🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
41 messages
41 total messages Started by Flyer Sun, 06 Jan 2008 19:30
Hekate
#172516
Author: Flyer
Date: Sun, 06 Jan 2008 19:30
18 lines
1478 bytes
http://picasaweb.google.pl/36flyer/Wymagania

Skoro dyskusję zaczałem na grupie, to ją i tu skończę - nikomu nie
zaszkodzi, jedynie mi, bo może zostać odebrana przed niektóre jednostki
[;)] jako promocja mojej nieinteresującej osoby. I dobrze, niech im się
zbiera na wymioty. ;>

Zdjęcia pochodzą ze spływów - wymagania dostosowałem do warunków. Nie
widzę nic dziwnego w dostosowywaniu wymagań do warunków i nie narzekaniu
przy tej okazji - wiedziałem w co wchodzę. Ale najlepiej śpi mi się na
moim materacu, we własnym domu, nie zaprzeczam. Powinienem pomyśleć o
łóżku wodnym i willi z basenem? ;p

Pozdrawiam mdło
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172517
Author: Hekate
Date: Sun, 06 Jan 2008 21:17
21 lines
1977 bytes
On 6 Sty, 20:30, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:

> Zdjęcia pochodzą ze spływów - wymagania dostosowałem do warunków. Nie
> widzę nic dziwnego w dostosowywaniu wymagań do warunków i nie narzekaniu
> przy tej okazji - wiedziałem w co wchodzę.
> Ale najlepiej śpi mi się na moim materacu, we własnym domu, nie zaprzeczam.
> Powinienem pomyśleć o łóżku wodnym i willi z basenem? ;p

Jeśli chodzi o nowe informacje, jakie zdobyłam
dzięki tym zdjęciom, to jest to tylko jedna informacja,
że bardzo standardowo interpretujesz moje posty.

Ja też mam niewielkie wymagania odnośnie warunków życia
i mogłabym rzucić kilka stosownych zdjątek to ilustrujących.
A jednak mam wysokie wymagania wobec życia
- one nie dotyczą warunków materialnych, chociaż te
materialne są ich pochodną.

- JaKasia

--
Re: Hekate
#172518
Author: Flyer
Date: Sun, 06 Jan 2008 21:35
31 lines
2176 bytes
Hekate; <bfdcadfd-59f0-461b-83b9-a9d2a8c35ddf@s19g2000prg.googlegroups.com> :

> On 6 Sty, 20:30, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> 
> > Zdjęcia pochodzą ze spływów - wymagania dostosowałem do warunków. Nie
> > widzę nic dziwnego w dostosowywaniu wymagań do warunków i nie narzekaniu
> > przy tej okazji - wiedziałem w co wchodzę.
> > Ale najlepiej śpi mi się na moim materacu, we własnym domu, nie zaprzeczam.
> > Powinienem pomyśleć o łóżku wodnym i willi z basenem? ;p
> 
> Jeśli chodzi o nowe informacje, jakie zdobyłam
> dzięki tym zdjęciom, to jest to tylko jedna informacja,
> że bardzo standardowo interpretujesz moje posty.

Jak pisałaś o jedzeniu i spaniu, to trudno było inaczej zinterpretować.

> Ja też mam niewielkie wymagania odnośnie warunków życia
> i mogłabym rzucić kilka stosownych zdjątek to ilustrujących.
> A jednak mam wysokie wymagania wobec życia
> - one nie dotyczą warunków materialnych, chociaż te
> materialne są ich pochodną.

Nie wiem, ja chyba nie mam dużych wymagań w tym zakresie, ale to
pochodna tego, że jestem przekonany, że sam mogę wprowadzić do relacji
jakąś wartość i "samo się zrobi". :)

Pozdrawiam niematerialnie
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172541
Author: Sky
Date: Sun, 06 Jan 2008 22:06
32 lines
2555 bytes
Użytkownik "Flyer" <flyer@poczta.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:flrhem$ra3$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Hekate; <bfdcadfd-59f0-461b-83b9-a9d2a8c35ddf@s19g2000prg.googlegroups.com> :
> 
> > On 6 Sty, 20:30, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> > 
> > > Zdjęcia pochodzą ze spływów - wymagania dostosowałem do warunków. Nie
> > > widzę nic dziwnego w dostosowywaniu wymagań do warunków i nie narzekaniu
> > > przy tej okazji - wiedziałem w co wchodzę.
> > > Ale najlepiej śpi mi się na moim materacu, we własnym domu, nie zaprzeczam.
> > > Powinienem pomyśleć o łóżku wodnym i willi z basenem? ;p
> > 
> > Jeśli chodzi o nowe informacje, jakie zdobyłam
> > dzięki tym zdjęciom, to jest to tylko jedna informacja,
> > że bardzo standardowo interpretujesz moje posty.
> 
> Jak pisałaś o jedzeniu i spaniu, to trudno było inaczej zinterpretować.
> 
> > Ja też mam niewielkie wymagania odnośnie warunków życia
> > i mogłabym rzucić kilka stosownych zdjątek to ilustrujących.
> > A jednak mam wysokie wymagania wobec życia
> > - one nie dotyczą warunków materialnych, chociaż te
> > materialne są ich pochodną.
> 
> Nie wiem, ja chyba nie mam dużych wymagań w tym zakresie, ale to
> pochodna tego, że jestem przekonany, że sam mogę wprowadzić do relacji
> jakąś wartość i "samo się zrobi". :)
> 
> Pozdrawiam niematerialnie
> Flyer

Idź na całość!...Idź na całość!...Idź na całość!... ;)
Re: Hekate
#172519
Author: Hekate
Date: Sun, 06 Jan 2008 22:34
21 lines
1752 bytes
On 6 Sty, 22:35, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:

> Jak pisałaś o jedzeniu i spaniu, to trudno było inaczej zinterpretować.

Pisałam, że nie masz wymagań co do spania
i że masz wymagania wobec spania? ;))


> > A jednak mam wysokie wymagania wobec życia
> > - one nie dotyczą warunków materialnych, chociaż te
> > materialne są ich pochodną.
>
> Nie wiem, ja chyba nie mam dużych wymagań w tym zakresie,

To zdejmij te cytaty Kapleau, Sokei-an'a i Siddharthy za swojej
stronki.
Chwalisz się czymś, czego nie rozumiesz?!

- JaKasia

--
Re: Hekate
#172520
Author: Hekate
Date: Sun, 06 Jan 2008 22:38
14 lines
1643 bytes
On 6 Sty, 23:34, Hekate <moja_hek...@op.pl> wrote:
> On 6 Sty, 22:35, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:

> To zdejmij te cytaty Kapleau, Sokei-an'a i Siddharthy za swojej
> stronki.
> Chwalisz się czymś, czego nie rozumiesz?!

I zacznij od De Mello.
Możesz też iść do Sky'a po najprostsze nauki. ;)


> - JaKasia
>
> --
Re: Hekate
#172542
Author: Flyer
Date: Sun, 06 Jan 2008 22:39
50 lines
3573 bytes
Sky; <flrjck$jjq$1@news.onet.pl> :

> Użytkownik "Flyer" <flyer@poczta.gazeta.pl> napisał w wiadomości

> > Nie wiem, ja chyba nie mam dużych wymagań w tym zakresie, ale to
> > pochodna tego, że jestem przekonany, że sam mogę wprowadzić do relacji
> > jakąś wartość i "samo się zrobi". :)

> Idź na całość!...Idź na całość!...Idź na całość!... ;)

Heh, wydaje mi się, że Hekate się "trochę" myli - film mi zgasł w życiu
tak ze dwa razy, a przynajmniej tyle pamiętam i .... nie dokonałem pod
wpływem wyłączonego filmu żadnego negatywnego działania - byłem może
bardziej bezpośredni i pewny siebie, ale ta pewnośc siebie nie
przerodziła się w wypieraną agresję czy jakieś wypierane żale.

Za pierwszym razem, kiedy film mi się urwał, grzecznie dotarłem do domu,
robiąc przedtem zakupy, które sobie wcześniej zaplanowałem w dwóch
sklepach - papierosy, gazeta, cola. Rano obudziłem się ze zdjętym jednym
butem i ze zdziwieniem skonstantowałem dokonanie zakupów. W lekkim
strachu poszedłem do kiosku, w którym robiłem ich część - wiadomo
pijany, film urwany, pewnie agresja albo jakaś rozwałka - ogólnie byłem
przekonany, że "zło ze mnie wylazło" - a tu nic, kioskarz przywitał mnie
tylko żartobliwie "a co to wczoraj było?". Na wszelki wypadek jednak się
upewniłem, czy niczego nie nabroiłem - niczego.

Za drugim razem film mi się urwał w tym roku - efekt zaczęcia z
psychotropami i stresu i 3 piw. W sumie urywał mi się kawałkami, ale też
sobie nie przypominam, żebym był jakoś specjalnie agresywny lub szukał
np. seksu [co innego przytulenia, ale dla mnie to pozytywne zachowanie]
- podobno zatrzymywałem samochody, ale jeżeli to sytuacja, której
początek pamiętam [dalsza część znikła za zasłoną ciemności ;) - zresztą
ciemność ogarniała mnie chyba wcześniej], to chciałem spełnić tylko
"obywatelski obowiązek] i zatrzymać ruch dla reszty towarzystwa, która
przebiegała parenaście metrów ode mnie - no chyba, że jeszcze kiedy
indziej chciałem wykazać się postawą obywatelską. :) Nawet jak
przyrżnąłem łbem w barierki ograniczające zaplecze jakiejś sceny, to
wystarczyło, że osoba mnie opatrująca powiedziała mi, żebym się nie
ruszał [wtedy akurat zacząłem wracać do realu ;)] - jak przez mgłę
poinformowałem ją tylko, że jestem wirusologicznie czysty i dałem się
grzecznie opatrzyć.

Czyli niestety, albo stety - wyłączony film odsłania całą moją mizerię
potrzeb. :)

Pozdrawiam mizernie
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172532
Author: Flyer
Date: Sun, 06 Jan 2008 23:00
36 lines
2137 bytes
Hekate; <0aa6290c-16be-4276-9099-6125ef0dc553@f47g2000hsd.googlegroups.com> :

> On 6 Sty, 22:35, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> 
> > Jak pisałaś o jedzeniu i spaniu, to trudno było inaczej zinterpretować.
> 
> Pisałam, że nie masz wymagań co do spania
> i że masz wymagania wobec spania? ;))

Służę uprzejmie:

"Wiem, ze się z tym nie zgodzisz, bo przeciez ty nie masz żadnych
wymagań odnośnie warunków zycia, tego co jesz, gdzie spisz.
Jasne. Tylko jakoś jednak... do szczęścia ci to nie wystarcza... "


> > Nie wiem, ja chyba nie mam dużych wymagań w tym zakresie,
> 
> To zdejmij te cytaty Kapleau, Sokei-an'a i Siddharthy za swojej
> stronki.

1. zapomnij
2. dodam jeszcze nowe za jakiś czas
3. żeby wybrać odpowiednie cytaty trzeba rozumieć, o czym pisze autor

> Chwalisz się czymś, czego nie rozumiesz?!

4. nie zauważyłem, żeby strona była formą mojej pochwały - na tyle
jestem bezczelny, że oprócz stopki w usenecie nie promuję jej w
jakikolwiek inny sposób - zero słów kluczowych.

Pozdrawiam bezczelnie, a co :)
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172521
Author: Flyer
Date: Sun, 06 Jan 2008 23:13
19 lines
1595 bytes
Hekate; <d50cfb6c-300a-4d4c-9c76-6ac3c6f0099b@f47g2000hsd.googlegroups.com> :

> On 6 Sty, 23:34, Hekate <moja hek...@op.pl> wrote:
> > On 6 Sty, 22:35, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> 
> > To zdejmij te cytaty Kapleau, Sokei-an'a i Siddharthy za swojej
> > stronki.
> > Chwalisz się czymś, czego nie rozumiesz?!
> 
> I zacznij od De Mello.
> Możesz też iść do Sky'a po najprostsze nauki. ;)

Zacząłem - ponad 5 lat temu, do tego Dąbrowski. ;p

Pozdrawiam uczenie
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172522
Author: Flyer
Date: Sun, 06 Jan 2008 23:24
32 lines
2279 bytes
Hekate; <d50cfb6c-300a-4d4c-9c76-6ac3c6f0099b@f47g2000hsd.googlegroups.com> :

> On 6 Sty, 23:34, Hekate <moja hek...@op.pl> wrote:
> > On 6 Sty, 22:35, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> 
> > To zdejmij te cytaty Kapleau, Sokei-an'a i Siddharthy za swojej
> > stronki.
> > Chwalisz się czymś, czego nie rozumiesz?!
> 
> I zacznij od De Mello.
> Możesz też iść do Sky'a po najprostsze nauki. ;)

A tak w kwestii strony i mojej wizytówki.

Wizytówka powstała w okresie wcześniejszym, jako werbalizacja postawy
konfrontacyjnej/otwartej - "to jestem ja, to co sobą reprezentuję,
atakujcie jeżeli macie ochotę"

Cytaty dodałem, bo czytając pierwszą z tych pozycji uznałem, że warto
byłoby mieć cytaty pod ręką, nie są głupie przecież - mogłem zrzucić je
do pliku na dysku, ale równie dobrze mogły służyć za zawartość strony.
Od czegoś trzeba zacząć zabawę z WWW.

Ogólnie strona nie ma żadnej funkcji - ma taką funkcję jaką sobie
wymyśli osoba odwiedzająca. To nawet ciekawe byłoby poznać projekcje
odwiedzających robiąc "księgę gości", ale to musi trochę poczekać. :)

Pozdrawiam wyjaśniająco
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172533
Author: Hekate
Date: Sun, 06 Jan 2008 23:38
25 lines
2020 bytes
On 7 Sty, 00:00, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:

> > Pisałam, że nie masz wymagań co do spania
> > i że masz wymagania wobec spania? ;))
>
> Służę uprzejmie:
>
> "Wiem, ze się z tym nie zgodzisz, bo przeciez ty nie masz żadnych
> wymagań odnośnie warunków zycia, tego co jesz, gdzie spisz.
> Jasne. Tylko jakoś jednak... do szczęścia ci to nie wystarcza... "

No własnie!
Brak wymagań wobec materialnych warunków życia
nie sprawia, że życie staje się piękne i spełnione,
poniewaz człowiek odczuwa komfort lub dyskomfort
nie tylko w sferze materii.

Nadal twierdzisz, że ja tu o materacach pisałam? ;))

- JaKasia

Ps 1.
A tak w ogóle to jesteś The Best!  :*)

--
Re: Hekate
#172534
Author: Flyer
Date: Sun, 06 Jan 2008 23:51
32 lines
2018 bytes
Hekate; <680ad8c5-7df3-4af6-a97e-f3f66e79225a@1g2000hsl.googlegroups.com> :

> On 7 Sty, 00:00, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> 

> > Służę uprzejmie:
> >
> > "Wiem, ze się z tym nie zgodzisz, bo przeciez ty nie masz żadnych
> > wymagań odnośnie warunków zycia, tego co jesz, gdzie spisz.
> > Jasne. Tylko jakoś jednak... do szczęścia ci to nie wystarcza... "
> 
> No własnie!
> Brak wymagań wobec materialnych warunków życia
> nie sprawia, że życie staje się piękne i spełnione,
> poniewaz człowiek odczuwa komfort lub dyskomfort
> nie tylko w sferze materii.
> 
> Nadal twierdzisz, że ja tu o materacach pisałam? ;))

Nadal - "tylko jakoś jednak" może oznaczać wątpliwość wobec słów
napisanych wcześniej. ;p

> Ps 1.
> A tak w ogóle to jesteś The Best!  :*)

Dobra, dobra, proszę bobra. :)

Pozdrawiam bobrzo
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172535
Author: Hekate
Date: Sun, 06 Jan 2008 23:55
30 lines
2404 bytes
On 7 Sty, 00:51, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> Hekate; <680ad8c5-7df3-4af6-a97e-f3f66e792...@1g2000hsl.googlegroups.com> :

> > > Służę uprzejmie:
>
> > > "Wiem, ze się z tym nie zgodzisz, bo przeciez ty nie masz żadnych
> > > wymagań odnośnie warunków zycia, tego co jesz, gdzie spisz.
> > > Jasne. Tylko jakoś jednak... do szczęścia ci to nie wystarcza... "
>
> > No własnie!
> > Brak wymagań wobec materialnych warunków życia
> > nie sprawia, że życie staje się piękne i spełnione,
> > poniewaz człowiek odczuwa komfort lub dyskomfort
> > nie tylko w sferze materii.
> > Nadal twierdzisz, że ja tu o materacach pisałam? ;))
>
> Nadal - "tylko jakoś jednak" może oznaczać wątpliwość wobec słów
> napisanych wcześniej. ;p

Wówczas nie napisałabym:
"Tylko jakoś jednak... do szczęścia ci to nie wystarcza..."
lecz:
"Tylko jakoś jednak... do SPANIA ci to nie wystarcza..."

;)

Ps 2.
Miałeś się uczyć do egzaminu! :]

--
Re: Hekate
#172536
Author: Flyer
Date: Mon, 07 Jan 2008 00:06
23 lines
1818 bytes
Hekate; <cbc2bd55-e742-4c70-b5c7-5db4d64cfa2a@v29g2000hsf.googlegroups.com> :

> On 7 Sty, 00:51, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:

> > Nadal - "tylko jakoś jednak" może oznaczać wątpliwość wobec słów
> > napisanych wcześniej. ;p
> 
> Wówczas nie napisałabym:
> "Tylko jakoś jednak... do szczęścia ci to nie wystarcza..."
> lecz:
> "Tylko jakoś jednak... do SPANIA ci to nie wystarcza..."

A ja tam wiem, co rozumiesz pod pojęciem szczęścia? :)

> Miałeś się uczyć do egzaminu! :]

To mnie nie zagaduj. ;p

Pozdrawiam obruszenie
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172523
Author: Sky
Date: Mon, 07 Jan 2008 00:10
16 lines
1754 bytes
Użytkownik "Hekate" <moja_hekate@op.pl> napisał w wiadomości news:d50cfb6c-300a-4d4c-9c76-6ac3c6f0099b@f47g2000hsd.googlegroups.com...
On 6 Sty, 23:34, Hekate <moja_hek...@op.pl> wrote:
> On 6 Sty, 22:35, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:

> To zdejmij te cytaty Kapleau, Sokei-an'a i Siddharthy za swojej
> stronki.
> Chwalisz się czymś, czego nie rozumiesz?!

 JaKasia:
I zacznij od De Mello.
Możesz też iść do Sky'a po najprostsze nauki. ;)

---
No nie rób[cie] ze mnie...belfra! ;P
Niech się Mello spoza grobu poci ;)
Re: Hekate
#172550
Author: Sky
Date: Mon, 07 Jan 2008 00:15
51 lines
4009 bytes
Użytkownik "Flyer" <flyer@poczta.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:flrl2j$964$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Sky; <flrjck$jjq$1@news.onet.pl> :
> 
> > Użytkownik "Flyer" <flyer@poczta.gazeta.pl> napisał w wiadomości
> 
> > > Nie wiem, ja chyba nie mam dużych wymagań w tym zakresie, ale to
> > > pochodna tego, że jestem przekonany, że sam mogę wprowadzić do relacji
> > > jakąś wartość i "samo się zrobi". :)
> 
> > Idź na całość!...Idź na całość!...Idź na całość!... ;)
> 
> Heh, wydaje mi się, że Hekate się "trochę" myli - film mi zgasł w życiu
> tak ze dwa razy, a przynajmniej tyle pamiętam i .... nie dokonałem pod
> wpływem wyłączonego filmu żadnego negatywnego działania - byłem może
> bardziej bezpośredni i pewny siebie, ale ta pewnośc siebie nie
> przerodziła się w wypieraną agresję czy jakieś wypierane żale.
> 
> Za pierwszym razem, kiedy film mi się urwał, grzecznie dotarłem do domu,
> robiąc przedtem zakupy, które sobie wcześniej zaplanowałem w dwóch
> sklepach - papierosy, gazeta, cola. Rano obudziłem się ze zdjętym jednym
> butem i ze zdziwieniem skonstantowałem dokonanie zakupów. W lekkim
> strachu poszedłem do kiosku, w którym robiłem ich część - wiadomo
> pijany, film urwany, pewnie agresja albo jakaś rozwałka - ogólnie byłem
> przekonany, że "zło ze mnie wylazło" - a tu nic, kioskarz przywitał mnie
> tylko żartobliwie "a co to wczoraj było?". Na wszelki wypadek jednak się
> upewniłem, czy niczego nie nabroiłem - niczego.
> 
> Za drugim razem film mi się urwał w tym roku - efekt zaczęcia z
> psychotropami i stresu i 3 piw. W sumie urywał mi się kawałkami, ale też
> sobie nie przypominam, żebym był jakoś specjalnie agresywny lub szukał
> np. seksu [co innego przytulenia, ale dla mnie to pozytywne zachowanie]
> - podobno zatrzymywałem samochody, ale jeżeli to sytuacja, której
> początek pamiętam [dalsza część znikła za zasłoną ciemności ;) - zresztą
> ciemność ogarniała mnie chyba wcześniej], to chciałem spełnić tylko
> "obywatelski obowiązek] i zatrzymać ruch dla reszty towarzystwa, która
> przebiegała parenaście metrów ode mnie - no chyba, że jeszcze kiedy
> indziej chciałem wykazać się postawą obywatelską. :) Nawet jak
> przyrżnąłem łbem w barierki ograniczające zaplecze jakiejś sceny, to
> wystarczyło, że osoba mnie opatrująca powiedziała mi, żebym się nie
> ruszał [wtedy akurat zacząłem wracać do realu ;)] - jak przez mgłę
> poinformowałem ją tylko, że jestem wirusologicznie czysty i dałem się
> grzecznie opatrzyć.
> 
> Czyli niestety, albo stety - wyłączony film odsłania całą moją mizerię
> potrzeb. :)
> 
> Pozdrawiam mizernie
> Flyer

Ja nie o "filmach" ale o jaKasi... ;P
Re: Hekate
#172524
Author: Hekate
Date: Mon, 07 Jan 2008 00:18
5 lines
1494 bytes
On 7 Sty, 01:10, "Sky" <sky...@op.pl> wrote:

> No nie rób[cie] ze mnie...belfra! ;P

Z Ikselką się świetnie dogadujesz. :)
Re: Hekate
#172537
Author: Hekate
Date: Mon, 07 Jan 2008 00:21
11 lines
1742 bytes
On 7 Sty, 01:06, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:

> A ja tam wiem, co rozumiesz pod pojęciem szczęścia? :)
>
> > Miałeś się uczyć do egzaminu! :]
>
> To mnie nie zagaduj. ;p

To nie zadawaj mi pytań!    ^

--
Re: Hekate
#172525
Author: Sky
Date: Mon, 07 Jan 2008 00:22
10 lines
1647 bytes
Użytkownik "Hekate" <moja_hekate@op.pl> napisał w wiadomości news:6dea03b2-6554-490e-a50b-83b68d69768b@i29g2000prf.googlegroups.com...
On 7 Sty, 01:10, "Sky" <sky...@op.pl> wrote:

> No nie rób[cie] ze mnie...belfra! ;P

Z Ikselką się świetnie dogadujesz. :)

---
Twoim zdaniem... ;)
Re: Hekate
#172538
Author: Flyer
Date: Mon, 07 Jan 2008 00:41
22 lines
1830 bytes
Hekate; <33e21fb1-1833-48ab-a9e0-1a1b7e37c770@d70g2000hsb.googlegroups.com> :

> On 7 Sty, 01:06, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> 
> > A ja tam wiem, co rozumiesz pod pojęciem szczęścia? :)
> >
> > > Miałeś się uczyć do egzaminu! :]
> >
> > To mnie nie zagaduj. ;p
> 
> To nie zadawaj mi pytań!    ^

To nie dawaj odpowiedzi. ;p 

A ta ksiązka i tak jest nudna - żadnych rozebranych panienek - dla kogo
oni to drukują? :)

Pozdrawiam rozochocenie
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172539
Author: Flyer
Date: Mon, 07 Jan 2008 00:44
22 lines
1832 bytes
Hekate; <33e21fb1-1833-48ab-a9e0-1a1b7e37c770@d70g2000hsb.googlegroups.com> :

> On 7 Sty, 01:06, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> 
> > A ja tam wiem, co rozumiesz pod pojęciem szczęścia? :)
> >
> > > Miałeś się uczyć do egzaminu! :]
> >
> > To mnie nie zagaduj. ;p
> 
> To nie zadawaj mi pytań!    ^

To nie dawaj odpowiedzi. ;p 

A ta ksiązka i tak jest nudna - żadnych rozebranych panienek - dla kogo
oni to drukują? :)

Pozdrawiam rozochocenie
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172551
Author: michal
Date: Mon, 07 Jan 2008 00:45
22 lines
1683 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości

> http://picasaweb.google.pl/36flyer/Wymagania

> Skoro dyskusję zaczałem na grupie, to ją i tu skończę - nikomu nie
> zaszkodzi, jedynie mi, bo może zostać odebrana przed niektóre jednostki
> [;)] jako promocja mojej nieinteresującej osoby. I dobrze, niech im się
> zbiera na wymioty. ;>
>
> Zdjęcia pochodzą ze spływów - wymagania dostosowałem do warunków. Nie
> widzę nic dziwnego w dostosowywaniu wymagań do warunków i nie narzekaniu
> przy tej okazji - wiedziałem w co wchodzę. Ale najlepiej śpi mi się na
> moim materacu, we własnym domu, nie zaprzeczam. Powinienem pomyśleć o
> łóżku wodnym i willi z basenem? ;p

A na tym środkowym, obok tegoniebieskiego co leży, jest pierwsze 
skrzyżowanie tratwy? ;)

-- 
pozdrawiam noworocznie
michał
Re: Hekate
#172540
Author: Flyer
Date: Mon, 07 Jan 2008 00:46
22 lines
1805 bytes
Hekate; <33e21fb1-1833-48ab-a9e0-1a1b7e37c770@d70g2000hsb.googlegroups.com> :

> On 7 Sty, 01:06, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> 
> > A ja tam wiem, co rozumiesz pod pojęciem szczęścia? :)
> >
> > > Miałeś się uczyć do egzaminu! :]
> >
> > To mnie nie zagaduj. ;p
> 
> To nie zadawaj mi pytań!    ^

To nie dawaj odpowiedzi. ;p 

A ta ksiązka i tak jest nudna - żadnych rozebranych panienek - dla kogo
oni to drukują? :)

Pozdrawiam rozochocenie
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172552
Author: Hekate
Date: Mon, 07 Jan 2008 01:06
9 lines
1393 bytes
On 7 Sty, 01:45, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote:

> A na tym środkowym, obok tegoniebieskiego co leży, jest pierwsze
> skrzyżowanie tratwy? ;)

Tia, skrzyżowanie tratwy z pieczoną syreną.
Upieczona po bzyknięciu.

--
Re: Hekate
#172526
Author: Hekate
Date: Mon, 07 Jan 2008 03:02
13 lines
1780 bytes
On 7 Sty, 01:22, "Sky" <sky...@op.pl> wrote:

> > Z Ikselką się świetnie dogadujesz. :)
>
> Twoim zdaniem... ;)

Nie tylko moim.
Znaczy więc, że nie panujesz nad formą,
jeśli ogólnie (nie wyłączając Ikselki) jesteś
postrzegany jako jej główny parowiec. :)


--
Re: Hekate
#172527
Author: Flyer
Date: Mon, 07 Jan 2008 03:08
21 lines
1776 bytes
Hekate; <579786c8-2484-4d89-babf-a3dcc9c7d7a9@m34g2000hsf.googlegroups.com> :

> On 7 Sty, 01:22, "Sky" <sky...@op.pl> wrote:
> 
> > > Z Ikselką się świetnie dogadujesz. :)
> >
> > Twoim zdaniem... ;)
> 
> Nie tylko moim.
> Znaczy więc, że nie panujesz nad formą,
> jeśli ogólnie (nie wyłączając Ikselki) jesteś
> postrzegany jako jej główny parowiec. :)

A tam - po prostu nikt inny tyle nie pisze i nie ciągnie z nim tak
dyskusji jak Ikselka. :)

Pozdrawiam pozdrawiając
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172528
Author: Flyer
Date: Mon, 07 Jan 2008 03:09
11 lines
1477 bytes
Flyer; <fls587$11r$1@nemesis.news.tpi.pl> :

> Pozdrawiam pozdrawiając

Czyż nie jestem genialny? :) Chyba się w sobie zakocham. ;>

Pozdrawiam siebie zakochanie
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172529
Author: Hekate
Date: Mon, 07 Jan 2008 03:20
12 lines
1875 bytes
On 7 Sty, 04:09, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:

> Czyż nie jestem genialny? :) Chyba się w sobie zakocham. ;>
>
> Pozdrawiam siebie zakochanie

W porzo, o ile dzielnie zniesiesz zmianę nastroju,
która niechybnie nastąpi hehe...

Pozdrawiam dołująco

:{
Re: Hekate
#172553
Author: Hekate
Date: Mon, 07 Jan 2008 03:23
13 lines
1567 bytes
On 7 Sty, 02:06, Hekate <moja_hek...@op.pl> wrote:
> On 7 Sty, 01:45, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote:
>
> > A na tym środkowym, obok tegoniebieskiego co leży, jest pierwsze
> > skrzyżowanie tratwy? ;)
>
> Tia, skrzyżowanie tratwy z pieczoną syreną.
> Upieczona po bzyknięciu.

A ten niebieski to delfin przed skrzyżowaniem.
Tratwa go wyprzedziła.

--
Re: Hekate
#172530
Author: Flyer
Date: Mon, 07 Jan 2008 03:34
22 lines
1979 bytes
Hekate; <cd62d33c-9c17-43c7-978d-6ccd79a55bfc@e4g2000hsg.googlegroups.com> :

> On 7 Sty, 04:09, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> 
> > Czyż nie jestem genialny? :) Chyba się w sobie zakocham. ;>
> >
> > Pozdrawiam siebie zakochanie
> 
> W porzo, o ile dzielnie zniesiesz zmianę nastroju,
> która niechybnie nastąpi hehe...

Z genialnej na senną? Spoko, zimno otrzeźwia. :)
 
> Pozdrawiam dołująco

Siem nie dołuj, chyba że myślałaś o mnie, to możesz. :)

Pozdrawiam nadal olśniony swoją genialnością :)
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172543
Author: Hekate
Date: Mon, 07 Jan 2008 03:44
9 lines
1555 bytes
On 6 Sty, 23:39, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:

> Czyli niestety, albo stety - wyłączony film odsłania całą moją mizerię
> potrzeb. :)

A nie mógłbyś tej mizerii przenieść do trzeźwej codzienności?
Mając tyle radości z życia nie musiałbyś wtedy pić!

--
Re: Hekate
#172544
Author: Flyer
Date: Mon, 07 Jan 2008 04:22
20 lines
1643 bytes
Hekate; <00fab859-7a85-4f3b-ac8d-473a22c5c22a@j20g2000hsi.googlegroups.com> :

> On 6 Sty, 23:39, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> 
> > Czyli niestety, albo stety - wyłączony film odsłania całą moją mizerię
> > potrzeb. :)
> 
> A nie mógłbyś tej mizerii przenieść do trzeźwej codzienności?

Czy aby nie demonizujesz trochę mojego "picia"? ;)

> Mając tyle radości z życia nie musiałbyś wtedy pić!

A czy ja wyglądam na pijanego? Co najwyżej na niewyspanego. :)

Pozdrawiam niewyspanie
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172545
Author: Hekate
Date: Mon, 07 Jan 2008 05:09
20 lines
1973 bytes
On 7 Sty, 05:22, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:


> > > Czyli niestety, albo stety - wyłączony film odsłania całą moją mizerię
> > > potrzeb. :)
>
> > A nie mógłbyś tej mizerii przenieść do trzeźwej codzienności?
>
> Czy aby nie demonizujesz trochę mojego "picia"? ;)

Nie w tym rzecz.
Jeśli nie boisz się pić (nie boisz się, że wyjdzie z ciebie
jakieś monstrum), a nawet lubisz ten stan, a i sporo osób wie,
że po pijaku jakiś sympatyczniejszy nawet się robisz,
to w czym tkwi przyczyna niemożności osiągnięcia
tago stanu na trzeźwo?

- JaKasia

--
Re: Hekate
#172531
Author: Sky
Date: Mon, 07 Jan 2008 17:25
16 lines
1889 bytes
Użytkownik "Hekate" <moja_hekate@op.pl> napisał w wiadomości news:579786c8-2484-4d89-babf-a3dcc9c7d7a9@m34g2000hsf.googlegroups.com...
On 7 Sty, 01:22, "Sky" <sky...@op.pl> wrote:

> > Z Ikselką się świetnie dogadujesz. :)
>
> Twoim zdaniem... ;)

Nie tylko moim.
Znaczy więc, że nie panujesz nad formą,
jeśli ogólnie (nie wyłączając Ikselki) jesteś
postrzegany jako jej główny parowiec. :)

--
Mnie tam panowanie nad formą 
jakoś pspecjalnie nie zaprząta ;P
Re: Hekate
#172546
Author: Flyer
Date: Mon, 07 Jan 2008 19:11
26 lines
1928 bytes
Hekate; <42a96d89-d0de-4277-8227-d85d401c7f15@j20g2000hsi.googlegroups.com> :

> On 7 Sty, 05:22, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> 
> 
> > > > Czyli niestety, albo stety - wyłączony film odsłania całą moją mizerię
> > > > potrzeb. :)
> >
> > > A nie mógłbyś tej mizerii przenieść do trzeźwej codzienności?
> >
> > Czy aby nie demonizujesz trochę mojego "picia"? ;)
> 
> Nie w tym rzecz.
> Jeśli nie boisz się pić (nie boisz się, że wyjdzie z ciebie
> jakieś monstrum), a nawet lubisz ten stan, a i sporo osób wie,
> że po pijaku jakiś sympatyczniejszy nawet się robisz,
> to w czym tkwi przyczyna niemożności osiągnięcia
> tago stanu na trzeźwo?

W biologii? ;)

Pozdrawiam biologicznie
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172547
Author: Hekate
Date: Mon, 07 Jan 2008 22:53
13 lines
1978 bytes
On 7 Sty, 20:11, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:

> > Jeśli nie boisz się pić (nie boisz się, że wyjdzie z ciebie
> > jakieś monstrum), a nawet lubisz ten stan, a i sporo osób wie,
> > że po pijaku jakiś sympatyczniejszy nawet się robisz,
> > to w czym tkwi przyczyna niemożności osiągnięcia
> > tago stanu na trzeźwo?
>
> W biologii? ;)

Zgaduj dalej.

--
Re: Hekate
#172548
Author: Flyer
Date: Tue, 08 Jan 2008 04:33
22 lines
1959 bytes
Hekate; <1c8c799a-d416-4a9d-aa44-91223e5422c9@s19g2000prg.googlegroups.com> :

> On 7 Sty, 20:11, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> 
> > > Jeśli nie boisz się pić (nie boisz się, że wyjdzie z ciebie
> > > jakieś monstrum), a nawet lubisz ten stan, a i sporo osób wie,
> > > że po pijaku jakiś sympatyczniejszy nawet się robisz,
> > > to w czym tkwi przyczyna niemożności osiągnięcia
> > > tago stanu na trzeźwo?
> >
> > W biologii? ;)
> 
> Zgaduj dalej.

Nie chce mi się zgadywać dalej - zgadywałem wczoraj, co autor miał na
myśli, czytając zadania na egzaminie. :)

Pozdrawiam prostolinijnie
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172554
Author: Marta
Date: Tue, 08 Jan 2008 16:52
7 lines
1051 bytes
Flyer:
> http://picasaweb.google.pl/36flyer/Wymagania

kontemplacyjne to ostatnie, wzbudza matczyne uczucia...
ładne nawet...

M. 
Re: Hekate
#172555
Author: Marta
Date: Tue, 08 Jan 2008 16:53
1 lines
944 bytes
czerwcowe 2006.
Re: Hekate
#172556
Author: Flyer
Date: Tue, 08 Jan 2008 22:12
21 lines
1430 bytes
Marta; <fm09r3$l37$1@atlantis.news.tpi.pl> :

> Flyer:
> > http://picasaweb.google.pl/36flyer/Wymagania
> 
> kontemplacyjne to ostatnie, wzbudza matczyne uczucia...

Ja tam wolę żeby wzbudzało inne uczucia, niekoniecznie matczyne, choć
też związane z piersiami. ;>

> ładne nawet...

Byłoby ładniejsza, gdybym nie uciął kawałka z dopalaczami - jeszcze
jedna puszka może by i uszła, ale ich tam było trochę więcej - trudny i
długi etap był, to i dopalaczy dużo poszło. :)

Pozdrawiam bez dopalacza
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Hekate
#172549
Author: Sky
Date: Fri, 11 Jan 2008 02:01
20 lines
2262 bytes
Użytkownik "Flyer" <flyer@poczta.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:fluu54$n8h$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Hekate; <1c8c799a-d416-4a9d-aa44-91223e5422c9@s19g2000prg.googlegroups.com> :
> 
> > On 7 Sty, 20:11, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:
> > 
> > > > Jeśli nie boisz się pić (nie boisz się, że wyjdzie z ciebie
> > > > jakieś monstrum), a nawet lubisz ten stan, a i sporo osób wie,
> > > > że po pijaku jakiś sympatyczniejszy nawet się robisz,
> > > > to w czym tkwi przyczyna niemożności osiągnięcia
> > > > tago stanu na trzeźwo?
> > >
> > > W biologii? ;)
> > 
> > Zgaduj dalej.
> 
> Nie chce mi się zgadywać dalej - zgadywałem wczoraj, co autor miał na
> myśli, czytając zadania na egzaminie. :)
> 
A co zdawałeś -jesli można się od ciebie do-wiedzieć? ;)
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads