Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #171241Re: sens bycia razem
From: Mme Kitzmoor
Date: Sun, 14 Oct 2007 23:05
Date: Sun, 14 Oct 2007 23:05
80 lines
5268 bytes
5268 bytes
In article <fegqv9$dap$1@atlantis.news.tpi.pl>, "Emotive" <nothing@xxx.pl> wrote: > Na zewnatrz wszystko wyglada jak najbardziej ok. Sęk w tym, > że żona, z którą jestem od 3 lat (zaobrączkowani od 8 miesięcy) > często miewa depresje. Nie są to typowe objawy, ale sygnaly > typu smutna mina, niechec do robienia czegokolwiek itd. Mozna > to przetrawic i umiec zyc z tym, ale rozwala mnie sytuacja, kiedy > slucha zona słów piosenki jakiejś romantycznej o wielkiej miłości > albo tęsknocie za kimś i dobitnie mi daje do zrozumienia, że ona > właśnie tęskni za kimś... Przyznam się, że mam wady, że bywam > czasami nieznośny (fochy). Podobnie jest z jej strony, nigdy natomiast > nie pokazuje jej, że mi aż tak z nią źle, że dołuje się i jednocześnie ją, > bo usłyszałem jakąś piosenkę o kochankach nieszczęśliwie zakochanych > albo rozmowę w TV w programie z cyklu "Rozmowy w toku" skłaniającą > do zadumy i (ironizując) powiedzenia partnerowi "a widzisz, a ja > jeszcze mam siłę żeby z Tobą żyć pod jednym dachem". Wysyła Ci jakieś sygnały. Możesz je próbować rozszyfrować samodzielnie, ale najlepiej skróć sobie drogę i zapytaj ją wprost. Nie oczekuj, że nie zaleje Cię wpierw spamem mniej lub bardziej racjonalnych pretensji, ale jak już to z siebie wyrzuci i zwerbalizuje, sama odłowi co idiotyczniejsze i przejdzie do sedna w trybie ugodowym. Testowane na ludziach, działa w niemal 100%, jak nie działa, znaczy delikwent nadaje się do psychologa od urojeń. Tylko nie schrzań sprawy, jak już ona się obnaży, bo wówczas to Ty będziesz dupkiem w tym związku. > Czy wszystkie kobiety tak mają? #1 z mojej terapeutycznej listy przebojów http://www.youtube.com/watch?v=r7Hc3gNqWzM . Ale takie rzeczy starannie ukrywam przed partnerem, coby antycypować nie zaczął ;> > Przerażają mnie te ciche dni z jej strony. Mogę wytrzymać dzień, dwa, > ale po co tego typu gierki? Próbuje zgodnie z racjonalnym myśleniem > pogadać na spokojnie.. ale kończy się to tym, że przyznaję jej rację, > chcę to zakończyć jak najszybciej, tuląc ją do siebie i potem się > z czasem wszystko powtarza. Ja bym kopnęła w dupę faceta, który pozwala sobie na tak protekcjonalne traktowanie mnie, że "dla świętego spokoju" przyznaje mi rację. "Łatwe" rozwiązania wchodzą w krew, sytuacja się powtarza a święty spokój jest iluzją. Upokorzenie adwersarza to jeszcze nie jest moralne zwycięstwo. > Przeraża mnie fakt, że gdy byliśmy zakochani po uszy, był czas na > imprezy, na wspólne spacery a obecnie gdzieś to się ulotniło i chociaż > namawiam żonę, to albo woli obejrzeć ze mną film, albo namawia > mnie do pójścia spać, bo rano ma pomysł, żeby skoczyć do centrum > handlowego. Przekonaj ją, że małżeństwo to jeszcze nie jest koniec życia pozamałżeńskiego. > wracać po pracy, ale jednocześnie człowiek zaczyna tyć, nie ma czasu na > swoje pasje, chociaż paradoksalnie czas ten był wcześniej, chociaż zajęć > nie było wcale mniej. Dochodzą do tego kłótnie i syndrom oddalania się > tym dalej - PARADOKSALNIE - im jest się bliżej siebie. A to ciekawe: przedtem mieliście czas na imprezy, spacery, spotkania, chociaż teraz macie wspólne gospodarstwo, którym razem łatwiej niż osobno się zajmować, generujecie podwójny przychód, z którego część możecie przeznaczyć na jakąś gosposię 1x w tygodniu, dzieci jeszcze nie macie, zajęć mniej więcej tyle samo co przedtem - żyć nie umierać :] Uważam, że oboje to małżeństwo traktujecie jak kierat na roli. Wyjedźcie gdzieś ze znajomymi, albo poznajcie nowych, wyremontujcie mieszkanie, zapiszcie się do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka albo czegoś w tym stylu, znajdźcie pracę, którą będziecie uwielbiać. Zróbcie coś, by wasze życia wypełniły się nową jakością, nowym sensem, którego źródłem nie jest małżeństwo. Bo to jest monotonne i toksyczne. Pozdrawiam Iff -- my contributions http://maddama.deviantart.com/gallery/ http://maddama.wordpress.com/
Technical Details
Message-ID:
<maddamaCUT-D7E60E.01054415102007@news.gazeta.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!maddamaCUTReferences:
<fegqv9$dap$1@atlantis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!maddamaCUT
From: Mme Kitzmoor <maddamaCUT@THOSEmacCAPS.com>
Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc
Subject: Re: sens bycia razem
Date: Mon, 15 Oct 2007 01:05:44 +0200
Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl"
Lines: 80
Message-ID: <maddamaCUT-D7E60E.01054415102007@news.gazeta.pl>
References: <fegqv9$dap$1@atlantis.news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: aarq84.neoplus.adsl.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: inews.gazeta.pl 1192403161 19221 83.5.202.84 (14 Oct 2007 23:06:01 GMT)
X-Complaints-To: usenet@agora.pl
NNTP-Posting-Date: Sun, 14 Oct 2007 23:06:01 +0000 (UTC)
X-User: mme_kitzmoor
X-Face: GY:U=lPMR|V%\8]cbgufk"sW@_~SLG1%$b#z1Yy7-zz&PPpHT9]5X]lyg8zh04amFFO&HHY r\dtkF-D_,J+5w>f~mJ[C[?rUUm"])D7Z5VL,d?rw.iFy;4Y\~vodl?tbE!:b'+Qd/zwEsXJkoaK+b gOU;0W#E;A-J*6V"`["JZY!iNV5cX9mx1kWI5(DaM3HREHTX%29dF-h+Q#(q/.NL1/"{o&]_y$jW6t FaTJlK{@pAK.8*S^5RTY4xC9sOD8&t<b,_
User-Agent: MT-NewsWatcher/3.5.2 (Intel Mac OS X)
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit