Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
81 messages
81 total messages
Page 1 of 2
Started by Flyer
Thu, 13 Sep 2007 15:21
Page 1 of 2 • 81 total messages
Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Thu, 13 Sep 2007 15:21
Date: Thu, 13 Sep 2007 15:21
7 lines
830 bytes
830 bytes
Michał, robimy spotkanie? Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: Aicha
Date: Thu, 13 Sep 2007 15:20
Date: Thu, 13 Sep 2007 15:20
9 lines
1071 bytes
1071 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał: > Michał, robimy spotkanie? Idźcie sobie na gg, co? :> -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Thu, 13 Sep 2007 15:33
Date: Thu, 13 Sep 2007 15:33
15 lines
1153 bytes
1153 bytes
Aicha; <fcbksr$p9j$1@nemesis.news.tpi.pl> : > Użytkownik "Flyer" napisał: > > > Michał, robimy spotkanie? > > Idźcie sobie na gg, co? :> Michał nie ma, a przynajmniej nie miał, zresztą to spotkanie otwarte. Wpadniesz? ;p Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: ARKÓDIÓSZ
Date: Thu, 13 Sep 2007 17:22
Date: Thu, 13 Sep 2007 17:22
9 lines
1111 bytes
1111 bytes
Flyer pisze: > > Michał nie ma, a przynajmniej nie miał, zresztą to spotkanie otwarte. > Wpadniesz? ;p > > Flyer a bedzie twoja stara? to ja tez wpadne
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:16
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:16
11 lines
1063 bytes
1063 bytes
Użytkownik "Flyer"napisał w wiadomości > Michał, robimy spotkanie? Nie wcześniej, jak pod koniec przyszłego tygodnia. Najbliższe dni pracuję do 22.00 :( -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: Aicha
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:19
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:19
8 lines
1201 bytes
1201 bytes
Użytkownik "michal" napisał: > Nie zamierzamy gruchać we dwóch z Fly'em... ;DDD Piętno dla moich zboczonych skojarzeń i skrótów myślowych! :DDD -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:20
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:20
15 lines
1184 bytes
1184 bytes
Użytkownik "Aicha" napisał w wiadomości > Użytkownik "Flyer" napisał: >> Michał, robimy spotkanie? > Idźcie sobie na gg, co? :> Czemu? Przecież każdy może się z nami spotkać. Nie zamierzamy gruchać we dwóch z Fly'em... ;DDD -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: Aicha
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:26
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:26
10 lines
1334 bytes
1334 bytes
Użytkownik "michal" napisał: > >> Nie zamierzamy gruchać we dwóch z Fly'em... ;DDD > > Piętno dla moich zboczonych skojarzeń i skrótów myślowych! :DDD > Zapraszam do odpowiedniego klubu! :DDDDDD Szparka? ;))) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:26
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:26
14 lines
1253 bytes
1253 bytes
Użytkownik "Aicha" napisał w wiadomości > Użytkownik "michal" napisał: >> Nie zamierzamy gruchać we dwóch z Fly'em... ;DDD > Piętno dla moich zboczonych skojarzeń i skrótów myślowych! :DDD Zapraszam do odpowiedniego klubu! :DDDDDD -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:41
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:41
18 lines
1581 bytes
1581 bytes
Użytkownik "Aicha" <blueberry37nagmailu@toja.pl> napisał w wiadomości news:fccabc$jbv$1@nemesis.news.tpi.pl... > Użytkownik "michal" napisał: >> >> Nie zamierzamy gruchać we dwóch z Fly'em... ;DDD >> > Piętno dla moich zboczonych skojarzeń i skrótów myślowych! :DDD >> Zapraszam do odpowiedniego klubu! :DDDDDD > Szparka? ;))) Nie, Szparka to taki pub "dorzynkowy"... Przychodzi się nad ranem i dopija albo dobija. ;) Inny miałem na myśli. Bardziej inspirujący. ;) -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: Aicha
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:48
Date: Thu, 13 Sep 2007 21:48
14 lines
1588 bytes
1588 bytes
Użytkownik "michal" napisał: > >> >> Nie zamierzamy gruchać we dwóch z Fly'em... ;DDD > >> > Piętno dla moich zboczonych skojarzeń i skrótów myślowych! :DDD > >> Zapraszam do odpowiedniego klubu! :DDDDDD > > Szparka? ;))) > Nie, Szparka to taki pub "dorzynkowy"... Przychodzi się nad ranem i > dopija albo dobija. ;) > Inny miałem na myśli. Bardziej inspirujący. ;) Dopsz. Po operacji i wizualizacji ;) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Fri, 14 Sep 2007 03:58
Date: Fri, 14 Sep 2007 03:58
17 lines
1191 bytes
1191 bytes
michal; <fcc9b0$9k$1@inews.gazeta.pl> : > > Użytkownik "Flyer"napisał w wiadomości > > > Michał, robimy spotkanie? > > Nie wcześniej, jak pod koniec przyszłego tygodnia. Najbliższe dni pracuję do > 22.00 :( Ok, temat ad acta. ;) Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: Stopek
Date: Fri, 14 Sep 2007 17:46
Date: Fri, 14 Sep 2007 17:46
19 lines
1378 bytes
1378 bytes
Flyer napisał(a): > michal; <fcc9b0$9k$1@inews.gazeta.pl> : > >> Użytkownik "Flyer"napisał w wiadomości >> >>> Michał, robimy spotkanie? >> Nie wcześniej, jak pod koniec przyszłego tygodnia. Najbliższe dni pracuję do >> 22.00 :( > > Ok, temat ad acta. ;) Ja też chce! -- Pozdrawiam serdecznie - Stopek Pijesz do mnie, chcesz pogadać? Jabber id: pucek@jabber.autocom.pl Ja żyję tak jak ja chcę, więc wypierdalaj! I trzymaj się skurwielu jak najdalej z dala.
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Fri, 14 Sep 2007 17:57
Date: Fri, 14 Sep 2007 17:57
23 lines
1438 bytes
1438 bytes
Stopek; <fcehie$6f0$2@inews.gazeta.pl> : > Flyer napisał(a): > > michal; <fcc9b0$9k$1@inews.gazeta.pl> : > > > >> Użytkownik "Flyer"napisał w wiadomości > >> > >>> Michał, robimy spotkanie? > >> Nie wcześniej, jak pod koniec przyszłego tygodnia. Najbliższe dni pracuję do > >> 22.00 :( > > > > Ok, temat ad acta. ;) > > Ja też chce! ;) To ponegocjujmy - Pola Mokotowskie czy chcesz być ad acta? ;) Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Fri, 14 Sep 2007 17:59
Date: Fri, 14 Sep 2007 17:59
30 lines
1758 bytes
1758 bytes
Flyer; <fcehv6$sah$1@nemesis.news.tpi.pl> : > Stopek; <fcehie$6f0$2@inews.gazeta.pl> : > > > Flyer napisał(a): > > > michal; <fcc9b0$9k$1@inews.gazeta.pl> : > > > > > >> Użytkownik "Flyer"napisał w wiadomości > > >> > > >>> Michał, robimy spotkanie? > > >> Nie wcześniej, jak pod koniec przyszłego tygodnia. Najbliższe dni pracuję do > > >> 22.00 :( > > > > > > Ok, temat ad acta. ;) > > > > Ja też chce! > > ;) > > To ponegocjujmy - Pola Mokotowskie czy chcesz być ad acta? ;) Zresztą Michał i ja już napisaliśmy - spotkania mają formułę otwartą i każdy może sobie na nie przyjść. Jak widziałeś Stopi - najwcześniejsze z Michałem jest mozliwe pod koniec przyszłego tygodnia. Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: ! GENERÓŁ ! ITALJA ! ÓÓÓ !
Date: Sat, 15 Sep 2007 12:01
Date: Sat, 15 Sep 2007 12:01
19 lines
1599 bytes
1599 bytes
Użytkownik ARKÓDIÓSZ napisał: > Flyer pisze: > >> >> Michał nie ma, a przynajmniej nie miał, zresztą to spotkanie otwarte. >> Wpadniesz? ;p >> >> Flyer > > a bedzie twoja stara? to ja tez wpadne a jak bedziesz miał wpadke z jego starą ? -- ! GENERÓŁ ! ITALJA ! ÓÓÓ ! ! SZÓRÓF ! ADMIN ! PÓLESKIGO ! INTERNETÓ ! ! MAGJISTER ! INRZYNIER ! DÓKTÓR ! GENERÓŁ ! ITALJA ! ÓÓÓ ! ! POZDRAWIAM ! CIE ! GENERÓLE ! ITALJA ! ÓÓÓ ! ! GEN.ITALJA !
Re: Michał - Piwo?
Author: Stopek
Date: Sat, 15 Sep 2007 14:34
Date: Sat, 15 Sep 2007 14:34
21 lines
1964 bytes
1964 bytes
>> To ponegocjujmy - Pola Mokotowskie czy chcesz być ad acta? ;) > > Zresztą Michał i ja już napisaliśmy - spotkania mają formułę otwartą i > każdy może sobie na nie przyjść. Jak widziałeś Stopi - najwcześniejsze z > Michałem jest mozliwe pod koniec przyszłego tygodnia. To kaszanka, bo ja musze jechac do rodzicow w piatek i bede w Wawie dopiero w niedziele popoludniu, no chyba, ze to spotkanie byloby w niedziele wieczorem... Wprawdzie w poniedzialek do pracy sie idzie, ale chyba nie bedzie jakiejs wielkiej imprezy z chlaniem na potege... Tak poza tym pewnie zrobie impreze u siebie kolo poczatku pazdziernika, zapraszam ludzi z APPM-u, prosze sie przygotowac. Ci co juz ze mna imprezowali wiedza, ze musza byc, bo inaczej wpierdol:) -- Pozdrawiam serdecznie - Stopek Pijesz do mnie, chcesz pogadać? Jabber id: pucek@jabber.autocom.pl Ja żyję tak jak ja chcę, więc wypierdalaj! I trzymaj się skurwielu jak najdalej z dala.
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Sat, 15 Sep 2007 14:53
Date: Sat, 15 Sep 2007 14:53
37 lines
2517 bytes
2517 bytes
Stopek; <fcgqmq$jlo$1@inews.gazeta.pl> : > > >> To ponegocjujmy - Pola Mokotowskie czy chcesz być ad acta? ;) > > > > Zresztą Michał i ja już napisaliśmy - spotkania mają formułę otwartą i > > każdy może sobie na nie przyjść. Jak widziałeś Stopi - najwcześniejsze z > > Michałem jest mozliwe pod koniec przyszłego tygodnia. > > > To kaszanka, bo ja musze jechac do rodzicow w piatek i bede w Wawie > dopiero w niedziele popoludniu, no chyba, ze to spotkanie byloby w > niedziele wieczorem... Możliwe, że możliwe - zależy czy bardzo się będziesz upierał przy Jarze, czy wystarczą Ci Pola Mokotowskie i co powie na to Michał, bo to on jest "bardzo zajęty". Spotkanie niedzielne było niedawno i na jego korzyść przemawiał luz w knajpie. W sumie, jak impreza miałaby rozpocząć się o jakiejś 17 i trwać 4 piwa, to i Jar może być - nie chcę brać taksy, a do mnie od Ciebie jedzie się ..... koszmarnie długo w nocy. > Wprawdzie w poniedzialek do pracy sie idzie, ale chyba nie bedzie > jakiejs wielkiej imprezy z chlaniem na potege... Od jednego piwa się zaczyna, na 7 się kończy. ;) > Tak poza tym pewnie zrobie impreze u siebie kolo poczatku pazdziernika, > zapraszam ludzi z APPM-u, prosze sie przygotowac. > Ci co juz ze mna imprezowali wiedza, ze musza byc, bo inaczej wpierdol:) Kurde, wszyscy chcą mnie bić, biednego robaczka. ;p Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: Stopek
Date: Sun, 16 Sep 2007 18:19
Date: Sun, 16 Sep 2007 18:19
17 lines
1884 bytes
1884 bytes
> Możliwe, że możliwe - zależy czy bardzo się będziesz upierał przy Jarze, > czy wystarczą Ci Pola Mokotowskie i co powie na to Michał, bo to on jest > "bardzo zajęty". Spotkanie niedzielne było niedawno i na jego korzyść > przemawiał luz w knajpie. W sumie, jak impreza miałaby rozpocząć się o > jakiejś 17 i trwać 4 piwa, to i Jar może być - nie chcę brać taksy, a do > mnie od Ciebie jedzie się ..... koszmarnie długo w nocy. No, to byloby spox, jakas 17 w BARZEJARZE... Jakby co, to reflektuje na chwile obecna, ewentualnie jeszcze dam znac, czy to na pewno z mojej strony jest propozycja. -- Pozdrawiam serdecznie - Stopek Pijesz do mnie, chcesz pogadać? Jabber id: pucek@jabber.autocom.pl Ja żyję tak jak ja chcę, więc wypierdalaj! I trzymaj się skurwielu jak najdalej z dala.
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Sun, 16 Sep 2007 19:37
Date: Sun, 16 Sep 2007 19:37
23 lines
1939 bytes
1939 bytes
Stopek; <fcjs7u$8c9$1@inews.gazeta.pl> : > > > Możliwe, że możliwe - zależy czy bardzo się będziesz upierał przy Jarze, > > czy wystarczą Ci Pola Mokotowskie i co powie na to Michał, bo to on jest > > "bardzo zajęty". Spotkanie niedzielne było niedawno i na jego korzyść > > przemawiał luz w knajpie. W sumie, jak impreza miałaby rozpocząć się o > > jakiejś 17 i trwać 4 piwa, to i Jar może być - nie chcę brać taksy, a do > > mnie od Ciebie jedzie się ..... koszmarnie długo w nocy. > > > No, to byloby spox, jakas 17 w BARZEJARZE... Jakby co, to reflektuje na > chwile obecna, ewentualnie jeszcze dam znac, czy to na pewno z mojej > strony jest propozycja. OK, pomęczę Michała, bo coś nie chce brać udziału w wymianie zdań na grupie. ;) Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Sun, 16 Sep 2007 21:40
Date: Sun, 16 Sep 2007 21:40
31 lines
2379 bytes
2379 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości >> > Możliwe, że możliwe - zależy czy bardzo się będziesz upierał przy >> > Jarze, >> > czy wystarczą Ci Pola Mokotowskie i co powie na to Michał, bo to on >> > jest >> > "bardzo zajęty". Spotkanie niedzielne było niedawno i na jego korzyść >> > przemawiał luz w knajpie. W sumie, jak impreza miałaby rozpocząć się o >> > jakiejś 17 i trwać 4 piwa, to i Jar może być - nie chcę brać taksy, a >> > do >> > mnie od Ciebie jedzie się ..... koszmarnie długo w nocy. >> No, to byloby spox, jakas 17 w BARZEJARZE... Jakby co, to reflektuje na >> chwile obecna, ewentualnie jeszcze dam znac, czy to na pewno z mojej >> strony jest propozycja. > OK, pomęczę Michała, bo coś nie chce brać udziału w wymianie zdań na > grupie. ;) Jak to nie chce? Nie deklaruję tylko swoich możliwości czasowych na razie, czekam na moment, kiedy będę pewny, że mogę. ;) Myślałem jeszcze o środku tygodnia. Środa albo czwartek, ale jutro dopiero będę wiedział... Mam nadzieję, że żadne kobiety się nie pojawią. Są skutecznie zniechęcone. Nareszcie pogadamy, jak ludzie. ;DDD -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Mon, 17 Sep 2007 03:36
Date: Mon, 17 Sep 2007 03:36
32 lines
2311 bytes
2311 bytes
michal; <fck7v3$ssg$1@inews.gazeta.pl> : > > Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości > > OK, pomęczę Michała, bo coś nie chce brać udziału w wymianie zdań na > > grupie. ;) > > Jak to nie chce? Nie deklaruję tylko swoich możliwości czasowych na razie, > czekam na moment, kiedy będę pewny, że mogę. ;) > Myślałem jeszcze o środku tygodnia. Środa albo czwartek, ale jutro dopiero > będę wiedział... Hmmm, środę mogę mieć zajętą (we wtorek będę wiedział) - zresztą nie za dużo tego pijaństwa w jednym tygodniu, no chyba że tylko w środę lub czwartek, bez niedzieli? ;) > Mam nadzieję, że żadne kobiety się nie pojawią. Są skutecznie zniechęcone. > Nareszcie pogadamy, jak ludzie. ;DDD Ja tam jedną mogę zaprosić/poinformować, choć sam mam mieszane uczucia a'propos pakowania Jej w uzależnienia - ale to duża dziewczyna jest, sama o sobie decyduje. ;) A tak przy okazji - zaanonsowałem Ciebie Magdzie (tej z appm), więc jak będzie okazja, to też się pojawi, ale na pewno nie teraz. Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Mon, 17 Sep 2007 22:43
Date: Mon, 17 Sep 2007 22:43
42 lines
2784 bytes
2784 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości >> > OK, pomęczę Michała, bo coś nie chce brać udziału w wymianie zdań na >> > grupie. ;) >> Jak to nie chce? Nie deklaruję tylko swoich możliwości czasowych na >> razie, >> czekam na moment, kiedy będę pewny, że mogę. ;) >> Myślałem jeszcze o środku tygodnia. Środa albo czwartek, ale jutro >> dopiero >> będę wiedział... > Hmmm, środę mogę mieć zajętą (we wtorek będę wiedział) - zresztą nie za > dużo tego pijaństwa w jednym tygodniu, no chyba że tylko w środę lub > czwartek, bez niedzieli? ;) Już wiem, że mogę i w środę i w czwartek też. To znaczy możemy wybierać! Nie że i w środę i w czwartek będziemy biesiadować... ;))) >> Mam nadzieję, że żadne kobiety się nie pojawią. Są skutecznie >> zniechęcone. >> Nareszcie pogadamy, jak ludzie. ;DDD > Ja tam jedną mogę zaprosić/poinformować, choć sam mam mieszane uczucia > a'propos pakowania Jej w uzależnienia - ale to duża dziewczyna jest, > sama o sobie decyduje. ;) To fikcja, że możesz kogokolwiek wpakować w uzależnienia. Zawsze człowiek pakuje się w to samodzielnie. ;) > A tak przy okazji - zaanonsowałem Ciebie Magdzie (tej z appm), więc jak > będzie okazja, to też się pojawi, ale na pewno nie teraz. Jak już mają przyjść jakieś kobiety, to chociaż ze dwie. Zajmą się sobą i nie będą nam przeszkadzać.... ;DDD W ogóle przez te Twoje znajome stanę się chyba odludkiem! ;) -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Tue, 18 Sep 2007 03:56
Date: Tue, 18 Sep 2007 03:56
43 lines
2588 bytes
2588 bytes
michal; <fcmvu4$amd$1@inews.gazeta.pl> : > > Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości > > > > Hmmm, środę mogę mieć zajętą (we wtorek będę wiedział) - zresztą nie za > > dużo tego pijaństwa w jednym tygodniu, no chyba że tylko w środę lub > > czwartek, bez niedzieli? ;) > > Już wiem, że mogę i w środę i w czwartek też. To znaczy możemy wybierać! Nie > że i w środę i w czwartek będziemy biesiadować... ;))) A w niedzielę też? ;) Jakby co, to o jutrze jeszcze nic nie wiem - dopiero koło 19. > > Ja tam jedną mogę zaprosić/poinformować, choć sam mam mieszane uczucia > > a'propos pakowania Jej w uzależnienia - ale to duża dziewczyna jest, > > sama o sobie decyduje. ;) > > To fikcja, że możesz kogokolwiek wpakować w uzależnienia. Zawsze człowiek > pakuje się w to samodzielnie. ;) Niby tak, ale jakoś czuję się odpowiedzialny. :) > > A tak przy okazji - zaanonsowałem Ciebie Magdzie (tej z appm), więc jak > > będzie okazja, to też się pojawi, ale na pewno nie teraz. > > Jak już mają przyjść jakieś kobiety, to chociaż ze dwie. Zajmą się sobą i > nie będą nam przeszkadzać.... ;DDD :)) > W ogóle przez te Twoje znajome stanę się chyba odludkiem! ;) ;) Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Tue, 18 Sep 2007 04:36
Date: Tue, 18 Sep 2007 04:36
27 lines
2190 bytes
2190 bytes
Flyer; <fcnib8$ll5$1@atlantis.news.tpi.pl> : > michal; <fcmvu4$amd$1@inews.gazeta.pl> : > > > > > Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości > > > > > > > Hmmm, środę mogę mieć zajętą (we wtorek będę wiedział) - zresztą nie za > > > dużo tego pijaństwa w jednym tygodniu, no chyba że tylko w środę lub > > > czwartek, bez niedzieli? ;) > > > > Już wiem, że mogę i w środę i w czwartek też. To znaczy możemy wybierać! Nie > > że i w środę i w czwartek będziemy biesiadować... ;))) > > A w niedzielę też? ;) Jakby co, to o jutrze jeszcze nic nie wiem - > dopiero koło 19. W sumie, jak będę wiedział, to dam Ci znać - możemy zrobić prespotkanie przed niedzielą, tylko we dwójkę (a jak ktoś jeszcze przyjdzie to w większej liczbie) na Polach Mokotowskich, na dwa, trzy piwa. :) Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Tue, 18 Sep 2007 21:07
Date: Tue, 18 Sep 2007 21:07
17 lines
1877 bytes
1877 bytes
Użytkownik "Flyer" w wiadomości >> > Ja tam jedną mogę zaprosić/poinformować, choć sam mam mieszane uczucia >> > a'propos pakowania Jej w uzależnienia - ale to duża dziewczyna jest, >> > sama o sobie decyduje. ;) >> To fikcja, że możesz kogokolwiek wpakować w uzależnienia. Zawsze człowiek >> pakuje się w to samodzielnie. ;) > Niby tak, ale jakoś czuję się odpowiedzialny. :) Odpowiedzialność najlepiej jest przejmować za kogoś, kogo się oswoiło, jak to na appmie ktoś kedyś w sygnaturce zamieścił. ;) -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Tue, 18 Sep 2007 21:09
Date: Tue, 18 Sep 2007 21:09
23 lines
2153 bytes
2153 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości >> > > Hmmm, środę mogę mieć zajętą (we wtorek będę wiedział) - zresztą nie >> > > za >> > > dużo tego pijaństwa w jednym tygodniu, no chyba że tylko w środę lub >> > > czwartek, bez niedzieli? ;) >> > Już wiem, że mogę i w środę i w czwartek też. To znaczy możemy >> > wybierać! Nie >> > że i w środę i w czwartek będziemy biesiadować... ;))) >> A w niedzielę też? ;) Jakby co, to o jutrze jeszcze nic nie wiem - >> dopiero koło 19. > W sumie, jak będę wiedział, to dam Ci znać - możemy zrobić prespotkanie > przed niedzielą, tylko we dwójkę (a jak ktoś jeszcze przyjdzie to w > większej liczbie) na Polach Mokotowskich, na dwa, trzy piwa. :) No, w czwartek o 18. proponuję. -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Wed, 19 Sep 2007 04:14
Date: Wed, 19 Sep 2007 04:14
20 lines
1884 bytes
1884 bytes
michal; <fcpeqi$955$1@inews.gazeta.pl> : > > Użytkownik "Flyer" w wiadomości > > > Niby tak, ale jakoś czuję się odpowiedzialny. :) > > Odpowiedzialność najlepiej jest przejmować za kogoś, kogo się oswoiło, jak > to na appmie ktoś kedyś w sygnaturce zamieścił. ;) Wiesz, ja tak chyba mam, że przejmuję odpowiedzialność nawet za tych, którzy sądzą, że tego nie potrzebują - i na tym tracę, ale często i przypadkowo zyskuję. To powyższe było ogólnikowe, a nie w kontekście opisywanej osoby. ;) Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Wed, 19 Sep 2007 04:16
Date: Wed, 19 Sep 2007 04:16
18 lines
1789 bytes
1789 bytes
michal; <fcpeqi$955$2@inews.gazeta.pl> : > > Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości > > W sumie, jak będę wiedział, to dam Ci znać - możemy zrobić prespotkanie > > przed niedzielą, tylko we dwójkę (a jak ktoś jeszcze przyjdzie to w > > większej liczbie) na Polach Mokotowskich, na dwa, trzy piwa. :) > > No, w czwartek o 18. proponuję. OK, czwartek 18 Tola - spotkanie otwarte? ;) Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Wed, 19 Sep 2007 04:19
Date: Wed, 19 Sep 2007 04:19
26 lines
2134 bytes
2134 bytes
Flyer; <fcq7np$d02$1@atlantis.news.tpi.pl> : > michal; <fcpeqi$955$1@inews.gazeta.pl> : > > > > > Użytkownik "Flyer" w wiadomości > > > > > Niby tak, ale jakoś czuję się odpowiedzialny. :) > > > > Odpowiedzialność najlepiej jest przejmować za kogoś, kogo się oswoiło, jak > > to na appmie ktoś kedyś w sygnaturce zamieścił. ;) > > Wiesz, ja tak chyba mam, że przejmuję odpowiedzialność nawet za tych, > którzy sądzą, że tego nie potrzebują - i na tym tracę, ale często i > przypadkowo zyskuję. To powyższe było ogólnikowe, a nie w kontekście > opisywanej osoby. ;) Hekate zwróciła mi na to uwagę - widzę osoby zagubione, bezradne - wg. Jej "diagnozy" oznacza to, że sam wieloktornie doświadczałem bezradności. Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo? Stopi
Author: Flyer
Date: Wed, 19 Sep 2007 04:24
Date: Wed, 19 Sep 2007 04:24
22 lines
1957 bytes
1957 bytes
Flyer; <fcq7r5$d9j$1@atlantis.news.tpi.pl> : > michal; <fcpeqi$955$2@inews.gazeta.pl> : > > > > > Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości > > > > W sumie, jak będę wiedział, to dam Ci znać - możemy zrobić prespotkanie > > > przed niedzielą, tylko we dwójkę (a jak ktoś jeszcze przyjdzie to w > > > większej liczbie) na Polach Mokotowskich, na dwa, trzy piwa. :) > > > > No, w czwartek o 18. proponuję. > > OK, czwartek 18 Tola - spotkanie otwarte? ;) Stopi - akceptujesz (niedziela w takim układzie odpada)? Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Wed, 19 Sep 2007 09:19
Date: Wed, 19 Sep 2007 09:19
16 lines
1815 bytes
1815 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości >> > W sumie, jak będę wiedział, to dam Ci znać - możemy zrobić prespotkanie >> > przed niedzielą, tylko we dwójkę (a jak ktoś jeszcze przyjdzie to w >> > większej liczbie) na Polach Mokotowskich, na dwa, trzy piwa. :) >> No, w czwartek o 18. proponuję. > OK, czwartek 18 Tola - spotkanie otwarte? ;) Open. :) -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Wed, 19 Sep 2007 09:46
Date: Wed, 19 Sep 2007 09:46
34 lines
2909 bytes
2909 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości: >> > > Niby tak, ale jakoś czuję się odpowiedzialny. :) >> > Odpowiedzialność najlepiej jest przejmować za kogoś, kogo się oswoiło, >> > jak >> > to na appmie ktoś kedyś w sygnaturce zamieścił. ;) >> >> Wiesz, ja tak chyba mam, że przejmuję odpowiedzialność nawet za tych, >> którzy sądzą, że tego nie potrzebują - i na tym tracę, ale często i >> przypadkowo zyskuję. To powyższe było ogólnikowe, a nie w kontekście >> opisywanej osoby. ;) > Hekate zwróciła mi na to uwagę - widzę osoby zagubione, bezradne - wg. > Jej "diagnozy" oznacza to, że sam wieloktornie doświadczałem > bezradności. Mniemam, że poczucie bezradności jest dość powszechnie doświadczanym stanem. To poczucie, wydaje mi się, zawsze wynika z jakiejś niewiedzy. Współczując komuś, kto doznaje właśnie bezradności, należałoby starać się naprowadzić go na tę konstatację. Ostrożnie jednak posługiwałbym się projekcją własnych doświadczeń. Ale uwaga Hekate jest poniekąd słuszna. Kojarzy mi się tutaj pewna zasada, którą gdzieś kiedyś wyczytałem i jestem przekonany o jej słuszności: "Jeśli chcesz, żeby ktoś zrobił coś, co ty chcesz - musisz sprawić, żeby on chciał." To jakby jedyna droga do trwałej zmiany u kogoś. Można wymusić coś na kimś presją (przemoc, szantaż), ale działa to skutecznie dotąd, dopóki presja nie ustanie. -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Wed, 19 Sep 2007 20:43
Date: Wed, 19 Sep 2007 20:43
33 lines
2689 bytes
2689 bytes
michal; <fcqr60$hq$1@inews.gazeta.pl> : > > Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości: > > > Hekate zwróciła mi na to uwagę - widzę osoby zagubione, bezradne - wg. > > Jej "diagnozy" oznacza to, że sam wieloktornie doświadczałem > > bezradności. > > Mniemam, że poczucie bezradności jest dość powszechnie doświadczanym stanem. > To poczucie, wydaje mi się, zawsze wynika z jakiejś niewiedzy. Współczując > komuś, kto doznaje właśnie bezradności, należałoby starać się naprowadzić go > na tę konstatację. Ostrożnie jednak posługiwałbym się projekcją własnych > doświadczeń. To nie projekcja, to empatia. ;) Tfu - zapomniałem, że jestem psychopatą. ;p > Ale uwaga Hekate jest poniekąd słuszna. > Kojarzy mi się tutaj pewna zasada, którą gdzieś kiedyś wyczytałem i jestem > przekonany o jej słuszności: "Jeśli chcesz, żeby ktoś zrobił coś, co ty > chcesz - musisz sprawić, żeby on chciał." To jakby jedyna droga do trwałej > zmiany u kogoś. > Można wymusić coś na kimś presją (przemoc, szantaż), ale działa to > skutecznie dotąd, dopóki presja nie ustanie. No tylko bez takich - pokaż mi gdzie stosuję przemoc i szantaż. ;) Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Wed, 19 Sep 2007 20:45
Date: Wed, 19 Sep 2007 20:45
30 lines
2264 bytes
2264 bytes
michal; <fcqpju$mv8$1@inews.gazeta.pl> : > > Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości > > >> > W sumie, jak będę wiedział, to dam Ci znać - możemy zrobić prespotkanie > >> > przed niedzielą, tylko we dwójkę (a jak ktoś jeszcze przyjdzie to w > >> > większej liczbie) na Polach Mokotowskich, na dwa, trzy piwa. :) > > >> No, w czwartek o 18. proponuję. > > > OK, czwartek 18 Tola - spotkanie otwarte? ;) > > Open. :) Heh - wysłałem Ci po 20 sms'a, ale odpowiedzi brak, więc tutaj, bo zaraz idę spać. Ogólnie sprawa wygląda tak, że trzeba powiedzieć o dwóch sprawach jasno: - rozumiem, że jak się spotkamy jutro, to w niedzielę (najbliższą - wrześniową ;) ) się nie spotkamy? - rozumiem, że akceptujesz warunki pogodowe w Toli, czyli ubierzesz się ciepło? Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Wed, 19 Sep 2007 21:16
Date: Wed, 19 Sep 2007 21:16
31 lines
2398 bytes
2398 bytes
>> Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości >> >> > W sumie, jak będę wiedział, to dam Ci znać - możemy zrobić >> >> > prespotkanie >> >> > przed niedzielą, tylko we dwójkę (a jak ktoś jeszcze przyjdzie to w >> >> > większej liczbie) na Polach Mokotowskich, na dwa, trzy piwa. :) >> >> No, w czwartek o 18. proponuję. >> > OK, czwartek 18 Tola - spotkanie otwarte? ;) >> Open. :) > Heh - wysłałem Ci po 20 sms'a, ale odpowiedzi brak, więc tutaj, bo zaraz > idę spać. Ogólnie sprawa wygląda tak, że trzeba powiedzieć o dwóch > sprawach jasno: > - rozumiem, że jak się spotkamy jutro, to w niedzielę (najbliższą - > wrześniową ;) ) się nie spotkamy? Niedziela będzie dopiero za trzy dni. Czemużby nie? ;) > - rozumiem, że akceptujesz warunki pogodowe w Toli, czyli ubierzesz się > ciepło? Tak, ciepło. ;) -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Wed, 19 Sep 2007 21:22
Date: Wed, 19 Sep 2007 21:22
28 lines
2310 bytes
2310 bytes
michal; <fcs3ip$ks0$1@inews.gazeta.pl> : > > >> Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości > > - rozumiem, że jak się spotkamy jutro, to w niedzielę (najbliższą - > > wrześniową ;) ) się nie spotkamy? > > Niedziela będzie dopiero za trzy dni. Czemużby nie? ;) Tzn. na niedzielę w Jarze o 17 też reflektujesz, bo zaczynam bardziej głupieć, a podobno już nie mogę bardziej. :) > > - rozumiem, że akceptujesz warunki pogodowe w Toli, czyli ubierzesz się > > ciepło? > > Tak, ciepło. ;) Jakby co, to będziemy siedzieć do 18.30-19, a później może zmienimy "lokal", ale to się na miejscu wyjaśni, bo nie wiem, czy ktoś jeszcze nie przyjdzie (ACHTUNG!!! - nie mam nikogo konkretnego na myśli ;)) i wtedy zmodyfikuje się plany. Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Wed, 19 Sep 2007 21:27
Date: Wed, 19 Sep 2007 21:27
43 lines
3179 bytes
3179 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości >> > Hekate zwróciła mi na to uwagę - widzę osoby zagubione, bezradne - wg. >> > Jej "diagnozy" oznacza to, że sam wieloktornie doświadczałem >> > bezradności. >> Mniemam, że poczucie bezradności jest dość powszechnie doświadczanym >> stanem. >> To poczucie, wydaje mi się, zawsze wynika z jakiejś niewiedzy. >> Współczując >> komuś, kto doznaje właśnie bezradności, należałoby starać się naprowadzić >> go >> na tę konstatację. Ostrożnie jednak posługiwałbym się projekcją własnych >> doświadczeń. > To nie projekcja, to empatia. ;) Tfu - zapomniałem, że jestem > psychopatą. ;p Empatia nie polega na tym, żeby wejść w komuś w psyche, usiąść za kierownicą, przekręcić kluczyki w stacyjce i zrobić nim rundkę po okolicy problemu. >> Ale uwaga Hekate jest poniekąd słuszna. >> Kojarzy mi się tutaj pewna zasada, którą gdzieś kiedyś wyczytałem i >> jestem >> przekonany o jej słuszności: "Jeśli chcesz, żeby ktoś zrobił coś, co ty >> chcesz - musisz sprawić, żeby on chciał." To jakby jedyna droga do >> trwałej >> zmiany u kogoś. >> Można wymusić coś na kimś presją (przemoc, szantaż), ale działa to >> skutecznie dotąd, dopóki presja nie ustanie. > No tylko bez takich - pokaż mi gdzie stosuję przemoc i szantaż. ;) Nie myślałem konkretnie o Tobie. Chcałem tylko podkreślić, że wg mnie nie ma innej drogi. Inna "drogą" jest owa presja i jest pseudo drogą, bo nie działa. Gdzieżbym śmiał Cię oceniać, czy stosujesz szantaż i przemoc czy nie. Niby skąd miałbym o tym wiedzieć? ;) -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Wed, 19 Sep 2007 21:56
Date: Wed, 19 Sep 2007 21:56
30 lines
2472 bytes
2472 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości >> >> Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości >> > - rozumiem, że jak się spotkamy jutro, to w niedzielę (najbliższą - >> > wrześniową ;) ) się nie spotkamy? >> Niedziela będzie dopiero za trzy dni. Czemużby nie? ;) > Tzn. na niedzielę w Jarze o 17 też reflektujesz, bo zaczynam bardziej > głupieć, a podobno już nie mogę bardziej. :) No o co chodzi? W niedzielę też mogę iśc na piwo. To trzeba reflektować? ;DDD >> > - rozumiem, że akceptujesz warunki pogodowe w Toli, czyli ubierzesz się >> > ciepło? >> Tak, ciepło. ;) > Jakby co, to będziemy siedzieć do 18.30-19, a później może zmienimy > "lokal", ale to się na miejscu wyjaśni, bo nie wiem, czy ktoś jeszcze > nie przyjdzie (ACHTUNG!!! - nie mam nikogo konkretnego na myśli ;)) i > wtedy zmodyfikuje się plany. Będzie ciepło jutro. -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Thu, 20 Sep 2007 03:54
Date: Thu, 20 Sep 2007 03:54
20 lines
2005 bytes
2005 bytes
michal; <fcs47h$nl6$1@inews.gazeta.pl> : > > Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości > > > To nie projekcja, to empatia. ;) Tfu - zapomniałem, że jestem > > psychopatą. ;p > > Empatia nie polega na tym, żeby wejść w komuś w psyche, usiąść za > kierownicą, przekręcić kluczyki w stacyjce i zrobić nim rundkę po okolicy > problemu. Nieee, pisałeś o projekcji w kontekście współczucia, a nie ciągu dalszego, ja piszę o empatii. Ciąg dalszy zostaw. ;) Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Thu, 20 Sep 2007 03:59
Date: Thu, 20 Sep 2007 03:59
32 lines
2517 bytes
2517 bytes
michal; <fcs5uu$102$1@inews.gazeta.pl> : > > Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości > > >> >> Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości > > Tzn. na niedzielę w Jarze o 17 też reflektujesz, bo zaczynam bardziej > > głupieć, a podobno już nie mogę bardziej. :) > > No o co chodzi? W niedzielę też mogę iśc na piwo. To trzeba reflektować? > ;DDD Ano, żebyśmy wiedzieli ze Stopkiem na czym stoimy. ;) > >> Tak, ciepło. ;) > > > Jakby co, to będziemy siedzieć do 18.30-19, a później może zmienimy > > "lokal", ale to się na miejscu wyjaśni, bo nie wiem, czy ktoś jeszcze > > nie przyjdzie (ACHTUNG!!! - nie mam nikogo konkretnego na myśli ;)) i > > wtedy zmodyfikuje się plany. > > Będzie ciepło jutro. 10 stopni ciepła, to mróz niby nie jest. ;p Ale widoki faktycznie będą ładne - mało chmur, znaczy będzie widać jesienne słoneczko. ;) Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Thu, 20 Sep 2007 09:31
Date: Thu, 20 Sep 2007 09:31
31 lines
2862 bytes
2862 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości: >> Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości >> > To nie projekcja, to empatia. ;) Tfu - zapomniałem, że jestem >> > psychopatą. ;p >> Empatia nie polega na tym, żeby wejść w komuś w psyche, usiąść za >> kierownicą, przekręcić kluczyki w stacyjce i zrobić nim rundkę po okolicy >> problemu. > Nieee, pisałeś o projekcji w kontekście współczucia, a nie ciągu > dalszego, ja piszę o empatii. Ciąg dalszy zostaw. ;) Dobrze więc. Przypuszczanie, że poprzez wykonywanie w czyjejś obecności wspólnych towarzyskich praktyk grożących uzależnieniem (no choćby picie piwa) i w związku z tym wahanie, czy mogę kogoś w to wciągać, jest conajmniej nadużyciem wobec samostanowienia tego kogoś o sobie i jednak projekcją: "Wiem, co Cię może spotkać, bo mnie to spotkało." (to przykład abstrakcyjny). Podobnie z bezradnością. Empatia jest umiejętnością spjrzenia na problem z punktu widzenia rozmówcy. Ale interwencja, forsowanie swoich wizji, nakłanianie do działania i przekonywanie wg swoich racji - już do empatii zaliczyć nie można. To tylko chciałem podkreślić nic Ci nie imputując. (czy za każdym razem musimy zastrzegać, że rozmawiamy o abstrakcjach?) ;) -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Thu, 20 Sep 2007 14:13
Date: Thu, 20 Sep 2007 14:13
27 lines
2670 bytes
2670 bytes
michal; <fcten4$66n$1@inews.gazeta.pl> : > > Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości: > > Nieee, pisałeś o projekcji w kontekście współczucia, a nie ciągu > > dalszego, ja piszę o empatii. Ciąg dalszy zostaw. ;) > > Dobrze więc. Przypuszczanie, że poprzez wykonywanie w czyjejś obecności > wspólnych towarzyskich praktyk grożących uzależnieniem (no choćby picie > piwa) i w związku z tym wahanie, czy mogę kogoś w to wciągać, jest > conajmniej nadużyciem wobec samostanowienia tego kogoś o sobie i jednak > projekcją: "Wiem, co Cię może spotkać, bo mnie to spotkało." (to przykład > abstrakcyjny). Nie jest, jest informacją - co zrobi odbiorca, to jego sprawa. Jeżeli powiem młodziakowi, który zaczyna popalać [to przykład bynajmniej nie abstrakcyjny] - "uważaj, kiedy zaczynałem palenie miałem poczucie kontroli nad tym przez pierwszy miesiąc palenia, później nie było odwrotu" przekazuję mu swoją wiedzę i dodatkowo nie mówię mu, że się uzależni, tylko opisuję jak to u mnie było. Daję jedynie suche fakty. Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Thu, 20 Sep 2007 23:16
Date: Thu, 20 Sep 2007 23:16
49 lines
4026 bytes
4026 bytes
Użytkownik "Flyer" <flyer@poczta.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:fctvet$4oi$1@nemesis.news.tpi.pl... > michal; <fcten4$66n$1@inews.gazeta.pl> : > >> >> Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości: > >> > Nieee, pisałeś o projekcji w kontekście współczucia, a nie ciągu >> > dalszego, ja piszę o empatii. Ciąg dalszy zostaw. ;) >> >> Dobrze więc. Przypuszczanie, że poprzez wykonywanie w czyjejś obecności >> wspólnych towarzyskich praktyk grożących uzależnieniem (no choćby picie >> piwa) i w związku z tym wahanie, czy mogę kogoś w to wciągać, jest >> conajmniej nadużyciem wobec samostanowienia tego kogoś o sobie i jednak >> projekcją: "Wiem, co Cię może spotkać, bo mnie to spotkało." (to przykład >> abstrakcyjny). > > Nie jest, jest informacją - co zrobi odbiorca, to jego sprawa. Jeżeli > powiem młodziakowi, który zaczyna popalać [to przykład bynajmniej nie > abstrakcyjny] - "uważaj, kiedy zaczynałem palenie miałem poczucie > kontroli nad tym przez pierwszy miesiąc palenia, później nie było > odwrotu" przekazuję mu swoją wiedzę i dodatkowo nie mówię mu, że się > uzależni, tylko opisuję jak to u mnie było. Daję jedynie suche fakty. Informacją to jest wszystko, co jest w przekazie. Chodzi o to, jaką treść merytoryczną informacja niesie. A każda treść może być jakąś sugestią. Sugestia będzie taka, jaka jest matryca u źródła informacji. Jeśli mówisz "uważaj", to sugerujesz niebezpieczeństwo. Możesz nie użyć "uważaj", ale intonacją głosu przekażesz ostrzeżenie przed złem. Zawsze w przekazie jest ukryta intencja i zazwyczaj jest użyta po to, żeby była odczytana. ;) A to, że odbiorca zrobi, co chce i że to jego sprawa - to oczywiste. Ale projekcja tego, jak Ty to widzisz - była. ;) Dla przykładu: Moja żona kopci jak parowóz. Wszelkie rady i sugestie rzucenia palenia kwituje stwierdzeniem, że jej ojciec, zdrowy gość jak byk (nigdy nie chorował), w sześć lat po zaprzestaniu palenia umarł na raka płuc. Fakt ten tak silnie wpływa na jej widzenie tego problemu, że wszelka współczesna wiedza na temat szkodliwości palenia nie ma dla niej żadnego znaczenia. Jedyną prawdą jest dla niej to, że jeśli rzuci, to wkrótce umrze. Moja projekcja tu się nie nada. Przez 11 lat już nie działa na nią. ;D -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Fri, 21 Sep 2007 13:11
Date: Fri, 21 Sep 2007 13:11
57 lines
4492 bytes
4492 bytes
michal; <fcuuvt$3j$1@inews.gazeta.pl> : > > Użytkownik "Flyer" <flyer@poczta.gazeta.pl> napisał w wiadomości > news:fctvet$4oi$1@nemesis.news.tpi.pl... > > michal; <fcten4$66n$1@inews.gazeta.pl> : > > Nie jest, jest informacją - co zrobi odbiorca, to jego sprawa. Jeżeli > > powiem młodziakowi, który zaczyna popalać [to przykład bynajmniej nie > > abstrakcyjny] - "uważaj, kiedy zaczynałem palenie miałem poczucie > > kontroli nad tym przez pierwszy miesiąc palenia, później nie było > > odwrotu" przekazuję mu swoją wiedzę i dodatkowo nie mówię mu, że się > > uzależni, tylko opisuję jak to u mnie było. Daję jedynie suche fakty. > > Informacją to jest wszystko, co jest w przekazie. Chodzi o to, jaką treść > merytoryczną informacja niesie. A każda treść może być jakąś sugestią. > Sugestia będzie taka, jaka jest matryca u źródła informacji. > Jeśli mówisz "uważaj", to sugerujesz niebezpieczeństwo. Możesz nie użyć > "uważaj", ale intonacją głosu przekażesz ostrzeżenie przed złem. Zawsze w > przekazie jest ukryta intencja i zazwyczaj jest użyta po to, żeby była > odczytana. ;) Zgadza się. Ale sama materia przekazu informacji jest niejednoznaczna "etycznie" - kiedy wiesz np., że w rzece są silne wiry, to niepowiedzenie "w tym miejscu utonęło 10 osób, bo są silne wiry" jest zaniechaniem, z kolei powiedzenie o jakimś miejscu na ulicy "uważaj, w tym miejscu umarł człowiek na serce" jest "straszeniem" [jak zwał tak zwał ;) ]. Jeżeli mam jakąś wiedzę, doświadczenie, to wręcz powinienem ostrzegać. Zresztą przykład o uzależnieniu się od palenia jest wręcz sztandarowy - fakt, że to uzależnienie zajmuje różny okres czasu nie zmienia tego, że u większości osób palących zbyt dużo i często do uzależnienia dochodzi i że w początkowym okresie palenia uważają one, że mają kontrolę nad swoim paleniem. > A to, że odbiorca zrobi, co chce i że to jego sprawa - to oczywiste. Ale > projekcja tego, jak Ty to widzisz - była. ;) Odbiorca może olać. > Dla przykładu: Moja żona kopci jak parowóz. Wszelkie rady i sugestie > rzucenia palenia kwituje stwierdzeniem, że jej ojciec, zdrowy gość jak byk > (nigdy nie chorował), w sześć lat po zaprzestaniu palenia umarł na raka > płuc. Fakt ten tak silnie wpływa na jej widzenie tego problemu, że wszelka > współczesna wiedza na temat szkodliwości palenia nie ma dla niej żadnego > znaczenia. Jedyną prawdą jest dla niej to, że jeśli rzuci, to wkrótce umrze. > > Moja projekcja tu się nie nada. Przez 11 lat już nie działa na nią. ;D Zasugerowałbym, że tekst o śmierci jest formą racjonalizacji palenia i niczym więcej. Nie walczysz z nałogiem, ale z jego usprawiedliwieniem. ;) Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: michal
Date: Fri, 21 Sep 2007 22:03
Date: Fri, 21 Sep 2007 22:03
71 lines
5112 bytes
5112 bytes
Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości: >> > Nie jest, jest informacją - co zrobi odbiorca, to jego sprawa. Jeżeli >> > powiem młodziakowi, który zaczyna popalać [to przykład bynajmniej nie >> > abstrakcyjny] - "uważaj, kiedy zaczynałem palenie miałem poczucie >> > kontroli nad tym przez pierwszy miesiąc palenia, później nie było >> > odwrotu" przekazuję mu swoją wiedzę i dodatkowo nie mówię mu, że się >> > uzależni, tylko opisuję jak to u mnie było. Daję jedynie suche fakty. >> Informacją to jest wszystko, co jest w przekazie. Chodzi o to, jaką treść >> merytoryczną informacja niesie. A każda treść może być jakąś sugestią. >> Sugestia będzie taka, jaka jest matryca u źródła informacji. >> Jeśli mówisz "uważaj", to sugerujesz niebezpieczeństwo. Możesz nie użyć >> "uważaj", ale intonacją głosu przekażesz ostrzeżenie przed złem. Zawsze w >> przekazie jest ukryta intencja i zazwyczaj jest użyta po to, żeby była >> odczytana. ;) > Zgadza się. Ale sama materia przekazu informacji jest niejednoznaczna > "etycznie" - kiedy wiesz np., że w rzece są silne wiry, to > niepowiedzenie "w tym miejscu utonęło 10 osób, bo są silne wiry" jest > zaniechaniem, z kolei powiedzenie o jakimś miejscu na ulicy "uważaj, w > tym miejscu umarł człowiek na serce" jest "straszeniem" [jak zwał tak > zwał ;) ]. Jeżeli mam jakąś wiedzę, doświadczenie, to wręcz powinienem > ostrzegać. Ja nie neguję ostrzeżeń czy powinności ostrzegania. Wręcz przeciwnie: sam chciałem Cię ostrzec, żebyś przypadkiem nie brał na siebie odpowiedzialności za czyjeś uzależnienie się. O to mi chodziło. Zresztą przykład o uzależnieniu się od palenia jest wręcz > sztandarowy - fakt, że to uzależnienie zajmuje różny okres czasu nie > zmienia tego, że u większości osób palących zbyt dużo i często do > uzależnienia dochodzi i że w początkowym okresie palenia uważają one, że > mają kontrolę nad swoim paleniem. Przeświadczenie, że panujemy nad naszymi decyzjami, ma szerszy zasięg. Większość decyzji i działań dnia codziennego podejmujemy (co brzmi paradoksalnie) bez udziału 'świadomości celowego działania'. Robią to za nas setki nawyków w każdej chwili naszej egzystencji. >> A to, że odbiorca zrobi, co chce i że to jego sprawa - to oczywiste. Ale >> projekcja tego, jak Ty to widzisz - była. ;) > Odbiorca może olać. Ciepłym moczem. :D >> Dla przykładu: Moja żona kopci jak parowóz. Wszelkie rady i sugestie >> rzucenia palenia kwituje stwierdzeniem, że jej ojciec, zdrowy gość jak >> byk >> (nigdy nie chorował), w sześć lat po zaprzestaniu palenia umarł na raka >> płuc. Fakt ten tak silnie wpływa na jej widzenie tego problemu, że >> wszelka >> współczesna wiedza na temat szkodliwości palenia nie ma dla niej żadnego >> znaczenia. Jedyną prawdą jest dla niej to, że jeśli rzuci, to wkrótce >> umrze. >> Moja projekcja tu się nie nada. Przez 11 lat już nie działa na nią. ;D > Zasugerowałbym, że tekst o śmierci jest formą racjonalizacji palenia i > niczym więcej. Nie walczysz z nałogiem, ale z jego usprawiedliwieniem. > ;) Trzeba być jeszcze autorytetem w dziedzinie, a nie mężem. Wszystko, co mogę zrobić, to świecić przykładem. Czasu może nie starczyć. ;DDD -- pozdrawiam michał
Re: Michał - Piwo?
Author: Hekate
Date: Fri, 21 Sep 2007 23:22
Date: Fri, 21 Sep 2007 23:22
21 lines
2190 bytes
2190 bytes
michal <6michal9@gazeta.pl> napisał(a): > > Odbiorca może olać. > > Ciepłym moczem. :D Ale ustawić go najpierw pod wiatr! > Trzeba być jeszcze autorytetem w dziedzinie, a nie mężem. Wszystko, co mogę > zrobić, to świecić przykładem. Czasu może nie starczyć. ;DDD Jedyne rozwiązanie - musisz palić 20 lat, potem przestać na minimum 11 lat i wtedy być może po kolejnych kilku latach twój przykład zadziała. ;) h. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Michał - Piwo?
Author: Hekate
Date: Fri, 21 Sep 2007 23:31
Date: Fri, 21 Sep 2007 23:31
17 lines
2283 bytes
2283 bytes
Flyer <flyer@poczta.gazeta.pl> napisał(a): > Zgadza się. Ale sama materia przekazu informacji jest niejednoznaczna > "etycznie" - kiedy wiesz np., że w rzece są silne wiry, to > niepowiedzenie "w tym miejscu utonęło 10 osób, bo są silne wiry" jest > zaniechaniem, z kolei powiedzenie o jakimś miejscu na ulicy "uważaj, w > tym miejscu umarł człowiek na serce" jest "straszeniem" [jak zwał tak > zwał ;) ]. No właśnie sam sobie odpowiedziałeś kiedy można brać odpowiedzialność. Myślisz, że Tola + papierosy + piwo + Ty = silne wiry..? ;)) h. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Sat, 22 Sep 2007 06:27
Date: Sat, 22 Sep 2007 06:27
17 lines
1937 bytes
1937 bytes
michal; <fd1f9e$b3s$1@inews.gazeta.pl> : > > Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości: > > Odbiorca może olać. > > Ciepłym moczem. :D ŚP Little Dorrit z psp wyrażała się bardziej dosadnie: "sikiem prostym". ;) Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: Flyer
Date: Sat, 22 Sep 2007 06:40
Date: Sat, 22 Sep 2007 06:40
26 lines
2794 bytes
2794 bytes
Hekate; <fd1k7v$pop$1@inews.gazeta.pl> : > Flyer <flyer@poczta.gazeta.pl> napisał(a): > > > Zgadza się. Ale sama materia przekazu informacji jest niejednoznaczna > > "etycznie" - kiedy wiesz np., że w rzece są silne wiry, to > > niepowiedzenie "w tym miejscu utonęło 10 osób, bo są silne wiry" jest > > zaniechaniem, z kolei powiedzenie o jakimś miejscu na ulicy "uważaj, w > > tym miejscu umarł człowiek na serce" jest "straszeniem" [jak zwał tak > > zwał ;) ]. > > No właśnie sam sobie odpowiedziałeś kiedy można brać odpowiedzialność. > Myślisz, że Tola + papierosy + piwo + Ty = silne wiry..? ;)) Nie wiem tego, to tylko jedna z dostępnych mi alternatyw, właściwie jedyna jeżeli nie chcę analizować *całościowo* drugiej osoby, a tego nie chcę przeważnie (co najwyżej mogę analizować jakieś pojedyńcze zachowanie). Do odbiorcy należy odrzucenie alternatywy (oczywiście nie w stylu "nigdy nie mów tak do mnie" ;) ) - tworząc alternatywę naprawdę nie mam nic złego na myśli. :) Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Re: Michał - Piwo?
Author: Hekate
Date: Sat, 22 Sep 2007 09:05
Date: Sat, 22 Sep 2007 09:05
13 lines
1936 bytes
1936 bytes
Flyer <flyer@poczta.gazeta.pl> napisał(a): > > Myślisz, że Tola + papierosy + piwo + Ty = silne wiry..? ;)) > > Nie wiem tego, (...) I tyle! S t o p . :) -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Page 1 of 2 • 81 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads