Thread View: alt.pl.popieram.ateizm
5 messages
5 total messages
Started by ab.666
Thu, 14 Oct 2010 05:39
?
Author: ab.666
Date: Thu, 14 Oct 2010 05:39
Date: Thu, 14 Oct 2010 05:39
32 lines
1591 bytes
1591 bytes
fraszka jest albo za mocna, albo za kiepska; nie wiem; w każdym razie mam marne reakcje na ten tekst; oceńcie proszę. a spodziewałam się prokuratury..... :( --------------------------------------- "Na kaczusię" (fraszka) Kaczka się spóźniła, bo sobie wypiła, zalewała kaczka kaczego robaczka. Kac kaczusię męczy, człapie więc i jęczy, lecz że małpkę miała, kacyka przegnała. Lecz znów jest ochlany... co za lot jebany! Przemył dzioba w zlewie - - rządzi w tupolewie. Kaczor rozkazuje: "Lądować tu chuje!" Pilot nie chce... musi! I nie ma kaczusi. abangel666, 11.X.2010 (wszelkie podobieństwa do osób i wydarzeń rzeczywistych są przypadkowe) .
Re: ?
Author: Nathas
Date: Thu, 14 Oct 2010 16:00
Date: Thu, 14 Oct 2010 16:00
126 lines
6061 bytes
6061 bytes
Dnia 14-10-2010 o 08:39:24 ab.666 <to@nie.adres> napisał(a):
> fraszka jest albo za mocna, albo za kiepska; nie wiem; w ka¿dym razie mam
> marne reakcje na ten tekst; oceñcie proszê.
> a spodziewa³am siê prokuratury.....
[chrup]
Nie przyszłoby mi do głowy z tego powodu do prokuratury latać, ale
poczekaj, pewnie nie jeden nawiedzony by się znalazł. U mnie wywołała mały
uśmiech na twarzy i tyle, mocną bym ją nie nazwał.
Przy okazji przypomniało mi się coś, co czytałem jakiś czas temu w pracy,
chodziło wydrukowane nie wiem skąd i myślałem że nie znajdę, ale mam -
autora nie znam:
Dziesiątego kwietnia, była to sobota
Leciała do Rosji PIS-owska hołota
prezydent Kaczyński, nadęty jak Dynia
Razem z przyjaciółmi ruszył do Katynia
Byli kombatanci z różnych części świata
Co w 40-tym roku mieli po dwa lata
Trochę generałów, klechów parunastu
Aktor, suwnicowa i posłów dwunastu
Nie widać lotniska, mgła niebo pokrywa
Prezydent Kaczyński z fotela się zrywa
Pilot chce zawracać, Kaczor rozkazuje:
Jesteśmy spóźnieni, niechże pan ląduje
Jeśli delegacja wyląduje cała,
Masz pan już w kieszeni stopień generała
Krząta się załoga pana Protasiuka
Ni chuja nie widzi, chociaż pasa szuka
Z tyłu samolotu krzyczy Krzysztof Putra:
Jak tak będziem lecieć nie zdążym do jutra
Przed dziewiątą rano nadszedł taki czas
Tupolew Kaczora przypierdolił w las
Ludzie patrzą w ekran , żal im ściska szyje
Podali wiadomość, że trzech ludzi żyje
Były też pogłoski, że przy skręcie w lewo
Przemysław Gosiewski wyskoczył na drzewo
Po kilku godzinach nikt w chmurach nie buja
Nikogo żywego nie ma już ni chuja
Wszystko co znajdują pakują do wora
Tu głowa Kurtyki, tam noga Gągora
Przyleciał Jarosław z Adamem Bielanem
Wyleciał wieczorem, powrócił nad ranem
Na pogorzelisku zwłok brata szukamy
Znaleźli Kaczora, nie ma pierwszej damy
Rozpoznają zwłoki, tu Szczygło, tam Putra
Z badaniem Kaczyńskiej czekają do jutra
Z tego został korpus, z innego ogonek
U Marii Kaczyńskiej poznali pierścionek
Bez ręki, bez nogi leży Lechu mały
Wszystko rozjebane, tylko wieniec cały
Putin, Tusk i Pawlak oddają im cześć
Pełna liczba ofiar: dziewięćdziesiąt sześć
W niedzielny poranek cała Polska chora
Przywieźli futerał z resztkami Kaczora
Zawyły syreny, ruch na drogach staje
Sto tysięcy ludzi hołd zmarłym oddaje
Nie chciał lecieć z Tuskiem jednym samolotem
Osierocił córkę i Jarusia z kotem
Ksiądz kardynał Dziwisz, nierób jakich wielu
Chciał pochować parę w podziemiach Wawelu
Były też sugestie, żeby w grodzie Kraka
Spoczął też Gosiewski, PIS-owska pokraka
W krypcie spocznie Kaczor oraz pierwsza dama
A dla Gosiewskiego będzie smocza jama
Była też koncepcja nowa, upomniała się Włoszczowa
Żeby cząstkę jego ciała, jako relikwię dostała
Lecz Edgar co nie był w dupie wąski
Z woli rodziny trafił na Powązki
Potomek Kmicica, Przemysław z Darłowa
Ręce trochę krótkie, ale wielka głowa
Kiedyś Jaruś krzyknął: Przemek, Ty urwisie
Jesteś taki brzydki, będziesz u nas w PIS-ie
I gdy w wyborach przyszła wygrana
Zrobił ministrem orangutana
W dawnej polskiej stolicy, gdzie w południe hejnał grają
Sympatycy prezydenta, swego wodza dziś żegnają
Pięć tysięcy czarnych, księża i biskupi
W mieście prohibicja, piwa nikt nie kupi
Zewsząd się zebrało żałobników wielu,
Jedni są na rynku, drudzy na Wawelu
Tam gdzie polscy królowie, Słowacki, Mickiewicz
Spoczął Lech Kaczyński i Maria Mackiewicz
Poprzedniego wieczoru w wielu mediach podano
Że mszę tu ma odprawić Angelo Sodano
Wtem na Islandii dym z wulkanu bucha
Kardynał nie przybędzie pożegnać Kaczucha
Berlusconi, Sarkozy, Merkel i Obama
Nie przybyli pożegnać prezydenta chama
Przyleciał natomiast w ostatniej chwili
Prezydent Gruzji Michał Saakaszwili
Także większość Polaków, ta spoza układu
Powiedziała krótko: spieprzaj głupi dziadu
Dziś Komorowski, ta gęba nadęta
Ogłasza wybory na prezydenta
Śmierć Kaczora nieco sprawę uprości
Wszak nie ma już Prawa i Sprawiedliwości
Jedyni ludzie, których bardzo szkoda
To Jerzy Szmajdziński oraz Wiesław Woda
Bochenek, Nurowski, Szymanek, Jaruga
Mogli jeszcze pożyć, linia życia długa
Lecz przez zaproszenie przebrzydłych PIS-orów
Zamiast do rodziny trafili do worów
Jakież by Pan Bóg uczynił dobro
Gdyby na pokładzie był też Zbigniew Ziobro
Wildstein, Ziemkiewicz i PIS-owcy inni
Którzy skłóceniu Polaków są winni
Nie ma jeszcze niestety tak dużej maszyny
Żeby się zmieściły wszystkie skurwysyny
Mariusz Kamiński też się dziś weseli
Miał lecieć do Katynia, a został w Brukseli
Chcieli Jaruzela, powiesić za szyje
PIS-owców wacek strzelił, a Jaruzel żyje
pozdr
Nathas.
--
"Jeżeli w coś się nie wierzy, to trudno to zobaczyć,
nawet jeżeli ma się to tuż przed oczami" W. Wharton "Stado"
..:: http://garden-of-nathas.ovh.org ::..
..:: http://vargsang.ovh.org ::..
Re: ?
Author: maniana
Date: Fri, 15 Oct 2010 01:16
Date: Fri, 15 Oct 2010 01:16
41 lines
1987 bytes
1987 bytes
Użytkownik "ab.666" <to@nie.adres> napisał w wiadomości news:4cb69763$0$27032$65785112@news.neostrada.pl... > fraszka jest albo za mocna, albo za kiepska; nie wiem; w każdym razie mam > marne reakcje na ten tekst; oceńcie proszę. > a spodziewałam się prokuratury..... > :( > > --------------------------------------- > "Na kaczusię" (fraszka) > > Kaczka się spóźniła, > bo sobie wypiła, > zalewała kaczka > kaczego robaczka. > > Kac kaczusię męczy, > człapie więc i jęczy, > lecz że małpkę miała, > kacyka przegnała. > > Lecz znów jest ochlany... > co za lot jebany! > Przemył dzioba w zlewie - > - rządzi w tupolewie. > > Kaczor rozkazuje: > "Lądować tu chuje!" > Pilot nie chce... musi! > I nie ma kaczusi. > > abangel666, 11.X.2010 > (wszelkie podobieństwa do osób i wydarzeń rzeczywistych są przypadkowe) sama się oceniłaś, takiej szmaty jak ty nie ma po co dodatkowo oceniać im szybciej zdechniesz tym lepiej, takie ścierwo jak ty nie zasługuje żeby żyć krzywdy które wyrządzasz niech wróca do ciebie. f. http://wobroniekrzyza.wordpress.com/
Re: ?
Author: Ndziorl
Date: Sat, 16 Oct 2010 11:51
Date: Sat, 16 Oct 2010 11:51
11 lines
1058 bytes
1058 bytes
On 2010-10-14 18:00:30 +0200, Nathas said: > Dziesiątego kwietnia, była to sobota > Leciała do Rosji PIS-owska hołota > [...] Z hołoty, bez wątpienia, wywodzi się autor tego tekstu i jego bracia w "rozumie". -- Z poważaniem: Głos w Twojej głowie, który mówi, kiedy czytasz różne rzeczy.
Re: ?
Author: maniana
Date: Sat, 23 Oct 2010 01:05
Date: Sat, 23 Oct 2010 01:05
13 lines
1283 bytes
1283 bytes
Użytkownik "ab.666" <to@nie.adres> napisał w wiadomości news:4cb69763$0$27032$65785112@news.neostrada.pl... > fraszka (...) ab. powiedz mi proszę, jak mogłaś tak nisko upaść żeby coś takiego napisać? czy Ty jeszcze jesteś czlowiekiem? czy już tylko bezrozumnym bydlakiem jak twój idol palikot? zastanawiam się co się z Tobą stało f. http://wobroniekrzyza.wordpress.com/
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads