Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #2667Re: kiedy bedzie koniec?(dlugie)
From: Szakal
Date: Sat, 08 Dec 2001 15:47
Date: Sat, 08 Dec 2001 15:47
107 lines
5039 bytes
5039 bytes
>> koniec... po kilku dniach udalo mi sie wyciagnac z niego ze jest inna. >> Niestety jeszcze przez troche musialam tam razem mieszkac ( co bylo >> najgorszym okresem w moim zyciu) zanim nie znalazlam mieszkania. >> Caly czas zostawial nadzieje ze to tylko chwilowe,,, ze z nia to nie na >> powaznie. Co chwile opowiadal mi o niej tzn o jej wadach jak zle go >traktuje Jezu czy Ty naprwade nie rozumiesz ze gosc Cie robi w trabe ??? >> itp. Nie moglam zrozumiec dlaczego woli cierpiec przy innej kobiecie >zamiast >> byc ze mna. >> I tak sie ciagnelo,,, widywalam sie z nim przynajmniej raz w tygodniu do >> tego rozmowy telefoniczne. A glownym tematem byla ONA. nigdy mu nie >> powiedzialam ze ma z nia zerwac czy cos w tym stylu. Moja jedyna rada bylo >> to zeby powiedzial jej to samo co mowi mi i zeby rozwiazali swoje >problemy. Zamiast tego trzeba go bylo poslac do wszystkich diablow !!! >> Kilka razy prosilam go zeby mi o niej juz nic nie mowil ale... nie bylam >> dosc silna zeby stanowczo powiedziec nie. nadal chyba nie jestem Czy Ty naprawde nie masz dla siebie odrobiny litosci ? To juz jest masochizm ! >> I tak sluchalam jego placzu przez telefon kiedy kilka godzin wczesniej sie >> zareczyl ( nie myslcie ze plakal ze szczescia- wrecz odwrotnie) a ja >> odchodzilam od zmyslow nie rozumiejac co jest grane. bez komentarza >> Teraz juz jest lepiej. Minal rok od naszego rozstania... nawet troche >> wiecej. Nadal slysze o niej. Nadal same zle rzeczy. I nadal nie rozumiem >> dlaczego on z nia jest mimo tego wszystkiego. Tylko teraz moja sytuacja >sie >> zmienila. Zakochalam sie, ustabilizowalam. Mam w miare normalne zycie. Ale >> nie potrafie sie od niego uwolnic. Albo kochasz swojego chlopaka albo sorry ... bredzisz. >> Tzn chce miec z nim kontakt chce rozmawiac. Chce byc jego przyjacielem bo >on >> nie ma zadnego innego przyjaciela. Po jaka cholere ??? Facet jest zwyczajna dupa. Nie potrafi uczciwie podejsc do sprawy. Jak wyjdziesz za maz a on zadzwini i powie ze jest mu smutno i chce zebys go pocieszyla to pojdziesz z nim do lozka z litosci ??? Zeby osiolek przypadkowo nie cierpial ? Zastanow sie. Tylko nie chce slyszec o NIEJ!!! >> jeszcze nigdy jej nie widzialam a pojutrze niestety bede musiala. Bedzie >> slub naszych wspolnych przyjaciol I on przyjdzie oczywiscie z nia. Na sama >> mysl o tym mam zly w oczach. Dlaczego tak jest? >> Dlaczego to nie moze sie skonczyc? A kto do jasnej anielki ma to zrobic za Ciebie ? Ja ??? >> Jak mam sie od tego wszystkiego uwolnic. Ja przeciez mam swoje wlasne >zycie. To przeciez jego sprawa ze chce cierpiec i ze sie na to wszystko decyduje. Wic jeszcze raz pytam po cholere wtracasz sie w jego zycie. Dzwoni wiec kulturalnie wysylasz go na drzewo i ok !!!! Mysl troche kobieto !!! Boze wiesz czytalem tutaj juz wiele postow ale takiego popapranstwa jeszcze w zyciu nie slyszalem. >Troche to dziwne... Jezu ! Dziwne ??? Jestes chyba aniolem milosierdzia Czlowieku. Facet pogrywa sobie na niej jak na fujarce a Ty mowisz ze dziwne ??? >On licze na ciebie, wie ze w tobie ma kogos, z kim moze ZAWSZE porozmawiac, >zwierzyc sie. I wykorzystywac do woli :))))) >Pewnei zdaje sobie sprawe, ze takeij przyjaciolki jak ty moze >nigdy nie znalezc. W koncu przyjaciele na drzewach nie rosna. No takich to prawie w ogole nie ma :)))) >Uwazam, ze powinniscie usiasc i porozmawiac o sobie nawzajem o jego >narzeczonej, jesli cierpi -- to z dnia na dzien nie przestanie cierpiec. O czym ona ma z nim rozmawiac ???!!! >A pozatym jesli chcesz byc jego przyjaciolka, to musisz go wspierac, nie >tylko swoja osoba, ale takze swoim zrozumieniem no i opinia. O tak. Tulic do piersi nieboraka. Jaki biedny misiu. O facet wymaga dobrego psychiatry !!! >Tylko radze uwazac, bo moze on to odebrac jako fakt, ze chcesz go ze swoja >nazeczona poroznic i do niego wrocic. A wtedy moze sie zrobic nieciekawa >sytuacja!!! Jasne ! Wiesz co ? Jakby byl na miejscu chlopaka (obecnego) tej dziewczyny skonczylbym ta znajomosc w 5 minut. Zycze owocnego litowania sie na tym pierdzielnietym gnojkiem :))) pzdr. Szakal ******
Technical Details
Message-ID:
<slrna14d5m.h2.szakal@med.pam.szczecin.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.vogel.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.man.szczecin.pl!szakalReferences:
<9um3jl$5sa$1@info.cyf-kr.edu.pl> <9ut1fv$24m$1@news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
From: szakal@cave.pl (Szakal) Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: kiedy bedzie koniec?(dlugie) Date: Sat, 8 Dec 2001 15:47:35 +0000 (UTC) Organization: ACI - http://www.aci.com.pl Lines: 107 Message-ID: <slrna14d5m.h2.szakal@med.pam.szczecin.pl> References: <9um3jl$5sa$1@info.cyf-kr.edu.pl> <9ut1fv$24m$1@news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: med.pam.szczecin.pl X-Trace: zeus.man.szczecin.pl 1007826455 32464 212.14.5.157 (8 Dec 2001 15:47:35 GMT) X-Complaints-To: usenet@news.man.szczecin.pl NNTP-Posting-Date: Sat, 8 Dec 2001 15:47:35 +0000 (UTC) User-Agent: slrn/0.9.6.3 (SunOS) Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.vogel.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.man.szczecin.pl!szakal MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit