Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #175001Re: problem
From: Fidelio
Date: Wed, 08 Jul 2009 11:10
Date: Wed, 08 Jul 2009 11:10
37 lines
3225 bytes
3225 bytes
Użytkownik "astrx" <asterix321@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:h31ubh$9h4$1@news.onet.pl... >W dniu 2009-07-08 11:50, Fidelio pisze: > >> Mniej więcej rok temu temu poznałem pewną dziewczynę. Ona była od >> początku zakochana a ja nie byłem do końca pewien czy to jest własnie to. >> Dlatego w ciągu tego roku kilka razy rozstawaliśmy się i wracaliśmy do >> siebie. W końcu w marcu tego roku rozstaliśmy się tak definitywnie, nie >> mieszkaliśmy już razem. >> Dopiero wtedy kiedy w końcu zostałem sam i mogłem popatrzeć na to >> wszystko z dystansu i ze spokojem, nabrałem pewności, że to własnie jest >> Kobieta Mojego Życia, że tylko ona i żadna inna. Niestety, okazało się, >> że w tym czasie jej uczucia, paradoksalnie własnie na skutek moich >> wątpliwości wczesniejszych uległy zmianie. Teraz jest z kimś innym. >> A ja po prostu jestem bliski obłędu, wiem że nie potrafiłbym żyć z kimś >> innym. Jest między nami tzw. chemia, doskonale się rozumiemy, tylko ona >> twierdzi, że nie potrafi mi już zaufać, że za jakiś czas znów nie >> zwątpię. Poza tym jest z kimś innym jak już wspominałem. Moja sytuacja >> jest dla mnie samego nie do zniesienia, po pierwsze ze względu na stratę >> najbliższej osoby, po drugie ze względu na poczucie winy, bo jestem w tej >> sytuacji jedynym winnym. Doznaję swego rodzaju psychicznej autoagresji z >> jednej strony, a z drugiej stopień przywiązania i uczuć wcale nie >> słabnących chociaż minęły już 4 miesiące, które karzą mi walczyć o >> związek. Wczoraj się spotkaliśmy i mimo moich zarzekań na wszystkich i >> wszystko, pozostała nieugięta. Ja to zaakceptowałem, ale już dziś >> wysłałem jej kwiaty kurierem. Co mam z tym zrobić??? Czy jest jakieś >> wyjście z tej patowej sytuacji??? Ratunku!!! > > > Nie mnie tu oceniać czy masz jeszcze szanse, czy też nie - to najlepiej > sam wiesz. Jeśli jakieś szanse są, to nic nie stanie się w ciągu jednego > dnia. Na pewno nie da się tego zrobić tak, że "obgadujecie sprawę" i > postanawiacie że znów jesteście razem, i wszystko będzie jak dawniej - A > odniosłem wrażenie że tak właśnie do tego podchodzisz. Wrażenie jest chyba mylne - rozstaliśmy się w marcu. Czyli próbuję już od 4 miesięcy z przerwami.
Technical Details
Message-ID:
<h31uqj$aos$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<h31q5s$sem$1@news.onet.pl> <h31ubh$9h4$1@news.onet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: "Fidelio" <tmackowiak@onet.eu> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: problem Date: Wed, 8 Jul 2009 13:10:11 +0200 Organization: http://onet.pl Lines: 38 Message-ID: <h31uqj$aos$1@news.onet.pl> References: <h31q5s$sem$1@news.onet.pl> <h31ubh$9h4$1@news.onet.pl> NNTP-Posting-Host: 22-226-69-195.rev.pro-internet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1247051411 11036 195.69.226.22 (8 Jul 2009 11:10:11 GMT) X-Complaints-To: niusy@onet.pl NNTP-Posting-Date: Wed, 8 Jul 2009 11:10:11 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.3138 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.3350 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit