🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
2 messages
2 total messages Started by Monisien Wed, 28 Nov 2001 21:51
serce a rozum cz. 2
#1936
Author: Monisien
Date: Wed, 28 Nov 2001 21:51
32 lines
2413 bytes
o co chodzilo z tym rozumem i z tym sercem.
rozum: chodzi o to, ze facet nr 1 ma obiektywnie rzecz biorac i rozsadnie
analizujac, wiecej cech, ktore sie podobaja. ale od samego poczatku nie bylo
w tym zwiazku zadnych wybuchow uczuc, emocji... zadnego drzenia kolan...
zadnego braku koncentracji... takich typowych oznak zakochania...
serce: facet nr 2 poznany 'inaczej', czyli najpierw charakter, a potem
wyglad zewn. wspaniala osobowosc, supersympatyczny... powszechnie lubiany.
ni z tego ni z owego po kolku miesiacach znajomosci nie mozna o nim przestac
myslec, nogi jak z waty caly dzien, niezaleznie czy sie o nim mysli czy
nie...
oba zwiazki sa wlasciwie jeszcze swieze, obaj poznani jakies pol roku
temu...
obaj sie nakrecaja... i sa chetni, ale psychika nie pozwala na bycie (a co
za tym idzie i oszukiwanie) z oboma.
aha... i nie ma tu jeszcze w zadnym z przypadkow - milosci...
facet nr 1 - jest bo jest... rozkrecilo sie i tyle, z czasem mialo cos sie
urodzic, ale jeszcze nic sie nie urodzilo, a facet nr 2 na razie jest
przyjacielem, ktory czeka...
co od faceta chce?
tego zeby byl najlepszym przyjacielem... zeby dobrze znal...
slyszalam o tym, ze sie wypisuje wady i zalety na kartce, bo czasem czlowiek
sobie nie zdaje sprawy z roznych rzeczy...
faworytem jest facet nr 2.
i tu pojawia sie problem... bo rozum wskazuje faceta nr 1, ktory jest
oficjalnym facetem. mimo tego, ze ciagnie do nr 2...
co robic?

--
pozdrawiam :O)
monika
www.monisien.prv.pl
www.krwiodawstwo.prv.pl
Re: serce a rozum cz. 2
#1937
Author: Lily of the Valley
Date: Thu, 29 Nov 2001 17:53
25 lines
2270 bytes
Wed, 28 Nov 2001 22:51:58 +0100 "Monisien" <monisien@wp.pl> w
przyplywie calkowitej desperacji napisal(a):
>i tu pojawia sie problem... bo rozum wskazuje faceta nr 1, ktory jest
>oficjalnym facetem. mimo tego, ze ciagnie do nr 2...
>co robic?
Jesli bedziesz z 1 [rany... jak w idz na calosc czy cos... bramka nr
1, bramka nr 2... ;->>> ] a 2 cos do Ciebie czuje, a widac ze i Ty do
niego... to pewnie predzej czy pozniej rozleci sie ten zwiazek z 1...
tak to juz dziala, serca nie oszukasz chocby nie wiem co... Dopiero
dolaczylam do grupy, wiec nie wiem dokladnie w czym rzecz- jedno
pytanko: dlaczego nie mozesz po rpostu byc z tym do ktorego wyraznie
ciagnie Cie bardziej?
I jeszcze jedno: sterowanie w kwestii uczuc rozumem nie zawsze
wychodzi na zdrowie. Obecnie jestem z chlopakiem, z ktorym wedle
wszelkich praw zdroworozsadkowych byc nie powinnam, przede wszystkim
dlatego ze dzieli nas circa 400 km. Ale zalezy mi na nim naprawde
niesamowicie, jestesmy naprawde szczesliwi i ciesze sie ze w
decydujacym momencie zamiast posluchac rozsadku i pokierowac logicznym
mysleniem, zdecydowalismy sie sprobowac. :-)
Trzymaj sie i dzialaj w zgodzie ZE SOBA - wszystko jedno czy bedzie to
rozum czy serce :-))))
Kwiatki z TobOM ;-)
Lily
"Czemu Cie nie ma na odleglosc reki... czemu mowimy do siebie listami..." (SDM)
Moja fota jest tu: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=353065
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads