🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
5 messages
5 total messages Started by tobeornottobe Fri, 16 Oct 2009 19:35
Pokój bracie ;)
#175777
Author: tobeornottobe
Date: Fri, 16 Oct 2009 19:35
8 lines
1723 bytes
Michał...jesteś gdzieś tutaj?....chcę Ci zakomunikować,że już mi foch
przeszedł i nie gniewam się,ze wysypałeś dla Flyera moje
presonalia....

Pozdrawiam przekazuje buziaka pośredniczonego ustami Twojej szanownej
małżonki :)*

Hejka Michał
Re: Pokój bracie ;)
#175778
Author: flyer
Date: Sat, 17 Oct 2009 05:10
13 lines
1561 bytes
tobeornottobe pisze:
> Michał...jesteś gdzieś tutaj?....chcę Ci zakomunikować,że już mi foch
> przeszedł i nie gniewam się,ze wysypałeś dla Flyera moje
> presonalia....

Suonce Kochane - Michał nie przekazał mi Żadnych danych na Twój temat, 
nie znam również Twoich personaliów, miejsca zamieszkania. Znam jedynie 
Twój wiek i status "cywilny", choć nie mogę zaręczyć, że prawdziwe - 
wiem tylko tyle, ile Ty komuś powiedziałaś - nie wiem czy na grupie, bo 
wszystkich postów nie czytam, czy na osobności.

Pozdrawiam
Flyer
Re: Pokój bracie ;)
#175779
Author: flyer
Date: Sat, 17 Oct 2009 05:31
32 lines
2752 bytes
flyer pisze:
> tobeornottobe pisze:
>> Michał...jesteś gdzieś tutaj?....chcę Ci zakomunikować,że już mi foch
>> przeszedł i nie gniewam się,ze wysypałeś dla Flyera moje
>> presonalia....
> 
> Suonce Kochane - Michał nie przekazał mi Żadnych danych na Twój temat, 
> nie znam również Twoich personaliów, miejsca zamieszkania. Znam jedynie 
> Twój wiek i status "cywilny", choć nie mogę zaręczyć, że prawdziwe - 
> wiem tylko tyle, ile Ty komuś powiedziałaś - nie wiem czy na grupie, bo 
> wszystkich postów nie czytam, czy na osobności.

Jeżeli ma to Ciebie uspokoić, to powtórzę - nie bawię się nawet 
ripe.net'em. Jeżeli ktoś chce kontaktu, to musi go nawiązać - 
prowokowanie do identycznych zachowań co Ty, i późniejsza "chłodna ocena 
wariata" nie wchodzi w grę. ;> Trzymam się, z lekkimi odchyłami, swojego 
kierunku - pomysł płynięcia zgodnie z oczekiwaniami drugiej strony 
został przeze mnie, na drodze doświadczeń, sfalsyfikowany - nic nie 
daje, oprócz tego, że czuję się wariatem. ;> W sumie bycie 
nieprzemakalnym na zachowania innych osób jest moim atutem [pracując tam 
gdzie pracuję od 4 lat powinienem psychicznie być już dawno "robolem", a 
jednak jakoś utrzymuję ster :)].

Niestety, i to jest jedna z informacji, którą posiadam, drugą jest wiek, 
a trzecią dziecko, z mężatką mogę co najwyżej poszczypać się wzajemnie w 
tyłek - to nie kwestia "wyższych wartości", zazdrości, ale pragmatyzmu, 
nabytego drogą doświadczeń życiowych - z taką osobą nie można dojść do 
żadnych sensownych rozwiązań, bo bierze ona pod uwagę jeszcze 
męża/drugiego partnera.

Pozdrawiam
Flyer
Re: Pokój bracie ;)
#175780
Author: flyer
Date: Sat, 17 Oct 2009 06:11
59 lines
4407 bytes
flyer pisze:
> flyer pisze:
>> tobeornottobe pisze:
>>> Michał...jesteś gdzieś tutaj?....chcę Ci zakomunikować,że już mi foch
>>> przeszedł i nie gniewam się,ze wysypałeś dla Flyera moje
>>> presonalia....
>>
>> Suonce Kochane - Michał nie przekazał mi Żadnych danych na Twój temat, 
>> nie znam również Twoich personaliów, miejsca zamieszkania. Znam 
>> jedynie Twój wiek i status "cywilny", choć nie mogę zaręczyć, że 
>> prawdziwe - wiem tylko tyle, ile Ty komuś powiedziałaś - nie wiem czy 
>> na grupie, bo wszystkich postów nie czytam, czy na osobności.
> 
> Jeżeli ma to Ciebie uspokoić, to powtórzę - nie bawię się nawet 
> ripe.net'em. Jeżeli ktoś chce kontaktu, to musi go nawiązać - 
> prowokowanie do identycznych zachowań co Ty, i późniejsza "chłodna ocena 
> wariata" nie wchodzi w grę. ;> Trzymam się, z lekkimi odchyłami, swojego 
> kierunku - pomysł płynięcia zgodnie z oczekiwaniami drugiej strony 
> został przeze mnie, na drodze doświadczeń, sfalsyfikowany - nic nie 
> daje, oprócz tego, że czuję się wariatem. ;> W sumie bycie 
> nieprzemakalnym na zachowania innych osób jest moim atutem [pracując tam 
> gdzie pracuję od 4 lat powinienem psychicznie być już dawno "robolem", a 
> jednak jakoś utrzymuję ster :)].
> 
> Niestety, i to jest jedna z informacji, którą posiadam, drugą jest wiek, 
> a trzecią dziecko, z mężatką mogę co najwyżej poszczypać się wzajemnie w 
> tyłek - to nie kwestia "wyższych wartości", zazdrości, ale pragmatyzmu, 
> nabytego drogą doświadczeń życiowych - z taką osobą nie można dojść do 
> żadnych sensownych rozwiązań, bo bierze ona pod uwagę jeszcze 
> męża/drugiego partnera.

Na spotkaniu praktycznie o Tobie nie rozmawialiśmy - ktoś tam zagaił - a 
ja zgasiłem dyskusję przykładem Fragile [fajnej kobitki i normalnej], 
która też na początku bycia na grupach odwalała szaloną, pisała pod 
różnymi nickami, prowokowała. Ogólnie na spotkaniach nie ma obgadywania 
- zawsze znajdzie się lepszy temat do rozmowy.

Po drugie - tajemnice - personalia, przeżycia intymne - gdybyś podała 
swoje personalia wszystkim użytkownikom grup, to może jedna, albo dwie 
osoby by je zdradziły - mz. nie dlatego, że "niekulturalnie" jest podać 
je dalej, ale dlatego, że nikogo to nie interesuje jak się nazywasz.

Intymnych opowieści też nie ma na spotkaniach - intymne szczegóły dot. 
osób znanych innym, publikuje osoba mająca poczucie zagrożenia, 
ewentualnie psychologiczny idiota [archaizm - teraz to się inaczej 
nazywa], osoba złośliwa, prowokator lub manipulator. Byłem z dwoma 
dziewczynami z różnych grup - spytaj się Michała, czy podałem 
jakiekolwiek intymne szczegóły z moich kontaktów. W rozmowie może się 
niby wymsknąć, tylko po co, skoro druga strona tego nie zrozumie, tak 
jak ja to Widziałem? PO CO mam opowiadać o seksie/kontaktach z kimś tam?

Owszem, znam parę "tajemnic", ale jakoś nigdy nie wypłynęły one na 
światło dzienne, nawet wtedy, kiedy ich właściciel mnie atakował - bo 
nie. Bo trzeba trzymać własny kierunek, bo na atak należy odpowiadać 
*adekwatnie* [ale jeżeli atak wychodzi poza mój ster, to niech się gania 
ze swoim atakiem ;>].

Pozdrawiam
Flyer
Re: Pokój bracie ;)
#175781
Author: tobeornottobe
Date: Sat, 17 Oct 2009 06:46
70 lines
5140 bytes
On 17 Paź, 08:11, flyer <fl...@gazeta.pl> wrote:
> flyer pisze:
>
>
>
>
>
> > flyer pisze:
> >> tobeornottobe pisze:
> >>> Michał...jesteś gdzieś tutaj?....chcę Ci zakomunikować,że już mi foch
> >>> przeszedł i nie gniewam się,ze wysypałeś dla Flyera moje
> >>> presonalia....
>
> >> Suonce Kochane - Michał nie przekazał mi Żadnych danych na Twój temat,
> >> nie znam również Twoich personaliów, miejsca zamieszkania. Znam
> >> jedynie Twój wiek i status "cywilny", choć nie mogę zaręczyć, że
> >> prawdziwe - wiem tylko tyle, ile Ty komuś powiedziałaś - nie wiem czy
> >> na grupie, bo wszystkich postów nie czytam, czy na osobności.
>
> > Jeżeli ma to Ciebie uspokoić, to powtórzę - nie bawię się nawet
> > ripe.net'em. Jeżeli ktoś chce kontaktu, to musi go nawiązać -
> > prowokowanie do identycznych zachowań co Ty, i późniejsza "chłodna ocena
> > wariata" nie wchodzi w grę. ;> Trzymam się, z lekkimi odchyłami, swojego
> > kierunku - pomysł płynięcia zgodnie z oczekiwaniami drugiej strony
> > został przeze mnie, na drodze doświadczeń, sfalsyfikowany - nic nie
> > daje, oprócz tego, że czuję się wariatem. ;> W sumie bycie
> > nieprzemakalnym na zachowania innych osób jest moim atutem [pracując tam
> > gdzie pracuję od 4 lat powinienem psychicznie być już dawno "robolem", a
> > jednak jakoś utrzymuję ster :)].
>
> > Niestety, i to jest jedna z informacji, którą posiadam, drugą jest wiek,
> > a trzecią dziecko, z mężatką mogę co najwyżej poszczypać się wzajemnie w
> > tyłek - to nie kwestia "wyższych wartości", zazdrości, ale pragmatyzmu,
> > nabytego drogą doświadczeń życiowych - z taką osobą nie można dojść do
> > żadnych sensownych rozwiązań, bo bierze ona pod uwagę jeszcze
> > męża/drugiego partnera.
>
> Na spotkaniu praktycznie o Tobie nie rozmawialiśmy - ktoś tam zagaił - a
> ja zgasiłem dyskusję przykładem Fragile [fajnej kobitki i normalnej],
> która też na początku bycia na grupach odwalała szaloną, pisała pod
> różnymi nickami, prowokowała. Ogólnie na spotkaniach nie ma obgadywania
> - zawsze znajdzie się lepszy temat do rozmowy.
>
> Po drugie - tajemnice - personalia, przeżycia intymne - gdybyś podała
> swoje personalia wszystkim użytkownikom grup, to może jedna, albo dwie
> osoby by je zdradziły - mz. nie dlatego, że "niekulturalnie" jest podać
> je dalej, ale dlatego, że nikogo to nie interesuje jak się nazywasz.
>
> Intymnych opowieści też nie ma na spotkaniach - intymne szczegóły dot.
> osób znanych innym, publikuje osoba mająca poczucie zagrożenia,
> ewentualnie psychologiczny idiota [archaizm - teraz to się inaczej
> nazywa], osoba złośliwa, prowokator lub manipulator. Byłem z dwoma
> dziewczynami z różnych grup - spytaj się Michała, czy podałem
> jakiekolwiek intymne szczegóły z moich kontaktów. W rozmowie może się
> niby wymsknąć, tylko po co, skoro druga strona tego nie zrozumie, tak
> jak ja to Widziałem? PO CO mam opowiadać o seksie/kontaktach z kimś tam?
>
> Owszem, znam parę "tajemnic", ale jakoś nigdy nie wypłynęły one na
> światło dzienne, nawet wtedy, kiedy ich właściciel mnie atakował - bo
> nie. Bo trzeba trzymać własny kierunek, bo na atak należy odpowiadać
> *adekwatnie* [ale jeżeli atak wychodzi poza mój ster, to niech się gania
> ze swoim atakiem ;>].
>
> Pozdrawiam
> Flyer- Ukryj cytowany tekst -
>
> - Pokaż cytowany tekst -

Ok,ok wierze..już daj spokój :) jakoś tak mi się potem niefortunnie
poukładało,że to on, ale teraz już wiem na pewno,że nie.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads