Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #163203Re: Dziwny problem
From: Morderca uczuć
Date: Thu, 04 Jan 2007 18:30
Date: Thu, 04 Jan 2007 18:30
39 lines
3097 bytes
3097 bytes
Kira napisał(a): > Dlatego dobre > ultimatum nie brzmi "on albo ja"; ono brzmi "on albo to coś, > co dostajesz ode mnie a od niego nie". I to ultimatum musi > postawić się samo, doświadczalnie a nie słownie. hmm.... > Jedyna metoda wygrania tej gry to to coś zacząć powoli zabierać > i usuwać tym samym drugiej stronie grunt spod nóg. Ultimatum > stawia się wtedy samo i ta druga osoba musi sobie we własnym > zakresie przekalkulować czy to coś jest na tyle ważne, żeby się > znów zaangażować w ten związek. Piszesz, że to coś "musi się samo". A więc ON nie ma na to żadnego wpływu. A skoro ONA musi sama sobie wszystko przekalkulować, to jego rola jest żadna, poza "byciem dobrym chłopakiem". Ma się o nią starać bez gwarancji powodzenia. Gówniana perspektywa typu "zobaczymy kogo wybierze". Gówniana w sensie jego dumy, męskości, bo docelowo to raczej on w tym dylemacie dziewczyny zwycięży. Tylko jakim kosztem... Czy warto? Czy ona jest królewną o którą zabiega kilku rycerzy i trzeba bić się ze smokami? > Zazwyczaj jest. Dlatego po tym > ultimatum przeważnie związek wraca do formy... Zgadza się, związek wróci do względnej normy. Ale jak napisałem, to jest żadne ultimatum. Jemu pozostało robić dobrą minę do złej gry i czekać aż sprawa się rozwiąże. IMO, szybko się nie rozwiąże (panna może grać z byłym miesiącami), dlatego powinien zacząć działać, mówić że takie zasady mu nie odpowiadają (walnąć drzwiami aż do niej dotrze, że zostaje sama na lodzie). > Paskudne, wiem. Ale skuteczne jak diabli. I tak, też wolałabym > żeby życie było proste i przyjemne - ja cię kocham, ty kochasz > mnie, wszystko będzie ok. Tylko że to tak kuźwa ni cholery nie > chce działać... :/ Ano tak to bywa... :(
Technical Details
Message-ID:
<1167935459.504250.76820@6g2000cwy.googlegroups.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!6g2000cwy.googlegroups.com!not-for-mailReferences:
<enern1$mvo$1@atlantis.news.tpi.pl> <1167812408.770368.312110@h40g2000cwb.googlegroups.com> <enfqn0$8l4$1@nemesis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!6g2000cwy.googlegroups.com!not-for-mail From: Morderca uczuć <lubietojak@tlen.pl> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: Dziwny problem Date: 4 Jan 2007 10:30:59 -0800 Organization: http://groups.google.com Lines: 40 Message-ID: <1167935459.504250.76820@6g2000cwy.googlegroups.com> References: <enern1$mvo$1@atlantis.news.tpi.pl> <1167812408.770368.312110@h40g2000cwb.googlegroups.com> <enfqn0$8l4$1@nemesis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: 83.24.242.41 Mime-Version: 1.0 X-Trace: posting.google.com 1167935465 19360 127.0.0.1 (4 Jan 2007 18:31:05 GMT) X-Complaints-To: groups-abuse@google.com NNTP-Posting-Date: Thu, 4 Jan 2007 18:31:05 +0000 (UTC) In-Reply-To: <enfqn0$8l4$1@nemesis.news.tpi.pl> User-Agent: G2/1.0 X-HTTP-UserAgent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.1) Gecko/20061204 Firefox/2.0.0.1,gzip(gfe),gzip(gfe) Complaints-To: groups-abuse@google.com Injection-Info: 6g2000cwy.googlegroups.com; posting-host=83.24.242.41; posting-account=lHEZLw0AAACBPNSmtS_hWsMu8eVhgEAd Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit