Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
8 messages
8 total messages
Started by Discovery
Fri, 30 Nov 2001 19:22
Czy praca jest dla żony?
Author: Discovery
Date: Fri, 30 Nov 2001 19:22
Date: Fri, 30 Nov 2001 19:22
5 lines
1293 bytes
1293 bytes
Jeżeli ja zarabiałbym na tyle żeby moja żona nie musiała pracować nie chciałbym żeby to robiła. Chyba powinna zostać w domu wtedy mogłaby zadbać o dom i obiad i o nas. Kiedy pójdzie na 8 godzin to nic z tego nie będzie. Ona i ja będziemy zmęczeni a tu jeszcze tylle roboty. Ale ona chce pracować? Jak jej to wybić z głowy i czy w ogóle jest sens?
Re: Czy praca jest dla żony?
Author: Monisien
Date: Fri, 30 Nov 2001 20:28
Date: Fri, 30 Nov 2001 20:28
19 lines
1689 bytes
1689 bytes
"Discovery" <makeit@interia.pl> wrote in message news:23533-1007148093@213.17.139.146... > Jeżeli ja zarabiałbym na tyle żeby moja żona nie musiała pracować nie > chciałbym żeby to robiła. Chyba powinna zostać w domu wtedy mogłaby zadbać o > dom i obiad i o nas. Kiedy pójdzie na 8 godzin to nic z tego nie będzie. Ona > i ja będziemy zmęczeni a tu jeszcze tylle roboty. > Ale ona chce pracować? Jak jej to wybić z głowy i czy w ogóle jest sens? nie ma sensu. tak sie sklada, ze kazda kobieta ma potrzebe realizowania sie w roznych dziedzinach zycia (takze w pracy, nawet jak maz zarabia wystarczajaco) i nie kazdy pracuje tylko dla pieniedzy. -- pozdrawiam monika www.monisien.prv.pl www.krwiodawsto.prv.pl
Re: Czy praca jest dla żony?
Author: Mnm
Date: Fri, 30 Nov 2001 20:54
Date: Fri, 30 Nov 2001 20:54
24 lines
2650 bytes
2650 bytes
Jezeli zona chce pracowac, to najprawdopodobniej nie chce byc tylko kura domowa i caly dzien siedziec w domu. Widocznie nie chce tracic kontaktu z innymi ludzmi, wiec nie zamykaj jej w czterech scianach. Zastanow sie jak Ty bys sie czul gdybys mial byc na calkowitym utrzymaniu zony i jeszcze mialbys sie zajmowac tylko prowadzeniem domu. Niestety nie wszystkim kobietom taka rola w zyciu wystarcza. Kobiecie wbrew pozorom tez cos sie od zycia nalezy i to wcale nie znaczy, ze chce Cie przez to dotknac czy zranic. Wydaje mi sie, ze ona chce miec nadal wplyw na swoje zycie (nawet podswiadomie), a ponadto to ze kobieta pracuje i zarabia nawet marne grosze, to bardzo ja dowartosciowuje. Daj jej szanse, zeby to ona podjela decyzje, czy bedzie pracowala i ewentualnie jak dlugo. Zreszta jeszcze sie nasiedzi w domu jak bedziecie mieli male dzieci, wiec teraz niech korzysta z okazji wyrwania sie z domu, zeby potem nie miala o to do Ciebie pretensji. Najlepiej porozmawiajcie o tym spokojnie, zeby powiedziala Ci dokladnie jakie ma plany zwiazane z praca, czy zamierza robic kariere w pracy, itp, zebys wiedzial czego mozesz sie w przyszlosci spodziewac i Najwazniejsze zebys nie odwodzil jej od jej planow, ale ja wspieral, zacheca, pomagal, zeby czula w Tobie oparcie, bo to chyba jeden z powodow, zeby byc razem. W malzenstwie trzeba o trudnych sprawach duzo rozmawiac, zeby sie dobrze rozumiec i ewentualnie dogadac, gdy sa roznice pogladow, bo lepszej metody chyba jeszcze nie znaleziono pozdrawiam Marek
Re: Czy praca jest dla żony?
Author: Discovery
Date: Fri, 30 Nov 2001 21:58
Date: Fri, 30 Nov 2001 21:58
1 lines
1013 bytes
1013 bytes
Dziękuję, spoko rady.
Re: Czy praca jest dla żony?
Author: Valkiria
Date: Sat, 01 Dec 2001 11:52
Date: Sat, 01 Dec 2001 11:52
11 lines
1363 bytes
1363 bytes
> Jeżeli ja zarabiałbym na tyle żeby moja żona nie musiała pracować nie > chciałbym żeby to robiła. Chyba powinna zostać w domu wtedy mogłaby zadbać o > dom i obiad i o nas. Kiedy pójdzie na 8 godzin to nic z tego nie będzie. Ona > i ja będziemy zmęczeni a tu jeszcze tylle roboty. > Ale ona chce pracować? Jak jej to wybić z głowy i czy w ogóle jest sens? a moze jesli ona chce pracowac niech idzie do pracy a ty siedz w domu caly dzien i sprzataj ,goruj ,pierz ,z dziecmi siedź
Re: Czy praca jest dla żony?
Author: Ender
Date: Sat, 01 Dec 2001 14:57
Date: Sat, 01 Dec 2001 14:57
13 lines
1433 bytes
1433 bytes
Użytkownik "Discovery" <makeit@interia.pl> napisał w wiadomości news:23533-1007148093@213.17.139.146... > Jeżeli ja zarabiałbym na tyle żeby moja żona nie musiała pracować nie > chciałbym żeby to robiła. Chyba powinna zostać w domu wtedy mogłaby zadbać o > dom i obiad i o nas. Kiedy pójdzie na 8 godzin to nic z tego nie będzie. Ona > i ja będziemy zmęczeni a tu jeszcze tylle roboty. > Ale ona chce pracować? Jak jej to wybić z głowy i czy w ogóle jest sens? Do niczego jej nie zmuszaj. Ender
Re: Czy praca jest dla żony?
Author: Deni
Date: Sat, 01 Dec 2001 21:01
Date: Sat, 01 Dec 2001 21:01
19 lines
1543 bytes
1543 bytes
Użytkownik "Discovery" <makeit@interia.pl> napisał w wiadomości news:23533-1007148093@213.17.139.146... > Ale ona chce pracować? Jak jej to wybić z głowy i czy w ogóle jest sens? Sensu nie ma zadnego, jesli kobieta nie zostanie w domu z wlasnej woli to za pol roku nie bedziecie mieli o czym porozmawiac, bo ilez mozna sie dopytywac co u meza w pracy (a on zaluzmy jest informatykiem i zaczyna opowiadac o tym jak sie serwer sypnal... a ona nawet nie potrafi wlaczyc kompa). Ciebie tez, jak podejrzewam , po krotkim czasie przestalyby interesowac ciekawostki z jej "zycia" (kochanie, Kowalska ma nowe kwiaty na balkonie itp.). Pozdrawiam Deni
Re: Czy praca jest dla żony?
Author: kaaterina
Date: Mon, 03 Dec 2001 20:19
Date: Mon, 03 Dec 2001 20:19
6 lines
1192 bytes
1192 bytes
> a moze jesli ona chce pracowac niech idzie do pracy a ty siedz w domu caly > dzien i sprzataj ,goruj ,pierz ,z dziecmi siedź No wlasnie!!!!! Niech faceci sobie posiedza troche przy garach i zobacza jak to jest!!!!
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads