Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
20 messages
20 total messages
Started by Mme Kitzmoor
Fri, 23 May 2008 21:25
SPOT?
Author: Mme Kitzmoor
Date: Fri, 23 May 2008 21:25
Date: Fri, 23 May 2008 21:25
7 lines
1302 bytes
1302 bytes
Co to za smuty jakieś na tej grupie? Weselcie się ludzie, bo życie krótkie jest (a dla niektórych jeszcze krótsze). Mokotów, next week. Przynieście po przystojniaku. Pozdrawiam Iff
Re: SPOT?
Author: michal
Date: Fri, 23 May 2008 22:33
Date: Fri, 23 May 2008 22:33
14 lines
1347 bytes
1347 bytes
Mme Kitzmoor wrote: > Co to za smuty jakieś na tej grupie? Weselcie się ludzie, bo życie > krótkie jest (a dla niektórych jeszcze krótsze). > Mokotów, next week. Przynieście po przystojniaku. Przystojniaki wyginęły albo nie chcą się pokazać. Nie chciałaś tego, co się nawinęło, to teraz kicha! Stara gwardia została, a po części zramolała. Nie ma w czym przebierać. A jedyna laska, co do serca przytula, to Tola. -- pozdrawiam michał
Re: SPOT?
Author: Flyer
Date: Sat, 24 May 2008 02:51
Date: Sat, 24 May 2008 02:51
22 lines
1699 bytes
1699 bytes
michal; <g17gni$23u$1@inews.gazeta.pl> : > Mme Kitzmoor wrote: > > Co to za smuty jakieś na tej grupie? Weselcie się ludzie, bo życie > > krótkie jest (a dla niektórych jeszcze krótsze). > > > Mokotów, next week. Przynieście po przystojniaku. > > Przystojniaki wyginęły albo nie chcą się pokazać. Nie chciałaś tego, co się > nawinęło, to teraz kicha! > Stara gwardia została, a po części zramolała. Nie ma w czym przebierać. > A jedyna laska, co do serca przytula, to Tola. Heh, skoro już się uporałem z obroną swojej postawy, to mam chwilę pokojowego nastawienia. Sam się sobie dziwię. :) Może jednak zaryzykujemy? Bez ryzyka nie ma życia. :) Pozdrawiam nie ryzykując Flyer -- gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl http://www.flyer36.republika.pl/
Re: SPOT?
Author: michal
Date: Sat, 24 May 2008 20:08
Date: Sat, 24 May 2008 20:08
23 lines
1740 bytes
1740 bytes
Flyer wrote: >> Mme Kitzmoor wrote: >>> Co to za smuty jakieś na tej grupie? Weselcie się ludzie, bo życie >>> krótkie jest (a dla niektórych jeszcze krótsze). >>> Mokotów, next week. Przynieście po przystojniaku. >> Przystojniaki wyginęły albo nie chcą się pokazać. Nie chciałaś tego, >> co się nawinęło, to teraz kicha! >> Stara gwardia została, a po części zramolała. Nie ma w czym >> przebierać. >> A jedyna laska, co do serca przytula, to Tola. > Heh, skoro już się uporałem z obroną swojej postawy, to mam chwilę > pokojowego nastawienia. Sam się sobie dziwię. :) Może jednak > zaryzykujemy? Bez ryzyka nie ma życia. :) To znaczy co? Mam się jeszcze dokładnie ogolić, żeby być przyjstojniejszym? :) -- pozdrawiam michał
Re: SPOT?
Author: michal
Date: Sat, 24 May 2008 20:29
Date: Sat, 24 May 2008 20:29
23 lines
1718 bytes
1718 bytes
Flyer wrote: >>> Co to za smuty jakieś na tej grupie? Weselcie się ludzie, bo życie >>> krótkie jest (a dla niektórych jeszcze krótsze). >>> Mokotów, next week. Przynieście po przystojniaku. >> Przystojniaki wyginęły albo nie chcą się pokazać. Nie chciałaś tego, >> co się nawinęło, to teraz kicha! >> Stara gwardia została, a po części zramolała. Nie ma w czym >> przebierać. >> A jedyna laska, co do serca przytula, to Tola. > Heh, skoro już się uporałem z obroną swojej postawy, to mam chwilę > pokojowego nastawienia. Sam się sobie dziwię. :) Może jednak > zaryzykujemy? Bez ryzyka nie ma życia. :) To znaczy co? Mam się jeszcze dokładniej ogolić, żeby być przyjstojniejszym? :) -- pozdrawiam michał
Re: SPOT?
Author: Aicha
Date: Sat, 24 May 2008 20:43
Date: Sat, 24 May 2008 20:43
8 lines
1288 bytes
1288 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał: > nawet grzeczny będę. ;> Jak nigdy. :) Masochista. -- Pozdrawiam - Aicha
Re: SPOT?
Author: Flyer
Date: Sat, 24 May 2008 20:44
Date: Sat, 24 May 2008 20:44
34 lines
2347 bytes
2347 bytes
michal; <g19sk4$h1n$1@inews.gazeta.pl> : > Flyer wrote: > >> Mme Kitzmoor wrote: > >>> Co to za smuty jakieś na tej grupie? Weselcie się ludzie, bo życie > >>> krótkie jest (a dla niektórych jeszcze krótsze). > > >>> Mokotów, next week. Przynieście po przystojniaku. > > >> Przystojniaki wyginęły albo nie chcą się pokazać. Nie chciałaś tego, > >> co się nawinęło, to teraz kicha! > >> Stara gwardia została, a po części zramolała. Nie ma w czym > >> przebierać. > >> A jedyna laska, co do serca przytula, to Tola. > > > Heh, skoro już się uporałem z obroną swojej postawy, to mam chwilę > > pokojowego nastawienia. Sam się sobie dziwię. :) Może jednak > > zaryzykujemy? Bez ryzyka nie ma życia. :) > > To znaczy co? Mam się jeszcze dokładnie ogolić, żeby być przyjstojniejszym? > :) Hmmm, ze sposobu zastosowania "przenieść po przystojniaku" uznałem, że to jakieś gwarowe określenie wódki, Ty uznałeś, że faceta. I jestem w kropce. Przystojny specjalnie nie jestem, przystojniaka też żadnego nie przynioosę w znaczeniu dosłownym, w przenośni czemu nie, ale jak Efcia nie da głosu sprzeciwu i poda namiary, to się bezczelnie wproszę. I nawet grzeczny będę. ;> Jak nigdy. :) Pozdrawiam w chyba niezrozumieniu Flyer -- gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl http://www.flyer36.republika.pl/
Re: SPOT?
Author: michal
Date: Sat, 24 May 2008 21:14
Date: Sat, 24 May 2008 21:14
12 lines
1237 bytes
1237 bytes
Aicha wrote: > Użytkownik "Flyer" napisał: >> nawet grzeczny będę. ;> Jak nigdy. :) > Masochista. Chista. Maso byłoby interesujące. -- pozdrawiam michał
Re: SPOT?
Author: Aicha
Date: Sat, 24 May 2008 21:51
Date: Sat, 24 May 2008 21:51
12 lines
1538 bytes
1538 bytes
Użytkownik "michal" napisał: > >> nawet grzeczny będę. ;> Jak nigdy. :) > > Masochista. > Chista. Maso byłoby interesujące. Ale przecież wiesz, jaki jest mój główny cel. Za każdym razem ten sam ;) Bosz... za miesiąc minie 5 lat :) Może nie tylko Ty wiedzieć powinieneś? -- Pozdrawiam - Aicha
Re: SPOT?
Author: michal
Date: Sat, 24 May 2008 22:44
Date: Sat, 24 May 2008 22:44
16 lines
1547 bytes
1547 bytes
Aicha wrote: > Użytkownik "michal" napisał: >>>> nawet grzeczny będę. ;> Jak nigdy. :) >>> Masochista. >> Chista. Maso byłoby interesujące. > Ale przecież wiesz, jaki jest mój główny cel. Za każdym razem ten sam > ;) Bosz... za miesiąc minie 5 lat :) > Może nie tylko Ty wiedzieć powinieneś? Dziwne to. Każdy pisze o swoich zabawkach, a niby rozmawiamy. ;) -- pozdrawiam michał
Re: SPOT?
Author: michal
Date: Sat, 24 May 2008 22:49
Date: Sat, 24 May 2008 22:49
32 lines
2399 bytes
2399 bytes
Flyer wrote: >>>>> Co to za smuty jakieś na tej grupie? Weselcie się ludzie, bo życie >>>>> krótkie jest (a dla niektórych jeszcze krótsze). >>>>> Mokotów, next week. Przynieście po przystojniaku. >>>> Przystojniaki wyginęły albo nie chcą się pokazać. Nie chciałaś >>>> tego, co się nawinęło, to teraz kicha! >>>> Stara gwardia została, a po części zramolała. Nie ma w czym >>>> przebierać. >>>> A jedyna laska, co do serca przytula, to Tola. >>> Heh, skoro już się uporałem z obroną swojej postawy, to mam chwilę >>> pokojowego nastawienia. Sam się sobie dziwię. :) Może jednak >>> zaryzykujemy? Bez ryzyka nie ma życia. :) >> To znaczy co? Mam się jeszcze dokładnie ogolić, żeby być >> przyjstojniejszym? :) > Hmmm, ze sposobu zastosowania "przenieść po przystojniaku" uznałem, że > to jakieś gwarowe określenie wódki, Ty uznałeś, że faceta. I jestem w > kropce. Przystojny specjalnie nie jestem, przystojniaka też żadnego > nie przynioosę w znaczeniu dosłownym, w przenośni czemu nie, ale jak > Efcia nie da głosu sprzeciwu i poda namiary, to się bezczelnie > wproszę. I nawet grzeczny będę. ;> Jak nigdy. :) Trzebaby nas wszystkich pozamykać w areszcie, bo mataczymy. Na Mokotowie jest Tola. Jakie namiary? Latarkę potrzebujesz w biały dzień? Radar? ;) -- pozdrawiam michał
Re: SPOT?
Author: MK
Date: Sat, 24 May 2008 22:54
Date: Sat, 24 May 2008 22:54
5 lines
1210 bytes
1210 bytes
>zaryzykujemy? Bez ryzyka nie ma życia. :) Oj to prawda :P Wielu ryzykowało i życie jest (nowe, małe :)
Re: SPOT?
Author: Mme Kitzmoor
Date: Sat, 24 May 2008 23:52
Date: Sat, 24 May 2008 23:52
13 lines
1695 bytes
1695 bytes
On 24 Maj, 00:33, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote: > Przystojniaki wyginęły albo nie chcą się pokazać. Nie chciałaś tego, co się > nawinęło, to teraz kicha! > Stara gwardia została, a po części zramolała. Nie ma w czym przebierać. > A jedyna laska, co do serca przytula, to Tola. Ech, trudno. Dla samego spotkania też się mogę spotkać :p Więc Tola? Co po na 16tą? Pozdrawiam Iff
Re: SPOT?
Author: Mme Kitzmoor
Date: Sun, 25 May 2008 00:06
Date: Sun, 25 May 2008 00:06
10 lines
1597 bytes
1597 bytes
On 25 Maj, 00:54, "MK" <cru...@tenbit.pl> wrote: > >zaryzykujemy? Bez ryzyka nie ma życia. :) > Oj to prawda :P > Wielu ryzykowało i życie jest (nowe, małe :) Ach tak? A bo my tam będziemy robić aborcje. Pozdrawiam Iff
Re: SPOT?
Author: Flyer
Date: Sun, 25 May 2008 03:58
Date: Sun, 25 May 2008 03:58
19 lines
1632 bytes
1632 bytes
Aicha; <g19uuh$kfd$1@atlantis.news.neostrada.pl> : > Użytkownik "Flyer" napisał: > > > nawet grzeczny będę. ;> Jak nigdy. :) > > Masochista. Żeby ruszyć siebie z miejsca, trzeba się ścierać ze starymi "demonami" - nie wystarczy udawać, że ich nie ma, bo pewnego dnia okaże się, że udawać już się nie da. ;> A wtedy będzie trudno stanąć twarzą twarz ze Światem zapełnionym samymi demonami - lepiej stawiać im czoła pojedyńczo. :) Pozdrawiam demonologicznie Flyer -- gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl http://www.flyer36.republika.pl/
Re: SPOT?
Author: Flyer
Date: Sun, 25 May 2008 04:02
Date: Sun, 25 May 2008 04:02
22 lines
1943 bytes
1943 bytes
michal; <g1a64h$ekn$1@inews.gazeta.pl> : > Flyer wrote: > > Hmmm, ze sposobu zastosowania "przenieść po przystojniaku" uznałem, że > > to jakieś gwarowe określenie wódki, Ty uznałeś, że faceta. I jestem w > > kropce. Przystojny specjalnie nie jestem, przystojniaka też żadnego > > nie przynioosę w znaczeniu dosłownym, w przenośni czemu nie, ale jak > > Efcia nie da głosu sprzeciwu i poda namiary, to się bezczelnie > > wproszę. I nawet grzeczny będę. ;> Jak nigdy. :) > > Trzebaby nas wszystkich pozamykać w areszcie, bo mataczymy. Na Mokotowie > jest Tola. Jakie namiary? Latarkę potrzebujesz w biały dzień? Radar? ;) Heh, psujesz dziewczynie inicjatywę. Ja co miałem Jej powiedzieć, to już powiedziałem i spox - nic nie kryję w zakamarkach. :) Pozdrawiam cierpliwie Flyer -- gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl http://www.flyer36.republika.pl/
Re: SPOT?
Author: Flyer
Date: Sun, 25 May 2008 20:13
Date: Sun, 25 May 2008 20:13
20 lines
1573 bytes
1573 bytes
michal; <g17gni$23u$1@inews.gazeta.pl> : > Mme Kitzmoor wrote: > > Co to za smuty jakieś na tej grupie? Weselcie się ludzie, bo życie > > krótkie jest (a dla niektórych jeszcze krótsze). > > > Mokotów, next week. Przynieście po przystojniaku. > > Przystojniaki wyginęły albo nie chcą się pokazać. Nie chciałaś tego, co się > nawinęło, to teraz kicha! > Stara gwardia została, a po części zramolała. Nie ma w czym przebierać. > A jedyna laska, co do serca przytula, to Tola. I nie zrobię żadnego cyrku. Nie dostanie tej satysfakcji. Pozdrawiam melancholijnie Flyer -- gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl http://www.flyer36.republika.pl/
Re: SPOT?
Author: Mme Kitzmoor
Date: Mon, 26 May 2008 01:32
Date: Mon, 26 May 2008 01:32
15 lines
1945 bytes
1945 bytes
On 25 Maj, 22:13, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote: > > > Co to za smuty jakieś na tej grupie? Weselcie się ludzie, bo życie > > > krótkie jest (a dla niektórych jeszcze krótsze). > > > Mokotów, next week. Przynieście po przystojniaku. > > Przystojniaki wyginęły albo nie chcą się pokazać. Nie chciałaś tego, co się > > nawinęło, to teraz kicha! > > Stara gwardia została, a po części zramolała. Nie ma w czym przebierać. > > A jedyna laska, co do serca przytula, to Tola. > I nie zrobię żadnego cyrku. Nie dostanie tej satysfakcji. Nie zesraj się z tego nabzdyczenia. Pozdrawiam Iff
Re: SPOT?
Author: Flyer
Date: Mon, 26 May 2008 03:26
Date: Mon, 26 May 2008 03:26
22 lines
1853 bytes
1853 bytes
Mme Kitzmoor; <a878e59b-d562-410c-b566-6a62e71eef7f@34g2000hsh.googlegroups.com> : > On 25 Maj, 22:13, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote: > > > > > Co to za smuty jakieś na tej grupie? Weselcie się ludzie, bo życie > > > > krótkie jest (a dla niektórych jeszcze krótsze). > > > > Mokotów, next week. Przynieście po przystojniaku. > > > Przystojniaki wyginęły albo nie chcą się pokazać. Nie chciałaś tego, co się > > > nawinęło, to teraz kicha! > > > Stara gwardia została, a po części zramolała. Nie ma w czym przebierać. > > > A jedyna laska, co do serca przytula, to Tola. > > I nie zrobię żadnego cyrku. Nie dostanie tej satysfakcji. > > Nie zesraj się z tego nabzdyczenia. I znów niecelnie. Pozdrawiam z litością Flyer -- gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl http://www.flyer36.republika.pl/
Re: SPOT?
Author: ! LÓKAS ! PEDÓLSKI !
Date: Tue, 17 Jun 2008 14:40
Date: Tue, 17 Jun 2008 14:40
17 lines
1402 bytes
1402 bytes
Mme Kitzmoor pisze:
> Co to za smuty jakieś na tej grupie? Weselcie się ludzie, bo życie
> krótkie jest (a dla niektórych jeszcze krótsze).
>
> Mokotów, next week. Przynieście po przystojniaku.
>
> Pozdrawiam
> Iff
ich bin einen przystojniaken
--
>>> ICH WERDE NIEMIECKEN BOHATEREN!!! <<<
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads