Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #173298Re: Korytarze pionowe, windy poziome...
From: Sky
Date: Tue, 26 Feb 2008 04:19
Date: Tue, 26 Feb 2008 04:19
109 lines
7072 bytes
7072 bytes
Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:fpfekb$gdc$1@inews.gazeta.pl... > Sky wrote: > >>>>> Znów powołujesz się na wiarę w subiektywizm -i to w imię > >>>>> zabezpieczenia się > >>>>> przed przyjęciem do wiadomości sugestii że możesz nie mieć racji w > >>>>> kwestii > >>>>> trzymania się własnego subiektywizmu, jako obrony pzed cudzymi > >>>>> poglądami ;) > >>>> Jeśli ugruntowane poglądy nazywasz wiarą w subiektywizm, to tak. > >>>> Bronię własnego subiektywizmu. Nie za wszelka cenę. Na zmianę moich > >>>> poglądów może wpłynąć argument pochodzący od autorytetu > >>> ...oby nie > >> Proszę?... > > > Zjawisko "autorytetu" to psychiczny odpowiednik optycznej fatamorgany. > > Może wpłynąć na twój kierunek marszu -zwłaszcza bez wiedzy czym jest. > > Idziesz za nim, ten znika jak się pojawił a ty umierasz z pragnienia. > > Nawet jeśli to w taki prześwmiewczy sposób przedstawiasz, to i tak nie > zmienia to faktu, że Twój umysł jest skłonny zmieniać Twoje przeświadczenia > poprzez informacje płynące z przekonujących źródeł. Ciebie przekonujących. Przeceniasz rolę umysłu w populacji. Własciwie u 100% przypadków to nie on decyduje co sobie który mózg przyswoi a przesłanki mocno pozaintelektualne Umysł jedynie pomaga zaakceptować wchłoniętą treść poprzez racjonalizację. Dlatego tak niewielu ludzi mozna nazwać jednostkami uczciwymi intelektualnie a tak wiele emocjonalnie zapętlonymi. > A > czy to jest akurat fatamorgana, to już inne zagadnienie. Gdy twój umysł wie co widzi [zinterpretuje cos poprawnie jako fatamorganę] mniejsze jest ryzyko że jego rolę przecenisz [tak rolę umysłu jak i autorytetu-fatamorgany] > >>>> i/lub od doświadczenia > >>>> odkrywającego oczywiste dla mnie fakty. Ale i taki proces będzie > >>>> moim subiektywizmem. > >>> Oczy-wiste fakty nie wymagają doświadczalnego odkrywania a jedynie > >>> wrażliej > >>> uwagi na to co wokoło > >> A guma wymaga naciągania, czy kurczenia się? ;) > >> Co ma piernik do wiatraka? Jak już coś odkryjesz, to chyba nie > >> sąsiada uwagą, tylko swoją. > > > Akurat zaprzegnięcie "cudzej uwagi" do roli koni pociągowych własnych > > odkryć, to zdroworozsądkowa reguła powiększania przestrzeni percepcji > > rzeczywistości i osobistego w niej [ludzkiego jak inni] się > > odnajdywania. > > Pod warunkiem, że nie uchodzi ona Twojej uwadze. ;) Nie mojej. Twojej. Ja powyższe prawo znam -skoro je tu sformułowałem. Ty na razie ograniczasz sobie percepcję do "bezpiecznych autorytetów" [fatamorgan poznania pełnego spectrum ludzkiego dświadczenia świata] > > Co nie znaczy że z innych trzeba czynić sobie bożki [znaczy > > autorytety lub > > lustra społeczne] a różnica jest taka jak pomiędzy "wysłuchaniem > > innych" i zbadaniem [oraz zagospodarowaniem] odzewu jaki to co sobą > > prezentują w nas wywołuje, a ślepym posłuszeństwem ich "radom" > > [autorytatywnym-autorytarnym sugestiom-nakazom]. Ot różnica jak > > między programowalnym robotem a... no właśnie...dojrzałym > > osobowościowo człowiekiem? > > Dojarzały osobowościowo człowiek wybiera właściwe autorytety. Wierzący w > czyjeś idee bezkrytycznie, to bałwochwalca - a uchylający się przed > wszelkimi autorytetami w obawie przed złymi, podstępnymi manipulacjami, to > obsesyjny maniak zadufany w sobie, stara się przekonać wszystkich, że pojadł > wsystkie rozumy. ;) Dojrzały osobowosciowo człowiek nie potrzebuje już autorytetów, sam jest nim dla siebie, na tym miedzy innymi polega dojrzałość, której tak się boją samozwańcze autorytety, czerpiace ze stosunku podlegania im innych -trzymanych jak długo się da w niedojrzałości- konkretne profity, zazwyczaj tak materialne jak i przede wszystkim psychiczne... > >>>> Ty natomiast wywołujesz we mnie wrażenie, że bardziej troszczysz > >>>> się o mój subiektywizm, niż o swój. :) > >>> Ach te [subiektywne] "wrażenia"... > >> Niestety... > > Dlaczego "niestety"? ;) > > Niestety subiektywne. Nie ośmielam się myśleć, że uchodzę za obiektywnego. Brak śmiałości to lęk. A lęk blokuje rozwój. [miłość rozwija się dopiero gdy jednostka pokonuje lęk o siebie] Kiedy się wyzwolisz z lęku przed posądzeniem cię przez kogoś że "się zanadto ośmieliłeś" dasz sobie szansę rozwoju i dojścia do dojrzałości. > >>> Swoją drogą: widać nie mam większych zmartwień > >>> [niż twój/mój subiektywizm]...prawda? > > >> To nie to. Lubisz konfrontację. > > > To nie to. > > Widzę pożytki z niej płynące. > > Jeśli przewyższają straty [lub > > gdy "straty" to też "inne zyski", > > w myśl zasady "nie ma tego złego"] > > nie ma potrzeby z niej rezygnować, > > przynajmniej zanim się nie "wyssie" > > wniosków, płynacych z odczuwania do > > niej niechęci... > > Mnie szkoda energii na takie eksperymenty. Więcej pożytku widzę w empatii i > służeniu pomocą. Ależ ze mną bynajmniej nie empatyzujesz [więc jesteś wygodnicko wybiórczy] a skoro nie potrafisz się wczuć, to i pomoc pozostaje w swerze iluzorycznej życzeniowości...bo jak możesz pomóc skoro nie poznałeś obiektu pomocy? Do tego żeby tak myśleć [pomogę bo wiem jak jest już z góry, mam receptę na to i owo] potrzeba własnie uznania za słuszną ideę autorytetów: "skoro inni wiedzą coś lepiej >z założenia< -to i jak mogę się w tę zabawę zacząć bawić..." Więc jak? Kto z nas obu lepiej się w tę grę "bawi"?
Technical Details
Message-ID:
<fq03sq$ap6$2@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<fp2s0n$a8l$1@nemesis.news.tpi.pl> <fp3klj$59n$1@news.onet.pl> <fp3ok1$oob$1@inews.gazeta.pl> <fp55d2$td3$1@news.onet.pl> <fp582c$rqb$1@inews.gazeta.pl> <fp9qc7$u2p$1@news.onet.pl> <fpa9qu$6qv$1@inews.gazeta.pl> <fpaenr$k4$1@news.onet.pl> <fpag27$pkb$1@inews.gazeta.pl> <fpckg9$sjc$1@news.onet.pl> <fpd341$nc1$1@inews.gazeta.pl> <fpdf10$6ap$1@news.onet.pl> <fpdfrc$61l$1@inews.gazeta.pl> <fpeu6i$7e5$1@news.onet.pl> <fpfekb$gdc$1@inews.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: "Sky" <skymen@op.pl> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: Korytarze pionowe, windy poziome... Date: Tue, 26 Feb 2008 05:19:07 +0100 Organization: Onet.pl Lines: 96 Message-ID: <fq03sq$ap6$2@news.onet.pl> References: <fp2s0n$a8l$1@nemesis.news.tpi.pl> <fp3klj$59n$1@news.onet.pl> <fp3ok1$oob$1@inews.gazeta.pl> <fp55d2$td3$1@news.onet.pl> <fp582c$rqb$1@inews.gazeta.pl> <fp9qc7$u2p$1@news.onet.pl> <fpa9qu$6qv$1@inews.gazeta.pl> <fpaenr$k4$1@news.onet.pl> <fpag27$pkb$1@inews.gazeta.pl> <fpckg9$sjc$1@news.onet.pl> <fpd341$nc1$1@inews.gazeta.pl> <fpdf10$6ap$1@news.onet.pl> <fpdfrc$61l$1@inews.gazeta.pl> <fpeu6i$7e5$1@news.onet.pl> <fpfekb$gdc$1@inews.gazeta.pl> Reply-To: "Sky" <skymen@op.pl> NNTP-Posting-Host: un-158-228.domainunused.net Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1203999451 11046 89.107.158.228 (26 Feb 2008 04:17:31 GMT) X-Complaints-To: usenet@news.onet.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 26 Feb 2008 04:17:31 +0000 (UTC) X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000 X-Sender: cDWZk+9QRaMyB91BmE8Mxw== X-Antivirus-Status: Clean X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2600.0000 X-Antivirus: avast! (VPS 000755-0, 2007-07-09), Outbound message X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit