Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #1934Re: Jak sprawi? by przyjaciel zacz?? znaczyc co? wi?cej ?
From: Lily of the Valley
Date: Fri, 07 Dec 2001 20:01
Date: Fri, 07 Dec 2001 20:01
34 lines
3142 bytes
3142 bytes
Thu, 6 Dec 2001 17:49:41 +0100 "Artur Pawel" <maczka_p@friko7.onet.pl> w przyplywie calkowitej desperacji napisal(a): >> Zbyt wiele lez przez to wylalam. Teraz juz nic wiecej nie zmienie. >> Wiec - bylo-minelo. Na tyle na ile udalo mi (nam) sie to odbudowac - >> trzeba sie z tego cieszyc. A nad rozlanym mlekiem wiecej plakac nie >> trzeba, warto je po prostu posprzatac. >Ale chyba nie powiesz, ze to "minelo"? Ze to wszystko na nic. Ze minelo - tak. Ze na nic - nie. Kazde doswiadczenie jest warte swojego przezycia, bo na wszystkim mozna sie uczyc. Wierze ze wszystko ma swoj sens, dobre i zle. Ale zycie przeszloscia i nieustanne rozpamietywanie jej nie jest wg mnie dobrym wyjsciem. Zycie toczy sie teraz. Przeszlosci juz sie nie zmieni. Trzeba sie na niej uczyc, ale nie nia zyc. I dlatego kiedy za bardzo w cos wnikam, to sobie mowie "bylo-minelo" - jedyny fishyzm jaki mi sie podoba :-) >Ze juz sie nie liczy. Bo nie wiem, co chcialas przez to powiedziec. Liczy sie, liczy. To bylo cos pieknego. No ale wlasnie - *bylo*. Teraz zyje czym innym, kim innym. Za iles lat to tez bedzie tylko przeszloscia - ale czy to znaczy ze mam z tego rezygnowac? Nie. Ze spokojem, na wszystko jest czas. Czas tamtej przyjazni juz minal. Oczywiscie nie jest tak, ze zupelnie. Nas nadal cos w pewnym sensie wiaze - tylko ze juz nie ma miedzy nami kontaktu. Mimo wszystko ranilo to za bardzo na co dzien, on ma teraz swoje zycie, ja swoje... Nic na sile. W razie czego on moze na mnie liczyc, ja na niego. Ale mimo wszystko lepiej jest zachowac pewien dystans - wlasnie po to zeby za bardzo do przeszlosci nie wracac. Rany sie pogoily, a nieustanne stykanie sie mogloby je pootwierac. Nie jest to to samo co kiedys, i trudno - trzeba sie z tym pogodzic. Walenie glowa w mur niczego nie zmieni. Kwiatki z TobOM ;-) Lily "Czemu Cie nie ma na odleglosc reki... czemu mowimy do siebie listami..." (SDM) Moja fota jest tu: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=353065
Technical Details
Message-ID:
<ni721u8lur6t4gg6he9q6caehj98oirsf7@4ax.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.vogel.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<9u3joh$bqf$1@news.tpi.pl> <3c06910e@news.vogel.pl> <9u67b2$7tc$1@news.onet.pl> <30112001.2BD41343@pucked.blade.net> <iihp0u4etg4bao9rrujgukegajchp59sm0@4ax.com> <9uja1a$4iq$1@news.onet.pl> <0f9s0uk6ctd6bvllfr1db5dd36g7ibcgjc@4ax.com> <9uo7kr$g5o$1@news.onet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
From: Lily of the Valley <lily@premiera.pl> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: Jak sprawi? by przyjaciel zacz?? znaczyc co? wi?cej ? Date: Fri, 07 Dec 2001 21:01:08 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 34 Message-ID: <ni721u8lur6t4gg6he9q6caehj98oirsf7@4ax.com> References: <9u3joh$bqf$1@news.tpi.pl> <3c06910e@news.vogel.pl> <9u67b2$7tc$1@news.onet.pl> <30112001.2BD41343@pucked.blade.net> <iihp0u4etg4bao9rrujgukegajchp59sm0@4ax.com> <9uja1a$4iq$1@news.onet.pl> <0f9s0uk6ctd6bvllfr1db5dd36g7ibcgjc@4ax.com> <9uo7kr$g5o$1@news.onet.pl> Reply-To: lily@premiera.pl NNTP-Posting-Host: pg42.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.tpi.pl 1007810464 18385 217.99.108.42 (8 Dec 2001 11:21:04 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Sat, 8 Dec 2001 11:21:04 +0000 (UTC) X-Newsreader: Forte Agent 1.8/32.548 X-Posting-Agent: Chomik/1.0.3.0 Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.vogel.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit