Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
20 messages
20 total messages
Started by Discovery
Thu, 29 Nov 2001 19:33
Co robię źle?
Author: Discovery
Date: Thu, 29 Nov 2001 19:33
Date: Thu, 29 Nov 2001 19:33
6 lines
1402 bytes
1402 bytes
Mam super dziewczynę i myślę że będziemy razem. Ona myśli podobnie. Jest super ale ona czasami bezmyślnie robi mi przykrość, chodzi o błache sprawy np. nie zadzwoni bo ma mało kasy. Wyłączy telefon bo ma ważną rozmowę z mamą choć wie że zadzwonię. Kiedy mówię jej że mnie to denerwuje przeprasza mówiąc że robi to nieświadomie. Ale zdarza się to często co mnie irytuje bo ja zawsze przemyśle konsekwencje a jej to nie wychodzi, jak to zmienić?
Re: Co robię źle?
Author: Neo2 vel N(i)e o 2
Date: Thu, 29 Nov 2001 19:39
Date: Thu, 29 Nov 2001 19:39
27 lines
1910 bytes
1910 bytes
> Mam super dziewczynę i myślę że będziemy razem. Ona myśli podobnie.
Jest
> super ale ona czasami bezmyślnie robi mi przykrość, chodzi o błache
sprawy
> np. nie zadzwoni bo ma mało kasy. Wyłączy telefon bo ma ważną rozmowę
z mamą
> choć wie że zadzwonię. Kiedy mówię jej że mnie to denerwuje
przeprasza
> mówiąc że robi to nieświadomie. Ale zdarza się to często co mnie
irytuje bo
> ja zawsze przemyśle konsekwencje a jej to nie wychodzi, jak to
zmienić?
porozmawiać z Nią na ten temat, spróbować dojśc do kompromisu
możę sie czegoś wstdzi lub boji
trzeba tę sytuacje wybadać dokładnie wiem
jak jest przykro w tedy
pozdry
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-==.Neo2.==- vel -==.N(i)e o 2.==-
GG 881288 neo2neo@poczta.onet.pl
Wszystko na świecie jest dziwne,
ale najdziwniejsze jest to że żyjemy...
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Re: Co robię źle?
Author: TanSid
Date: Thu, 29 Nov 2001 20:06
Date: Thu, 29 Nov 2001 20:06
18 lines
1555 bytes
1555 bytes
> Mam super dziewczynę i myślę że będziemy razem. Ona myśli podobnie. Jest
> super ale ona czasami bezmyślnie robi mi przykrość, chodzi o błache sprawy
> np. nie zadzwoni bo ma mało kasy. Wyłączy telefon bo ma ważną rozmowę z
mamą
> choć wie że zadzwonię. Kiedy mówię jej że mnie to denerwuje przeprasza
> mówiąc że robi to nieświadomie. Ale zdarza się to często co mnie irytuje
bo
> ja zawsze przemyśle konsekwencje a jej to nie wychodzi, jak to zmienić?
pamietaj jestescie zupenie innymi ludzmi, musi mina troche czasu zanim
"wypracujecie wspolne tredy"
--
TanSid
Ks."SPOWIEDNIK"
Re: Co robię źle?
Author: Valkiria
Date: Thu, 29 Nov 2001 21:28
Date: Thu, 29 Nov 2001 21:28
15 lines
1596 bytes
1596 bytes
moje zdanie jest takie : jesli nie pasuje ci cos w dziewczynie az tak ze bys chcial to zmienić to zmień dziewczynę a w ogole to o problemach sie rozmawia ,wiec porozmawiaj z nią ,jak nie ejst w stanie lub nie chce nic zmienic to - patrz wyzej > Mam super dziewczynę i myślę że będziemy razem. Ona myśli podobnie. Jest > super ale ona czasami bezmyślnie robi mi przykrość, chodzi o błache sprawy > np. nie zadzwoni bo ma mało kasy. Wyłączy telefon bo ma ważną rozmowę z mamą > choć wie że zadzwonię. Kiedy mówię jej że mnie to denerwuje przeprasza > mówiąc że robi to nieświadomie. Ale zdarza się to często co mnie irytuje bo > ja zawsze przemyśle konsekwencje a jej to nie wychodzi, jak to zmienić? > >
Re: Co robię źle?
Author: Marthy
Date: Thu, 29 Nov 2001 21:52
Date: Thu, 29 Nov 2001 21:52
32 lines
1952 bytes
1952 bytes
Użytkownik "Discovery" <makeit@interia.pl> napisał w wiadomości
news:2676-1007062317@213.17.139.144...
Moze jestem dziwny, ale nie rozumiem, o co Ci chodzi.
> np. nie zadzwoni bo ma mało kasy.
To chyba normalne. Czy uwazasz, ze dziewczyna powinna tracic fortune
na telefony do Ciebie? W Twoim interesie jest, zeby z nia pogadac. Ja
zawsze odrzucam polaczenia nawet zwyklych kolezanek, po czym
oddzwaniam do nich. Ale i tak zaczynam sie ograniczac, gdy moj
rachunek ma iwcej niz trzy cyfry przed przecinkiem.
>Wyłączy telefon bo ma ważną rozmowę z mamą
> choć wie że zadzwonię.
Rozumiem ze ta rozmowa odbywa sie nie przez telefon. Jezeli to jakas
powazna rozmowa, to moze nie chce, zeby ktos jej przeszkadzal.
Przeciez mozesz poczekac az skonczy i wlaczy telefon.
>Ale zdarza się to często co mnie irytuje bo
>ja zawsze przemyśle konsekwencje a jej to nie wychodzi, jak to
zmienić?
Sprobuj zastanowic sie tez nad soba...
--
Pozdrawiam
Marthy
---=== marthy1@wp.pl ===---
GG: 624298
Re: Co robię źle?
Author: Ender
Date: Fri, 30 Nov 2001 08:57
Date: Fri, 30 Nov 2001 08:57
21 lines
1795 bytes
1795 bytes
Użytkownik "Discovery" <makeit@interia.pl> napisał w wiadomości news:2676-1007062317@213.17.139.144... > Mam super dziewczynę i myślę że będziemy razem. Ona myśli podobnie. Jest > super ale ona czasami bezmyślnie robi mi przykrość, chodzi o błache sprawy > np. nie zadzwoni bo ma mało kasy. Wyłączy telefon bo ma ważną rozmowę z mamą > choć wie że zadzwonię. Kiedy mówię jej że mnie to denerwuje przeprasza > mówiąc że robi to nieświadomie. Ale zdarza się to często co mnie irytuje bo > ja zawsze przemyśle konsekwencje a jej to nie wychodzi, jak to zmienić? Troszkę niedojrzałości widzę po obu stronach. Jej, że nie jest w stanie docenić twojej troski i starań... Twojej... że w ogóle cię wkurzają takie rzeczy... A wystarczy poprostu porozmawiać... zresztą, zawsze trzeba rozmawiać! Ender
Re: Co robię źle?
Author: paulo
Date: Fri, 30 Nov 2001 10:23
Date: Fri, 30 Nov 2001 10:23
11 lines
1190 bytes
1190 bytes
"Discovery" <makeit@interia.pl> wrote in message news:2676-1007062317@213.17.139.144... >. Wyłączy telefon bo ma ważną rozmowę z mamą > choć wie że zadzwonię. ktos tu chrzani :) albo ty albo ona jak sie ma do niej dodzwonic matka skoro ma telefon wylaczony? :) paulo
Re: Co robię źle?
Author: paulo
Date: Fri, 30 Nov 2001 10:24
Date: Fri, 30 Nov 2001 10:24
13 lines
1347 bytes
1347 bytes
"Marthy" <marthy1@wp.pl> wrote in message news:9u6ao0$kr$1@news.tpi.pl... > Użytkownik "Discovery" <makeit@interia.pl> napisał w wiadomości > news:2676-1007062317@213.17.139.144... >> oddzwaniam do nich. Ale i tak zaczynam sie ograniczac, gdy moj > rachunek ma iwcej niz trzy cyfry przed przecinkiem. > widze ze jestes gosc - rachunek za 1000 zl i to wszystko dla zwyklych kolezanek :) niezle :) paulo
Re: Co robię Ľle?
Author: Puck
Date: Fri, 30 Nov 2001 13:29
Date: Fri, 30 Nov 2001 13:29
11 lines
1984 bytes
1984 bytes
"Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > A wystarczy poprostu porozmawiać... zresztą, zawsze trzeba rozmawiać! Reeety, takie to fajne, tak mi się to stwierdzienie spodobało, ze wezmę sobie do sig'a. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Co robię źle?
Author: MK
Date: Fri, 30 Nov 2001 18:32
Date: Fri, 30 Nov 2001 18:32
20 lines
1418 bytes
1418 bytes
bo ta rozmowe ma pewnie w domu, Użytkownik "paulo" <pawel.jakusz@vtsclima.com> napisał w wiadomości news:9u7mkp$1etd$1@news2.ipartners.pl... > > "Discovery" <makeit@interia.pl> wrote in message > news:2676-1007062317@213.17.139.144... > >. Wyłączy telefon bo ma ważną rozmowę z mamą > > choć wie że zadzwonię. > > ktos tu chrzani :) > albo ty albo ona > jak sie ma do niej dodzwonic matka skoro ma telefon wylaczony? :) > > paulo > >
Re: Co robię źle?
Author: Discovery
Date: Fri, 30 Nov 2001 19:20
Date: Fri, 30 Nov 2001 19:20
3 lines
1158 bytes
1158 bytes
Dzięki. Rozmowa zawsze pomaga. Ona postara się zmienić choć oczywiście nie rozumiała o co mi chodzi. Po prostu faceci są zbyt szybcy i wszystko chcieliby od razu.
Re: Co robię Ľle?
Author: Przemysław Brzóstowicz
Date: Fri, 30 Nov 2001 23:30
Date: Fri, 30 Nov 2001 23:30
12 lines
1451 bytes
1451 bytes
Zgadzam się. Miałem przez to trochę problemów, ale jestem z kobietą już 2 lata i 3 miechy. Jest O.K. ale ocieraliśmy sie kilkakrotnie o tragedię. Przemo Użytkownik "Discovery" <makeit@interia.pl> napisał w wiadomości news:23406-1007147950@213.17.139.146... > Dzięki. Rozmowa zawsze pomaga. Ona postara się zmienić choć oczywi¶cie nie > rozumiała o co mi chodzi. Po prostu faceci s± zbyt szybcy i wszystko > chcieliby od razu. > >
Re: Co robię źle?
Author: {K}
Date: Sat, 01 Dec 2001 09:33
Date: Sat, 01 Dec 2001 09:33
24 lines
1561 bytes
1561 bytes
> Jest super ale ona czasami bezmyślnie robi mi przykrość, chodzi o błache
sprawy
> np. nie zadzwoni bo ma mało kasy.
... robi Ci przykrosc bo nie zadzwoni z powodu braku kasy??? czlowieku...
> Wyłączy telefon bo ma ważną rozmowę z mamą
zaraz pomysle ze ona jest Twoja wlasnoscia... postaw sie w jej sytuacji
facet i zastanow sie jak Ty bys sie czul na jej miejscu, pod takimi
zarzutami...
> ja zawsze przemyśle konsekwencje a jej to nie wychodzi, jak to zmienić?
przemyslisz konsekwencje? heh bez komentarza
znasz znaczenie slowa "partnerstwo" i "akceptacja"?
szkoda slow
pozdro
______{K}______
^v^v^v^v^v^v^v^
ICQ #45693628
GG60509
Re: Co robię Ľle?
Author: Ender
Date: Sat, 01 Dec 2001 14:54
Date: Sat, 01 Dec 2001 14:54
14 lines
1368 bytes
1368 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości news:30112001.6341DD1F@pucked.blade.net... > "Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę > news:alt.pl.psychologia.milosc: > > > > A wystarczy poprostu porozmawiać... zresztą, zawsze trzeba rozmawiać! > > Reeety, takie to fajne, tak mi się to stwierdzienie spodobało, ze > wezmę sobie do sig'a. Cieszę się, pozdrawiam Ender
Re: Co robię źle?
Author: kaaterina
Date: Sat, 01 Dec 2001 19:28
Date: Sat, 01 Dec 2001 19:28
6 lines
1258 bytes
1258 bytes
> Po prostu faceci są zbyt szybcy i wszystko chcieliby od razu. Zareczam, ze nie tylko faceci:)))) Kobiety sa rownie niecierpliwe, chca aby od razu wszystko bylo jasne i klarowne. I chociaz maja multum watpliwosci i tak chca wiedziec.
Re: Co robię źle?
Author: Deni
Date: Sat, 01 Dec 2001 20:54
Date: Sat, 01 Dec 2001 20:54
21 lines
1623 bytes
1623 bytes
Użytkownik "Discovery" <makeit@interia.pl> napisał w wiadomości news:2676-1007062317@213.17.139.144... > Jest > super ale ona czasami bezmyślnie robi mi przykrość, chodzi o błache sprawy > np. nie zadzwoni bo ma mało kasy. I to jest dla Ciebie problem? Jakby Ci zalezalo bardzo, bardzo to Ty zadzwonilbys do niej , a nie uwazal, ze ona "robi Ci przykrosc"... >Wyłączy telefon bo ma ważną rozmowę z mamą > choć wie że zadzwonię. Ja juz raczej nie odbywam waznych rozmow z mama, ale pamietam, ze mamy zawsze wybieraja sobie najmniej odpowiedni moment na rozmowe :) Pozwol jej miec swoje zycie... nie porozmawia z Toba teraz to pogada za godzine, jak skonczy rozmowe z mama. Robi Ci to jakas roznice ? Pozdrawiam Deni
Re: Co robię źle?
Author: Discovery
Date: Sat, 01 Dec 2001 21:36
Date: Sat, 01 Dec 2001 21:36
2 lines
1138 bytes
1138 bytes
Co to znaczy ze mają multum wątpliwości? i że chcę wiedzieć wszystko?
Re: Co robię źle?
Author: kaaterina
Date: Mon, 03 Dec 2001 20:15
Date: Mon, 03 Dec 2001 20:15
8 lines
1477 bytes
1477 bytes
> Co to znaczy ze mają multum wątpliwości? > i że chcę wiedzieć wszystko? To znaczy, ze mimo iz np nie wiedza na poczatku, czy chca sie wiazac z danym mezczyzna, czy nie, badz tez czy to "ten" (to sa wlasnie te watpliwosci), chca wiedziec, jak sie zapatruje na to druga strona. Chca wiedziec, na czym stoja. Zzera je ciekawosc niezaleznie od etapu na jakim jest znajomosc. Jezeli choc troche im zalezy:)
Odp: Co robię źle?
Author: Dran
Date: Thu, 06 Dec 2001 16:32
Date: Thu, 06 Dec 2001 16:32
14 lines
1417 bytes
1417 bytes
> To chyba normalne. Czy uwazasz, ze dziewczyna powinna tracic fortune > na telefony do Ciebie? W Twoim interesie jest, zeby z nia pogadac. Ja > zawsze odrzucam polaczenia nawet zwyklych kolezanek, po czym > oddzwaniam do nich. Ale i tak zaczynam sie ograniczac, gdy moj > rachunek ma iwcej niz trzy cyfry przed przecinkiem. To gratuluje :)) Zarobkow oczywiscie, a nie podejscia ;> > Sprobuj zastanowic sie tez nad soba... A to racja Pozdrawiam Dran
Odp: Co robię źle?
Author: Dran
Date: Thu, 06 Dec 2001 16:41
Date: Thu, 06 Dec 2001 16:41
20 lines
1713 bytes
1713 bytes
> Mam super dziewczynę i myślę że będziemy razem. Ona myśli podobnie. Jest > super ale ona czasami bezmyślnie robi mi przykrość, chodzi o błache sprawy > np. nie zadzwoni bo ma mało kasy. To chyba akurat naturalne? > Wyłączy telefon bo ma ważną rozmowę z mamą choć wie że zadzwonię. >Kiedy mówię jej że mnie to denerwuje przeprasza mówiąc że robi to > nieświadomie. Ale zdarza się to często co mnie irytuje bo > ja zawsze przemyśle konsekwencje a jej to nie wychodzi, jak to zmienić? Tez mialem kiedys taki przypadek. wylaczala czesto telefon bo miala wazna rozmowe, spala albo cos zalatwiala w pracy... I tez przepraszala. Ale powody okazaly sie o wieeeele ciekawsze niz mowila ;>>> Ale tak serio to radze wyluzowac Pozdrawiam Dran
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads