Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
15 messages
15 total messages
Started by Mme Kitzmoor
Thu, 15 Nov 2007 15:55
For whom the bell tolls
Author: Mme Kitzmoor
Date: Thu, 15 Nov 2007 15:55
Date: Thu, 15 Nov 2007 15:55
13 lines
1653 bytes
1653 bytes
Śmierć bliskiej osoby często wymieniana jest jako jeden z najważniejszych stresorów. Na ogół obok takich rzeczy jak narodziny dziecka, utrata pracy, rozwód itp. Dlaczego właśnie śmierć aż tak ludzie przeżywają? I dlaczego innym wręcz życzymy śmierci (a przynajmniej łapiemy się na myślach, że dobrze by było, gdyby umarł)? Czym i czy w ogóle różni się śmierć kogoś młodego, kogo darzymy uczuciem i z kim planujemy dalsze losy od śmierci starego, schorowanego człowieka, który zawsze nas wspierał i który przedstawił nam ten świat jako miejsce warte życia w nim? Pozdrawiam Iff
Re: For whom the bell tolls
Author: michal
Date: Thu, 15 Nov 2007 23:58
Date: Thu, 15 Nov 2007 23:58
19 lines
1628 bytes
1628 bytes
Użytkownik "Mme Kitzmoor" napisał w wiadomości > Śmierć bliskiej osoby często wymieniana jest jako jeden z > najważniejszych stresorów. Na ogół obok takich rzeczy jak narodziny > dziecka, utrata pracy, rozwód itp. Dlaczego właśnie śmierć aż tak > ludzie przeżywają? I dlaczego innym wręcz życzymy śmierci (a > przynajmniej łapiemy się na myślach, że dobrze by było, gdyby umarł)? > Czym i czy w ogóle różni się śmierć kogoś młodego, kogo darzymy > czuciem i z kim planujemy dalsze losy od śmierci starego, > schorowanego człowieka, który zawsze nas wspierał i który przedstawił > nam ten świat jako miejsce warte życia w nim? Czy coś się stało? -- pozdrawiam michał
Re: For whom the bell tolls
Author: Mme Kitzmoor
Date: Fri, 16 Nov 2007 12:13
Date: Fri, 16 Nov 2007 12:13
14 lines
1377 bytes
1377 bytes
In article <fhimfr$cr6$1@inews.gazeta.pl>, "michal" <6michal9@gazeta.pl> wrote: > Czy coś się stało? Jeszcze nie ;> Pozdrawiam Iff -- my contributions http://maddama.deviantart.com/gallery/ http://maddama.wordpress.com/
Re: For whom the bell tolls
Author: RUN
Date: Fri, 16 Nov 2007 19:16
Date: Fri, 16 Nov 2007 19:16
18 lines
2017 bytes
2017 bytes
Użytkownik michal napisał: > > Użytkownik "Mme Kitzmoor" napisał w wiadomości > >> Śmierć bliskiej osoby często wymieniana jest jako jeden z >> najważniejszych stresorów. Na ogół obok takich rzeczy jak narodziny >> dziecka, utrata pracy, rozwód itp. Dlaczego właśnie śmierć aż tak >> ludzie przeżywają? I dlaczego innym wręcz życzymy śmierci (a >> przynajmniej łapiemy się na myślach, że dobrze by było, gdyby umarł)? > >> Czym i czy w ogóle różni się śmierć kogoś młodego, kogo darzymy >> czuciem i z kim planujemy dalsze losy od śmierci starego, >> schorowanego człowieka, który zawsze nas wspierał i który przedstawił >> nam ten świat jako miejsce warte życia w nim? > > Czy coś się stało? > łazienka jest samknięta
Re: For whom the bell tolls
Author: RUN
Date: Fri, 16 Nov 2007 19:38
Date: Fri, 16 Nov 2007 19:38
15 lines
2079 bytes
2079 bytes
Użytkownik Mme Kitzmoor napisał: > Śmierć bliskiej osoby często wymieniana jest jako jeden z > najważniejszych stresorów. Na ogół obok takich rzeczy jak narodziny > dziecka, utrata pracy, rozwód itp. Dlaczego właśnie śmierć aż tak > ludzie przeżywają? I dlaczego innym wręcz życzymy śmierci (a > przynajmniej łapiemy się na myślach, że dobrze by było, gdyby umarł)? > > Czym i czy w ogóle różni się śmierć kogoś młodego, kogo darzymy > uczuciem i z kim planujemy dalsze losy od śmierci starego, > schorowanego człowieka, który zawsze nas wspierał i który przedstawił > nam ten świat jako miejsce warte życia w nim? Japierdole ale ty masz kurwa problemy. Nie masz co robić kurwa ? zamiast pierdolić takie głupoty ić się zerżnij z kimś albo ić w fajne miejsce pobaw się - naćpaj nahlej, ić na zakupy, daj cipke do wyliznia.
Re: For whom the bell tolls
Author: Mme Kitzmoor
Date: Fri, 16 Nov 2007 20:53
Date: Fri, 16 Nov 2007 20:53
19 lines
1626 bytes
1626 bytes
In article <fhkrjt$dc0$1@news.albasani.net>, RUN <macrogowski@poczta.onet.pl> wrote: > Japierdole ale ty masz kurwa problemy. Nie masz co robić kurwa ? Nie mam. > zamiast pierdolić takie głupoty ić się zerżnij z kimś albo ić w fajne > miejsce pobaw się - naćpaj nahlej, ić na zakupy, daj cipke do wyliznia. A co? Zgłaszasz się na chętnego? :> Pozdrawiam Iff -- my contributions http://maddama.deviantart.com/gallery/ http://maddama.wordpress.com/
Re: For whom the bell tolls
Author: s
Date: Fri, 16 Nov 2007 20:55
Date: Fri, 16 Nov 2007 20:55
26 lines
2115 bytes
2115 bytes
Mme Kitzmoor wrote: > Śmierć bliskiej osoby często wymieniana jest jako jeden z > najważniejszych stresorów. Na ogół obok takich rzeczy jak narodziny > dziecka, utrata pracy, rozwód itp. Dlaczego właśnie śmierć aż tak > ludzie przeżywają? I dlaczego innym wręcz życzymy śmierci (a > przynajmniej łapiemy się na myślach, że dobrze by było, gdyby umarł)? Po prostu chce się jak najdłużej utrzymać sojuszników i jak najszybciej pozbyć wrogów, żeby nie wyżerali nam mamutów z okolicy. Zgon osoby bliskiej uświadamia nam dotkliwie naszą smiertelność. Przede wszystkim jest ogromną stratą: współdzielnych z nią emocji, planów, nadzieii.. > Czym i czy w ogóle różni się śmierć kogoś młodego, kogo darzymy > uczuciem i z kim planujemy dalsze losy od śmierci starego, > schorowanego człowieka, który zawsze nas wspierał i który przedstawił > nam ten świat jako miejsce warte życia w nim? Miejscem w naturalnym cyklu życia. Ta starsza osoba odchodzi na zasłuzony odpoczynek, a młoda nie zdąży... -- s@piens "Nothing is more practical than a good theory" Albert Einstein
Re: For whom the bell tolls
Author: Mme Kitzmoor
Date: Fri, 16 Nov 2007 21:42
Date: Fri, 16 Nov 2007 21:42
23 lines
2192 bytes
2192 bytes
In article <fhl06h$ksv$2@atlantis.news.tpi.pl>, "s@piens" <kolmi@N0SPAM.tlen.pl.invalid> wrote: > > Śmierć bliskiej osoby często wymieniana jest jako jeden z > > najważniejszych stresorów. Na ogół obok takich rzeczy jak narodziny > > dziecka, utrata pracy, rozwód itp. Dlaczego właśnie śmierć aż tak > > ludzie przeżywają? I dlaczego innym wręcz życzymy śmierci (a > > przynajmniej łapiemy się na myślach, że dobrze by było, gdyby umarł)? > Po prostu chce się jak najdłużej utrzymać sojuszników i jak najszybciej > pozbyć wrogów, żeby nie wyżerali nam mamutów z okolicy. Metaforyczne miejsce łowów na metaforyczne mamuty tego człowieka jest na tyle odległe od mojego, że nie w tym sęk. Jednak zanim zdążyłam sobie uświadomić, że to bardzo nieładnie cieszyć się jak się usłyszy, że pan prezydent trafił do szpitala, to zdążyłam posrać się ze szczęścia :> Pozdrawiam Iff -- my contributions http://maddama.deviantart.com/gallery/ http://maddama.wordpress.com/
Re: For whom the bell tolls
Author: RUN
Date: Fri, 16 Nov 2007 21:58
Date: Fri, 16 Nov 2007 21:58
18 lines
1741 bytes
1741 bytes
Użytkownik Mme Kitzmoor napisał: > In article <fhkrjt$dc0$1@news.albasani.net>, > RUN <macrogowski@poczta.onet.pl> wrote: > >> Japierdole ale ty masz kurwa problemy. Nie masz co robić kurwa ? > > Nie mam. Przykro mi. > >> zamiast pierdolić takie głupoty ić się zerżnij z kimś albo ić w fajne >> miejsce pobaw się - naćpaj nahlej, ić na zakupy, daj cipke do wyliznia. > > A co? Zgłaszasz się na chętnego? :> > A co ? Zgłaszasz się na chętną ?
Re: For whom the bell tolls
Author: Mme Kitzmoor
Date: Sat, 17 Nov 2007 19:48
Date: Sat, 17 Nov 2007 19:48
17 lines
1738 bytes
1738 bytes
In article <fhl3q4$13l$1@news.albasani.net>, RUN <macrogowski@poczta.onet.pl> wrote: > >> zamiast pierdolić takie głupoty ić się zerżnij z kimś albo ić w fajne > >> miejsce pobaw się - naćpaj nahlej, ić na zakupy, daj cipke do wyliznia. > > A co? Zgłaszasz się na chętnego? :> > A co ? Zgłaszasz się na chętną ? Jak masz skrzydła albo teleport. Ale najpierw fotke prześlij :> Pozdrawiam Iff -- my contributions http://maddama.deviantart.com/gallery/ http://maddama.wordpress.com/
Re: For whom the bell tolls
Author: mm
Date: Tue, 20 Nov 2007 14:15
Date: Tue, 20 Nov 2007 14:15
18 lines
1888 bytes
1888 bytes
Użytkownik Mme Kitzmoor napisał: > In article <fhl3q4$13l$1@news.albasani.net>, > RUN <macrogowski@poczta.onet.pl> wrote: > >>>> zamiast pierdolić takie głupoty ić się zerżnij z kimś albo ić w fajne >>>> miejsce pobaw się - naćpaj nahlej, ić na zakupy, daj cipke do wyliznia. >>> A co? Zgłaszasz się na chętnego? :> >> A co ? Zgłaszasz się na chętną ? > > Jak masz skrzydła albo teleport. Ale najpierw fotke prześlij :> > teleport jest ale ze skzydłami bedzie problem. -- NAJLEPSZE FORUM DLA GEJI http://skocz.pl/gej-forum sponsorowane przez www.gejury.pl
Re: For whom the bell tolls
Author: Mme Kitzmoor
Date: Wed, 21 Nov 2007 14:38
Date: Wed, 21 Nov 2007 14:38
13 lines
1982 bytes
1982 bytes
On 20 Lis, 23:15, mm <n...@mam.pl> wrote: > >>>> zamiast pierdolić takie głupoty ić się zerżnij z kimś albo ić w fajne > >>>> miejsce pobaw się - naćpaj nahlej, ić na zakupy, daj cipke do wyliznia. > >>> A co? Zgłaszasz się na chętnego? :> > >> A co ? Zgłaszasz się na chętną ? > > Jak masz skrzydła albo teleport. Ale najpierw fotke prześlij :> > teleport jest ale ze skzydłami bedzie problem. To pomińmy fotkę, oferuję seks wzamian za patent :> Pozdrawiam Iff
Re: For whom the bell tolls
Author: mm
Date: Wed, 21 Nov 2007 17:10
Date: Wed, 21 Nov 2007 17:10
22 lines
2168 bytes
2168 bytes
Użytkownik Mme Kitzmoor napisał: > On 20 Lis, 23:15, mm <n...@mam.pl> wrote: > >>>>>> zamiast pierdolić takie głupoty ić się zerżnij z kimś albo ić w fajne >>>>>> miejsce pobaw się - naćpaj nahlej, ić na zakupy, daj cipke do wyliznia. >>>>> A co? Zgłaszasz się na chętnego? :> >>>> A co ? Zgłaszasz się na chętną ? >>> Jak masz skrzydła albo teleport. Ale najpierw fotke prześlij :> >> teleport jest ale ze skzydłami bedzie problem. > > To pomińmy fotkę, oferuję seks wzamian za patent :> > > Pozdrawiam > Iff coś mi sięwydaje że jesteś pasztetem jeśli się mylę to wyprowadź mnie z błędu -- NAJLEPSZE FORUM DLA GEJI http://skocz.pl/gej-forum sponsorowane przez www.gejury.pl
Re: For whom the bell tolls
Author: Mme Kitzmoor
Date: Fri, 23 Nov 2007 13:50
Date: Fri, 23 Nov 2007 13:50
16 lines
2094 bytes
2094 bytes
On 22 Lis, 02:10, mm <n...@mam.pl> wrote: > >>>>>> zamiast pierdolić takie głupoty ić się zerżnij z kimś albo ić w fajne > >>>>>> miejsce pobaw się - naćpaj nahlej, ić na zakupy, daj cipke do wyliznia. > >>>>> A co? Zgłaszasz się na chętnego? :> > >>>> A co ? Zgłaszasz się na chętną ? > >>> Jak masz skrzydła albo teleport. Ale najpierw fotke prześlij :> > >> teleport jest ale ze skzydłami bedzie problem. > > To pomińmy fotkę, oferuję seks wzamian za patent :> > coś mi sięwydaje że jesteś pasztetem jeśli się mylę to wyprowadź mnie z > błędu A Ciebie po co? Pozdrawiam Iff
Re: For whom the bell tolls
Author: Panslavista
Date: Fri, 23 Nov 2007 17:03
Date: Fri, 23 Nov 2007 17:03
16 lines
2283 bytes
2283 bytes
Użytkownik Mme Kitzmoor napisał: > On 22 Lis, 02:10, mm <n...@mam.pl> wrote: > >>>>>>>> zamiast pierdolić takie głupoty ić się zerżnij z kimś albo ić w fajne >>>>>>>> miejsce pobaw się - naćpaj nahlej, ić na zakupy, daj cipke do wyliznia. >>>>>>> A co? Zgłaszasz się na chętnego? :> >>>>>> A co ? Zgłaszasz się na chętną ? >>>>> Jak masz skrzydła albo teleport. Ale najpierw fotke prześlij :> >>>> teleport jest ale ze skzydłami bedzie problem. >>> To pomińmy fotkę, oferuję seks wzamian za patent :> >> coś mi sięwydaje że jesteś pasztetem jeśli się mylę to wyprowadź mnie z >> błędu > > A Ciebie po co? jak to poco ? jak mam cie ruchać skoro myślę żę jesteś pasztetem
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads