🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.popieram.ateizm
1 messages
1 total messages Started by maniana Sat, 18 Sep 2010 02:31
miejsce wyjęte spod prawa
#72140
Author: maniana
Date: Sat, 18 Sep 2010 02:31
92 lines
6039 bytes
http://niepoprawni.pl/blog/3/miejsce-wyjete-spod-prawa

tymczasowa siedziba rezydenta szczynukowa wygląda jak sowicką ambasada w
kraju okupowanym...

http://farm5.static.flickr.com/4132/4976059889_a609b8b444_b.jpg

na rusztowaniu z napisem 'wojna światów' monstrualnych rozmiarów portret
lenina... (niewidoczny z tego ujęcia)

http://farm5.static.flickr.com/4126/4976061243_586dbbc928_b.jpg

pod tymczasową siedzibą rezydenta szczynukowicza kacapy napadają polskich
patriotów:

Relacja Darka Wernickiego z dnia 11 września 2010 r. z godz. 19.10
Modlących jest około 50 osób. Wiele osób dyskutuje kilkanaście osób próbuje
zakłócić modlitwy (jednak modlący się mają dobrą aparaturę nagłaśniającą).
Zakłócający modlitwy mają dwa radia, które nastawili na cały regulator. Cały
czas też wrzeszczą i tańczą w rytm muzyki. Podszedłem do prowodyra i
zapytałem go dlaczego przeszkadza. Powiedział (z obcym akcentem): "Dlatego,
że jestem u siebie" i wyciągnął z kieszeni rosyjski paszport i pozwolił mi
go obejrzeć. Faktycznie to obywatel Rosji.

http://www.youtube.com/watch?v=NrChhQeVNl4&feature=player_embedded
(polecam)

czytajcie relacje ze strony obrońców smoleńskiego krzyża, może przejrzycie
na oczy... choć patrząc na barany takie jak ab. szczerze wątpię...

Relacja telefoniczna Darka Wernickiego z dnia 13 września 2010 r. z godziny
00.30
Przyjechali motocykliści w skórach. Moim zdaniem to policjanci po cywilnemu,
bo wyraźnie znają się z policjantami pełniącymi ty służbę, bo podchodzą do
nich i wymieniają z nimi uśmiechy.
Jeden z nich podszedł do mnie i powiedział: "Niedługo was rozpier..". Drugi
zamierzył się na mnie ciężkim, dużym kaskiem motocyklowym chcąc uderzyć mnie
w głowę. Odskoczyłem i wezwałem patrol policji. Przyszli, ale nie chcieli
ani podać swoich numerów, ani mnie spisać ani jego spisać. Jeden z nich
wsiadł z tym agresorem do samochodu policyjnego i odjechali.

Relacja telefoniczna Darka Wernickiego z dnia 13 września 2010 r. z godziny
00.53.
Pan Darek uściślił tu poprzednią swoją relację: Próba uderzenia go kaskiem
nastąpiła, gdy podszedł z kamerą filmową do policjantów i zaczął filmować
ich razem ze znajdującymi się z nimi kilkoma motocyklistami. Wtedy jeden z
nich odwrócił się i w obecności tych policjantów zamachnął się na niego
kaskiem.

***
Do 7.00 siedzieli nam na plecach, wchodzili fizycznie na nas, pijani,
naćpani, obrzucali na wulgaryzmami, wyli, naśmiewali się z nas. Jeden z
agresorów wchodził na Weronikę, dotykał ją, przysuwał swoja twarz do niej,
szarpał ją i popychał. Interweniował bez skutku ks. Jerzy Garda, którego też
zaczęli szarpać, popychać i wyzywać Wreszcie Ksiądz zaczął kropić ich
święconą wodą. Tylko się śmieli. Wielokrotnie prosiłam policjantów o
interwencję odmawiali. Wreszcie jeden z nich przyszedł i zaczął dyskutować z
agresorami. Jeden z nich, najbardziej agresywny, powiedział, ze on się tu
modli. Ukląkł i udawał, że się modli. Był pijany, więc się chwiał. Policjant
powiedział, że wszystko jest w porządku i poszedł. Tamten zaczął od nowa to
samo. Poszłam znowu do policjanta. Powiedział, że nic nie może zrobić.
Zadzwoniłam na Komendę Stołeczna i opisałam sytuację. Powiedzieli, że ktoś
przyjedzie, ale nie przysłano nikogo, tylko przyszedł ten sam policjant, do
którego zadzwonili i zaczął wołać, że poszukuje Mirki Zielińskiej
(przedstawiłam się oficerowi Komendy Stołecznej). Znalazł zatem mnie i
tłumaczył mi, że wszystko jest zgodne z prawem. (...) Na miejsce tego
agresora pojawili się inni, którzy, dalej na oczach policji nas zaczepiali,
popychali, szarpali, wyzywali. Szarpali i popychali ks. Jerzego Gardę.
Wyzywali go. Cały czas filmowali. W pewnym momencie zaczęli włączać się w
modlitwy i przekręcali słowa lub niektóre zastępowali je słowami najbardziej
wulgarnymi na "ka" i na "ha". (Krajski: należy chyba jednak pokazać
dokładniej jak ich modlitwy wyglądały: "Zdrowaś Mario, k. twoja mać, łaskiś
pełna ch. ci w d.. itd.). Nie było chwili spokoju. Weronika cały czas
prowadziła modlitwy. Nasi Panowie wciąż próbowali zatrzymywać i odsuwać tych
agresorów, ale było ich dużo (kilkadziesiąt osób) i byli świetnie
zorganizowani. Policja nie interweniowała w dalszym ciągu uznając, że
wszystko jest zgodne z prawem.

***
pamętacie jak ubeckie media robiły rejwach, bo jakieś bachory przeszkadzały
nauczycielom w lekcjach? albo ostatnio jaki rejwach zrobili, bo jakiś lekarz
klął przy pacjentach?
i teraz porównajcie to sobie choćby z filmikiem powyżej i relacjami obrońców 
Smoleńskiego Krzyża. to wszystko dzieje się pod ochroną policji i przy 
aplauzie takiego medialnego bydła jak ab.
to bydło jest tak zdegenerowane, że gdyby kacap szczynukow i ryży 
volksdeutch przyznali się do mordu na śp. Prezydencie Lechu Kaczyńskim, to 
bydło powie, że właśnie dlatego na nich głosują i zaczną skandować 'jeszcze 
jeden'.

f.
http://wobroniekrzyza.wordpress.com/ 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads