🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.popieram.ateizm
48 messages
48 total messages Started by ab.666 Tue, 04 Aug 2009 21:38
puk puk
#71538
Author: ab.666
Date: Tue, 04 Aug 2009 21:38
31 lines
1750 bytes
grupa znikła?
koniec ateizmu w Polsce?
piszmy cuś.....

to ja dam tekst!
tak, by podtrzymać rozmowę.
Przepiękny tekst, ludzi którzy go spiewali, a których Kaczki chciały wysłać
na bambus, ale tow. prem. Zapatero nie pozwolił.... i to Kaczki poszły na
bambus....

-------------

http://geocities.com/legaba2003/wiersz8.htm#05

i najpiękniejszy plakat, jaki udało mi się widzieć....

http://legaba.6te.net/hiszpania/HTML/anon_gn1201.htm

Pozdrawiam grupę appa!

abi
:)
PS. I pamiętajmy!
"Człowiek rodzi się ATEISTĄ, serce ma po LEWEJ stronie, a kolor krwi
CZERWONY!"
"Socjalizm - albo barbarzyństwo....."

PS2. Dobrze Jorg.... dobrze, że nic nie straciłeś; mi też ostatnio nieźle
idzie.... dziś, z powodu mojej głupoty mogli mi zabrać ponad 50 mln.
kryształku! (!!!) ale nie dali rady.
:)
Re: puk puk
#71539
Author: Ndziorl
Date: Wed, 05 Aug 2009 18:05
17 lines
1268 bytes
On 2009-08-04 23:38:32 +0200, "ab.666" <to@nie.adres> said:

> 
> i najpiękniejszy plakat, jaki udało mi się widzieć....

Bo nie widziałaś tego:
http://www.clickhere.gr/pictures/images/pics/moustache.jpg

> PS. I pamiętajmy!
> "Człowiek rodzi się ATEISTĄ, serce ma po LEWEJ stronie, a kolor krwi
> CZERWONY!"
> "Socjalizm - albo barbarzyństwo....."

Dlaczego mamy pamiętać te głupoty?
-- 
Ateizmu nie znam jako wyniku, tym bardziej jako wydarzenia: u mnie 
ateizm wypływa z instynktu.
Re: puk puk
#71540
Author: Adam Przybyla
Date: Thu, 06 Aug 2009 12:35
9 lines
1132 bytes
ab.666 <to@nie.adres> wrote:
> grupa znik?a?
> koniec ateizmu w Polsce?
> piszmy cu?.....
	... no nie, ale widzisz, ze zacytuje Borysa Viena:
od ateisty bardziej tolerancyjny jest juz tylko nieboszczyk;-)
Nikomu nie zalezy na tym aby komus zmeiniac poglady i o to walczyc;-)
Z powazaniem
								Adam Przybyla
Re: puk puk
#71541
Author: Appenzeller
Date: Tue, 11 Aug 2009 16:49
19 lines
1640 bytes
ab.666 pisze:
> grupa znikła?
> koniec ateizmu w Polsce?
> piszmy cuś.....

Chyba się znieczuliliśmy. Kiedyś oburzał każdy wybryk black power, teraz 
zadziwić może brak wybryku. Piękną listę ilustrującą butę i chamstwo 
fluorescencji cytuje AWŁ w ostatnim NIE "Cielę na corridzie". Jak to 
mówił mój ulubiony Boy: kiedyś obelgę się stopniowało. Mówiło się - pan 
X mija się z prawdą. Gdy p. X nie reagował, mówiło się - pan X mniej lub 
bardziej świadomie mija się z prawdą, i pan X wysyłał sekundantów. Teraz 
mówi się - pan X łże jak pies. I nawet pies nie czuje się urażony.

No cóż, nie musimy działać gębą, ale chociaż przykładem osobistym. 
Bakterie naprawdę zabija się światłem.

-- 
Appenzeller
"Są bakterie, które zabija się światłem - Boy"
Re: puk puk
#71542
Author: gazebo
Date: Sun, 16 Aug 2009 09:55
21 lines
1837 bytes
Appenzeller pisze:
>> grupa znikła?
>> koniec ateizmu w Polsce?
>> piszmy cuś.....
> 
> Chyba się znieczuliliśmy. Kiedyś oburzał każdy wybryk black power, teraz 
> zadziwić może brak wybryku. Piękną listę ilustrującą butę i chamstwo 
> fluorescencji cytuje AWŁ w ostatnim NIE "Cielę na corridzie". Jak to 
> mówił mój ulubiony Boy: kiedyś obelgę się stopniowało. Mówiło się - pan 
> X mija się z prawdą. Gdy p. X nie reagował, mówiło się - pan X mniej lub 
> bardziej świadomie mija się z prawdą, i pan X wysyłał sekundantów. Teraz 
> mówi się - pan X łże jak pies. I nawet pies nie czuje się urażony.
> 
> No cóż, nie musimy działać gębą, ale chociaż przykładem osobistym. 
> Bakterie naprawdę zabija się światłem.
> 
tylko zeby bylo smieszniej za ow upadek obyczajow Kk uznaje odejscie od 
katolickiej etyki

-- 
mirror
Re: puk puk
#71544
Author: Agent 0700
Date: Thu, 20 Aug 2009 12:09
5 lines
905 bytes
> koniec ateizmu w Polsce?

Nadchodzi satanizm :-)

J
Re: puk puk
#71543
Author: Jorg
Date: Mon, 24 Aug 2009 18:22
14 lines
1158 bytes
Użytkownik "gazebo":

[...]

> tylko zeby bylo smieszniej za ow upadek obyczajow Kk uznaje odejscie od 
> katolickiej etyki

Wszystko co ma w nazwie katolickie to obłuda.Albo oszustwo.
Ja bym się nie przejmował.


Pozdrawiam
Jorg 
Re: puk puk
#71545
Author: Jorg
Date: Mon, 24 Aug 2009 18:23
11 lines
1055 bytes
Użytkownik "Agent 0700":

>> koniec ateizmu w Polsce?
>
> Nadchodzi satanizm :-)

Cokolwiek nie nadejdzie, będzie trzy razy lepsze.
Ateistyczny klechowierco.


Jorg 
Re: puk puk
#71546
Author: Agent 0700
Date: Tue, 25 Aug 2009 06:49
14 lines
1183 bytes
>> Nadchodzi satanizm :-)
>
> Cokolwiek nie nadejdzie, będzie trzy razy lepsze.
> Ateistyczny klechowierco.

Zgwałcą Ci córkę, żonę spalą na stosie, Ciebie złożą w ofierze!!!

Będzie 3 x lepiej :-)

Bo to ja będę gwałcił :-)

Pozdrawiam

Jacek 
Re: puk puk
#71547
Author: Jorg
Date: Tue, 25 Aug 2009 12:52
21 lines
1429 bytes
Użytkownik "Agent 0700":

>>> Nadchodzi satanizm :-)
>>
>> Cokolwiek nie nadejdzie, będzie trzy razy lepsze.
>> Ateistyczny klechowierco.
>
> Zgwałcą Ci córkę, żonę spalą na stosie, Ciebie złożą w ofierze!!!
>
> Będzie 3 x lepiej :-)
>
> Bo to ja będę gwałcił :-)

Tak trzymać
Katolickie tradycje trzeba podtrzymywać
Ale tak z ciekawości zapytam, ciągnie ciebie tam na zasadzie
muchy i gówna, czy jakiś głębszy sens widzisz w tym bezsensie?


Jorg 
Re: puk puk
#71548
Author: Agent 0700
Date: Wed, 26 Aug 2009 08:34
19 lines
1428 bytes
> Tak trzymać

:-)


> Ale tak z ciekawości zapytam, ciągnie ciebie tam na zasadzie
> muchy i gówna, czy jakiś głębszy sens widzisz w tym bezsensie?

mnie nie ciągnie, bywam tylko w pogrzeby i śluby ze strony żony, bo z mojej 
strony ślubów nie ma.

Bywam nie dla siebie tylko dla tych, którzy biorą udział.

A jak to jest u Ciebie? Nie wchodzisz za żadne skarby świata? Na pogrzebie 
stoisz na parkingu?

Pozdrawiam

Jacek 
Odp: puk puk
#71549
Author: ab.666
Date: Wed, 26 Aug 2009 11:19
10 lines
1351 bytes
Użytkownik Agent 0700 <komar69@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:h72s2p$j00$1@inews.gazeta.pl...

> bywam tylko w pogrzeby i śluby

czyli dajesz tyłka czarnym w pogrzeby i sluby.... obłuda.
polski katolicyzm.... obłuda, hipokryzja i głupota - katoliku....

ab.
Re: puk puk
#71585
Author: Jorg
Date: Wed, 26 Aug 2009 18:19
35 lines
2436 bytes
Użytkownik "Agent 0700":

[...]

>> Ale tak z ciekawości zapytam, ciągnie ciebie tam na zasadzie
>> muchy i gówna, czy jakiś głębszy sens widzisz w tym bezsensie?
>
> mnie nie ciągnie, bywam tylko w pogrzeby i śluby ze strony żony, bo z 
> mojej strony ślubów nie ma.

Ona wie, że sprzeniewierzasz się swoim zasadom?
Czy po prostu nie masz zasad, albo chilowo ich stosowanie zawieszasz?

> Bywam nie dla siebie tylko dla tych, którzy biorą udział.

I nie widzisz, że sobie robią krzywdę, a jak są starsi, to i swoim dzieciom?

> A jak to jest u Ciebie? Nie wchodzisz za żadne skarby świata? Na pogrzebie 
> stoisz na parkingu?

Mogę w tym czasie robić milion innych rzeczy.
Ale po prostu nie idę do kościoła.
Ostracyzm na mnie nie działa - to taka deklaracja "w razie co"; bo
póki co, nikt z moich bliskich go na mnie nie wypróbowywuje.
Mam do czynienia z na tyle tolerancyjnymi ludźmi, którzy sami uważają, że
jakiekolwiek próby wpłynięcia na moją decyzję byłyby grubym nietaktem.
Wbrew pozorom, to nie katolicy. Raczej coś pomiędzy agnostycyzmem
a klechowierstwem wynikającym z pewnych przyzwyczajeń.
Generanie stan, któremu podlega znakomita większość tym,
którzy mówią o sobe "katolicy".
Rasowy katolik, to zwykły kutas, dla którego nie istnieje nic innego
poza nim samym i jego "zbawieniem", usiłujący wcisnąć
swoje urojenia komu bądź.

Jorg 
Re: puk puk
#71550
Author: Jorg
Date: Wed, 26 Aug 2009 18:19
18 lines
1304 bytes
Użytkownik "ab.666":

> Użytkownik Agent 0700:

> napisał:h72s2p$j00$1@inews.gazeta.pl...
>
>> bywam tylko w pogrzeby i śluby
>
> czyli dajesz tyłka czarnym w pogrzeby i sluby.... obłuda.
> polski katolicyzm.... obłuda, hipokryzja i głupota - katoliku....


On deklaruje ateizm.


Pozdr
Jorg 
Odp: puk puk
#71551
Author: ab.666
Date: Thu, 27 Aug 2009 01:55
22 lines
2194 bytes
Od drugiej klasy podstawówki nigdy nie byłam w kościele.
Jak trza było iść na katolicki pogrzeb, to stawałam przed kościołem.

Ludzi, którzy, idą do kościoła, bo "tak wypada" uważam za hipokrytów i
czarno-dupo-włazów.....
Ja nie chodze.... ja przechodzę na drugą stronę ulicy jak mam mijać kościół.

I jestem z tego dumna.... dumna, że mimo katolskiego wychowania, już w wieku
8-śmu lat pokazałam czarnym: "fuck you"....
A durnie z mojej klasy pchali się na ministrantów..... debile.

Ałwiterzejen.... dasfidania....
ab.

PS. Jorg, czytaj uważniej komunikaty na OG.... bo piszę, a nie
odpowiadasz.... właśnie moi kumple od handlu deuterkiem, skasowali wroga na
1,5 mld(!)... nawet nie miałam Ci jak o tym napisać..... i wpadaj czasem na
czata. Pozdrawiam.
Mnie skasowali na 0,5 mld. i mi sie na kilka dni odechciało OG..... a jego
na PONAD 1,5 mld. prawie 2 mld. ..... szok.
A tych kumpli to ja poznałam ze sobą..... zgadałam ich ze sobą!
:)
Re: Odp: puk puk
#71552
Author: Liwiusz
Date: Thu, 27 Aug 2009 05:37
14 lines
1749 bytes
ab.666 pisze:
> Od drugiej klasy podstawówki nigdy nie byłam w kościele.
> Jak trza było iść na katolicki pogrzeb, to stawałam przed kościołem.
> 
> Ludzi, którzy, idą do kościoła, bo "tak wypada" uważam za hipokrytów i
> czarno-dupo-włazów.....

   Co jest złego w hipokryzji? Jak się mówi - hipokryzja to hołd złożony 
cnocie przez występek. Jak myślisz, które społeczeństwo lepiej wychowa 
dzieci - społeczeństwo złodziei, którzy mówią jacy to oni są uczciwi, 
czy społeczeństwo uczciwych, którzy wymyślają sobie że są złodziejami?

-- 
Liwiusz
Re: puk puk
#71556
Author: Agent 0700
Date: Thu, 27 Aug 2009 07:46
31 lines
2268 bytes
> Jak trza było iść na katolicki pogrzeb, to stawałam przed kościołem.

Ja te sprawy widzę inaczej.

Nie wchodząc do kościoła na pogrzeb/ślub pokazujesz, że masz nieboszczyka 
albo nowożeńców w dupie.

Skoro np. nowożeńcy chcą uroczystość w jakiś sposób zorganizować a 
zapraszają Ciebie, a Ty im mówisz, że nie wejdziesz do kościoła. Dajesz tym 
znać, że masz ich w głębokim poważaniu.

Dlatego IMHO najlepszą postawą jest wejście do kościoła, uczestniczenie w 
ceremonii (dla nich a nie dla siebie, żeby pokazać, że ich szanujesz i ich 
poglądy, mimo, że Twoje są inne), ale nie wykonywanie tzw. czynności 
magicznych (doczytajcie sobie co to) czyli nie klękanie, składanie rączek 
itp.

> Ja nie chodze.... ja przechodzę na drugą stronę ulicy jak mam mijać 
> kościół.

Siarką czuć czy jest inny powód?

Ja nie jestem fanatykiem, żebym miał się bać kościoła, po prostu nie 
praktykuję. Nie mam też szajby na tym punkcie.

Taka postawa została wypracowana aby żyło się normalnie i łatwo, oraz aby 
nie stwarzać sztucznych problemów.

Pozdrawiam

Jacek 
Re: Odp: puk puk
#71553
Author: Agent 0700
Date: Thu, 27 Aug 2009 07:50
15 lines
1608 bytes
>> Ludzi, którzy, idą do kościoła, bo "tak wypada" uważam za hipokrytów i
>> czarno-dupo-włazów.....
>
>   Co jest złego w hipokryzji?

Moja postawa to nie jest hipokryzja!!!

Wchodzę do kościoła, bo zostałem zaproszony, albo żeby pożegnać kogoś 
znajomego lub bliskiego, ale nie muszę wierzyć w to co on. Idę, żeby 
pożegnać go lub uczestniczyć w ICH uroczystości dla NICH a nie dlatego, że 
tak wypada.

Pozdrawiam

Jacek 
Odp: puk puk
#71557
Author: ab.666
Date: Thu, 27 Aug 2009 13:12
19 lines
1739 bytes
Użytkownik Agent 0700 <komar69@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:h75dkn$50q$1@inews.gazeta.pl...
>
> Nie wchodząc do kościoła na pogrzeb/ślub pokazujesz, że masz nieboszczyka
> albo nowożeńców w dupie.

Nie.
Pokazuję, że mam zasady i pokazuje, że nie jestem błaznem na patyku, co
uczestniczy w tej głupawej szopce.

> > Ja nie chodze.... ja przechodzę na drugą stronę ulicy jak mam mijać
> > kościół.
>
> Siarką czuć czy jest inny powód?

Nie siarką.... ale krwią śmierdzi.

ab.
Re: Odp: puk puk
#71584
Author: Ndziorl
Date: Thu, 27 Aug 2009 15:31
26 lines
1898 bytes
On 2009-08-27 03:55:26 +0200, "ab.666" <to@nie.adres> said:

> Od drugiej klasy podstawówki nigdy nie byłam w kościele.
> Jak trza było iść na katolicki pogrzeb, to stawałam przed kościołem.


Po drugiej stronie ulicy?


> 
> Ludzi, którzy, idą do kościoła, bo "tak wypada" uważam za hipokrytów i
> czarno-dupo-włazów.....
> Ja nie chodze.... ja przechodzę na drugą stronę ulicy jak mam mijać kościół.

A to czemu? Żeby przypadkiem nie wejść czarnemu w dupę? Podobno 
wystarczy splunąć przez lewe ramię (albo prawe).

> 
> I jestem z tego dumna.... dumna, że mimo katolskiego wychowania, już w wieku
> 8-śmu lat pokazałam czarnym: "fuck you"....
> A durnie z mojej klasy pchali się na ministrantów..... debile.

Nie chciałaś być ministrantką? To takie niepostępowe.

-- 
"Całowanie w rękę nagiej kobiety jest stratą czasu."
Re: puk puk
#71558
Author: Agent 0700
Date: Fri, 28 Aug 2009 07:49
7 lines
1369 bytes
> Nie.
> Pokazuję, że mam zasady i pokazuje, że nie jestem błaznem na patyku, co
> uczestniczy w tej głupawej szopce.

Pokazujesz swoją głupotę i fanatyzm. Nic więcej.

J 
Re: Odp: puk puk
#71583
Author: Agent 0700
Date: Fri, 28 Aug 2009 07:50
9 lines
1302 bytes
> Po drugiej stronie ulicy?

Idziesz na pogrzeb i stoisz na ulicy?

Na cmentarz też nie wchodzisz?

A może nie chodzisz na pogrzeby dla zasady?

J 
Odp: puk puk
#71559
Author: ab.666
Date: Fri, 28 Aug 2009 21:30
5 lines
1380 bytes
Błaznuj dalej i wypinaj się DLA czarnych.
Powodzenia w tej polsko-kretyńskiej rozrywce.
Ja, nie.

ab.
Re: Odp: puk puk
#71555
Author: Jorg
Date: Sat, 05 Sep 2009 15:36
20 lines
1929 bytes
Użytkownik "Agent 0700":

>>   Co jest złego w hipokryzji?
>
> Moja postawa to nie jest hipokryzja!!!
>
> Wchodzę do kościoła, bo zostałem zaproszony, albo żeby pożegnać kogoś 
> znajomego lub bliskiego, ale nie muszę wierzyć w to co on. Idę, żeby 
> pożegnać go lub uczestniczyć w ICH uroczystości dla NICH a nie dlatego, że 
> tak wypada.

Chcesz przekonać bardziej czytelnika, czy bardziej siebie?
A moze ci, co ciebie zapraszają nie wiedzą, że za ich
plecami wypinasz się na żydowską bozię bo, dajmy na to, boisz się im o
tym powiedzieć i wolisz zgiąć kolana niż przyznać głośno,
że są śmieszni ze swoimi czary-mary?
A może wiedzą, ale ignorują, bo są - tak jak i wszystko
w Kościele katolickim - zakłamani i uznali, że do nich pasujesz?

Jorg 
Re: puk puk
#71554
Author: Jorg
Date: Sat, 05 Sep 2009 15:41
50 lines
2781 bytes
Użytkownik "Agent 0700" <komar69@wp.pl> napisał w wiadomości 
news:h75dkn$50q$1@inews.gazeta.pl...
>> Jak trza było iść na katolicki pogrzeb, to stawałam przed kościołem.
>
> Ja te sprawy widzę inaczej.
>
> Nie wchodząc do kościoła na pogrzeb/ślub pokazujesz, że masz nieboszczyka 
> albo nowożeńców w dupie.

Będąc katolikiem każdy pokazuje, że samego siebie ma w dupie.


> Skoro np. nowożeńcy chcą uroczystość w jakiś sposób zorganizować a 
> zapraszają Ciebie, a Ty im mówisz, że nie wejdziesz do kościoła. Dajesz 
> tym znać, że masz ich w głębokim poważaniu.

A ty języka w gębie nie masz?
Jak ktoś ma schizofrenię, to koniecznie musisz ją podzielać?
W imię czego, cały czas usiłuję dociec?


> Dlatego IMHO najlepszą postawą jest wejście do kościoła, uczestniczenie w 
> ceremonii (dla nich a nie dla siebie, żeby pokazać, że ich szanujesz i ich 
> poglądy, mimo, że Twoje są inne), ale nie wykonywanie tzw. czynności 
> magicznych (doczytajcie sobie co to) czyli nie klękanie, składanie rączek 
> itp.

Niezłe. Ubaw po pachy.
Katolicki ślub tak, katolicki Bóg nie.

>> Ja nie chodze.... ja przechodzę na drugą stronę ulicy jak mam mijać 
>> kościół.
>
> Siarką czuć czy jest inny powód?

Mnie osobiście szkoda czasu na pierdoły.

> Ja nie jestem fanatykiem, żebym miał się bać kościoła, po prostu nie 
> praktykuję. Nie mam też szajby na tym punkcie.

Rodzina nie pozwala?

> Taka postawa została wypracowana aby żyło się normalnie i łatwo, oraz aby 
> nie stwarzać sztucznych problemów.

Tak.
Ktoś to nawet ładnie nazwał - hipokryzja

Jorg 
Re: puk puk
#71560
Author: Jorg
Date: Sat, 05 Sep 2009 15:46
13 lines
1485 bytes
Użytkownik "Agent 0700":

>> Nie.
>> Pokazuję, że mam zasady i pokazuje, że nie jestem błaznem na patyku, co
>> uczestniczy w tej głupawej szopce.
>
> Pokazujesz swoją głupotę i fanatyzm. Nic więcej.

Ab pokazuje konsekwencję.
Tyle. I nie jest hipokrytką, która co innego mówi, a co innego robi.

Jorg 
Odp: puk puk
#71561
Author: ab.666
Date: Sun, 06 Sep 2009 04:02
15 lines
1848 bytes
Dziś na TV-Superstacja był program, który prowadzi Eliza
fotka:
http://www.cyfraplus.pl/images/oferta/kanaly_tv/super-stacja/GILOTYNA-2-ELIZ
A.jpg

Zwyzywała kler, kościół, papieża, a czarnóchow nazywała "kapucynami".....
jazda na maksa..... zwyzywała ich o pedofilie, o seksizm, o  homofobię......

To była powtórka programu z nocy, nieważne..... takiej jazdy to ja nigdy w
polskiej TV nie widziałam!
Eliza jest mój numer jeden!
:)

PS.
Jorg, nie napadniemy bunkrów na zasawowałam flotę na kilka dni.....
Re: puk puk
#71562
Author: ALEX Przekliniak
Date: Sun, 06 Sep 2009 05:18
27 lines
2238 bytes
ab.666 ni au koto ha itsumo tanosii

> Dziś na TV-Superstacja był program, który prowadzi Eliza

Współprowadzi. Zniknęłaś Marcina.

> fotka:
> http://www.cyfraplus.pl/images/oferta/kanaly_tv/super-stacja/GILOTYNA-2-ELIZ
> A.jpg
>
> Zwyzywała kler, kościół, papieża, a czarnóchow nazywała
> "kapucynami"..... jazda na maksa..... zwyzywała ich o pedofilie, o
> seksizm, o  homofobię......

Oni tak zawsze, choć fakt Eliza jest ostrzejsza. A ich "ulubieńcami" są kk i 
populizm i socjalizm.
>
> To była powtórka programu z nocy, nieważne..... takiej jazdy to ja
> nigdy w polskiej TV nie widziałam!
> Eliza jest mój numer jeden!
> :)

piątek 21:20, sobota 19:20, niedziela 11:20.

-- 
ALEX Przekliniak, generał lejtnant, Mobilizacja to wojna i innego 
wytłumaczenia dla niej nie ma, B M Szaposznikow, Marszałek ZSRR. 
Re: puk puk
#71564
Author: Tomek
Date: Fri, 25 Sep 2009 11:07
29 lines
3354 bytes
Ludzie co Wy z tą hipokryzją, nie zachowujcie się jak fanatycy
ateistyczni bo popadanie z jednej skrajności w drugą to nic dobrego.

To, że czasem ateista usiądzie z rodziną do wigilii, pójdzie na ślub
kościelny czy na pogrzeb to nie hipokryzja tylko kwestia kultury,
sympatii i szacunku do drugiej osoby. Pod warunkiem, że oni WIEDZĄ, że
jestem ateistą.

Mnie brat cioteczny rok temu zaprosił na ślub, chciał żebym był
świadkiem, powiedziałem sorry ale jestem ateistą i świadkiem nie będę,
ale na uroczystość przyjdę. Jeśli siadam raz w roku z cała rodziną
(teoretycznie bo akurat tak nie jest w moim przypadku) do wigilii,
jest to jedyna okazja kiedy widzimy się wszyscy razem i oni wszyscy są
bardzo wierzący i wiedzą, że ja jestem ateistą to co mam z nimi nie
przebywać? Jak zaczną się modlić to mam ich przekrzykiwać jakąś
piosenką albo zatykać uszy? Nie, ja pomodliłbym się z nimi, bo dla
mnie wyrecytowanie wierszyka nic nie znaczy i nie jest problemem, dla
nich znaczy, oni wiedzą, że ja robię to przez grzeczność. I to jest
hipokryzja?

Ciekaw jestem czy ci co tak krzyczą i omijają kościół na kilometr nie
przyszliby na cmentarz jak by im matka albo ojciec umarł, albo chociaż
babcia.
To jest według was mądre? Ateizm to tolerancja a nie wojowanie
mieczem. To przecież o brak tolerancji i agresję tak często oskarżamy
wierzących, a tu proszę co sami robicie. Jak byście mogli to
narzucilibyście ateizm siłą a wierzących spalili na stosie, bo to zło.
Tylko wtedy to już nie byłby ateizm a kolejna chora ideologia, a
ateizm jest właśnie wolnością od ideologii.
Re: puk puk
#71565
Author: gazebo
Date: Fri, 25 Sep 2009 13:15
19 lines
2243 bytes
Tomek pisze:
> Mnie brat cioteczny rok temu zaprosił na ślub, chciał żebym był
> świadkiem, powiedziałem sorry ale jestem ateistą i świadkiem nie będę,
> ale na uroczystość przyjdę. Jeśli siadam raz w roku z cała rodziną
> (teoretycznie bo akurat tak nie jest w moim przypadku) do wigilii,
> jest to jedyna okazja kiedy widzimy się wszyscy razem i oni wszyscy są
> bardzo wierzący i wiedzą, że ja jestem ateistą to co mam z nimi nie
> przebywać? Jak zaczną się modlić to mam ich przekrzykiwać jakąś
> piosenką albo zatykać uszy? Nie, ja pomodliłbym się z nimi, bo dla
> mnie wyrecytowanie wierszyka nic nie znaczy i nie jest problemem, dla
> nich znaczy, oni wiedzą, że ja robię to przez grzeczność. I to jest
> hipokryzja?
> 

jeszcze raz bo nie lapie, ty sie modlisz? czuje sie za stary zeby 
zrozumiec te forme ateizmu, ale wal do Ndziorla :)

-- 
mirror
Re: puk puk
#71566
Author: Ndziorl
Date: Fri, 25 Sep 2009 13:34
9 lines
1490 bytes
On 2009-09-25 15:15:17 +0200, gazebo <gazebo@cannabis.net> said:

> jeszcze raz bo nie lapie, ty sie modlisz? czuje sie za stary zeby 
> zrozumiec te forme ateizmu, ale wal do Ndziorla :)

Dlaczego do mnie? Ja się nie modlę.
-- 
Z poważaniem: 
Głos w Twojej głowie, który mówi, kiedy czytasz różne rzeczy.
Re: puk puk
#71563
Author: gazebo
Date: Fri, 25 Sep 2009 13:51
11 lines
1654 bytes
Użytkownik Ndziorl napisał:

>> jeszcze raz bo nie lapie, ty sie modlisz? czuje sie za stary zeby 
>> zrozumiec te forme ateizmu, ale wal do Ndziorla :)
> 
> Dlaczego do mnie? Ja się nie modlę.

wyznajesz zbiezne dazenia i wartosci co katolicy i twoj ulubiony Kosciol

-- 
bla
Re: puk puk
#71568
Author: gazebo
Date: Fri, 25 Sep 2009 14:12
15 lines
1804 bytes
Użytkownik gazebo napisał:
> Użytkownik Ndziorl napisał:
> 
>>> jeszcze raz bo nie lapie, ty sie modlisz? czuje sie za stary zeby 
>>> zrozumiec te forme ateizmu, ale wal do Ndziorla :)
>>
>> Dlaczego do mnie? Ja się nie modlę.
> 
> wyznajesz zbiezne dazenia i wartosci co katolicy i twoj ulubiony Kosciol
> 

BTW podobnie ukladal swoje poglady sp. Casper

-- 
bla
Re: puk puk
#71567
Author: Ndziorl
Date: Fri, 25 Sep 2009 14:20
9 lines
1608 bytes
On 2009-09-25 15:51:30 +0200, gazebo <gazebo@cannabis.net> said:

> wyznajesz zbiezne dazenia i wartosci co katolicy i twoj ulubiony Kosciol

Podobnie jak JP2 jesteś przeciwnikiem kary śmierci katolu - równie 
dobrze może więc walić do ciebie.
-- 
"Seks jest jak gra w brydża. Jeżeli nie masz dobrego partnera to musisz 
mieć przynajmniej dobrą rękę."
Re: puk puk
#71569
Author: gazebo
Date: Fri, 25 Sep 2009 14:24
11 lines
1836 bytes
Użytkownik Ndziorl napisał:

>> wyznajesz zbiezne dazenia i wartosci co katolicy i twoj ulubiony Kosciol
> 
> Podobnie jak JP2 jesteś przeciwnikiem kary śmierci katolu - równie 
> dobrze może więc walić do ciebie.

powiedz więcowi, ze ja go tez, katolem niezmiennie pozostajesz ty

-- 
bla
Re: puk puk
#71570
Author: Jorg
Date: Tue, 06 Oct 2009 19:39
17 lines
1928 bytes
Użytkownik "Tomek":

> Ludzie co Wy z tą hipokryzją, nie zachowujcie się jak fanatycy
> ateistyczni bo popadanie z jednej skrajności w drugą to nic dobrego.

> To, że czasem ateista usiądzie z rodziną do wigilii, pójdzie na ślub
> kościelny czy na pogrzeb to nie hipokryzja tylko kwestia kultury,
> sympatii i szacunku do drugiej osoby. Pod warunkiem, że oni WIEDZĄ, że
> jestem ateistą.

To, że czasem facet z Monaru usiądzie z ćpunami do kompotu,
pójdzie na jedną, wspólną działkę czy łyknie jakieś prochy, to nie kwestia
hipokryzji, tylko kwestia kultury i sympatii do znajomego ćpuna.
No i szacunku do niego.

Pozdr
Jorg 
Re: puk puk
#71571
Author: Agent 0700
Date: Tue, 13 Oct 2009 09:38
10 lines
1608 bytes
> To, że czasem facet z Monaru usiądzie z ćpunami do kompotu,
> pójdzie na jedną, wspólną działkę czy łyknie jakieś prochy, to nie kwestia
> hipokryzji, tylko kwestia kultury i sympatii do znajomego ćpuna.
> No i szacunku do niego.

ale ty głupi jesteś.

szkoda klawiatury na odpisywanie, więc już nic nie piszę.

J 
Re: puk puk
#71572
Author: Jurgen
Date: Tue, 13 Oct 2009 12:40
17 lines
1790 bytes
On Tue, 13 Oct 2009 11:38:41 +0200, Agent 0700 <komar69@wp.pl> wrote:

>> To, że czasem facet z Monaru usiądzie z ćpunami do kompotu,
>> pójdzie na jedną, wspólną działkę czy łyknie jakieś prochy, to nie kwestia
>> hipokryzji, tylko kwestia kultury i sympatii do znajomego ćpuna.
>> No i szacunku do niego.
>
> ale ty głupi jesteś.
>
> szkoda klawiatury na odpisywanie, więc już nic nie piszę.
>
nie zrozumiales, bywa, ale czemu innym przypisujesz glupote nie widzac swojej ?

-- 
pozdrawiam
Jurek
boli mnie czolo, mostek i ramiona
Re: puk puk
#71575
Author: Jurgen
Date: Tue, 13 Oct 2009 12:42
16 lines
1786 bytes
On Fri, 25 Sep 2009 04:07:29 -0700 (PDT), Tomek <tomeczek.s@gmail.com> wrote:

> Jak zaczną się modlić to mam ich przekrzykiwać jakąś
> piosenką albo zatykać uszy? Nie, ja pomodliłbym się z nimi, bo dla
> mnie wyrecytowanie wierszyka nic nie znaczy i nie jest problemem, dla
> nich znaczy, oni wiedzą, że ja robię to przez grzeczność. I to jest
> hipokryzja?

urzekla mnie twoja historia :)
po co pleplasz te bzdety skoro w nie nie wierzysz ?
czy rodzina miala by ci za zle gdybys siedzial w milczeniu ?

-- 
pozdrawiam
Jurek
boli mnie czolo, mostek i ramiona
Re: puk puk
#71582
Author: Jurgen
Date: Wed, 14 Oct 2009 03:30
13 lines
1687 bytes
On Wed, 14 Oct 2009 05:54:28 +0000 (UTC), Adam Przybyla <adam@rybnik.pl> wrote:

> 	... nie zyjemy w tolerancyjnych czasach;-) Z powazaniem

a byly takie kiedys ?
jesli ktos majac wlasne zdanie (podobno :) tanczy jak mu zagraja 
to jest jak to trafnie i dosadnie Jorg nazywa: cipa zyciowa
moze swoje postepowanie uzasadniac na wiele sposobow ale nic tego nie zmieni :)

-- 
pozdrawiam
Jurek
boli mnie czolo, mostek i ramiona
Re: puk puk
#71578
Author: Adam Przybyla
Date: Wed, 14 Oct 2009 05:54
14 lines
1903 bytes
Jurgen <Jurgen@nospamme.pl> wrote:
> On Fri, 25 Sep 2009 04:07:29 -0700 (PDT), Tomek <tomeczek.s@gmail.com> wrote:
> 
>> Jak zaczną się modlić to mam ich przekrzykiwać jakąś
>> piosenką albo zatykać uszy? Nie, ja pomodliłbym się z nimi, bo dla
>> mnie wyrecytowanie wierszyka nic nie znaczy i nie jest problemem, dla
>> nich znaczy, oni wiedzą, że ja robię to przez grzeczność. I to jest
>> hipokryzja?
> 
> urzekla mnie twoja historia :)
> po co pleplasz te bzdety skoro w nie nie wierzysz ?
> czy rodzina miala by ci za zle gdybys siedzial w milczeniu ?
	... nie zyjemy w tolerancyjnych czasach;-) Z powazaniem
								Adam Przybyla
Re: puk puk
#71579
Author: Adam Przybyla
Date: Wed, 14 Oct 2009 08:41
11 lines
1811 bytes
Jurgen <Jurgen@nospamme.pl> wrote:
> On Wed, 14 Oct 2009 05:54:28 +0000 (UTC), Adam Przybyla <adam@rybnik.pl> wrote:
> 
>>       ... nie zyjemy w tolerancyjnych czasach;-) Z powazaniem
> 
> a byly takie kiedys ?
> jesli ktos majac wlasne zdanie (podobno :) tanczy jak mu zagraja 
> to jest jak to trafnie i dosadnie Jorg nazywa: cipa zyciowa
> moze swoje postepowanie uzasadniac na wiele sposobow ale nic tego nie zmieni :)
	... zrozum nie kazdy jest taki wojujacy;-) Z powazaniem
								Adam Przybyla
Re: puk puk
#71580
Author: Jurgen
Date: Wed, 14 Oct 2009 14:48
20 lines
2013 bytes
On Wed, 14 Oct 2009 08:41:25 +0000 (UTC), Adam Przybyla <adam@rybnik.pl> wrote:

> Jurgen <Jurgen@nospamme.pl> wrote:
>> On Wed, 14 Oct 2009 05:54:28 +0000 (UTC), Adam Przybyla <adam@rybnik.pl> wrote:
>> 
>>>       ... nie zyjemy w tolerancyjnych czasach;-) Z powazaniem
>> 
>> a byly takie kiedys ?
>> jesli ktos majac wlasne zdanie (podobno :) tanczy jak mu zagraja 
>> to jest jak to trafnie i dosadnie Jorg nazywa: cipa zyciowa
>> moze swoje postepowanie uzasadniac na wiele sposobow ale nic tego nie zmieni :)
> 	... zrozum nie kazdy jest taki wojujacy;-) Z powazaniem

wojujacy ? pomyliles pojecia
jak nazwiesz kogos kto w takiej sytuacji zacznie sie smiac lub spiewac ?

-- 
pozdrawiam
Jurek
boli mnie czolo, mostek i ramiona
Re: puk puk
#71577
Author: gazebo
Date: Fri, 16 Oct 2009 09:41
21 lines
2392 bytes
Użytkownik Adam Przybyla napisał:
> Jurgen <Jurgen@nospamme.pl> wrote:
>> On Fri, 25 Sep 2009 04:07:29 -0700 (PDT), Tomek <tomeczek.s@gmail.com> wrote:
>>
>>> Jak zaczną się modlić to mam ich przekrzykiwać jakąś
>>> piosenką albo zatykać uszy? Nie, ja pomodliłbym się z nimi, bo dla
>>> mnie wyrecytowanie wierszyka nic nie znaczy i nie jest problemem, dla
>>> nich znaczy, oni wiedzą, że ja robię to przez grzeczność. I to jest
>>> hipokryzja?
>> urzekla mnie twoja historia :)
>> po co pleplasz te bzdety skoro w nie nie wierzysz ?
>> czy rodzina miala by ci za zle gdybys siedzial w milczeniu ?
> 	... nie zyjemy w tolerancyjnych czasach;-) Z powazaniem
> 								Adam Przybyla

to nie znaczy, ze mam pozwolic mojej corce kupic gowniana wstazke za 20 
groszy bo szkola znowu bawi sie w jakies promocje niewolnictwa i 
konkursy kto sie zrobi bardziej na zolto

-- 
bla
Re: puk puk
#71581
Author: gazebo
Date: Fri, 16 Oct 2009 09:53
22 lines
2532 bytes
Użytkownik Adam Przybyla napisał:
> Jurgen <Jurgen@nospamme.pl> wrote:
>> On Wed, 14 Oct 2009 05:54:28 +0000 (UTC), Adam Przybyla <adam@rybnik.pl> wrote:
>>
>>>       ... nie zyjemy w tolerancyjnych czasach;-) Z powazaniem
>> a byly takie kiedys ?
>> jesli ktos majac wlasne zdanie (podobno :) tanczy jak mu zagraja 
>> to jest jak to trafnie i dosadnie Jorg nazywa: cipa zyciowa
>> moze swoje postepowanie uzasadniac na wiele sposobow ale nic tego nie zmieni :)
> 	... zrozum nie kazdy jest taki wojujacy;-) Z powazaniem
> 								Adam Przybyla

wojowanie nie ma z tym nic wpolnego, w pewnym momencie albo masz dosc 
wchodzenia ci na glowe albo nie, na pogrzebie znajomowego dolaczylem juz 
przy grobie, mimo, ze bylo to dosyc bliska rodzina mojego tescia, 
wyznaje zasade, ze szanowac mamy sie wzajemmnie, slub koscielny mojego 
bardzo dobrego kolegi spedzilem na spacerze w parku a dolaczylem jak 
skonczyla sie cala zabawa z msza i trzeba bylo wreczac prezenty, tak 
wiec pieprzycie Hipolicie

-- 
bla
Re: puk puk
#71576
Author: Adam Przybyla
Date: Fri, 16 Oct 2009 10:07
21 lines
2363 bytes
gazebo <gazebo@cannabis.net> wrote:
> Użytkownik Adam Przybyla napisał:
>> Jurgen <Jurgen@nospamme.pl> wrote:
>>> On Fri, 25 Sep 2009 04:07:29 -0700 (PDT), Tomek <tomeczek.s@gmail.com> wrote:
>>>
>>>> Jak zaczną się modlić to mam ich przekrzykiwać jakąś
>>>> piosenką albo zatykać uszy? Nie, ja pomodliłbym się z nimi, bo dla
>>>> mnie wyrecytowanie wierszyka nic nie znaczy i nie jest problemem, dla
>>>> nich znaczy, oni wiedzą, że ja robię to przez grzeczność. I to jest
>>>> hipokryzja?
>>> urzekla mnie twoja historia :)
>>> po co pleplasz te bzdety skoro w nie nie wierzysz ?
>>> czy rodzina miala by ci za zle gdybys siedzial w milczeniu ?
>>       ... nie zyjemy w tolerancyjnych czasach;-) Z powazaniem
>>                                                               Adam Przybyla
> 
> to nie znaczy, ze mam pozwolic mojej corce kupic gowniana wstazke za 20 
> groszy bo szkola znowu bawi sie w jakies promocje niewolnictwa i 
> konkursy kto sie zrobi bardziej na zolto
	... popieram:) Z powazaniem
								Adam Przybyla
Re: puk puk
#71573
Author: gazebo
Date: Fri, 16 Oct 2009 10:24
12 lines
1542 bytes
Użytkownik Agent 0700 napisał:

> ale ty głupi jesteś.
> 
> szkoda klawiatury na odpisywanie, więc już nic nie piszę.
> 
> J

cos ci z nosa wypadlo :)

-- 
bla
Re: puk puk
#71574
Author: Jorg
Date: Mon, 19 Oct 2009 21:51
20 lines
1886 bytes
Użytkownik "Agent 0700":

>> To, że czasem facet z Monaru usiądzie z ćpunami do kompotu,
>> pójdzie na jedną, wspólną działkę czy łyknie jakieś prochy, to nie 
>> kwestia
>> hipokryzji, tylko kwestia kultury i sympatii do znajomego ćpuna.
>> No i szacunku do niego.
>
> ale ty głupi jesteś.

Padłem pod ciężarem argumentów.
Ważne, że załapałeś analogię, ateisto z kleszej kruchty :o)

> szkoda klawiatury na odpisywanie, więc już nic nie piszę.

I tak trzymać
Na spowiedzi będzie mniej kłapania dziobem.
No chyba się spowiadasz, prawda?

Jorg 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads