Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
7 messages
7 total messages
Started by Kaśka
Tue, 27 Nov 2001 21:21
Kto mnie zrozumie??!!
Author: Kaśka
Date: Tue, 27 Nov 2001 21:21
Date: Tue, 27 Nov 2001 21:21
17 lines
1823 bytes
1823 bytes
Nie radzę sobie z tym sama... Posłuchajcie mnie, tylko proszę bądźcie wyrozumiali... Jestem już w tym wieku, kiedy to powinno się wg schematu rodzić i wychowywać dzieci. I nie o to chodzi, że mam problem w znalezieniu reproduktora... Mam kogoś, na kim zależy mi bardzo. Spotykamy się od 6 miesięcy. Rozumiemy się bardzo, mamy wspólne zainteresowania, uzupełniamy się wzajemnie. Jesteśmy ze sobą szczęśliwi... Kochamy się... wiemy o tym oboje. Planujemy już wspólne życie, dom, praca... Lecz mimo, że najbliższe otoczenie wie o NAS, to nie możemy być razem. Jego żona też wie o NAS... On jest teraz z nią... twierdzi, że niepokoi się o nią... za 3 tygodnie będą mieli dziecko. Małżeństwem są od 4 miesięcy. Ona mówi, że nie chce być z nim, nie uwierzy mu nigdy, a On? Rozdwojony... czuje, że musi pomóc. A z drugiej strony... Kochamy się. Czy jesteśmy egoistami? Proszę pomóżcie NAM... co robić?? Pamiętajcie, że KOCHAMY się...
Re: Kto mnie zrozumie??!!
Author: Valkiria
Date: Tue, 27 Nov 2001 22:03
Date: Tue, 27 Nov 2001 22:03
26 lines
1544 bytes
1544 bytes
> Jego żona też wie o NAS... no cóż spotykajac sie z zonatym trzeba sie liczyc z problemami On jest teraz z nią... twierdzi, że niepokoi się > o nią... za 3 tygodnie będą mieli dziecko. jestescie ze soba 6 miesiecy a on ma dziecko z inna???? Małżeństwem są od 4 miesięcy. troche dziwna sytuacja skoro ma ciebie to po co sie z nią zenil???? Ona > mówi, że nie chce być z nim, nie uwierzy mu nigdy, a On? Rozdwojony... > czuje, że musi pomóc. w czym pomoc? Proszę pomóżcie NAM... co robić?? > Pamiętajcie, że KOCHAMY się... no coz tu radzic ,skoro on swojej zony nie kocha a ona nie chce z nim byc to niech wezma rozwód
Re: Kto mnie zrozumie??!!
Author: paulo
Date: Wed, 28 Nov 2001 07:52
Date: Wed, 28 Nov 2001 07:52
11 lines
1133 bytes
1133 bytes
"Kaśka" <agatka23@wp.pl> wrote in message news:9u1083$q2o$1@news.tpi.pl... > :)))) jak to bylo w KingSize : 'jestescie dupy a nie prowokatorzy ! ' :) kaska o mailu agatka to wg mnie jakis niespelniony facet, ktory lubi sie podniecac jakimis glupimi dyskusjami na sieci paulo
Re: Kto mnie zrozumie??!!
Author: Szakal
Date: Wed, 28 Nov 2001 11:09
Date: Wed, 28 Nov 2001 11:09
28 lines
1949 bytes
1949 bytes
On Tue, 27 Nov 2001 22:21:55 +0100, Kaśka <agatka23@wp.pl> wrote: >Posłuchajcie mnie, tylko proszę bądźcie wyrozumiali... Ok bedę. >Spotykamy się od 6 miesięcy. >Jego żona też wie o NAS... On jest teraz z nią... twierdzi, że niepokoi się >o nią... za 3 tygodnie będą mieli dziecko. Małżeństwem są od 4 miesięcy. Ona >mówi, że nie chce być z nim, nie uwierzy mu nigdy, a On? Rozdwojony... >czuje, że musi pomóc. A z drugiej strony... Kochamy się. Tzn. że w dwa miesiące po poznaniu Ciebie gość wziął ślub z inną. ;) No cóż chyba naprawdę Cię bardzo kocha. :) Rozdwojony ??? Hmm ... cóż biedny człowiek. Idealny kandydat. Jak weźmie rozwód z żoną i Tobie zrobi dziecko pewno po dwóch miesiącach pozna miłość swojego życia i znowu będzie się miotał. :) >Czy jesteśmy egoistami? Proszę pomóżcie NAM... co robić?? >Pamiętajcie, że KOCHAMY się... Egoistami ? Nie raczej małymi dziećmi które bawią się w życie. Wybacz sarkazm ale o ile nie jesteś fałszywką i napisałaś prawdę, powinnaś czasem używać mózgu. Cza- sami to nawet daje pozytywne efekty. Szakal ******
Re: Kto mnie zrozumie??!!
Author: Kasia Walczyk
Date: Wed, 28 Nov 2001 16:18
Date: Wed, 28 Nov 2001 16:18
34 lines
2353 bytes
2353 bytes
Masz rację,popieram,urządzili sobie zabawę w dorosłe życie Kasia. Użytkownik "Szakal" <szakal@cave.pl> napisał w wiadomości news:slrna09h48.7e3.szakal@med.pam.szczecin.pl... > On Tue, 27 Nov 2001 22:21:55 +0100, Kaśka <agatka23@wp.pl> wrote: > >Posłuchajcie mnie, tylko proszę bądźcie wyrozumiali... > > Ok bedę. > > >Spotykamy się od 6 miesięcy. > >Jego żona też wie o NAS... On jest teraz z nią... twierdzi, że niepokoi się > >o nią... za 3 tygodnie będą mieli dziecko. Małżeństwem są od 4 miesięcy. Ona > >mówi, że nie chce być z nim, nie uwierzy mu nigdy, a On? Rozdwojony... > >czuje, że musi pomóc. A z drugiej strony... Kochamy się. > > Tzn. że w dwa miesiące po poznaniu Ciebie gość wziął ślub > z inną. ;) No cóż chyba naprawdę Cię bardzo kocha. :) > Rozdwojony ??? Hmm ... cóż biedny człowiek. Idealny > kandydat. Jak weźmie rozwód z żoną i Tobie zrobi dziecko > pewno po dwóch miesiącach pozna miłość swojego życia > i znowu będzie się miotał. :) > > >Czy jesteśmy egoistami? Proszę pomóżcie NAM... co robić?? > >Pamiętajcie, że KOCHAMY się... > > Egoistami ? Nie raczej małymi dziećmi które bawią się > w życie. Wybacz sarkazm ale o ile nie jesteś fałszywką > i napisałaś prawdę, powinnaś czasem używać mózgu. Cza- > sami to nawet daje pozytywne efekty. > > Szakal > ******
Re: Kto mnie zrozumie??!!
Author: paulbeer
Date: Thu, 29 Nov 2001 08:07
Date: Thu, 29 Nov 2001 08:07
46 lines
2544 bytes
2544 bytes
Użytkownik Kaśka <agatka23@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:9u1083$q2o$1@news.tpi.pl... > Nie radzę sobie z tym sama... > Posłuchajcie mnie, tylko proszę bądźcie wyrozumiali... > Jestem już w tym wieku, kiedy to powinno się wg schematu rodzić i wychowywać > dzieci. > I nie o to chodzi, że mam problem w znalezieniu reproduktora... > Mam kogoś, na kim zależy mi bardzo. Spotykamy się od 6 miesięcy. > Rozumiemy się bardzo, mamy wspólne zainteresowania, uzupełniamy się > wzajemnie. > Jesteśmy ze sobą szczęśliwi... Kochamy się... wiemy o tym oboje. Planujemy > już wspólne życie, dom, praca... > Lecz mimo, że najbliższe otoczenie wie o NAS, to nie możemy być razem. > Jego żona też wie o NAS... On jest teraz z nią... twierdzi, że niepokoi się > o nią... za 3 tygodnie będą mieli dziecko. Małżeństwem są od 4 miesięcy. Ona > mówi, że nie chce być z nim, nie uwierzy mu nigdy, a On? Rozdwojony... > czuje, że musi pomóc. A z drugiej strony... Kochamy się. > Czy jesteśmy egoistami? Proszę pomóżcie NAM... co robić?? > Pamiętajcie, że KOCHAMY się... > > Egoistami nie jestescie. Kazdy z natury dazy do wlasnego szczescia. Tak juz jest. A co robic? 1. Jego zona nie chce byc z nim + on jej nie kocha, ale chce pomoc = zona odchodzi od niego, on placi alimenty na dziecko 2. On kocha Ciebie + Ty kochasz jego = musicie byc razem Naprawde nie widze innego wyjscia,
Re: Kto mnie zrozumie??!!
Author: Krzysztof
Date: Fri, 30 Nov 2001 21:05
Date: Fri, 30 Nov 2001 21:05
16 lines
1493 bytes
1493 bytes
Użytkownik "Kaśka" <agatka23@wp.pl> napisał w wiadomości news:9u1083$q2o$1@news.tpi.pl... > Mam kogoś, na kim zależy mi bardzo. Spotykamy się od 6 miesięcy. > Rozumiemy się bardzo, mamy wspólne zainteresowania, uzupełniamy się > wzajemnie. > [...] > o nią... za 3 tygodnie będą mieli dziecko. Małżeństwem są od 4 miesięcy. Przepraszam, nawet się nie przywitałem do tej pory. Dzień i dobry wieczór Wszystkim. Czy aby ten Twój nie jest dzieckiem ? Nie wiekowo lecz psychicznie ! Przecież to jest chore, Człowiek ów nie ma żadnego "kręgosłupa". Czy On na pewno potrafi mówić NIE ? Zaszokowany, Krzysztof.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads