Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
56 messages
56 total messages
Page 1 of 2
Started by MK
Wed, 28 Nov 2001 21:09
Page 1 of 2 • 56 total messages
Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: MK
Date: Wed, 28 Nov 2001 21:09
Date: Wed, 28 Nov 2001 21:09
10 lines
1132 bytes
1132 bytes
Cześć ! Co mam robic gdy chce żeby dziewczyna mnie pokochała ? Bardzo się lubimy i ja chce to przemienić w coś więcej... Co robić ? Jak się zachowywać ? Pozdrawiam
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Krzysztof Fijałkowski
Date: Wed, 28 Nov 2001 21:34
Date: Wed, 28 Nov 2001 21:34
13 lines
1723 bytes
1723 bytes
> Co mam robic gdy chce żeby dziewczyna mnie pokochała ? > Bardzo się lubimy i ja chce to przemienić w coś więcej... > Co robić ? Jak się zachowywać ? dobrze sie zastanow, bo mozesz spieprzyc cala przyjazn, a potem bedzie trudno doprowadzic wszytsko do stanu jaki byl przed, daj jej znac o tym, moze jakies ironie? itd? w koncu zrozumie o co ci chodzi mimo ze nie ebdziesz mowic wprost.. potem sa 2 mozliwosci odwzajemni albo nie.. dalej sie zastanow czy chcesz w to brnac czy nie.. ja pobrnalem, calosc sie popsulo ale teraz po kilku miesiacach chce wrocic do stanu jaki byl wczesniej, teraz brakuje mi tego bo bylo tak wspaniale, a pewnego dnia to runelo i naprawde za tym tesknie, choc dalej mam nadzieje i bede w niej trwac
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Puck
Date: Thu, 29 Nov 2001 01:21
Date: Thu, 29 Nov 2001 01:21
14 lines
2267 bytes
2267 bytes
"MK" <crunck@poczta.onet.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > Co mam robic gdy chce żeby dziewczyna mnie pokochała ? > Bardzo się lubimy i ja chce to przemienić w coś więcej... > Co robić ? Jak się zachowywać ? Nie ma uniwersalnego środka... albo Cią pokocha, albo nie, nie zmusisz jej do tego, ani nie zmienisz się tak, zeby Cię pokochała. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >> << P.S. Zmieniłem sobie FQDN: pucked.blade.net >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Puck
Date: Thu, 29 Nov 2001 02:52
Date: Thu, 29 Nov 2001 02:52
23 lines
2776 bytes
2776 bytes
"Krzysztof Fijałkowski" <kraszan@netcraft.com.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > dobrze sie zastanow, bo mozesz spieprzyc cala przyjazn, a potem bedzie > trudno doprowadzic wszytsko do stanu jaki byl przed, (...) Niestety, to może popsuć przyjaźn.. nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale tak już jest :( > calosc sie popsulo ale teraz po kilku > miesiacach chce wrocic do stanu jaki byl wczesniej, teraz brakuje mi tego bo > bylo tak wspaniale, a pewnego dnia to runelo i naprawde za tym tesknie, choc > dalej mam nadzieje i bede w niej trwac Mam podobną sytuację. Powiedziałem Jej, że Ją kocham, wszystko było spoko... do czasu. Teraz coś się popsuło, już nie jest tak jak dawniej. Co prawda dała mi powody, że by mieć nadzieję mna lepsze jutra, ale tak jak kiedyś, to chyba nigdy nie będzie. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >> << P.S. Zmieniłem sobie FQDN: pucked.blade.net >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Valkiria
Date: Thu, 29 Nov 2001 11:52
Date: Thu, 29 Nov 2001 11:52
11 lines
1447 bytes
1447 bytes
> > Co mam robic gdy chce żeby dziewczyna mnie pokochała ? > > Bardzo się lubimy i ja chce to przemienić w coś więcej... > > Co robić ? Jak się zachowywać ? > > Nie ma uniwersalnego środka... albo Cią pokocha, albo nie, nie > zmusisz jej do tego, ani nie zmienisz się tak, zeby Cię pokochała. powiedz jej ze ci sie podoba i zapros ja gdzies na randke :) po tym ona juz bedzie wiedziala ze na nia lecisz ;) i albo dalej bedziecie 'tylko'przyjaciolmi albo czyms wiecej :)
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Krzysztof Fijałkowski
Date: Thu, 29 Nov 2001 13:34
Date: Thu, 29 Nov 2001 13:34
13 lines
1689 bytes
1689 bytes
> Niestety, to może popsuć przyjaźn.. nie wiem dlaczego tak się > dzieje, ale tak już jest :( ja probuje to naprawic, jednak pewnie i tak to spieprze > Mam podobną sytuację. Powiedziałem Jej, że Ją kocham, wszystko było > spoko... do czasu. Teraz coś się popsuło, już nie jest tak jak > dawniej. Co prawda dała mi powody, że by mieć nadzieję mna lepsze > jutra, ale tak jak kiedyś, to chyba nigdy nie będzie. w zyciu czeba wierzyc, czasami jednak tej wiary brakuje, szkoda ze zycie jest tak skomplikowane, life is brutal, sometimes kopas w dupas and is full of zasadzkas ;(
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Ender
Date: Thu, 29 Nov 2001 14:11
Date: Thu, 29 Nov 2001 14:11
18 lines
1322 bytes
1322 bytes
Użytkownik "MK" <crunck@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:9u3joh$bqf$1@news.tpi.pl... > Cześć ! > > Co mam robic gdy chce żeby dziewczyna mnie pokochała ? Nic nie rób! > > Bardzo się lubimy i ja chce to przemienić w coś więcej... Po co? > > Co robić ? Jak się zachowywać ? Nie zmieniaj się! Ender
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Artur Paweł
Date: Thu, 29 Nov 2001 15:00
Date: Thu, 29 Nov 2001 15:00
29 lines
2197 bytes
2197 bytes
Użytkownik "Ender" <michalne@interia.pl> napisał w wiadomości news:3c064610@news.vogel.pl... > > Co mam robic gdy chce żeby dziewczyna mnie pokochała ? > Nic nie rób! Tak, po co. Stój, siedź, leż, tylko nie podchodź do niej. Sorry, za nutkę sarkazmu, ale nie mogę pojąć, jak gdy kobieta ci się podoba, można stać z założonymi rękami i czekać na jakiś chędożony cud. > > Bardzo się lubimy i ja chce to przemienić w coś więcej... > Po co? Po Jajco (jak również nogi nocą). Jak się kocha dziewczynę, to zawsze się chce być kimś więcej. Może jako przyjaciel nie ma tego, co mógłby mieć jako chłopak. Oczywiście musi się liczyć z tym, że wszystko się spi**** i łajno z tego będzie. Ale spróbować zawsze warto, choćby po to, aby później nie wspominało się "qrcze, a jednak mogłem być kimś więcej, czego tego nie zrobiłem???" > > Co robić ? Jak się zachowywać ? > Nie zmieniaj się! I tutaj znów myślę coś innego. Pomimo, iż (kiedyś) do niczego nie doszło, uważam, że się zmieniłem (nawet bardzo) i to na lepsze. Pozdrawiam Artur Paweł
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Puck
Date: Thu, 29 Nov 2001 15:12
Date: Thu, 29 Nov 2001 15:12
16 lines
2332 bytes
2332 bytes
"Krzysztof Fijałkowski" <kraszan@netcraft.com.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > ja probuje to naprawic, jednak pewnie i tak to spieprze Uda Ci się na pewno ;) > w zyciu czeba wierzyc, czasami jednak tej wiary brakuje, szkoda ze zycie > jest tak skomplikowane, life is brutal, sometimes kopas w dupas and is full > of zasadzkas ;( Jest skomplikowane, więc po co dokładać sobie tych komplikacji? -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Puck
Date: Thu, 29 Nov 2001 15:28
Date: Thu, 29 Nov 2001 15:28
14 lines
2169 bytes
2169 bytes
"Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > > Co robić ? Jak się zachowywać ? > Nie zmieniaj się! Exactly! Po co sięzmieniać? Trzeba być sobą i nie wstydzić się tego. A nawet. gdybyś zmienił sie w faceta jej mazen, to 'upadek Twój będzie wielki' (a upadek jego był wielki; ideał starł się z brukiem etc.). -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Puck
Date: Thu, 29 Nov 2001 15:30
Date: Thu, 29 Nov 2001 15:30
13 lines
2194 bytes
2194 bytes
Artur Paweł <maczka_p@friko7.onet.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > > Nie zmieniaj się! > I tutaj znów myślę coś innego. Pomimo, iż (kiedyś) do niczego nie doszło, > uważam, że się zmieniłem (nawet bardzo) i to na lepsze. Zmieniłeś sie dla niej? Czy zmieniłeś się pod jej wpływem? bo to są trzy różne bajeczki. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Artur Paweł
Date: Thu, 29 Nov 2001 17:32
Date: Thu, 29 Nov 2001 17:32
18 lines
1902 bytes
1902 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości news:29112001.4E4F8E70@pucked.blade.net... > > > Nie zmieniaj się! > > I tutaj znów myślę coś innego. Pomimo, iż (kiedyś) do niczego nie doszło, > > uważam, że się zmieniłem (nawet bardzo) i to na lepsze. > Zmieniłeś sie dla niej? Czy zmieniłeś się pod jej wpływem? bo to są > trzy różne bajeczki. Trzy? OK, mniejsza z tym. Zrobiłem to ... właściwie nie wiem. Chyba dlatego, iż ona wydawała siębyć ideałem, więc ja też do tego dążyłem. Pomimo tego nie widzę zbytniej różnicy, między tym, czy zmieniłem się dla niej, czy pod jej wpływem. Motorem zawsze jest ona, a i ja muszę na to zgodę wyrazić ;) Pozdrawiam Artur Paweł
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Puck
Date: Thu, 29 Nov 2001 18:10
Date: Thu, 29 Nov 2001 18:10
21 lines
2665 bytes
2665 bytes
Artur Paweł <maczka_p@friko7.onet.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > > Zmieniłeś sie dla niej? Czy zmieniłeś się pod jej wpływem? bo to są > > trzy różne bajeczki. > Trzy? OK, mniejsza z tym. zawsze tak mówię. > Zrobiłem to ... właściwie nie wiem. Chyba dlatego, iż ona wydawała siębyć > ideałem, więc ja też do tego dążyłem. Pomimo tego nie widzę zbytniej > różnicy, między tym, czy zmieniłem się dla niej, czy pod jej wpływem. Jest różnica taka, że zmieniasz się po to, zeby jej zaimponowac, żeby miec z nia coś wspólnego. Inna sprawą jest to, ze porzebywasz z nią, z jej znajomymi i otoczenie wpływa na Ciebie i pod jego wpływem sie zmieniasz. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Krzysztof Fijałkowski
Date: Thu, 29 Nov 2001 18:29
Date: Thu, 29 Nov 2001 18:29
4 lines
1278 bytes
1278 bytes
> Jest skomplikowane, więc po co dokładać sobie tych komplikacji? eh, moze sa potrzebne? zebysmy sie zmienili? zebysmy zaczeli sie zastanawiac? na pewno nie sa one niepotrzebne ;0
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Puck
Date: Thu, 29 Nov 2001 19:25
Date: Thu, 29 Nov 2001 19:25
13 lines
2332 bytes
2332 bytes
"Krzysztof Fijałkowski" <kraszan@netcraft.com.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > > Jest skomplikowane, więc po co dokładać sobie tych komplikacji? > eh, moze sa potrzebne? zebysmy sie zmienili? zebysmy zaczeli sie > zastanawiac? na pewno nie sa one niepotrzebne ;0 tak więc zycie jest wyposażone w pewna ilosć komplikacji, po co nam więcej? -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Szczęście
Date: Thu, 29 Nov 2001 19:52
Date: Thu, 29 Nov 2001 19:52
2 lines
1161 bytes
1161 bytes
Czyli sądzicie, że jeżeli chce się jakąś dziewczynę poderwać, to powinno się od razu zacząć ją podrywać, a nie najpierw zaprzyjaźniać się?
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Artur Paweł
Date: Thu, 29 Nov 2001 20:34
Date: Thu, 29 Nov 2001 20:34
20 lines
2063 bytes
2063 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości news:29112001.21DF0E50@pucked.blade.net... > > Zrobiłem to ... właściwie nie wiem. Chyba dlatego, iż ona wydawała siębyć > > ideałem, więc ja też do tego dążyłem. Pomimo tego nie widzę zbytniej > > różnicy, między tym, czy zmieniłem się dla niej, czy pod jej wpływem. > > Jest różnica taka, że zmieniasz się po to, zeby jej zaimponowac, > żeby miec z nia coś wspólnego. Inna sprawą jest to, ze porzebywasz z > nią, z jej znajomymi i otoczenie wpływa na Ciebie i pod jego wpływem > sie zmieniasz. Jej otoczenie stało się moim otoczeniem. Byliśmy przyjaciółmi. I tak właściwie, to nie wiem, co się stało, że się zesrało... A ze zmianami, to nie sądzę, aby ważne było dlaczego. Ważne dla mnie jest to, że zmieniłem się na lepsze. Pozdrawiam Artur
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Ender
Date: Fri, 30 Nov 2001 08:42
Date: Fri, 30 Nov 2001 08:42
18 lines
1676 bytes
1676 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości news:29112001.2C606FB2@pucked.blade.net... > "Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę > news:alt.pl.psychologia.milosc: > > > > > Co robić ? Jak się zachowywać ? > > Nie zmieniaj się! > > Exactly! Po co sięzmieniać? Trzeba być sobą i nie wstydzić się tego. > A nawet. gdybyś zmienił sie w faceta jej mazen, to 'upadek Twój > będzie wielki' (a upadek jego był wielki; ideał starł się z brukiem > etc.). Amen!!! Jeżeli udajesz od początku... to im dłużej tym większe końcowe rozczarowanie drugiej osoby. Ender
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Puck
Date: Fri, 30 Nov 2001 09:48
Date: Fri, 30 Nov 2001 09:48
16 lines
2404 bytes
2404 bytes
Artur Paweł <maczka_p@friko7.onet.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > Jej otoczenie stało się moim otoczeniem. Byliśmy przyjaciółmi. I tak > właściwie, to nie wiem, co się stało, że się zesrało... Tiaaa... zawsze tak jest, to już reguła. > A ze zmianami, to nie sądzę, aby ważne było dlaczego. Ważne dla mnie jest > to, że zmieniłem się na lepsze. Skoro tak mówisz, to muszę uwierzyć -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Puck
Date: Fri, 30 Nov 2001 10:15
Date: Fri, 30 Nov 2001 10:15
28 lines
2536 bytes
2536 bytes
Artur Paweł <maczka_p@friko7.onet.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > Jeśli chcesz poderwać dziewczynę nie znając jej, to chodzi ci jedynie o jej > wygląd. Tak, dokładnie. > Wiem, mówię bez sensu, bo sam chciałem chodzić z przyjaciółką, ale ja > poprostu chciałem być przy niej. Exactly! Dzięki... jakos sam nie potrafiłem sobie tego uświadomić. Dzięki piękne. > Zawsze. I wszędzie. A i myślałem, że ona > też tego chce. Skąd ja to znam... > Cóż, zniszczyłem to, co budowałem przez ponad rok. W jeden > dzień... jeden p**** dzień... Trzy miechy świetnej przyjaźni poszły się jeb*ć, bo miałem kretyński pomysł... -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Puck
Date: Fri, 30 Nov 2001 13:22
Date: Fri, 30 Nov 2001 13:22
15 lines
2179 bytes
2179 bytes
"Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > Amen!!! Wiesz czyje słowa powtarzałem? > Jeżeli udajesz od początku... to im dłużej tym większe końcowe rozczarowanie > drugiej osoby. A potem to już wolę nie myśleć co się stanie. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Artur Paweł
Date: Fri, 30 Nov 2001 16:44
Date: Fri, 30 Nov 2001 16:44
9 lines
1579 bytes
1579 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości news:30112001.04A38575@pucked.blade.net... > > Jej otoczenie stało się moim otoczeniem. Byliśmy przyjaciółmi. I tak > > właściwie, to nie wiem, co się stało, że się zesrało... > > Tiaaa... zawsze tak jest, to już reguła. Na otoczenie, czy sranie?
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Artur Paweł
Date: Fri, 30 Nov 2001 16:48
Date: Fri, 30 Nov 2001 16:48
22 lines
1838 bytes
1838 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości news:30112001.2BD41343@pucked.blade.net... > > Wiem, mówię bez sensu, bo sam chciałem chodzić z przyjaciółką, ale ja > > poprostu chciałem być przy niej. > > Exactly! Dzięki... jakos sam nie potrafiłem sobie tego uświadomić. > Dzięki piękne. Zawsze do usług ;))). > > Cóż, zniszczyłem to, co budowałem przez ponad rok. W jeden > > dzień... jeden p**** dzień... > > Trzy miechy świetnej przyjaźni poszły się jeb*ć, bo miałem kretyński > pomysł... Ja przez ponad rok. Ale nie uważam tego za rok stracony. O nie. Za dużo zmieniło się w moim życiu. Za dużo. Pozdrawiam Artur Paweł
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: zlotawy
Date: Fri, 30 Nov 2001 17:03
Date: Fri, 30 Nov 2001 17:03
15 lines
1517 bytes
1517 bytes
Użytkownik "Krzysztof Fijałkowski" <kraszan@netcraft.com.pl> napisał w wiadomości news:3c055850$1@news.vogel.pl... . ja pobrnalem, calosc sie popsulo ale teraz po kilku > miesiacach chce wrocic do stanu jaki byl wczesniej, teraz brakuje mi tego bo > bylo tak wspaniale, a pewnego dnia to runelo i naprawde za tym tesknie, choc > dalej mam nadzieje i bede w niej trwac no tak ale jak bys sie czul gdybys jej tego nie powiedzial? trzeba bylo sprobowac, nie bylo wyjscia pozdrawiam zloty
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Puck
Date: Fri, 30 Nov 2001 17:58
Date: Fri, 30 Nov 2001 17:58
12 lines
2298 bytes
2298 bytes
Artur Paweł <maczka_p@friko7.onet.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > > Tiaaa... zawsze tak jest, to już reguła. > Na otoczenie, czy sranie? Zawsze jest tak, że coś musi się popsuc, ale zawsze(zgodnie z prawami Murphiego) jest inna przyczyna. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczął znaczyc coś więcej ?
Author: Puck
Date: Fri, 30 Nov 2001 17:59
Date: Fri, 30 Nov 2001 17:59
12 lines
2247 bytes
2247 bytes
Artur Paweł <maczka_p@friko7.onet.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > Ja przez ponad rok. Ale nie uważam tego za rok stracony. O nie. Za dużo > zmieniło się w moim życiu. Za dużo. Ja nie miałem na myśli, że nic z nich nie wyciągnełem... po prostu straciłem, ale doświadczenia i wspomnienia zostały. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Kudłaty
Date: Fri, 30 Nov 2001 22:16
Date: Fri, 30 Nov 2001 22:16
21 lines
1790 bytes
1790 bytes
Użytkownik Valkiria <aga@infinity.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:3c062113@news.vogel.pl... > > powiedz jej ze ci sie podoba i zapros ja gdzies na randke :) > po tym ona juz bedzie wiedziala ze na nia lecisz ;) i albo dalej bedziecie > 'tylko'przyjaciolmi albo czyms wiecej :) > Albo mniej, ale jeśli tak się skończy, to będziesz już wiedział, że to nie była dobra przyjaźń, a tym bardziej nie mogło być z tego miłości... -- Pozdrawiam d t Mateusz (Kudłaty) Mirski y k y GG# 551221 s e k ICQ# 103764707 l ! Pisząc na priv wytnij SPAM FUJ z adresu :) p.s. Witam grópowiczów!
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Ender
Date: Sat, 01 Dec 2001 14:53
Date: Sat, 01 Dec 2001 14:53
21 lines
1536 bytes
1536 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości news:30112001.74B3BA39@pucked.blade.net... > "Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę > news:alt.pl.psychologia.milosc: > > > > Amen!!! > > Wiesz czyje słowa powtarzałem? nie. > > > Jeżeli udajesz od początku... to im dłużej tym większe końcowe rozczarowanie > > drugiej osoby. > > A potem to już wolę nie myśleć co się stanie. Może i dobrze... Ender
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Puck
Date: Sat, 01 Dec 2001 18:58
Date: Sat, 01 Dec 2001 18:58
12 lines
2005 bytes
2005 bytes
"Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > > > Amen!!! > > Wiesz czyje słowa powtarzałem? > nie. Mojej katechetki... :P -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Ender
Date: Sun, 02 Dec 2001 16:12
Date: Sun, 02 Dec 2001 16:12
15 lines
1508 bytes
1508 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości news:01122001.59ED738A@pucked.blade.net... > "Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę > news:alt.pl.psychologia.milosc: > > > > > > Amen!!! > > > Wiesz czyje słowa powtarzałem? > > nie. > > Mojej katechetki... :P Świeckiej? Ender
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Puck
Date: Mon, 03 Dec 2001 16:18
Date: Mon, 03 Dec 2001 16:18
14 lines
2153 bytes
2153 bytes
"Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > > > > > Amen!!! > > > > Wiesz czyje słowa powtarzałem? > > > nie. > > Mojej katechetki... :P > Świeckiej? Nie wiem, po prostu uczy mnie religii. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Ender
Date: Tue, 04 Dec 2001 07:41
Date: Tue, 04 Dec 2001 07:41
17 lines
1609 bytes
1609 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości news:03122001.51A192CD@pucked.blade.net... > "Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę > news:alt.pl.psychologia.milosc: > > > > > > > > Amen!!! > > > > > Wiesz czyje słowa powtarzałem? > > > > nie. > > > Mojej katechetki... :P > > Świeckiej? > > Nie wiem, po prostu uczy mnie religii. Fajnie... tylko czy religii można nauczyć? Ender
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Puck
Date: Tue, 04 Dec 2001 11:28
Date: Tue, 04 Dec 2001 11:28
12 lines
2276 bytes
2276 bytes
"Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > > Nie wiem, po prostu uczy mnie religii. > Fajnie... tylko czy religii można nauczyć? IMO mozna posłuchać ciekwych rzeczy. Traktuję to jako rozrywkę, ale oficjalnie nie chodzę na rel., jestem zwolniony. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Lily of the Valley
Date: Tue, 04 Dec 2001 12:48
Date: Tue, 04 Dec 2001 12:48
10 lines
1667 bytes
1667 bytes
Tue, 4 Dec 2001 08:41:09 +0100 "Ender" <michalne@interia.pl> w przyplywie calkowitej desperacji napisal(a): >> Nie wiem, po prostu uczy mnie religii. >Fajnie... tylko czy religii mo¿na nauczyæ? Religii tak, wiary nie. IMVHO oczywiscie. Kwiatki z TobOM ;-) Lily "Czemu Cie nie ma na odleglosc reki... czemu mowimy do siebie listami..." (SDM) Moja fota jest tu: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=353065
Re: Jak sprawi? by przyjaciel zacz?? znaczyc co? wi?cej ?
Author: Lily of the Valley
Date: Tue, 04 Dec 2001 12:50
Date: Tue, 04 Dec 2001 12:50
16 lines
1772 bytes
1772 bytes
Fri, 30 Nov 2001 11:15:37 +0100 Puck <puck@go2.pl> w przyplywie calkowitej desperacji napisal(a): >> Có?, zniszczy?em to, co budowa?em przez ponad rok. W jeden >> dzie?... jeden p**** dzie?... >Trzy miechy ?wietnej przyja?ni posz?y si? jeb*?, bo mia?em krety?ski >pomys?... Trzy miesiace?? Moze to wlasnie dlatego tak latwo to sie posypalo... U mnie to byla ponad roczna przyjazn... i tez przez takie cos... Bleh.... Bylo-minelo :-) Niemniej i tak nie jest zle, wiadomo ze nigdy nie bedzie tak jak kiedys, ale w sumie na to co przeszlismy to i tak mamy swietne kontakty :-))) Kwiatki z TobOM ;-) Lily "Czemu Cie nie ma na odleglosc reki... czemu mowimy do siebie listami..." (SDM) Moja fota jest tu: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=353065
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Ender
Date: Tue, 04 Dec 2001 14:10
Date: Tue, 04 Dec 2001 14:10
14 lines
1711 bytes
1711 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości news:04122001.6CB6F96A@pucked.blade.net... > "Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę > news:alt.pl.psychologia.milosc: > > > > > Nie wiem, po prostu uczy mnie religii. > > Fajnie... tylko czy religii można nauczyć? > > IMO mozna posłuchać ciekwych rzeczy. Traktuję to jako rozrywkę, ale > oficjalnie nie chodzę na rel., jestem zwolniony. S powodów... religijnych?? Ender:)
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Puck
Date: Tue, 04 Dec 2001 15:56
Date: Tue, 04 Dec 2001 15:56
13 lines
2397 bytes
2397 bytes
"Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > > IMO mozna posłuchać ciekwych rzeczy. Traktuję to jako rozrywkę, ale > > oficjalnie nie chodzę na rel., jestem zwolniony. > S powodów... religijnych?? Hę? Nie chodze, bo uważam, że religia nie jest po to, zeby mnie stresowala klasówkami... i ocenami :) -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Puck
Date: Tue, 04 Dec 2001 19:04
Date: Tue, 04 Dec 2001 19:04
11 lines
2305 bytes
2305 bytes
Lily of the Valley <lily@premiera.pl> napisała: > >Fajnie... tylko czy religii mo?na nauczy?? > Religii tak, wiary nie. IMVHO oczywiscie. A co ma wiara do religii? dla mnie religia... heh, to jest swojego rodzaju lekcja zycia, ale nie ma to za dużo wspólnego z wiarą. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawi? by przyjaciel zacz?? znaczyc co? wi?cej ?
Author: Puck
Date: Tue, 04 Dec 2001 19:06
Date: Tue, 04 Dec 2001 19:06
17 lines
2260 bytes
2260 bytes
Lily of the Valley <lily@premiera.pl> napisała: > >Trzy miechy ?wietnej przyja?ni posz?y si? jeb*?, bo mia?em krety?ski > >pomys?... > Trzy miesiace?? Moze to wlasnie dlatego tak latwo to sie posypalo... Hm? Mówisz, że jeśli przyjaxń krótka to łatwo ją stracić? /nawet jesli nie, to i tak nie potrafię zaakceptowac tego co powiedziałaś/. [...] > ale w sumie na to co przeszlismy to i tak mamy swietne kontakty :-))) No i to jest właśnie najlepsze. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Ender
Date: Wed, 05 Dec 2001 07:26
Date: Wed, 05 Dec 2001 07:26
17 lines
1887 bytes
1887 bytes
Uzytkownik "Lily of the Valley" <lily@premiera.pl> napisal w wiadomosci news:rghp0uc1i5k8o9lt2r7ouatqd8ahactp1g@4ax.com... > Tue, 4 Dec 2001 08:41:09 +0100 "Ender" <michalne@interia.pl> w > przyplywie calkowitej desperacji napisal(a): > >> Nie wiem, po prostu uczy mnie religii. > >Fajnie... tylko czy religii można nauczyć? > Religii tak, wiary nie. IMVHO oczywiscie. Pewnie masz racje... Ender > > Kwiatki z TobOM ;-) > Lily > "Czemu Cie nie ma na odleglosc reki... czemu mowimy do siebie listami..." (Stachura) > Moja fota jest tu: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=353065
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Ender
Date: Wed, 05 Dec 2001 07:27
Date: Wed, 05 Dec 2001 07:27
16 lines
1840 bytes
1840 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości news:04122001.4BA669E6@pucked.blade.net... > "Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę > news:alt.pl.psychologia.milosc: > > > > > IMO mozna posłuchać ciekwych rzeczy. Traktuję to jako rozrywkę, ale > > > oficjalnie nie chodzę na rel., jestem zwolniony. > > S powodów... religijnych?? > > Hę? Nie chodze, bo uważam, że religia nie jest po to, zeby mnie > stresowala klasówkami... i ocenami :) Żartowałem... ale masz rację! Ender
Re: Jak sprawi? by przyjaciel zacza? znaczyc cos wi?cej ?
Author: Lily of the Valley
Date: Wed, 05 Dec 2001 13:45
Date: Wed, 05 Dec 2001 13:45
18 lines
2191 bytes
2191 bytes
Tue, 04 Dec 2001 20:04:16 +0100 Puck <puck@go2.pl> w przyplywie calkowitej desperacji napisal(a): >> >Fajnie... tylko czy religii mo?na nauczy?? >> Religii tak, wiary nie. IMVHO oczywiscie. >A co ma wiara do religii? dla mnie religia... heh, to jest swojego >rodzaju lekcja zycia, ale nie ma to za du?o wspólnego z wiar?. No wlasnie dlatego mowie - religii mozna nauczyc, wiary nie. Nauczyc religii - czyli wpoic jakies tam prawa, zwyczaje, obrzadki itd. Powiedziec na czym to polega, ten ktos nawet w sumie moze sie z tym zgodzic, zyc wg tego - ale z poczucia obowiazku. Wiary nikt nie jest w stanie nauczyc - to jest zbyt osobiste, tego sie nie da ujac w zwykle slowa, to trzeba przezyc, poczuc, zrozumiec samemu. Kwiatki z TobOM ;-) Lily "Czemu Cie nie ma na odleglosc reki... czemu mowimy do siebie listami..." (SDM) Moja fota jest tu: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=353065
Re: Jak sprawi? by przyjaciel zacz?? znaczyc co? wi?cej ?
Author: Lily of the Valley
Date: Wed, 05 Dec 2001 13:49
Date: Wed, 05 Dec 2001 13:49
25 lines
2392 bytes
2392 bytes
Tue, 04 Dec 2001 20:06:32 +0100 Puck <puck@go2.pl> w przyplywie calkowitej desperacji napisal(a): >> >Trzy miechy ?wietnej przyja?ni posz?y si? jeb*?, bo mia?em krety?ski >> >pomys?... >> Trzy miesiace?? Moze to wlasnie dlatego tak latwo to sie posypalo... >Hm? Mówisz, ?e je?li przyjax? krótka to ?atwo j? straci?? W sumie... chyba tak. Im krocej kogos znasz, tym mniej o nim wiesz, tym trudniej Ci pewne rzeczy zrozumiec... Wreszcie - tym mniej pracy sie w to wlozylo... A to co zdobylismy z najwiekszym trudem szanujemy najbardziej. W zadnym momencie nie mowie ze przyjazn krotsza jest GORSZA - absolutnie. Ale ze ja latwiej stracic - to chyba jednak w wiekszosci przypadkow tak. Nie znaczy to ze faktycznie sie rozpadaja takie przyjaznie, ze zawsze tak jest - ale jednak WYDAJE MI SIE ze prawdopodobienstwo przejscia jakiegos kryzysu dla dluzszej przyjazni jest wieksze niz dla trwajacej 3 miesiace. >nawet >jesli nie, to i tak nie potrafi? zaakceptowac tego co powiedzia?a?/. Nie wymagam tego :-) Tzn. akceptacji - w sumie tak, wymagam. Ale w zadnym razie nie musisz sie z tym zgadzac. :-))) Kwiatki z TobOM ;-) Lily "Czemu Cie nie ma na odleglosc reki... czemu mowimy do siebie listami..." (SDM) Moja fota jest tu: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=353065
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Puck
Date: Wed, 05 Dec 2001 18:19
Date: Wed, 05 Dec 2001 18:19
10 lines
2285 bytes
2285 bytes
"Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę news:alt.pl.psychologia.milosc: > (...) ale masz rację! <zart>Ja zawsze mam rację, zacznij się do tego przyzwyczajać.</zart> -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawi? by przyjaciel zacz?? znaczyc co? wi?cej ?
Author: Puck
Date: Wed, 05 Dec 2001 18:23
Date: Wed, 05 Dec 2001 18:23
23 lines
2600 bytes
2600 bytes
Lily of the Valley <lily@premiera.pl> napisała: > W zadnym momencie nie mowie ze przyjazn krotsza jest > GORSZA - absolutnie. Ale ze ja latwiej stracic - to chyba jednak w > wiekszosci przypadkow tak. No nie wiem, ale w moim przypadku początek przyjaźni był... (naraże się bardzo jak to powiem?)... leprzy niż okres, w którym Ja kochałem. > WYDAJE MI SIE Nie krzycz, tylko _podkreślaj_. a tak po za tym to sie zgadzam. > >nawet jesli nie, to i tak nie potrafi? zaakceptowac tego co powiedzia?a?/. > Nie wymagam tego :-) Tzn. akceptacji - w sumie tak, wymagam. Ale w > zadnym razie nie musisz sie z tym zgadzac. :-))) Nie tyle zgadzać, ale jakoś tak... nie przyjmuje tego do wiadomości. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawić by przyjaciel zaczał znaczyc cos więcej ?
Author: Ender
Date: Thu, 06 Dec 2001 10:29
Date: Thu, 06 Dec 2001 10:29
13 lines
1711 bytes
1711 bytes
Użytkownik "Puck" <puck@go2.pl> napisał w wiadomości news:05122001.4360E3B7@pucked.blade.net... > "Ender" <michalne@interia.pl> napisał na grupę > news:alt.pl.psychologia.milosc: > > > > (...) ale masz rację! > > <zart>Ja zawsze mam rację, zacznij się do tego przyzwyczajać.</zart> Jeszcze cie zagnę!!:)))) Ender
Re: Jak sprawi? by przyjaciel zacz?? znaczyc co? wi?cej ?
Author: Lily of the Valley
Date: Thu, 06 Dec 2001 16:46
Date: Thu, 06 Dec 2001 16:46
25 lines
2368 bytes
2368 bytes
Wed, 05 Dec 2001 19:23:45 +0100 Puck <puck@go2.pl> w przyplywie calkowitej desperacji napisal(a): >No nie wiem, ale w moim przypadku początek przyjaźni był... (naraże >się bardzo jak to powiem?)... leprzy niż okres, w którym Ja >kochałem. Czyli najpierw to byla przyjazn, a potem zwiazek tak? Wcale sie nie naraziles. Tak jest czesto. W milosci musi zawierac sie przyjazni. W przyjazni musi zawierac sie pewna milosc. Ale milosc i przyjazn to nie jest to samo. Czasem jedno wyrasta z drugiego, ale nie zawsze i z tym trzeba sie pogodzic. >> WYDAJE MI SIE >Nie krzycz, tylko _podkreślaj_. a tak po za tym to sie zgadzam. Dobzie ;-)))) Przepraszam :-) >> Nie wymagam tego :-) Tzn. akceptacji - w sumie tak, wymagam. Ale w >> zadnym razie nie musisz sie z tym zgadzac. :-))) >Nie tyle zgadzać, ale jakoś tak... nie przyjmuje tego do wiadomości. Oki :-) Twoje prawo - od tego jest grupa dyskusyjna :-) Kazdy ma jakis swoj poglad - moze go zmodyfikowac albo nie - wolna wola :-) Kwiatki z TobOM ;-) Lily "Czemu Cie nie ma na odleglosc reki... czemu mowimy do siebie listami..." (SDM) Moja fota jest tu: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=353065
Re: Jak sprawi? by przyjaciel zacz?? znaczyc co? wi?cej ?
Author: Puck
Date: Fri, 07 Dec 2001 14:01
Date: Fri, 07 Dec 2001 14:01
15 lines
2286 bytes
2286 bytes
Lily of the Valley <lily@premiera.pl> napisała: > Czyli najpierw to byla przyjazn, a potem zwiazek tak? Najpierw przyjaźń, potem miłość, nei zwiazek. > Ale milosc i przyjazn to nie jest to samo. Czasem jedno wyrasta z drugiego, > ale nie zawsze i z tym trzeba sie pogodzic. No, można powiedzieć, że się z tym pogodzilismy. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawi? by przyjaciel zacz?? znaczyc co? wi?cej ?
Author: Lily of the Valley
Date: Sat, 08 Dec 2001 15:53
Date: Sat, 08 Dec 2001 15:53
15 lines
1848 bytes
1848 bytes
Fri, 07 Dec 2001 15:01:27 +0100 Puck <puck@go2.pl> w przyplywie calkowitej desperacji napisal(a): >> Czyli najpierw to byla przyjazn, a potem zwiazek tak? >Najpierw przyjaźń, potem miłość, nei zwiazek. A teraz? >> Ale milosc i przyjazn to nie jest to samo. Czasem jedno wyrasta z drugiego, >> ale nie zawsze i z tym trzeba sie pogodzic. >No, można powiedzieć, że się z tym pogodzilismy. na pewno ~my? Kwiatki z TobOM ;-) Lily "Czemu Cie nie ma na odleglosc reki... czemu mowimy do siebie listami..." (SDM) Moja fota jest tu: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=353065
Re: Jak sprawi? by przyjaciel zacz?? znaczyc co? wi?cej ?
Author: Puck
Date: Sat, 08 Dec 2001 17:38
Date: Sat, 08 Dec 2001 17:38
15 lines
2281 bytes
2281 bytes
Lily of the Valley <lily@premiera.pl> napisała: > >Najpierw przyjaźń, potem miłość, nei zwiazek. > A teraz? Koleżeństwo. Raczej obojetny stan. > >No, można powiedzieć, że się z tym pogodzilismy. > na pewno ~my? Tak. Mysle ze tak. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Jak sprawi? by przyjaciel zacz?? znaczyc co? wi?cej ?
Author: Lily of the Valley
Date: Sun, 09 Dec 2001 10:17
Date: Sun, 09 Dec 2001 10:17
17 lines
1989 bytes
1989 bytes
Sat, 08 Dec 2001 18:38:59 +0100 Puck <puck@go2.pl> w przyplywie calkowitej desperacji napisal(a): >> >Najpierw przyjaźń, potem miłość, nei zwiazek. >> A teraz? >Koleżeństwo. Raczej obojetny stan. Czasem taki stan boli bardziej niz stan otwartej wojny. Przynajmniej wiesz ze cos dla tej osoby znaczysz. >> >No, można powiedzieć, że się z tym pogodzilismy. >> na pewno ~my? >Tak. Mysle ze tak. W sumie... to chyba najwazniejsze... Mimo wszystko. Kwiatki z TobOM ;-) Lily "Czemu Cie nie ma na odleglosc reki... czemu mowimy do siebie listami..." (SDM) Moja fota jest tu: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=353065
Page 1 of 2 • 56 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads