Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #175473Re: Znowu o zdradzie.
From: michal
Date: Sat, 05 Sep 2009 21:43
Date: Sat, 05 Sep 2009 21:43
44 lines
3460 bytes
3460 bytes
Stopek wrote: >>> Tak, tak dalej być nawet nie powinno. >>> Każdy zdrowy człowiek powinien umieć panować nad swoim chcicami. Tym >>> między innymi różnimy się od zwierząt. >>> Nie ma wytłumaczenia dla zdrady. >> Ta powinność nie jest tożsama z obowiązkiem. Mieści się tylko w >> ramach odpowiedzialności cywilnej wobec kogoś, komu się coś >> obiecało. I tylko wobec niej. Każda sytuacja jest inna i wrzucanie >> każdej zdrady do jednego worka nie jest moim zdaniem rozsądne. Nie >> tylko zdrada rozumiana jako seks z osobą spoza związku podpada pod >> kategorię braku odpowiedzialności wobec kogoś, komu coś się >> obiecało. :) > A nie kazdy, jak wiadomo, jest idealny... Inaczej - ja tam nie mam nic > przeciwko zdradzie, pod warunkiem, ze to nie jest regula. Jesli sie > komus zdarzylo raz, gora dwa (w sensie nie chodzi o ilosc stosunkow, > tylko epizodow, ze sie tak wyraze), no to ja gotow bylbym sie na cos > takiego zgodzic, w sensie gdyby moja partnerka w trakcie trwania > naszego zwiazku, zakladajac, ze bedziemy ze soba, az nas smierc nie > rozlaczy, zrobila dwa skoki w bok, poszla na zywiol, najnormalniej w > swiecie zruchalaby sie z jakims ogierem, ale generalnie gylaby ze mna > i deklarowala silna milosc i chcec spedzenia ze mna swojego zycia, to > jak mialbym niby drzec z glowy wlosy o cos takiego? Seks, to seks, > nawet, jesli jest okraszony jakas sympatia (nie wyobrazam sobie seksu > z kims, z kim nie da sie rozmawiac i spedzac nawet chwili czasu), a > milosc, to milosc - zawiera w sobie seks, ale nie to jest > najwazniejsze, zwlaszcza po wielu latach. Masz bardzo podobne podejście do mojego. Wiele razy mówiłem swoim mniej lub bardziej przejściowym partnerkom, że gdyby moja dziewczyna/żona oszszszszalała z pożądania z facetem, który ma to, czego ja nie mam - nie miałbym w zasadzie nic przeciwko temu, żeby mnie fizycznie zdradziła. Tyle tylko, że nie chciałbym, żeby mi o tym ktoś trzeci opowiedział. To nie byłoby przyjemne dla mnie i z czysto egoistycznego punktu widzenia szkodziłoby mojej reputacji. Trochę to perfidne może, bo daje mi niejako większe przyzwolenie na moje wyskoki - ale cóż, taki byłem i jakby to powiedzieć... nie żałuję tego. Dzisiaj z żona więcej o sobie nawzajem wiemy, niż można się było tego spodziewać jeszcze parę lat temu. :) -- pozdrawiam michał
Technical Details
Message-ID:
<h7um2v$6b9$1@inews.gazeta.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<h76eia$hnq$1@inews.gazeta.pl> <h7c773$iuv$1@atlantis.news.neostrada.pl> <h7rtiv$1lh$1@inews.gazeta.pl> <h7slht$phm$1@atlantis.news.neostrada.pl> <h7tctv$fl4$1@inews.gazeta.pl> <h7u4pf$koh$1@inews.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: "michal" <6michal9@gazeta.pl> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: Znowu o zdradzie. Date: Sat, 5 Sep 2009 23:43:46 +0200 Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 46 Message-ID: <h7um2v$6b9$1@inews.gazeta.pl> References: <h76eia$hnq$1@inews.gazeta.pl> <h7c773$iuv$1@atlantis.news.neostrada.pl> <h7rtiv$1lh$1@inews.gazeta.pl> <h7slht$phm$1@atlantis.news.neostrada.pl> <h7tctv$fl4$1@inews.gazeta.pl> <h7u4pf$koh$1@inews.gazeta.pl> NNTP-Posting-Host: nat-mi2-1.aster.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1252187039 6505 212.76.37.190 (5 Sep 2009 21:43:59 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Sat, 5 Sep 2009 21:43:59 +0000 (UTC) X-MIMEOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.5579 X-Priority: 3 X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5843 X-User: 6michal9 X-MSMail-Priority: Normal Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit