🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #172111

opowiesc wigilijna z miloscia w tle

#172111
From: self
Date: Mon, 24 Dec 2007 21:05
42 lines
2865 bytes

Był sobie książę, była sobie księżniczka i był sobie smok. Książe był
dzielny, księżniczka była piękna, a smok jak to smok, był bohaterem
negatywnym. Oprócz tego miał swoja tajemnicę. Tak naprawdę to nie był
smokiem, był dinozaurem, ale strasznie sie tego wstydził. Za każdym
razem, gdy wychodził z jaskini zakładał sobie dwie głowy-protezy.
Wygladał wtedy jak prawdziwy smok, a oprócz tego dodawało mu to
inteligencji.
Ostatnimi czasy smoka trapiło jednak coś jeszcze innego. Wiedział, że
niedługo nadejdzie globalne oziębienie i będzie musiał tak jak inne
dinozaury wyginąć... znaczy umrzeć. Chciał przed śmiercia choć jeszcze
jeden raz się zakochać. Taka wiosna w sercu dodałaby mu rumieńców i
ładniej by mu się w trumnie leżało. 
Na kilka dni przed wigilią Bożego Narodzenia, księżniczka zaproponowała
księciow.... książ... kurwa... zaproponowała swojemu mężowi....... 
Może tak - na kilka dni przed wigilią smok, który tak naprawde nie był
smokiem zupełnie przypadkiem spotkał w pizzeri księżniczkę, która bardzo
ucieszyła się na jego widok.
- Może wpadniesz do nas na wigilię? Mamy naprawde dużego karpia i kilka
butelek 3-letniego Chapmana...
- Jasne - ucieszył sie smok. - Może wezme ze sobą płyte Led Zeppelin?
Posłuchalibyśmy jej w trójkę.
- O! - zdziwiła sie księżniczka. - Nie wiedziałam, że słuchasz tych
dinozaurów.
- Nie lubisz dinozaurów?
- Wolę chińskie smoki. Są do tego stopnia metafizyczne, że nawet nie
istnieją. Albo trzygłowe smoki. Zawsze któras głowa jest bardziej
przystojna od pozostałych, a pozostając ciągle na ich tle wydaje się ona
jeszcze przystojniejsza. 
I właśnie wtedy coś pękło w starym sercu smoka. Zbliżył się do
księżniczki i pociągnął jej z liścia. Zanim wyszedł z pizzeri, odwrócił
sie jeszcze po raz ostatni, patrząc jak księżniczka wyciera zakrwawiony
nos w rekaw sukienki i próbuje złaczyć nogi, które rozsunęły jej sie w
mimowolnym szpagacie.
- Miało byc zupełnie inaczej - w jego głosie smutek stał sie prawie, że
materialny - Wszystko zepsułaś.
-- 
self


off
Technical Details
Message-ID: <fkp6us$m1m$1@inews.gazeta.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail
From: self <_@_._>
Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc
Subject: opowiesc wigilijna z miloscia w tle
Date: Mon, 24 Dec 2007 22:05:29 +0100
Organization: trolls not dead
Lines: 44
Message-ID: <fkp6us$m1m$1@inews.gazeta.pl>
NNTP-Posting-Host: host-81-190-138-45.olsztyn.mm.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: inews.gazeta.pl 1198530333 22582 81.190.138.45 (24 Dec 2007 21:05:33 GMT)
X-Complaints-To: usenet@agora.pl
NNTP-Posting-Date: Mon, 24 Dec 2007 21:05:33 +0000 (UTC)
X-User: self-hitman
User-Agent: Noworyta News Reader/2.9
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit