <ce2000@poczta.onet.pl> napisał na grupę 
 news:alt.pl.psychologia.milosc:


> Nie przejmuj się.

Czy ja wyglądam na takiego co się przejmuje???

> Jesli uczucie przeszło to znaczy to, iż to nie byo "to".

Nie. Jeśli to było uczucie, to znaczy, ze to własnie było 'to'.

-- 
<< Puck gg#937829  phn#+48600986485  mailto:puck@go2.pl >>
Odp: Historia z życia wzięta !! cz. 6 "MOJE HISTORIE ..."
#2502
Author: Dran
Date: Fri, 07 Dec 2001 00:01
2 lines
1093 bytes
To radze juz lepiej po kawalku, bo zapewniam ze 10 stron tekstu niewiele
osob zechce przeczytac...
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads