Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #173695Re: opowieść z kolegą, z dziewczyną i ze mną w tle
From: ŁukaszK
Date: Mon, 17 Mar 2008 20:53
Date: Mon, 17 Mar 2008 20:53
100 lines
5857 bytes
5857 bytes
MU wrote: >> Skąd ja to znam... >> Tak się właśnie składa, że ten mój kolega jest przystojny. >> Ja nie bardzo. > > Już masz odpowiedź na swoje rozważania. Tak się ludzie dobierają. > Osobowość, charakter itd. - to sprawy drugorzędne. Tak, ale to wiedziałem już dawno ;) > To nie jest ważne. Uroda liczy się najbardziej, u przystojniaka > nieśmiałość jest dla kobiet zabawną cechą. Nieśmiałość u mało > przystojnego jest za to gwoździem do jego trumny :) Trudno się nie zgodzić... > Brzydcy i > nieśmiali są samotni. Witaj w klubie :) Heh, smutny to klub ;) > O ile facjaty się nie zmieni, > z lękiem przed poznawaniem ludzi można i trzeba walczyć. Ludzi mogę poznawać, gorzej z kobietami ;-) Tzn. poznać dziewczynę, pogadać mogę, ale zrobić wrażenie, dobrze się bawić, być wyluzowanym - to już u mnie rzadkie... Dlatego mam głównie znajome, nic więcej... Jakoś nigdy do niczego więcej nie dochodzi... > Pisałem o tym w innym wątku. Kobiety lubią się otaczać "przydupasami", > nazywając ich przyjaciółmi. Z męskiego punktu widzenia to strata > czasu. Dobrze, że się nie cieszysz. Szkoda czasu, trzeba szukać > partnerki, nie internetowej koleżanki [ona nie ma dla Ciebie czasu, > dla kandydatów na partnera zawsze znajduje]. Racja. Tzn. ja cenię przyjaźń, ale w sytuacji kiedy czas ucieka, chodzi przecież o to, żeby partnerkę znaleźć, a nie koleżankę. Niby dobra i przyjaciółka, ale jakoś trudno to docenić w tej sytuacji. >> Minęło kilka, kilkanaście minut i pod jego nieobecność podeszła do >> stolika. >> (potem przez całą imprezę sygnały upewniające mnie, że to ja >> jestem dla niej ciekawszy, aż pod koniec imprezy... rozczarowanie). > > Zauważ, że wykonała to, co wcześniej pisałem (metoda podrywu) - > udawała, że Twój kumpel jej nie interesuje, jednocześnie pokazując > przed nim jaka jest fajna. A potem ciach i już go miała. Ona też > pewnie przeżywała stres, ale dzięki Tobie się go pozbyła :) Znów muszę się zgodzić... Poza tym byłem dobrą pozycją wyjściową - znała mnie z widzenia, łatwiej było rozkręcić rozmowę. Dużo trudniej byłoby jej podejść od razu do kolegi (ze mną miała od razu temat wspólny, a z nim nie). Pal licho z nią. Głównie frustrujący jest fakt, że nie dowartościowała mnie. Mogła wybrać jego, ale mogła jednocześnie sprawić, bym nie czuł się tak zdołowany. Ciężko zyskiwać pewność siebie i odwagę w sytuacji, kiedy dowartościowujących sygnałów brak... >Większość facetów boi się. A atrakcyjne dziewczyny wybierają > takich, którzy się nie boją. Jeszcze jedna kwestia: w te najbardziej atrakcyjne nawet nie mierzę. Ta była dość ładna i przede wszystkim inteligentna, sympatyczna, ale jeszcze wydawała się w zasięgu. Widać jednak, że odwaga kazała jej spróbować z kolegą przystojniakiem. Na tym koncercie była taka jedna, którą w skali atrakcyjności oceniłbym na 10/10. Naprawdę rzadkość. Siedziała z koleżanką, porównywalnie atrakcyjną. Oczywiście z kolegą szybko je przyuważyliśmy, bo takie laski rzadko się trafiają. Kolega zrobił metodą origami kwiatka z papieru ;) Zażartowałem, żeby zrobił drugiego i podrzucił je im na stolik np. pod ich nieobecność. Tutaj go dopingowałem, bo sam w życiu bym nie mierzył w tak atrakcyjne dziewczyny jak te dwie. I zrobił to. Podrzucił 2 kwiatki z papieru. Wg mnie, gdyby czuł się dobrze w podrywie, mógłby do niej uderzać inaczej niż kwiatkiem :) Myślę, że miałby szanse. Jednak jak sam powiedział, zadowolił się kwiatkami z papieru podrzuconymi, dało mu to jakąś satysfakcję. A do końca imprezy dziewczyny te raczej nie wiedziały, kto jest tym tajemniczym wielbicielem. >Jak widzisz... > grunt to opanować stres i ruszać na podryw :) Najgorsze jest to, że ze swojego stresu zdaję sobie sprawę od dość dawna. Wiem, że muszę to zwalczyć w pierwszej kolejności, poczuć się swobodniej i pewniej. Jakoś nie wychodzi póki co... W ogóle czasem myślę, że nie potrzebna mi partnerka od razu. Wystarczyłoby trochę powodzenia, jakieś fajne sygnały od dwóch, trzech dziewczyn. Choćby miało nic z tego nie wyjść... zawsze poczułbym się lepiej.
Technical Details
Message-ID:
<frmlnv$777$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<frgu6p$h1i$1@news.onet.pl> <frh0el$j8f$1@inews.gazeta.pl> <frh3kt$53m$1@news.onet.pl> <frh4fg$7j7$1@inews.gazeta.pl> <frh5da$c01$1@news.onet.pl> <93e5043b-9a73-4216-9793-d3c6de1b4b85@d62g2000hsf.googlegroups.com> <frjbik$7r0$1@news.onet.pl> <6c4e9e38-2c0f-4237-937a-e842e509160b@c19g2000prf.googlegroups.com> <frk7j4$n8d$1@news.onet.pl> <35620c7f-9789-437e-936c-5262b380d3d5@d21g2000prf.googlegroups.com>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: ŁukaszK <aaa@bbb.cc> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: opowieść z kolegą, z dziewczyną i ze mną w tle Date: Mon, 17 Mar 2008 21:53:02 +0100 Organization: Onet.pl Lines: 101 Message-ID: <frmlnv$777$1@news.onet.pl> References: <frgu6p$h1i$1@news.onet.pl> <frh0el$j8f$1@inews.gazeta.pl> <frh3kt$53m$1@news.onet.pl> <frh4fg$7j7$1@inews.gazeta.pl> <frh5da$c01$1@news.onet.pl> <93e5043b-9a73-4216-9793-d3c6de1b4b85@d62g2000hsf.googlegroups.com> <frjbik$7r0$1@news.onet.pl> <6c4e9e38-2c0f-4237-937a-e842e509160b@c19g2000prf.googlegroups.com> <frk7j4$n8d$1@news.onet.pl> <35620c7f-9789-437e-936c-5262b380d3d5@d21g2000prf.googlegroups.com> NNTP-Posting-Host: 217.153.232.143 Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1205787199 7399 217.153.232.143 (17 Mar 2008 20:53:19 GMT) X-Complaints-To: usenet@news.onet.pl NNTP-Posting-Date: Mon, 17 Mar 2008 20:53:19 +0000 (UTC) X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.3198 X-Sender: 7QCIdG28WiUhlcTkefDgHB8hdGTzn6GU X-Antivirus-Status: Clean X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.3138 X-Antivirus: avast! (VPS 080317-0, 2008-03-17), Outbound message X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit