Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #172568Re: bez wzajemnosci...
From: Flyer
Date: Tue, 22 Jan 2008 21:59
Date: Tue, 22 Jan 2008 21:59
56 lines
3505 bytes
3505 bytes
nerka; <fn5kmu$m6v$1@atlantis.news.tpi.pl> : > Użytkownik "Flyer"napisał; > > Z tym imprezowaniem to u mnie nietęgo - w liczbę pobytów w klubach i > > dyskotekach w całym swoim życiu mogę policzyć na palcach obydwu rąk, > > więc może pozostańmy przy piciu. Do tego wystarczy obskurna mordownia > > lub zaciszny teren pod mostem. :) > > da...z dobrą ekipą można zawsze i wszedzie > dobrze zaimprezować..oby kawałek podłogi do > potańcowania..i dzwięki co by troche muzyke > przypominały Dlaczego ciągle mam wrażenie, że nie pasuję do tej Rzeczywistości, jakkolwiek próbowałbym "Was" naśladować i współgrać z "Wami"? ;> Ale nie ustawiam się okoniem, jeszcze. :) > równouprawnieniem..means dziewczyny też > umieją się bawić.i to,że nie mają ptaka > nie powoduje,że te zabawy to jakieś inne > są albo,że nam nie wypada...że musimy być > subtelne,zawsze miłe...trzymać jeden kufel cały > wieczór i wrócić do domu przed 12...umyć > zęby i w kime... To nie o to chodzi, chodzi raczej o takie "subtelne, zawsze miłe i ciche" na trzeźwo osoby, które po wypiciu dostają małpiego rozumu - wulgarnieją ponad miarę, rwą się do każdego, mają jednoznaczne i krańcowe poglądy, które wszem i wobec wygłaszają. To nawet nie kwestia agresji ale niesmaku związanego z fałszem ich "trzeźwej" roli. Kiedyś znałem taką pannę, która po alkoholu w domowym zaciszu i wobec znanego audytorium bywała trochę agresywna [rzucanie przedmiotami to norma, ale i dziabnięcie kogoś nożem też Jej się zdarzyło], jak nie w czynach, to w ganieniu komuchów i złych rządów. Trochę to nawet śmiesznie wyglądało, bo kiedy miała pojechać gdzieś autobusem, nawet niedaleko, to się po prostu bała, zakładała czarne okulary, jak najszybciej chciała wrócić do domu - normalnie jeździła tylko taksówkami i samochodem. Ale po alkoholu "prawdziwa bohaterka" w Nią wstępowała. :) > > A pij sobie, bylebyś nie robiła się po alkoholu agresywna - najgorsza > > rzecz na Świecie, dotycząca i facetów i kobiet, to dostawanie szajby > > agresji po C2H5OH. :) > misiek,nie bój nic... nie bede sztachetą > wybijać okien po pijaku Odetchnąłem z ulgą. Ale betonowymi koszami od śmieci też nie będziesz rzucać? ;p Pozdrawiam zapraszająco Flyer -- gg: 9708346; jabber:flyer@jabster.pl http://www.flyer36.republika.pl/
Technical Details
Message-ID:
<fn5ohj$50b$1@atlantis.news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!feed.news.interia.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<fltbd6$co5$1@inews.gazeta.pl> <flu19c$o0s$1@nemesis.news.tpi.pl> <flu1m4$dm8$1@atlantis.news.tpi.pl> <fn305g$3oq$1@atlantis.news.tpi.pl> <fn312k$ei2$1@nemesis.news.tpi.pl> <fn4cot$7le$1@atlantis.news.tpi.pl> <fn51hi$jlq$1@atlantis.news.tpi.pl> <fn5kmu$m6v$1@atlantis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!feed.news.interia.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: Flyer <flyer@poczta.gazeta.pl> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: bez wzajemnosci... Date: Tue, 22 Jan 2008 22:59:17 +0100 Organization: zzz Lines: 56 Message-ID: <fn5ohj$50b$1@atlantis.news.tpi.pl> References: <fltbd6$co5$1@inews.gazeta.pl> <flu19c$o0s$1@nemesis.news.tpi.pl> <flu1m4$dm8$1@atlantis.news.tpi.pl> <fn305g$3oq$1@atlantis.news.tpi.pl> <fn312k$ei2$1@nemesis.news.tpi.pl> <fn4cot$7le$1@atlantis.news.tpi.pl> <fn51hi$jlq$1@atlantis.news.tpi.pl> <fn5kmu$m6v$1@atlantis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: clj100.neoplus.adsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1201038708 5131 83.31.111.100 (22 Jan 2008 21:51:48 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 22 Jan 2008 21:51:48 +0000 (UTC) User-Agent: Noworyta News Reader/2.9 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit