Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
6 messages
6 total messages
Started by kamciaciamcia1
Mon, 26 May 2008 12:18
Nieszczęśliwa miłość
Author: kamciaciamcia1
Date: Mon, 26 May 2008 12:18
Date: Mon, 26 May 2008 12:18
11 lines
1953 bytes
1953 bytes
Niedawno mój chłopak zerwał ze mną dla mojego dobra... najgorsze jest to, że ja nadal go kocham i on mnie też.. Stwierdził, że tak będzie najlepiej i że zawsze mogę na niego polegać..to mnie tak bardzo boli : ( Mówił, że nie daje sobie rady w związku i wszystko wyrwało sie spod kontroli a on chce abym była szczęśliwa jednak uważa że nie daje mi tego szczęścia... Zasugerowaliśmy sobie, że będziemy przyjaciółmi i że normalnie będziemy sie spotykać- ma nam to pomóc lepiej się poznać, bo jak zaczęliśmy nasz związek nazywać ''związkiem'' niewiele się znaliśmy i bardzo tez nie mieliśmy wspólnych tematów.. Ale mimo to go kocham.. tak trudno mi to zrozumieć ;( Bo przecież gdyby naprawdę mnie kochał nie doszłoby do tego ;(
Re: Nieszczęśliwa miłość
Author: fata
Date: Mon, 26 May 2008 17:08
Date: Mon, 26 May 2008 17:08
12 lines
1430 bytes
1430 bytes
kamciaciamcia1@buziaczek.pl pisze: > Niedawno mój chłopak zerwał ze mną dla mojego dobra... Piękne :-) Jakaś Ty cudnie głupia :-) (bez urazy, wiek ma swoje prawa) Podziękuj panu, że zerwał i zajmij się sobą. Choć Ty pewnie z tych, które muszą przekonać się, że taka przyjaźń nie jest możliwa. Posadź kwiatuszki, doceń wiosnę, szanuj siebie i zieleń. fata, chtóra strajkuje
Re: Nieszczęśliwa miłość
Author: Michał
Date: Mon, 26 May 2008 18:33
Date: Mon, 26 May 2008 18:33
15 lines
1598 bytes
1598 bytes
Użytkownik fata napisał: > kamciaciamcia1@buziaczek.pl pisze: > >> Niedawno mój chłopak zerwał ze mną dla mojego dobra... > > Piękne :-) > Jakaś Ty cudnie głupia :-) (bez urazy, wiek ma swoje prawa) > Podziękuj panu, że zerwał i zajmij się sobą. > Choć Ty pewnie z tych, które muszą przekonać się, że taka przyjaźń nie > jest możliwa. > Posadź kwiatuszki, doceń wiosnę, szanuj siebie i zieleń. > > fata, chtóra strajkuje jesteś niewyruchana to widac
Re: Nieszczęśliwa miłość
Author: michal
Date: Mon, 26 May 2008 21:40
Date: Mon, 26 May 2008 21:40
22 lines
1722 bytes
1722 bytes
fata wrote: >> Niedawno mój chłopak zerwał ze mną dla mojego dobra... > Piękne :-) > Jakaś Ty cudnie głupia :-) (bez urazy, wiek ma swoje prawa) > Podziękuj panu, że zerwał i zajmij się sobą. > Choć Ty pewnie z tych, które muszą przekonać się, że taka przyjaźń nie > jest możliwa. > Posadź kwiatuszki, doceń wiosnę, szanuj siebie i zieleń. > fata, chtóra strajkuje Wszelki duch Pana Boga chwali!... ;) To aż strajku potrzeba, żebyś się odnalazła? W takim razie życzyłbym sobie (i pewnie wielu osobom na appm), żebyście czasem podwyżki nie dostali, bo wtedy to już nie będziesz chciała z nami w ogóle postować. ;D A zresztą strajk jutro jest! Miło Cię czytać. :) -- pozdrawiam michał
Re: Nieszczęśliwa miłość
Author: Aicha
Date: Mon, 26 May 2008 21:46
Date: Mon, 26 May 2008 21:46
22 lines
1507 bytes
1507 bytes
Użytkownik "michal" napisał: > A zresztą strajk jutro jest! Noo... normalni ludzie spać idą z kurami, jak muszą do pracy wstać na ósmą alibo jeszcze wcześniej ;) . . . . . . . Nieno, o 19-tej to jeszcze całkiem jasno było.... Hmmm... ;D > Miło Cię czytać. :) I ja siem cieszem z odwiedzin :) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Nieszczęśliwa miłość
Author: Aicha
Date: Mon, 26 May 2008 21:47
Date: Mon, 26 May 2008 21:47
10 lines
1218 bytes
1218 bytes
Użytkownik "fata" napisał: > fata, chtóra strajkuje Wow :) Moje (dziecka, znaczy) belfry nie takie skore do strajkowania... -- Pozdrawiam - Aicha
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads