Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
9 messages
9 total messages
Started by <<<ZuReK>>>
Tue, 27 Nov 2001 11:00
Co to znaczy ???
Author: <<<ZuReK>>>
Date: Tue, 27 Nov 2001 11:00
Date: Tue, 27 Nov 2001 11:00
40 lines
3125 bytes
3125 bytes
Co oznaczają dziwne zachowania chłopaka wobec dziewczyny, i na odwrót, typu: 1) Ona ma dzisiaj bardzo dużo nauki i prosi go żeby się dzisiaj nie spotykali. On na to, że przecież ma cały dzień i na pewno nie będzie się uczyć non-stop, i że jak nie chce się już z nim spotykać to nich to powie wprost. Ona zdołowana jego słowami, mówi że chce się z nim spotkać ale poprostu ma za dużo wszyskiego dzisiaj na głowie i nie może. 2) Idą razem na imprezę do jej znajomych. Na początku jest spox - przedstawiła go wszystkim itd. - ogólnie ok. Potem (już niezła fazka) ona do niego: "To siedź sobie a ja się idę bawić". Na drugi dzień on do niej ma problem, że ona go ignoruje, olewa i nie zależy jej na nim. 3) Leżą sobie razem przed telewizorem. On masuje rózne części jej ciała, ale po dłuższym czasie zauważywszy jej bierność przestaje. Ona: "Smyraj mnie". On: "Przecież nie jestem masażystą - a Ty co?". Ona się wymiguje i wykręca. On - zdołowany. Wszystkie te sytuacje powodują kłótnie. Zdaża im się to bardzo często. Ona zawsze przekonuje go, że przesadza, że przecież jej na nim zależy, że go kocha. To tylko kilka przykładów. Chodzi o mnie i moją dziewczynę. Nasz związek trwa 3 miesiące. Na początku nie było kłótni, nieporozumień, ale wtedy ona jeszcze nie była (chyba) pewna czy mnie kocha. Więc ja może bardziej zabiegałem o to żeby się do tego przekonała. Teraz ja wiem, że ona mnie kocha, ona wie że ja ją kocham. Niby rewelacja, ale wcale nie. Cały czas jakieś problemy. Czy to ja za bardzo się czepiam, czy też ona jest trochę nie w porządku. Myślę, że jedno i drugie, ale chyba większa część winy jest po mojej stronie. Obawiam się że jestem zbyt wrażliwy, a nawet chorobliwie zazdrosny. Co wy na to? Co o tym sądzicie? Poradźcie coś, proszę. Myśle, że to może dlatego, że moja porzednia dziewczyna (sprzed 2 lat) zdradziła mnie z innym chłopakiem. Może jestem za bardzo wystraszony, żeby się to nie powtórzyło? Czuję, że ja mam jakieś dziwne humory, obawy i lęki, i że ranię ją tym co mówię. dzięki za pomoc, pozdrawiam: -- --<<<ZuReK>>>-- gg# 457725
Re: Co to znaczy ???
Author: Olka
Date: Tue, 27 Nov 2001 11:55
Date: Tue, 27 Nov 2001 11:55
58 lines
3641 bytes
3641 bytes
nie jestes zbyt wrazliwy.....wyrazaj swoje potrzeby...to chyba nic zlego... to do czego chyba nie powinienes sie przyzwyczajac po 3 miesiacach to wiara w to, ze ty ja kochasz i ona kocha ciebie.....bo to chyba zbyt wczesnie.. zycze wytrwalosci.. pozdrawiam Olka Użytkownik "<<<ZuReK>>>" <zurek20@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:9tvro2$hu7$1@news.onet.pl... > Co oznaczają dziwne zachowania chłopaka wobec dziewczyny, i na odwrót, typu: > 1) Ona ma dzisiaj bardzo dużo nauki i prosi go żeby się dzisiaj nie > spotykali. On na to, że przecież ma cały dzień i na pewno nie będzie się > uczyć non-stop, i że jak nie chce się już z nim spotykać to nich to powie > wprost. Ona zdołowana jego słowami, mówi że chce się z nim spotkać ale > poprostu ma za dużo wszyskiego dzisiaj na głowie i nie może. > 2) Idą razem na imprezę do jej znajomych. Na początku jest spox - > przedstawiła go wszystkim itd. - ogólnie ok. Potem (już niezła fazka) ona do > niego: "To siedź sobie a ja się idę bawić". Na drugi dzień on do niej ma > problem, że ona go ignoruje, olewa i nie zależy jej na nim. > 3) Leżą sobie razem przed telewizorem. On masuje rózne części jej ciała, ale > po dłuższym czasie zauważywszy jej bierność przestaje. Ona: "Smyraj mnie". > On: "Przecież nie jestem masażystą - a Ty co?". Ona się wymiguje i wykręca. > On - zdołowany. > > Wszystkie te sytuacje powodują kłótnie. Zdaża im się to bardzo często. Ona > zawsze przekonuje go, że przesadza, że przecież jej na nim zależy, że go > kocha. > > To tylko kilka przykładów. Chodzi o mnie i moją dziewczynę. Nasz związek > trwa 3 miesiące. Na początku nie było kłótni, nieporozumień, ale wtedy ona > jeszcze nie była (chyba) pewna czy mnie kocha. Więc ja może bardziej > zabiegałem o to żeby się do tego przekonała. Teraz ja wiem, że ona mnie > kocha, ona wie że ja ją kocham. Niby rewelacja, ale wcale nie. Cały czas > jakieś problemy. Czy to ja za bardzo się czepiam, czy też ona jest trochę > nie w porządku. Myślę, że jedno i drugie, ale chyba większa część winy jest > po mojej stronie. Obawiam się że jestem zbyt wrażliwy, a nawet chorobliwie > zazdrosny. Co wy na to? Co o tym sądzicie? Poradźcie coś, proszę. Myśle, że > to może dlatego, że moja porzednia dziewczyna (sprzed 2 lat) zdradziła mnie > z innym chłopakiem. Może jestem za bardzo wystraszony, żeby się to nie > powtórzyło? Czuję, że ja mam jakieś dziwne humory, obawy i lęki, i że ranię > ją tym co mówię. > > > dzięki za pomoc, pozdrawiam: > > > -- > --<<<ZuReK>>>-- > gg# 457725 > >
Re: Co to znaczy ???
Author: Markuz
Date: Tue, 27 Nov 2001 14:13
Date: Tue, 27 Nov 2001 14:13
69 lines
3759 bytes
3759 bytes
wiesz..tez to samo mialem....ale mialem podstwy by jej nie ufac...a podobno bylismy w sobie zakochani..Oczywiscie to moglo sie skaczyc tylko w jeden sposob.Dosyc bolesnym i pelnym wyrzutow rozstaniem. Tego Ci nie zycze pozdrawiam marek > Użytkownik "<<<ZuReK>>>" <zurek20@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > news:9tvro2$hu7$1@news.onet.pl... > > Co oznaczają dziwne zachowania chłopaka wobec dziewczyny, i na odwrót, > typu: > > 1) Ona ma dzisiaj bardzo dużo nauki i prosi go żeby się dzisiaj nie > > spotykali. On na to, że przecież ma cały dzień i na pewno nie będzie się > > uczyć non-stop, i że jak nie chce się już z nim spotykać to nich to powie > > wprost. Ona zdołowana jego słowami, mówi że chce się z nim spotkać ale > > poprostu ma za dużo wszyskiego dzisiaj na głowie i nie może. > > 2) Idą razem na imprezę do jej znajomych. Na początku jest spox - > > przedstawiła go wszystkim itd. - ogólnie ok. Potem (już niezła fazka) ona > do > > niego: "To siedź sobie a ja się idę bawić". Na drugi dzień on do niej ma > > problem, że ona go ignoruje, olewa i nie zależy jej na nim. > > 3) Leżą sobie razem przed telewizorem. On masuje rózne części jej ciała, > ale > > po dłuższym czasie zauważywszy jej bierność przestaje. Ona: "Smyraj mnie". > > On: "Przecież nie jestem masażystą - a Ty co?". Ona się wymiguje i > wykręca. > > On - zdołowany. > > > > Wszystkie te sytuacje powodują kłótnie. Zdaża im się to bardzo często. Ona > > zawsze przekonuje go, że przesadza, że przecież jej na nim zależy, że go > > kocha. > > > > To tylko kilka przykładów. Chodzi o mnie i moją dziewczynę. Nasz związek > > trwa 3 miesiące. Na początku nie było kłótni, nieporozumień, ale wtedy ona > > jeszcze nie była (chyba) pewna czy mnie kocha. Więc ja może bardziej > > zabiegałem o to żeby się do tego przekonała. Teraz ja wiem, że ona mnie > > kocha, ona wie że ja ją kocham. Niby rewelacja, ale wcale nie. Cały czas > > jakieś problemy. Czy to ja za bardzo się czepiam, czy też ona jest trochę > > nie w porządku. Myślę, że jedno i drugie, ale chyba większa część winy > jest > > po mojej stronie. Obawiam się że jestem zbyt wrażliwy, a nawet chorobliwie > > zazdrosny. Co wy na to? Co o tym sądzicie? Poradźcie coś, proszę. Myśle, > że > > to może dlatego, że moja porzednia dziewczyna (sprzed 2 lat) zdradziła > mnie > > z innym chłopakiem. Może jestem za bardzo wystraszony, żeby się to nie > > powtórzyło? Czuję, że ja mam jakieś dziwne humory, obawy i lęki, i że > ranię > > ją tym co mówię. > > > > > > dzięki za pomoc, pozdrawiam: > > > > > > -- > > --<<<ZuReK>>>-- > > gg# 457725 > > > > > >
Re: Co to znaczy ???
Author: Marthy
Date: Tue, 27 Nov 2001 14:39
Date: Tue, 27 Nov 2001 14:39
47 lines
2799 bytes
2799 bytes
Użytkownik "<<<ZuReK>>>" <zurek20@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:9tvro2$hu7$1@news.onet.pl...
> Co oznaczają dziwne zachowania chłopaka wobec dziewczyny, i na
odwrót, typu:
> 1) Ona ma dzisiaj bardzo dużo nauki....
<ciach, bo wiadomo co dalej>
Do tego akurat nie przyczepilbym sie az tak bardzo. Przeciez musi miec
panna czas na rozne inne rzeczy. Ty tez, jak masz duzo rzeczy do
zrobienia, to nie siedzisz murem przy tym, tylko pewno robisz przerwy
na alternatywne czynnosci. Podejrzwam, ze jakbys zebral ten czas i
wykorzystal go na spotkanie to po powrocie i tak bys nie siedzial przy
nauce non stop.
> 2) <ciach> "To siedź sobie a ja się idę bawić". Na drugi dzień on do
niej ma
> problem, że ona go ignoruje, olewa i nie zależy jej na nim.
W tym momencie nie rozumiem jej zachowania, aczkolwiek zapytaj sie jej
co masz w tym czsie robic. Mozesz rzucic aluzje, ze niech idzie sama,
skoro tak Cie olewa. Oczywiscie to moze byc kolejny powod do klotni,
ale moze zastanowi sie bardziej. Decyzja o podjeciu tego kroku zalezy
od Ciebie
> 3) Leżą sobie razem przed telewizorem. On masuje rózne części jej
ciała, ale
> po dłuższym czasie zauważywszy jej bierność przestaje. Ona: "Smyraj
mnie".
> On: "Przecież nie jestem masażystą - a Ty co?". Ona się wymiguje i
wykręca.
> On - zdołowany.
Tu jest pies pogrzebany... ;-)))
Niestety nic sie nie da w tej materii zrobic. Po prostu ona jest
pieszczochem + kobieca wrazliwosc na dotyk (mozna to wykorzystac ;-)))
i prawdopodobnie nie ma wytrwalosci do tego samego. Zreszta nie jest
zalecane robienie czegos oczekujac tego samego (albo i nie) w zamian.
Jedyne co mozna zrobic, to sprobowac z nia porozmawiac o tym. Tylko
tak powaznie i nie w trakcie smyrania. Powiedz, ze tez oczekujesz
czegos takiego od niej.
--
Pozdrawiam
Marthy
---=== marthy1@wp.pl ===---
GG: 624298
Re: Co to znaczy ???
Author: fELICJA
Date: Tue, 27 Nov 2001 21:36
Date: Tue, 27 Nov 2001 21:36
22 lines
2129 bytes
2129 bytes
> 1) Ona ma dzisiaj bardzo dużo nauki i prosi go żeby się dzisiaj nie > spotykali. .................oki w miare normalne > 2"To siedź sobie a ja się idę bawić> ..............ojojojoj nienormalne 3) Leżą sobie razem przed telewizorem. On masuje rózne części jej ciała, ale > po dłuższym czasie zauważywszy jej bierność przestaje. Ona: "Smyraj mnie". > On: "Przecież nie jestem masażystą - a Ty co?". Ona się wymiguje i wykrę ca. > On - zdołowany. .................hmmm tez nie tak..... > . Myślę, że jedno i drugie, ale chyba większa część winy jest > po mojej stronie. Obawiam się że jestem zbyt wrażliwy, a nawet chorobliwie > zazdrosny. Co wy na to? Co o tym sądzicie? > --<<<ZuReK>>>-- > > Na moje oko dziewczyna zachowuje sie zbyt egoistycznie. Umie tylko brac, a nie dawac. Dba tylko o swoje "interesy:, bo ona lubi sie bawic, chce sie u czyc, chce zebys ja masowal..... hmmm nie ma chyba w tym twojej winy.... ... Czy zazdrosny.....i do tego jeszcze chorobliwie..?? chyba raczej nie. pozdrawiam
Re: Co to znaczy ???
Author: <<<ZuReK>>>
Date: Wed, 28 Nov 2001 10:08
Date: Wed, 28 Nov 2001 10:08
37 lines
3229 bytes
3229 bytes
Użytkownik "Marthy" <marthy1@wp.pl> napisał w wiadomości news:9u08k8$199$1@news.tpi.pl... > > 2) <ciach> "To siedź sobie a ja się idę bawić". Na drugi dzień on do > niej ma > > problem, że ona go ignoruje, olewa i nie zależy jej na nim. > > W tym momencie nie rozumiem jej zachowania, aczkolwiek zapytaj sie jej > co masz w tym czsie robic. Mozesz rzucic aluzje, ze niech idzie sama, > skoro tak Cie olewa. Oczywiscie to moze byc kolejny powod do klotni, > ale moze zastanowi sie bardziej. Decyzja o podjeciu tego kroku zalezy > od Ciebie > Właśnie najgorsze w tym wszystkim jest to, że odkąd jesteśmy razem - ona miała już kilka takich imprez (18-tki). Chyba ze 2 albo 3 i zawsze chodziła na nie sama. Nie proponowała mi żebym z nią poszedł, tylko mówiła: "W sobotę idę na osiemnastkę". Pierwszy raz jeszcze mogłem to zrozumieć, bo może bała się tego że jeszcze mało sie znamy, a jej znajomych ja nie znam w ogóle. Ale kiedy powiedziała to po raz drugi zabolało mnie to i prosiłem ją żeby nie szła (nie chciałem się jej narzucać, wiec wolałem żeby nie szła wcale niż iść z nią). Ale ona się nie zgodziła, mówiła, że to już ostatni raz, że już więcej nie pójdzie, albo pójde z nią. No to OK. Nadzszedł czas kolejnej imprezy i ona mówi że jednak musi iść. Nalegałem żeby nie szła, ale w gruncie rzeczy cały czas miałem nadzieję i liczyłem na to że zaproponuje mi pójście ze sobą. powiedziałem jej, że obicała mi że nie pójdzie wcale albo pójdzie ze mną i dopiero wtedy to ona zaczęła nalegać żebym z nią poszedł. No i mimo to, że w sumie "wydębiłem" od niej to żeby mnie ze sobą zabrała, cieszyłem się, że idziemy razem. No i nie było tak źle z wyjątkiem tego co mi wtedy powiedziała. Ale cholera jasna ciągle siedzi mi to w głowie, że nie chciała iść tam ze mną. To jest cholernie bolesne (najbardziej). Nie wiem czy jeszcze do tego wracać, ale chciałbym z nią jeszcze o tym wszystkim pogadać. Chciałbym żebyśmy wspólnymi siłami uzdrowili ten związek, ale z drugiej strony boje się, że to będzie nastepny powód do kłótni, a i tak do niczego nas to nie doprowadzi.
Re: Co to znaczy ???
Author: MOON
Date: Wed, 28 Nov 2001 10:09
Date: Wed, 28 Nov 2001 10:09
23 lines
1624 bytes
1624 bytes
> > 2) <ciach> "To siedź sobie a ja się idę bawić". Na drugi dzień on do > niej ma > > problem, że ona go ignoruje, olewa i nie zależy jej na nim. > > W tym momencie nie rozumiem jej zachowania, aczkolwiek zapytaj sie jej > co masz w tym czsie robic. Mozesz rzucic aluzje, ze niech idzie sama, > skoro tak Cie olewa. a moze to wlasnie byla aluzja? moze ona chciala zaznaczyc ze caly czas siedzisz sobie zamiast sie z nia bawic? > > On: "Przecież nie jestem masażystą - a Ty co?". > Tu jest pies pogrzebany... ;-))) > Niestety nic sie nie da w tej materii zrobic. Po prostu ona jest > pieszczochem + kobieca wrazliwosc na dotyk (mozna to wykorzystac ;-))) ...i nauczyc sie masazu, moja ciagle sie dopomina o masaz :-)))) MOON
Re: Co to znaczy ???
Author: Marthy
Date: Wed, 28 Nov 2001 14:49
Date: Wed, 28 Nov 2001 14:49
9 lines
1089 bytes
1089 bytes
Mam jedno pytanko, ktore moze rozjasni nieco sytuacje:
ile ona ma lat?
--
Pozdrawiam
Marthy
---=== marthy1@wp.pl ===---
GG: 624298
Re: Co to znaczy ???
Author: <<<ZuReK>>>
Date: Thu, 29 Nov 2001 08:16
Date: Thu, 29 Nov 2001 08:16
12 lines
1247 bytes
1247 bytes
Użytkownik "Marthy" <marthy1@wp.pl> napisał w wiadomości news:9u2thi$ql4$1@news.tpi.pl... > Mam jedno pytanko, ktore moze rozjasni nieco sytuacje: > ile ona ma lat? Ona 18, ja 20 lat. -- --<<<ZuReK>>>-- gg# 457725
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads