Thread View: alt.pl.popieram.ateizm
1 messages
1 total messages
Started by maniana
Tue, 14 Sep 2010 02:11
miejsce wyjęte spod prawa
Author: maniana
Date: Tue, 14 Sep 2010 02:11
Date: Tue, 14 Sep 2010 02:11
90 lines
6048 bytes
6048 bytes
http://niepoprawni.pl/blog/3/miejsce-wyjete-spod-prawa tymczasowa siedziba rezydenta szczynukowa wygląda jak sowicką ambasada w kraju okupowanym... http://farm5.static.flickr.com/4132/4976059889_a609b8b444_b.jpg na rusztowaniu z napisem 'wojna światów' monstrualnych rozmiarów portret lenina... (niewidoczny z tego ujęcia) http://farm5.static.flickr.com/4126/4976061243_586dbbc928_b.jpg pod tymczasową siedzibą rezydenta szczynukowicza kacapy napadają polskich patriotów: Relacja Darka Wernickiego z dnia 11 września 2010 r. z godz. 19.10 Modlących jest około 50 osób. Wiele osób dyskutuje kilkanaście osób próbuje zakłócić modlitwy (jednak modlący się mają dobrą aparaturę nagłaśniającą). Zakłócający modlitwy mają dwa radia, które nastawili na cały regulator. Cały czas też wrzeszczą i tańczą w rytm muzyki. Podszedłem do prowodyra i zapytałem go dlaczego przeszkadza. Powiedział (z obcym akcentem): "Dlatego, że jestem u siebie" i wyciągnął z kieszeni rosyjski paszport i pozwolił mi go obejrzeć. Faktycznie to obywatel Rosji. http://www.youtube.com/watch?v=NrChhQeVNl4&feature=player_embedded (polecam) czytajcie relacje ze strony obrońców smoleńskiego krzyża, może przejrzycie na oczy... choć patrząc na barany takie jak ab. szczerze wątpię... Relacja telefoniczna Darka Wernickiego z dnia 13 września 2010 r. z godziny 00.30 Przyjechali motocykliści w skórach. Moim zdaniem to policjanci po cywilnemu, bo wyraźnie znają się z policjantami pełniącymi ty służbę, bo podchodzą do nich i wymieniają z nimi uśmiechy. Jeden z nich podszedł do mnie i powiedział: "Niedługo was rozpier..". Drugi zamierzył się na mnie ciężkim, dużym kaskiem motocyklowym chcąc uderzyć mnie w głowę. Odskoczyłem i wezwałem patrol policji. Przyszli, ale nie chcieli ani podać swoich numerów, ani mnie spisać ani jego spisać. Jeden z nich wsiadł z tym agresorem do samochodu policyjnego i odjechali. Relacja telefoniczna Darka Wernickiego z dnia 13 września 2010 r. z godziny 00.53. Pan Darek uściślił tu poprzednią swoją relację: Próba uderzenia go kaskiem nastąpiła, gdy podszedł z kamerą filmową do policjantów i zaczął filmować ich razem ze znajdującymi się z nimi kilkoma motocyklistami. Wtedy jeden z nich odwrócił się i w obecności tych policjantów zamachnął się na niego kaskiem. *** Do 7.00 siedzieli nam na plecach, wchodzili fizycznie na nas, pijani, naćpani, obrzucali na wulgaryzmami, wyli, naśmiewali się z nas. Jeden z agresorów wchodził na Weronikę, dotykał ją, przysuwał swoja twarz do niej, szarpał ją i popychał. Interweniował bez skutku ks. Jerzy Garda, którego też zaczęli szarpać, popychać i wyzywać Wreszcie Ksiądz zaczął kropić ich święconą wodą. Tylko się śmieli. Wielokrotnie prosiłam policjantów o interwencję odmawiali. Wreszcie jeden z nich przyszedł i zaczął dyskutować z agresorami. Jeden z nich, najbardziej agresywny, powiedział, ze on się tu modli. Ukląkł i udawał, że się modli. Był pijany, więc się chwiał. Policjant powiedział, że wszystko jest w porządku i poszedł. Tamten zaczął od nowa to samo. Poszłam znowu do policjanta. Powiedział, że nic nie może zrobić. Zadzwoniłam na Komendę Stołeczna i opisałam sytuację. Powiedzieli, że ktoś przyjedzie, ale nie przysłano nikogo, tylko przyszedł ten sam policjant, do którego zadzwonili i zaczął wołać, że poszukuje Mirki Zielińskiej (przedstawiłam się oficerowi Komendy Stołecznej). Znalazł zatem mnie i tłumaczył mi, że wszystko jest zgodne z prawem. (...) Na miejsce tego agresora pojawili się inni, którzy, dalej na oczach policji nas zaczepiali, popychali, szarpali, wyzywali. Szarpali i popychali ks. Jerzego Gardę. Wyzywali go. Cały czas filmowali. W pewnym momencie zaczęli włączać się w modlitwy i przekręcali słowa lub niektóre zastępowali je słowami najbardziej wulgarnymi na "ka" i na "ha". (Krajski: należy chyba jednak pokazać dokładniej jak ich modlitwy wyglądały: "Zdrowaś Mario, k. twoja mać, łaskiś pełna ch. ci w d.. itd.). Nie było chwili spokoju. Weronika cały czas prowadziła modlitwy. Nasi Panowie wciąż próbowali zatrzymywać i odsuwać tych agresorów, ale było ich dużo (kilkadziesiąt osób) i byli świetnie zorganizowani. Policja nie interweniowała w dalszym ciągu uznając, że wszystko jest zgodne z prawem. pamętacie jak ubeckie media robiły rejwach, bo jakieś bachory przeszkadzały nauczycielom w lekcjach? albo ostatnio jaki rejwach zrobili, bo jakiś lekarz klął przy pacjentach? i teraz porównajcie to sobie choćby z filmikiem który dałem wyżej. to wszystko dzieje się pod ochroną policji i przy aplauzie takiego medialnego bydła jak ab. to bydło jest tak zdegenerowane, że gdyby im teraz pokazać niezbite dowody mordu na śp. Prezydencie Lechu Kaczyńskim, to tylko powiedzą, że właśnie dlatego głosują na ryżego volksdeutcha i zaczną skandować 'jeszcze jeden'. f. http://wobroniekrzyza.wordpress.com/
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads