Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #173690Re: opowieść z kolegą, z dziewczyną i ze mną w tle
From: ŁukaszK
Date: Sun, 16 Mar 2008 14:41
Date: Sun, 16 Mar 2008 14:41
89 lines
4889 bytes
4889 bytes
MU wrote: >> Możliwe. Ale to też mnie średnio pociesza... > > Nie chodzi o pocieszanie, lecz racjonalne spojrzenie. Ale mi zależy, żeby wyjść z tego dołka, nieważne jakimi metodami ;) Poza tym potrzebuję na gwałt nowej wiary... > Myślę, że > niepotrzebnie robiłeś sobie nadzieję faktem, że rozmawiała z Tobą i > było sympatycznie. Nie umiałbym sobie nie robić żadnej nadziei. W końcu jak już pisałem - nieczęsto zdarza mi się spotkać fajną dziewczynę, z którą na dodatek mam fajny kontakt już na starcie. Poza tym - czekam na kogoś takiego (mniej wiecej jak ona) od dawna... Nie potrafiłbym powstrzymać w sobie jakichkolowiek nadziei. > Drugi Twój błąd - starałeś się, chciałeś byś > sympatyczny, rozmowny itd. Dziewczyny często wolą facetów mało > przystępnych i niezainteresowanych nimi. Naprawdę? Przecież równie często wolą rozmownych, dowcipnych, przebojowych. Przynajmniej z moich obserwacji... Poza tym powiem Ci, że owszem - starałem się, ale wg mojej oceny, byłem naturalny... Czułem się nieźle. A metodę na "niedostępność, tajemniczość" też próbowałem już kiedyś wielokrotnie - tzn. też dość naturalnie, gdy akurat nie miałem ochoty na rozmówki... Nie zawsze mam ochotę i wtedy sobie siedzę z boku, jak kolega właśnie. Ale ta metoda nie jest wg mnie, w mojej sytuacji, najlepsza... Więc jaki mam być? :) Jeśli odpowiesz, że mam być sobą, to ja odpowiem, że naprawdę to jest mój główny cel. Nie lubię, nie chcę udawać. Bycie sobą jest dla mnie najprostsze i najrozsądniejsze. M.in. dlatego z inicjatywą u mnie jest słabo - podrywu to ja nie lubię... Nie jest dla mnie czymś naturalnym. > Wiadomo... co trudno > dostępne, tajemnicze, bardziej atrakcyjne :) Śmiałe dziewczyny i > świadome swojej atrakcyjności, które same nawiązują rozmowę przeważnie > szukają trudnej zdobyczy. Tak też bywa. Ale nie tylko takie dziewczyny istnieją :) Wiele jest przecież takich, które wymagają inicjatywy faceta i jego przebojowości (ale naturalnej oczywiście). Wygląda na to, że ta akurat była taka jak piszesz. Ale tak jak pisałem wyżej - ileż to razy zachowywałem się podobnie do kolegi... A jakoś nic z tego nie wyszło. Ironia. >> Pytanie, które sobie stawiam: powinienem wybierać lepiej >> kolegów na imprezy? > > Idź z koleżanką. Albo sam. Najczęściej chodzę sam. I najczęściej jestem trochę wyalienowany, gdzieś z boku, czyli własnie taki, jaki był teraz kolega. W ogóle jesteśmy dość podobni do siebie. Gdy rozmawiał z nią, mówiłem sobie: "znam doskonale ten bajer". Najczęściej chodzę sam, dlatego powiedziałem sobie: "może warto coś zmienić, pójdę z nim". No i masz... > A jak z kolegą to podrywajcie dwie panny. Żebym to ja jeszcze był skory do typowego podrywu... Kolega zresztą też nie bardzo jest. (obaj potrzebujemy inicjatywy ze strony dziewczyny, przynajmniej na początku). No i musiałyby się trafić takie dwie. I trzeba by się nimi podzielić. I one musiałyby się porozumieć, choćby w sposób niemy. Różnie mogłoby to wyjść. Dochodzę do wniosku, że najlepszy układ to iść samemu lub z kimś, kto jest zajęty i idzie też ze swoją partnerką. Cała reszta to bagno... > Porządna laska sama się nie szlaja. Hehe. Powiem Ci, że mam taką cichą nadzieję, że ona należy do tych "zbyt towarzyskich", z którą związek to ciągłe wyzwanie i konkurencja. To byłoby nie dla mnie.
Technical Details
Message-ID:
<frjbik$7r0$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<frgu6p$h1i$1@news.onet.pl> <frh0el$j8f$1@inews.gazeta.pl> <frh3kt$53m$1@news.onet.pl> <frh4fg$7j7$1@inews.gazeta.pl> <frh5da$c01$1@news.onet.pl> <93e5043b-9a73-4216-9793-d3c6de1b4b85@d62g2000hsf.googlegroups.com>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: ŁukaszK <aaa@bbb.cc> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: opowieść z kolegą, z dziewczyną i ze mną w tle Date: Sun, 16 Mar 2008 15:41:06 +0100 Organization: Onet.pl Lines: 90 Message-ID: <frjbik$7r0$1@news.onet.pl> References: <frgu6p$h1i$1@news.onet.pl> <frh0el$j8f$1@inews.gazeta.pl> <frh3kt$53m$1@news.onet.pl> <frh4fg$7j7$1@inews.gazeta.pl> <frh5da$c01$1@news.onet.pl> <93e5043b-9a73-4216-9793-d3c6de1b4b85@d62g2000hsf.googlegroups.com> NNTP-Posting-Host: 217.153.232.143 Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1205678484 8032 217.153.232.143 (16 Mar 2008 14:41:24 GMT) X-Complaints-To: usenet@news.onet.pl NNTP-Posting-Date: Sun, 16 Mar 2008 14:41:24 +0000 (UTC) X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.3198 X-Sender: 7QCIdG28WiUhlcTkefDgHB8hdGTzn6GU X-Antivirus-Status: Clean X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.3138 X-Antivirus: avast! (VPS 080316-0, 2008-03-16), Outbound message X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit