Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
26 messages
26 total messages
Started by Andrzej
Sun, 17 Feb 2008 09:43
Idiotyczna sprawa
Author: Andrzej
Date: Sun, 17 Feb 2008 09:43
Date: Sun, 17 Feb 2008 09:43
12 lines
1336 bytes
1336 bytes
Chora sytuacja: Spotykam się z dziewczyną 2,5 roku - rozstajemy się. Po 4 miesiącach głuchej ciszy, spotykamy się ponownie, kolacyjka, winko, praktycznie od razu lądujemy w łóżku. Później oczywiście wyrzuty sumienia, itd, udawanie że to nie powinno się już więcej powtórzyć, ale szczerze mówiąc każdy się z tym liczy i każdy ma na to nadzieję. Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest tak absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. Pozdr.
Re: Idiotyczna sprawa
Author: Diabełson
Date: Sun, 17 Feb 2008 10:11
Date: Sun, 17 Feb 2008 10:11
16 lines
1503 bytes
1503 bytes
Andrzej pisze: > Chora sytuacja: > > Spotykam się z dziewczyną 2,5 roku - rozstajemy się. > Po 4 miesiącach głuchej ciszy, spotykamy się ponownie, kolacyjka, winko, > praktycznie od razu lądujemy w łóżku. > Później oczywiście wyrzuty sumienia, itd, udawanie że to nie powinno się już > więcej powtórzyć, ale szczerze mówiąc każdy się z tym liczy i każdy ma na to > nadzieję. > Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest tak > absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. > > Pozdr. > > jesteś RZAŁOSNOM PIZDOM, która nie potrafi sie postawic jakiejś szmacie
Re: Idiotyczna sprawa
Author: Flyer
Date: Sun, 17 Feb 2008 10:43
Date: Sun, 17 Feb 2008 10:43
27 lines
1850 bytes
1850 bytes
Andrzej; <fp8vjl$smf$1@news.mm.pl> : > Chora sytuacja: > > Spotykam się z dziewczyną 2,5 roku - rozstajemy się. Nie napisałeś jak się rozstaliście. > Po 4 miesiącach głuchej ciszy, spotykamy się ponownie, kolacyjka, winko, > praktycznie od razu lądujemy w łóżku. > Później oczywiście wyrzuty sumienia, itd, udawanie że to nie powinno się już > więcej powtórzyć, ale szczerze mówiąc każdy się z tym liczy i każdy ma na to > nadzieję. > Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest tak > absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. Miałem podobnie 2 razy, choć z "łóżkiem" tylko raz :) - wpadłem na Święta do swojej byłej, na początku była nieufność, a później ładnie poszło. Pożegnaliśmy się w zgodzie i zdecydowałem, że takie *zakończenie* akceptuję *zamiast* trzeźwej rozmowy i wzajemnego wywalenia żali. Było miło i się skończyło. Pozdrawiam niedoradczo Flyer -- gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Idiotyczna sprawa
Author: ! JÓSEF ! PIŁSÓCKI !
Date: Sun, 17 Feb 2008 10:52
Date: Sun, 17 Feb 2008 10:52
16 lines
1401 bytes
1401 bytes
Andrzej pisze: > Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest tak > absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. bo jesteś pjerdolonym nieódacznikiem co nie potrafi szmacie zerżnonć dópy i wypjerdolic z domó. Ona potszebóje hója a nie cioty. WYKÓRWIAJ! -- ! MGR ! JÓSEFF ! PIŁSÓCKI ! ! ÓJ ! KATÓDRA ! TRÓLINGÓ ! ! WSPANIAŁY ! PÓLAK ! ÓÓÓ ! http://www.maxior.pl/film/91101/Piosenka_o_kwiatach_Marek_Roman
Re: Idiotyczna sprawa
Author: Flyer
Date: Sun, 17 Feb 2008 11:21
Date: Sun, 17 Feb 2008 11:21
31 lines
2239 bytes
2239 bytes
Flyer; <fp91nj$317$1@atlantis.news.tpi.pl> : > Andrzej; <fp8vjl$smf$1@news.mm.pl> : > > > Po 4 miesiącach głuchej ciszy, spotykamy się ponownie, kolacyjka, winko, > > praktycznie od razu lądujemy w łóżku. > > Później oczywiście wyrzuty sumienia, itd, udawanie że to nie powinno się już > > więcej powtórzyć, ale szczerze mówiąc każdy się z tym liczy i każdy ma na to > > nadzieję. > > Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest tak > > absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. > > Miałem podobnie 2 razy, choć z "łóżkiem" tylko raz :) - wpadłem na > Święta do swojej byłej, na początku była nieufność, a później ładnie > poszło. Pożegnaliśmy się w zgodzie i zdecydowałem, że takie > *zakończenie* akceptuję *zamiast* trzeźwej rozmowy i wzajemnego > wywalenia żali. Było miło i się skończyło. Ogólnie teoretyzując - jeżeli nie zdarzy się cud, że nagle obie strony odkryją w sobie nawzajem kogoś nowego, to bez poważnej, spokojnej rozmowy typu "wyrzucanie żalów" raczej się nie obejdzie. Nie sprawdzałem tego praktycznie, ale raczej tak jest, że wszelkie urazy, które powstały w starym związku, nadal będą istniały w nowym i nie da się ich wymazać jednym słowem "zapomniałem". Pozdrawiam teoretyzująco Flyer -- gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Idiotyczna sprawa
Author: Diabełson
Date: Sun, 17 Feb 2008 14:45
Date: Sun, 17 Feb 2008 14:45
12 lines
1295 bytes
1295 bytes
! JÓSEF ! PIŁSÓCKI ! pisze: > Andrzej pisze: > >> Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest tak >> absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. > > bo jesteś pjerdolonym nieódacznikiem co nie potrafi szmacie zerżnonć > dópy i wypjerdolic z domó. Ona potszebóje hója a nie cioty. > > WYKÓRWIAJ! > wyrok jak orzeczono w sentencji
Re: Idiotyczna sprawa
Author: self
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:22
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:22
11 lines
1141 bytes
1141 bytes
! JÓSEF ! PIŁSÓCKI ! atakuje: > Andrzej pisze: > > > Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest tak > > absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. > > bo jesteś pjerdolonym nieódacznikiem co nie potrafi szmacie zerżnonć > dópy i wypjerdolic z domó. Ona potszebóje hója a nie cioty. Cipa radzi jak nie byc ciotą. To sie nazywa kompetencja.
Re: Idiotyczna sprawa
Author: self
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:24
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:24
7 lines
900 bytes
900 bytes
Diabełson atakuje: > jesteś Trudno wymagać od kogoś, kogo stary jest... niepełnosprawny umysłowo, aby miał nawyk czytania ze zrozumieniem.
Re: Idiotyczna sprawa
Author: ! JÓSEF ! PIŁSÓCKI !
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:27
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:27
14 lines
1247 bytes
1247 bytes
self pisze: > Cipa radzi jak nie byc ciotą. To sie nazywa kompetencja. cipa to tfoje drogie imie ot czasó skrobanki gdy spierdoliłes roscienty ot dupy po szyje -- ! MGR ! JÓSEFF ! PIŁSÓCKI ! ! ÓJ ! KATÓDRA ! TRÓLINGÓ ! ! WSPANIAŁY ! PÓLAK ! ÓÓÓ ! http://www.maxior.pl/film/91101/Piosenka_o_kwiatach_Marek_Roman
Re: Idiotyczna sprawa
Author: ! JÓSEF ! PIŁSÓCKI !
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:28
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:28
13 lines
1295 bytes
1295 bytes
self pisze: > Trudno wymagać od kogoś, kogo stary jest... niepełnosprawny umysłowo, > aby miał nawyk czytania ze zrozumieniem. intelekt mó niepotszebny do jebania cie f anósa co noc -- ! MGR ! JÓSEFF ! PIŁSÓCKI ! ! ÓJ ! KATÓDRA ! TRÓLINGÓ ! ! WSPANIAŁY ! PÓLAK ! ÓÓÓ ! http://www.maxior.pl/film/91101/Piosenka_o_kwiatach_Marek_Roman
Re: Idiotyczna sprawa
Author: self
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:38
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:38
33 lines
2119 bytes
2119 bytes
! JÓSEF ! PIŁSÓCKI ! atakuje: > 220 1123324 <XfZtj.19467$%g2.5853@newsfet01.ams> article > Path: > news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!feeder.erje.net!news.mixmin.net!eweka.nl!hq-usenetpeers.eweka.nl!69.16.177.246.MISMATCH!cyclone03.ams!news.ams.newshosting.com!npeersf01.ams!newsfet01.ams.POSTED!ad482e5e!not-for-mail > From: =?ISO-8859-2?Q?=22!_J=D3SEF_!_PI=A3S=D3CKI_!=22?= > <PIASÓCKI@WIELKI.PATRIÓTA> > User-Agent: Thunderbird 2.0.0.9 (Windows/20071031) > MIME-Version: 1.0 > Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc > Subject: Re: Idiotyczna sprawa > References: <fp8vjl$smf$1@news.mm.pl> > <qlUtj.19365$%g2.17932@newsfet01.ams> <fp9n08$srr$1@inews.gazeta.pl> > In-Reply-To: <fp9n08$srr$1@inews.gazeta.pl> > Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2; format=flowed > Content-Transfer-Encoding: 8bit > Lines: 14 > Message-ID: <XfZtj.19467$%g2.5853@newsfet01.ams> > X-Complaints-To: abuse@iUsenet.com > NNTP-Posting-Date: Sun, 17 Feb 2008 11:27:35 EST > Organization: iUsenet.com > Date: Sun, 17 Feb 2008 17:27:52 +0100 > Xref: news.gazeta.pl alt.pl.psychologia.milosc:1123324 > > > self pisze: > > > Cipa radzi jak nie byc ciotą. To sie nazywa kompetencja. > > cipa to To jestes wreszcie cipa czy ciota?... Już wiem, cipa, która ma wieczna ciote :-)
Re: Idiotyczna sprawa
Author: self
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:39
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:39
10 lines
1080 bytes
1080 bytes
! JÓSEF ! PIŁSÓCKI ! atakuje: > self pisze: > > > Trudno wymagać od kogoś, kogo stary jest... niepełnosprawny umysłowo, > > aby miał nawyk czytania ze zrozumieniem. > > intelekt mó niepotszebny > Pewnie, że nie... z rodziny by go wypisali. :-)
Re: Idiotyczna sprawa
Author: ! JÓSEF ! PIŁSÓCKI !
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:40
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:40
14 lines
1395 bytes
1395 bytes
self pisze: > To jestes wreszcie cipa czy ciota?... Już wiem, cipa, która ma wieczna > ciote :-) wiecznom ciote ma tfoja dópa fskótek nieóstajoncej kopólacji nie dajoncej jej sie zagoić -- ! MGR ! JÓSEFF ! PIŁSÓCKI ! ! ÓJ ! KATÓDRA ! TRÓLINGÓ ! ! WSPANIAŁY ! PÓLAK ! ÓÓÓ ! http://www.maxior.pl/film/91101/Piosenka_o_kwiatach_Marek_Roman
Re: Idiotyczna sprawa
Author: self
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:43
Date: Sun, 17 Feb 2008 16:43
14 lines
1157 bytes
1157 bytes
self atakuje: > > self pisze: > > > > > Cipa radzi jak nie byc ciotą. To sie nazywa kompetencja. > > > > cipa to > > To jestes wreszcie cipa czy ciota?... Już wiem, cipa, która ma wieczna > ciote :-) W związku z tym mam pytanie - nie bzykasz sie w ogole czy robisz to na _indianca_ :-))))
Re: Idiotyczna sprawa?
Author: Sky
Date: Sun, 17 Feb 2008 18:04
Date: Sun, 17 Feb 2008 18:04
16 lines
1864 bytes
1864 bytes
Użytkownik "Andrzej" <amplif@wycinaj.poczta.onet> napisał w wiadomości news:fp8vjl$smf$1@news.mm.pl... > Chora sytuacja: > > Spotykam się z dziewczyną 2,5 roku - rozstajemy się. > Po 4 miesiącach głuchej ciszy, spotykamy się ponownie, kolacyjka, winko, > praktycznie od razu lądujemy w łóżku. > Później oczywiście wyrzuty sumienia, itd, udawanie że to nie powinno się już > więcej powtórzyć, ale szczerze mówiąc każdy się z tym liczy i każdy ma na to > nadzieję. > Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest tak > absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. > Z punktu widzenia historii ludzkości zjawisko jak najbardziej naturalne. Do dziś w plemionach buszmenów meżczyźni jako wędrowni myśliwi mają w kolejnych na swym łowieckim szlaku wioskach żony...i tak żyją od wioski do wioski, z kwiatka na kwiatek...
Re: Idiotyczna sprawa
Author: Diabełson
Date: Sun, 17 Feb 2008 20:08
Date: Sun, 17 Feb 2008 20:08
12 lines
1260 bytes
1260 bytes
self pisze: > Diabełson atakuje: > > >> jesteś > > Trudno wymagać od kogoś, kogo stary jest... niepełnosprawny umysłowo, > aby miał nawyk czytania ze zrozumieniem. > ty masz nawyk wystawiania SRALNI rzulom pod nocnym jak jestes na kacu i szmal widziałeś ostatni raz jak tfuj kolega odbierał zapłate w punkcie skupu za uzbierane puchy
Re: Idiotyczna sprawa
Author: michal
Date: Sun, 17 Feb 2008 22:46
Date: Sun, 17 Feb 2008 22:46
23 lines
1926 bytes
1926 bytes
Andrzej wrote: > Chora sytuacja: > Spotykam się z dziewczyną 2,5 roku - rozstajemy się. > Po 4 miesiącach głuchej ciszy, spotykamy się ponownie, kolacyjka, > winko, praktycznie od razu lądujemy w łóżku. > Później oczywiście wyrzuty sumienia, itd, udawanie że to nie powinno > się już więcej powtórzyć, ale szczerze mówiąc każdy się z tym liczy i > każdy ma na to nadzieję. > Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest > tak absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. Myślę, że wynika to z potrzeby opowiedzenia sobie nawzajem o kontynuacji intymnego życia lub problemów z nim zwiazanych - w czasie, kiedy byliście osobno. Coś Was kiedyś łączyło w tych sprawach i być może widzicie jakąś odskocznię w tym po latach. Innymi słowy konfrontujecie się. Ty chciałbyś pewnie usłyszeć, że byłeś niepowtarzalny - ona, że była kimś bardzo ważnym dla Ciebie. Ale jeśli znowu będziecie razem, to ta sama przyczyna, która rozbiła Wasz związek, powróci. -- pozdrawiam michał
Re: Idiotyczna sprawa
Author: Flyer
Date: Sun, 17 Feb 2008 23:20
Date: Sun, 17 Feb 2008 23:20
29 lines
2095 bytes
2095 bytes
michal; <fpadhu$iph$1@inews.gazeta.pl> : > Andrzej wrote: > > Chora sytuacja: > > > Spotykam się z dziewczyną 2,5 roku - rozstajemy się. > > Po 4 miesiącach głuchej ciszy, spotykamy się ponownie, kolacyjka, > > winko, praktycznie od razu lądujemy w łóżku. > > Później oczywiście wyrzuty sumienia, itd, udawanie że to nie powinno > > się już więcej powtórzyć, ale szczerze mówiąc każdy się z tym liczy i > > każdy ma na to nadzieję. > > Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest > > tak absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. > > Myślę, że wynika to z potrzeby opowiedzenia sobie nawzajem o kontynuacji > intymnego życia lub problemów z nim zwiazanych - w czasie, kiedy byliście > osobno. Coś Was kiedyś łączyło w tych sprawach i być może widzicie jakąś > odskocznię w tym po latach. Innymi słowy konfrontujecie się. Ty chciałbyś > pewnie usłyszeć, że byłeś niepowtarzalny - ona, że była kimś bardzo ważnym > dla Ciebie. Ale jeśli znowu będziecie razem, to ta sama przyczyna, która > rozbiła Wasz związek, powróci. Pesymista ;p Pozdrawiam optymistycznie Flyer -- gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Idiotyczna sprawa
Author: michal
Date: Sun, 17 Feb 2008 23:34
Date: Sun, 17 Feb 2008 23:34
28 lines
2124 bytes
2124 bytes
Flyer wrote: >>> Chora sytuacja: >>> Spotykam się z dziewczyną 2,5 roku - rozstajemy się. >>> Po 4 miesiącach głuchej ciszy, spotykamy się ponownie, kolacyjka, >>> winko, praktycznie od razu lądujemy w łóżku. >>> Później oczywiście wyrzuty sumienia, itd, udawanie że to nie powinno >>> się już więcej powtórzyć, ale szczerze mówiąc każdy się z tym liczy >>> i każdy ma na to nadzieję. >>> Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest >>> tak absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. >> Myślę, że wynika to z potrzeby opowiedzenia sobie nawzajem o >> kontynuacji intymnego życia lub problemów z nim zwiazanych - w >> czasie, kiedy byliście osobno. Coś Was kiedyś łączyło w tych >> sprawach i być może widzicie jakąś odskocznię w tym po latach. >> Innymi słowy konfrontujecie się. Ty chciałbyś pewnie usłyszeć, że >> byłeś niepowtarzalny - ona, że była kimś bardzo ważnym dla Ciebie. >> Ale jeśli znowu będziecie razem, to ta sama przyczyna, która rozbiła >> Wasz związek, powróci. > Pesymista ;p Dlaczego? Jeśli nie powróci, na pewno nie da się jej zniwelować... ;) -- pozdrawiam michał
Re: Idiotyczna sprawa
Author: Flyer
Date: Mon, 18 Feb 2008 05:04
Date: Mon, 18 Feb 2008 05:04
21 lines
1573 bytes
1573 bytes
michal; <fpagad$q5l$1@inews.gazeta.pl> : > Flyer wrote: > > Pesymista ;p > > Dlaczego? Jeśli nie powróci, na pewno nie da się jej zniwelować... ;) A może Ona w międzyczasie strzeliła sobie psychoterapię, a może On w mędzyczasie przeżył wstrząs, który zmienił Jego spojrzenie na rzeczywistość. :) Ja Ci powiem, że jak spotkałem ostatnio swoją eks, to dzięki lustru społecznemu, które nie było mną [ ;> ], doszła sama do tego, że w postawach/zachowaniu jest agresywna/jest odbierana jako agresywna. Pozdrawiam obudzony przez kota, który domagał się żarcia Flyer -- gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Idiotyczna sprawa
Author: michal
Date: Mon, 18 Feb 2008 23:25
Date: Mon, 18 Feb 2008 23:25
23 lines
1867 bytes
1867 bytes
Flyer wrote: >>> Pesymista ;p >> Dlaczego? Jeśli nie powróci, na pewno nie da się jej zniwelować... ;) > A może Ona w międzyczasie strzeliła sobie psychoterapię, a może On w > mędzyczasie przeżył wstrząs, który zmienił Jego spojrzenie na > rzeczywistość. :) No tak, jeśli zdrowych tu na grupie nie można spotkać.... ;) A może strzeliła sobie psychoterapię, ale nieskutecznie? A może on przeżył wstrząs i jest jeszcze gorzej z nim? ;) > Ja Ci powiem, że jak spotkałem ostatnio swoją eks, to dzięki lustru > społecznemu, które nie było mną [ ;> ], doszła sama do tego, że w > postawach/zachowaniu jest agresywna/jest odbierana jako agresywna. Co z tego, że doszła do wniosku? Musiałaby jeszcze spróbować wyciągnąć konsekwencje, a do tego trzeba prania. Tylko w praniu można to sprawdzić. ;) -- pozdrawiam michał
Re: Idiotyczna sprawa
Author: Piotrek Gryfin
Date: Wed, 20 Feb 2008 21:52
Date: Wed, 20 Feb 2008 21:52
20 lines
1669 bytes
1669 bytes
Użytkownik self napisał: > ! JÓSEF ! PIŁSÓCKI ! atakuje: > >> Andrzej pisze: >> >>> Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest tak >>> absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. >> bo jesteś pjerdolonym nieódacznikiem co nie potrafi szmacie zerżnonć >> dópy i wypjerdolic z domó. Ona potszebóje hója a nie cioty. > > Cipa radzi jak nie byc ciotą. To sie nazywa kompetencja. > kompetencja to jest jak twoja stara czyści kibel bez urzycia rąk samym językiem -- What have I become? You could have it all My sweetest friend My empire of dirt Everyone I know I will let you down Goes away in the end I will make you hurt
Re: Idiotyczna sprawa
Author: luzak
Date: Thu, 21 Feb 2008 01:45
Date: Thu, 21 Feb 2008 01:45
19 lines
1681 bytes
1681 bytes
Użytkownik "Andrzej" <amplif@wycinaj.poczta.onet> napisał w wiadomości news:fp8vjl$smf$1@news.mm.pl... > Chora sytuacja: > > Spotykam się z dziewczyną 2,5 roku - rozstajemy się. > Po 4 miesiącach głuchej ciszy, spotykamy się ponownie, kolacyjka, winko, > praktycznie od razu lądujemy w łóżku. > Później oczywiście wyrzuty sumienia, itd, udawanie że to nie powinno się > już > więcej powtórzyć, ale szczerze mówiąc każdy się z tym liczy i każdy ma na > to > nadzieję. > Czy ktoś miał podobne doświadczenia w tym zakresie? Dla mnie to jest tak > absurdalne, że aż trudne do ogarnięcia. > > Pozdr. > może dobrym wyjściem było by nie płacić?
Re: Idiotyczna sprawa
Author: OLO
Date: Thu, 21 Feb 2008 10:47
Date: Thu, 21 Feb 2008 10:47
5 lines
1117 bytes
1117 bytes
> może dobrym wyjściem było by nie płacić? Ma kasę, niech płaci. W końcu od tego są pieniądze. W końcu lepiej spędzić miły wieczór z kimś kogo się zna, niż łazić na kurwy. Olo
Re: Idiotyczna sprawa
Author: self
Date: Sat, 23 Feb 2008 22:15
Date: Sat, 23 Feb 2008 22:15
5 lines
923 bytes
923 bytes
Piotrek Gryfin atakuje: <adam.maslowski65@wp.pl> Adaś, pedofilu jebany... przestań podrywac dzieci z apd.
Re: Idiotyczna sprawa
Author: Diabełson
Date: Fri, 29 Feb 2008 19:07
Date: Fri, 29 Feb 2008 19:07
8 lines
1015 bytes
1015 bytes
luzak pisze: >> > może dobrym wyjściem było by nie płacić? > > lizak, RZRESZ GUVNO??
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads