🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #173315

Re: jak zatrzymać kapryśną miłość rozwydrzonej 21-latki ?

#173315
From: Flyer
Date: Sun, 17 Feb 2008 12:07
136 lines
7336 bytes
istinnyeme4ty@gmail.com; <851d128c-7d0a-49bf-ad8f-73d25218eae8@o10g2000hsf.googlegroups.com> :

> On Feb 17, 9:57 am, Flyer <fl...@poczta.gazeta.pl> wrote:

> > - daje jedynie wiedzę,
> > słowa, postawy, wymusza próby naśladownictwa postwa innych, żeby nie
> > czuć się nieakceptowanym/żeby dostać ich akceptację. Innymi słowy zmyłka
> > - posługuje się językiem 40. latków,
> 
> no, co do języka to teraz Ty żeś trafił jak kulą w płot!  chyba, że
> ten jej mocno 'nieprzepisowy' język ma być naśladownictwem ale
> środowisk mocno NIE-inteligeckich! ;)

Język, konstrukcje logiczne.

>  ale spoko, używa go bardzo
> błyskotliwie na swój sposób, odnoszę wrażenie, że właśnie MA własny
> styl!  jej 'skandaliczny' język dociera do istoty sprawy w mig!  jakby
> była poetką! :>

Wzruszające. ;> Tylko wiesz - dojrzała dyskusja nie polega na
przerzucaniu się epitetami, ale na używaniu argumentów - "kurwa" nie
wydaje mi się zbyt rzeczowym argumentem, aczkolwiek mocy nie mogę jej
odmówić. Umówmy się więc, że stosuje poetykę sierżanta, który nie chce,
żeby ktokolwiek z nim dyskutował na temat tego co powiedział. :)

> ale żeby nie było nieporozumień to bez obaw, potrafi wyrażać się też
> normalnie, stosując się do ogólnie przyjętych norm! :)

Nie chodzi o *normy* , ale o umiejętność używania argumentów w dyskusji,
zamiast "zastraszania"/"emocjonalnego przekonywania" dyskutantów. Kurwa,
dupa, chuj używane w dyskusji nie posiadają *żadnej* treści formalnej,
jedynie emocjonalną. To tylko emocjonalna wskazówka jak rozmówca czuje
się/jak czuje temat/jak ocenia interlokutora.


> > Zasugerowałbym wręcz rzecz całkiem odmienną - Jej naśladownictwo nie
> > zostało nigdy zanegowane, więc nie odrzuciła go w porę
> 
> czyli nie dostosowywać się do jej gustów i klimatów na siłę?
> zaproponować własne? niech to ona mnie zacznie naśladować? :)
> trzeba mieć kurcze siłę przebicia...

Tia, i stalowe nerwy. :)

> > nie wyrobiła
> > swojego stylu, w zachowaniach jest młodsza niż Jej rówieśniczki.
> 
> albo ochronić ją od tamtych wpływów, wtedy ona zobaczy, że dzięki mnie
> ma przestrzeń i wolność której dotąd nie zaznała i za to mi będzie
> wdzięczna? :)

Po grób, Twój. ;>

> > Ci już Jasiu napisał, co z Ciebie zrobi, jak zacznie odczuwać, że
> > dominujesz - wiatrak. :)
> 
> czyli ona będzie kapryśnym wiatrem a ja będę się kręcił z każdym
> podmuchem?  powoli gdy podmuch słaby, żwawiej keidy silniejszy?

Akurat w tym określeniu nie chodzi o ruch wiatraka - to idiom - 
"chłopie pchasz się w gips, śmierci się nie boisz albo grzbiesz w bombie
- jak nawet ta laska zerwie z koksem to nie pokazuj sie z nią na 2 dzień
bo nie wytłumaczysz karkowi o co chodzi - zrobi z Ciebie wiatrak przy
sporej publiczności". :)

> > Nie tędy droga - droga prowadzi do odkrycia kim
> > ona naprawdę jest i zaakceptowania jej taką jaka jest. :)
> 
> bez dostosowywania się do takiej jaka naprawdę jest,  bez wpływania na
> jej zachowania w jakikolwiek spsosób?

heh, posłuchaj Jasia, bo mądrze gada - ja staram się wniknąć w Jej
psychikę, ale dla Ciebie, oprócz zrozumienia i akceptacji nie ma tutaj
również żadnych wytycznych. Nie możesz stać się psychoterapeutą w
związku - tych dwóch ról nie da się połączyć - trzymaj się swoim zasad,
nie unikaj rozmowy, dawaj akceptację. Tyle porad. :)

> > Aha, bo nieprawdziwe.
> 
> czy zawsze chodzi o rozpaczliwą akceptację?  a ta tam jest zawsze
> fałszywa?

Słuchaj - przychodzi do Ciebie nowy gościu do pracy - w jakim czasie
zaakceptujesz go w taki sposób, żeby wyskakiwać z Nim na piwo, gadać o
wszystkim, współgrać ze sobą? 10 minut? A tyle trwa zdobywanie
akceptacji na imprezie. Na imprezie dajesz komuś akceptację, bo jest
miły dla Ciebie, uśmiecha się, może słucha przez 10 minut.

> czy ona doceni innego rodzaju akceptację, tę z gatunku
> autentyczniejszych?

Mozliwe.

> jeszcze pytanie o CZYJĄ akceptację jej chodzi, nie jaką...  (a może
> tego nie da się rozdzielać?)
> potrzebuje kaceptacji kogoś kto nie ma problemu z akceptacją ;)
> czy ja nie mam?  mam to teraz zacząć udowadniać?  przed nią?  a może
> paradować z innymi kobietami tak aby ona to zauważyła lub do niej
> dotarło?
> które środowisko jest dla niej ważne i dlaczego?
> czy są tu jakieś uniwersalne reguły?

A schemaciku rozrysowanego na papierze A4 nie chcesz? ;> Twoją
akceptację - jeżeli uzna, że jesteś nic nie wart, to i akceptacja Jej
nic nie będzie obchodzić - Twoje ryzyko, że pewnego pięknego dnia
dowiesz się, jakim bezwartościowym głupkiem Jesteś. :)

> > Nadinterpretacja - nie zachęcam do żadnych socjotechnik, zachęcam do
> > szczerego wobec siebie zachowywania się - nie masz ochoty z Nią
> > rozmawiać [ale nie z racji obrażenia się], to przestajesz rozmawiać,
> > masz, to zaczynasz,
 
> zaraz, ale przecież obie strony muszą chcieć!

Ktoś musi zacząć. Kolega mnie łaja zawsze, że takie rozpoczynanie, to
wchodzenie komuś w życie, ale na dobrą sprawę zawsze ktoś komuś musi
wejśc w życie, żeby zacząć jakąś interakcję, rozmowę, naprawę stosunków,
ktoś musi zaryzykować odrzucenie - ważne, żeby nie przybrało to formy
szantażu, żeby osoba dostająca taką wiadomość mogła ją zignorować,
zablokować nadawcę i ważne, żeby kiedyś te próby zakończyć.
 
> > nie chcesz Jej widzieć, to przestajesz ją widywać,
> > chcesz, to zaczynasz i się nie tłumaczysz z niczego.
> > Po prostu przestajesz starać się dostosowywać do Jej oczekiwań. Ty to Ty, Ona to Ona.
> 
> taa, a jak ona potem już się obrazi, że była olewana?  i znajdzie
> sobie alternatywę w międzyczasie?

To się obrazi i znajdzie alternatywę - Jej kłopot, nie Twój. :)

Pozdrawiam z Warszawy
Flyer
-- 
gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl
http://www.flyer36.republika.pl/
Technical Details
Message-ID: <fp96r1$d5t$1@nemesis.news.tpi.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.internetia.pl!newsfeed.tpinternet.pl!nemesis.news.tpi.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
References: <80dfe314-d4fc-434b-971b-31d193b0c221@c33g2000hsd.googlegroups.com> <fp6rh5$ni6$1@nemesis.news.tpi.pl> <2a16e6bd-d7c4-47d4-a648-a5e223ba22fb@k2g2000hse.googlegroups.com> <fp8h1u$1s8$1@nemesis.news.tpi.pl> <3d33472a-b30b-4722-8b57-e017cf8aa7b0@n58g2000hsf.googlegroups.com> <fp8rv9$jhs$1@nemesis.news.tpi.pl> <851d128c-7d0a-49bf-ad8f-73d25218eae8@o10g2000hsf.googlegroups.com>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.internetia.pl!newsfeed.tpinternet.pl!nemesis.news.tpi.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: Flyer <flyer@poczta.gazeta.pl>
Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc
Subject: Re: jak
 zatrzymać kapryśną miłość
 rozwydrzonej 21-latki ?
Date: Sun, 17 Feb 2008 13:07:30 +0100
Organization: zzz
Lines: 136
Message-ID: <fp96r1$d5t$1@nemesis.news.tpi.pl>
References: <80dfe314-d4fc-434b-971b-31d193b0c221@c33g2000hsd.googlegroups.com>  <fp6rh5$ni6$1@nemesis.news.tpi.pl> <2a16e6bd-d7c4-47d4-a648-a5e223ba22fb@k2g2000hse.googlegroups.com>  <fp8h1u$1s8$1@nemesis.news.tpi.pl> <3d33472a-b30b-4722-8b57-e017cf8aa7b0@n58g2000hsf.googlegroups.com>  <fp8rv9$jhs$1@nemesis.news.tpi.pl> <851d128c-7d0a-49bf-ad8f-73d25218eae8@o10g2000hsf.googlegroups.com>
NNTP-Posting-Host: clf3.neoplus.adsl.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1203248803 13501 83.31.107.3 (17 Feb 2008 11:46:43 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: Sun, 17 Feb 2008 11:46:43 +0000 (UTC)
User-Agent: Noworyta News Reader/2.9
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit