Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
1 messages
1 total messages
Started by PR& Menagment Art in Hospital
Thu, 07 Aug 2008 05:27
Myslovitz. Projekt artysty Macieja Kot
Author: PR& Menagment Art in Hospital
Date: Thu, 07 Aug 2008 05:27
Date: Thu, 07 Aug 2008 05:27
54 lines
3915 bytes
3915 bytes
w gipsie 2008.07.31 W pracowni Macieja Kota powstały figury mysłowickich muzyków. Jeszcze w sierpniu mają trafić do miejskiego muzeum Maciej Kot najbardziej napracował się przy tworzeniu postaci Artura Rojka (fot. J.Nowicka) - Najtrudniej było z Arturem Rojkiem. Kiedy miał na twarzy silikonową masę, trochę się poruszył. Potem, przenosząc odlew na gipsową figurę, musiałem się sporo napracować, by wyprostować część rysów jego twarzy. Korzystałem nawet z atlasu anatomii - opowiada Maciej Kot, artysta znany dotychczas z malowania ciepłych, pogodnych pejzaży na ścianach dziecięcych szpitali. Ostatnio przed Kotem postawiono nowe wymagające zadanie - stworzenie figur muzyków z zespołu Myslovitz, które staną w mysłowickim muzeum. Rurka w silikonie - Zarówno ja, jak i chłopaki z Myslovitz, zgodziliśmy się bez wahania. Dla mnie to dodatkowe wyróżnienie, bo stanę się pierwszym artystą, który w Polsce uświetni jakiegoś muzyka, a właściwie pięciu muzyków, specjalnie wykonaną figurą - dodaje Kot. Zaczęło się od wspomnianych silikonowych odlewów twarzy. Każdy z członków zespołu musiał przez godzinę siedzieć bez ruchu z maską, spod której wystawała jedynie rurka do oddychania. - Zdarzało się, że musieliśmy wszystko zaczynać od nowa, bo chłopakom lepiej oddychało się przez usta i po prostu zaczynali się dusić - mówi Kot. Korzystając z silikonowej podstawy, Kot przygotował gipsowe wizerunki twarzy. Resztę "ciał" muzyków stanowić będą manekiny. - Z manekinami był duży problem. Mają zwykle ok. 180-190 cm, więc żeby wysokością przypominały muzyków, trzeba im po prostu trochę obciąć nogi - przyznaje Kot. O tym jak bardzo figury przypominają oryginały, świadczy spotkanie Kota z policją. - Przewoziłem manekiny wraz z popiersiami samochodem i zatrzymała mnie policja. Figury miały na głowie świeżo zakupione peruki. Policjant zapytał kogo przewożę. Odpowiedziałem, że przygotowuję właśnie figury muzyków Myslovitz. Na to padło stwierdzenie, że skoro mam z tyłu miejsce na trzy, to dlaczego wiozę cztery osoby. Kompletnie nie zorientowali się w sytuacji - opowiada Kot. Stroje na własną rękę Teraz pozostało wykończenie makijażu i dobranie odpowiednich strojów. W tej drugiej sprawie Kot pozostawił wolną rękę członkom zespołu - każdy dobierze ubiór z własnej garderoby. - Figury w mysłowickim muzeum będzie można prawdopodobnie zobaczyć jeszcze w sierpniu. Do tego przygotowujemy niespodziankę w postaci filmu o powstawaniu postaci, który przygotowali mysłowiccy filmowcy Paweł Wach i Mariusz Młynarczyk - dodaje Kot. Łukasz Buszman,
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads