Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
15 messages
15 total messages
Started by Aurora Borealis
Mon, 28 Jul 2008 09:02
Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: Aurora Borealis
Date: Mon, 28 Jul 2008 09:02
Date: Mon, 28 Jul 2008 09:02
11 lines
1102 bytes
1102 bytes
Jak w temacie.
Co sie za tym kryje? Czy mozna tak zyc? Jak to interpretuje druga strona?
------------------------------------------------------------------------
Pozdrawia AURORA BOREALIS
-=>/2o$o8\<=-
" It is not enough to succeed. Others must fail."
------------------------------------------------------------------------
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: michal
Date: Mon, 28 Jul 2008 13:57
Date: Mon, 28 Jul 2008 13:57
17 lines
1479 bytes
1479 bytes
Aurora Borealis wrote: > Jak w temacie. > Co sie za tym kryje? Czy mozna tak zyc? Jak to interpretuje druga > strona? Druga strona formalnie pozostanie laskawa dla takiej postawy dopóki nie nadarzy sie sposobnosc do radykalnej zmiany. Poczucie zobowiazania wobec partnera, który najwyrazniej oczekuje na nowego (lepszego) towarzysza, sukcesywnie bedzie malec. W przypadku zdolnosci obojga do wzajemnego porozumiewania sie, mozna sobie wyobrazic, ze mozna tak zyc dlugo i szczesliwie pod jednym wszakze warunkiem: zachowana zostanie lojalnosc we wzajemnej relacji. -- pozdrawiam michal
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: nerka
Date: Mon, 28 Jul 2008 14:11
Date: Mon, 28 Jul 2008 14:11
20 lines
1205 bytes
1205 bytes
Uzytkownik "Aurora Borealis" aurora.borealis@hotmail.co.ukK> napisal : >Jak w temacie. >Co sie za tym kryje? - lek - presja - lenistwo > Czy mozna tak zyc? mozna >Jak to interpretuje druga strona? zbiera manaty i znika bo jest myslacym czlowiekiem Pozdrawiam nerka
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: michal
Date: Mon, 28 Jul 2008 14:38
Date: Mon, 28 Jul 2008 14:38
18 lines
1319 bytes
1319 bytes
nerka wrote: >> Jak w temacie. >> Co sie za tym kryje? > - lek > - presja > - lenistwo >> Czy mozna tak zyc? > mozna >> Jak to interpretuje druga strona? > zbiera manaty i znika bo jest myslacym czlowiekiem Noerka! Dwóch napalonych grupowiczów czekało na Ciebie dwa tygodnie temu w pubie wypatrując roweru i urżnęło się przez Ciebie do granic przyzwoitości. :) -- pozdrawiam michał
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: michal
Date: Mon, 28 Jul 2008 14:40
Date: Mon, 28 Jul 2008 14:40
21 lines
1439 bytes
1439 bytes
michal wrote: > nerka wrote: >>> Jak w temacie. >>> Co sie za tym kryje? >> - lek >> - presja >> - lenistwo >>> Czy mozna tak zyc? >> mozna >>> Jak to interpretuje druga strona? >> zbiera manaty i znika bo jest myslacym czlowiekiem > Noerka! Dwóch napalonych grupowiczów czekało na Ciebie dwa tygodnie > temu w pubie wypatrując roweru i urżnęło się przez Ciebie do granic > przyzwoitości. :) Nerka! - miało być. Przepraszam za literówkę! :) -- pozdrawiam michał
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: nerka
Date: Tue, 29 Jul 2008 07:50
Date: Tue, 29 Jul 2008 07:50
24 lines
1699 bytes
1699 bytes
michal napisał: > Nerka! Dwóch napalonych grupowiczów czekało na >Ciebie dwa tygodnie > temu w pubie wypatrując roweru i urżnęło się przez >Ciebie do granic > przyzwoitości. :) rower..hmm w składziku na piętrze, ale zwierza mam tam jakiegoś... sam sobie otwiera drzwi. to jakiś maxi wiewiór albo kuna. a napewno facet bo wychodzi nocami. zamknęłam go i czekam. a zdychaj zwierzu! jak nabierzesz ochotę na moją opone to se kupie nową... trzeba było na grila do mnie przyjeżdżać. a nie tam czekać :-) zresztą to co dobre można zawsze powtórzyc,co nie?;-) -- Pozdrawiam nerka
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: Aicha
Date: Tue, 29 Jul 2008 08:33
Date: Tue, 29 Jul 2008 08:33
10 lines
1320 bytes
1320 bytes
Użytkownik "nerka" napisał: > trzeba było na grila do mnie przyjeżdżać. > a nie tam czekać :-) Ot, baba stuprocentowa. Najpierw pisze, że wyjeżdża, a potem "trzeba było się domyslić i przyjechać" :> -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: michal
Date: Tue, 29 Jul 2008 09:08
Date: Tue, 29 Jul 2008 09:08
13 lines
1386 bytes
1386 bytes
Aicha wrote: >> trzeba było na grila do mnie przyjeżdżać. >> a nie tam czekać :-) > Ot, baba stuprocentowa. Najpierw pisze, że wyjeżdża, a potem "trzeba > było się domyslić i przyjechać" :> Ale jeśli to prawda, że na grilu wyjechała z domu... to to brunetka na pewno nie jest. A takie lubię najbardziej! ;D -- pozdrawiam michał
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: nerka
Date: Tue, 29 Jul 2008 09:21
Date: Tue, 29 Jul 2008 09:21
18 lines
1582 bytes
1582 bytes
Aicha napisała: >> trzeba było na grila do mnie przyjeżdżać. >> a nie tam czekać :-) > Ot, baba stuprocentowa. Najpierw pisze, że wyjeżdża, a potem "trzeba > było się domyslić i przyjechać" :> W dobie dziesiejszych czasów, gdy same sterujemy łodzią i autem, facet musi trochę ruszyć mózgiem żeby być potrzebnym...i to jest fakt ;-) innowacyjni, zaskakujący faceci są bardziej pociągający :-P -- Pozdrawiam nerka
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: nerka
Date: Tue, 29 Jul 2008 09:22
Date: Tue, 29 Jul 2008 09:22
15 lines
1470 bytes
1470 bytes
michal napisał: > Ale jeśli to prawda, że na grilu wyjechała z domu... >to brunetka > na pewno nie jest. A takie lubię najbardziej! ;D buuu bo jestem brunetką... hobbystycznie latam na miotle ;-) szatyn...blondyn--> to znacznie zwiększa Twoje szanse ;-)) pomyśl o tym. -- Pozdrawiam nerka
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: Aicha
Date: Tue, 29 Jul 2008 09:44
Date: Tue, 29 Jul 2008 09:44
13 lines
1428 bytes
1428 bytes
Użytkownik "michal" napisał: > Ale jeśli to prawda, że na grilu wyjechała z domu... Rozpalonym? :D > to to brunetka na pewno > nie jest. A takie lubię najbardziej! ;D <wycofuje się dyskretnie> ;P -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: gadacz102
Date: Sun, 03 Aug 2008 07:01
Date: Sun, 03 Aug 2008 07:01
1 lines
1149 bytes
1149 bytes
Najpierw przypierdolila autorowi watku a potem sobie flirtruja w najlepsze. Pojebana ta grupa
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: Aicha
Date: Sun, 03 Aug 2008 09:10
Date: Sun, 03 Aug 2008 09:10
11 lines
1298 bytes
1298 bytes
Uzytkownik "gadacz102" napisal: > Najpierw przypierdolila autorowi watku a potem sobie flirtruja > w najlepsze. Pojebana ta grupa Z autorem? Sam jestes pojebany ;) Ucz sie, moze kiedys spotkasz jakas kobiete z krwi i kosci, to nie bedziesz zaskoczony przynajmniej :> -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: glob
Date: Sun, 10 Aug 2008 20:04
Date: Sun, 10 Aug 2008 20:04
11 lines
1881 bytes
1881 bytes
Aurora-ten problem raczej nie wynika z problemu jednej jakiejs tam osoby,on jest zjawiskiem zbiorowym w polsce.Tutaj w tej chwili powiedzmy ma sie chustke na glowie,a inni jej nie nosza ,to zaraz tworzy sie w stosunku do takiej osoby atmosfera innosci,wiec aby zapobiec bycia tolerowanym przez rózne grupy ludzi ,wyrzekamy sie naszej prywatnej samotnosci,a nawet sie jej boimy i wtulamy sie bez chustki na glowie w dana zbiorowosc,lub kogos tam.I wtenczas dajemy do zrozumienia wszystkim,ja nie jestem gorszy nie musicie mnie tolerowac,on mnie akceptuje,oni mnie akceptuja.Zwiazek budowany w taki sposób nie jest w stanie utrzymac takiego bagazu udawania,ze nie jestem taki jaki jestem i najczesciej sie rozpada.
Re: Jestem z toba bo nie chce byc sam(a)
Author: glob
Date: Fri, 15 Aug 2008 20:15
Date: Fri, 15 Aug 2008 20:15
1 lines
1361 bytes
1361 bytes
tak,jeszcze jestesmy bardzo samotni nawzajem.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads