Thread View: alt.pl.popieram.ateizm
1 messages
1 total messages
Started by jasio
Sat, 25 Apr 2009 20:42
Kościół nie chce pieniędzy!
Author: jasio
Date: Sat, 25 Apr 2009 20:42
Date: Sat, 25 Apr 2009 20:42
112 lines
6637 bytes
6637 bytes
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,6539342,Kuria_chce_od_miasta_32_mln_zl.html Kuria chce od miasta 32 mln zł Michał Kopiński 2009-04-25, ostatnia aktualizacja 2009-04-24 21:15 Za co? Za korzystanie w latach 1997-2007 z działek i budynków przy ul. Głogowskiej, gdzie swoje siedziby mają VIII LO oraz Szkoła Muzyczna. Tyle kuria zarobiłaby, gdyby zamiast szkół były tu biura Fot. Łukasz Cynalewski / AG Absolwenci, uczniowie, nauczyciele VIII LO w Poznaniu przeszli przed tygodniem spod szkoły pod kurię w proteście przeciw przeniesieniu liceum ZOBACZ TAKŻE a.. Jaka była cena VIII LO? (03-04-09, 21:32) b.. VIII LO zostaje na swoim miejscu (31-03-09, 22:08) c.. O. Kozacki o VIII LO: Kuria lekceważy ludzi (26-03-09, 17:21) d.. Marsz w obronie VIII LO: szkoła to nie biznes (25-03-09, 20:59) e.. VIII LO zbudowano za publiczne pieniądze (24-03-09, 20:38) f.. A jednak chcieli prawie 2 mln za VIII LO (23-03-09, 20:54) To ponad 3 mln zł za rok. Tyle władze archidiecezji żądały wcześniej podczas negocjacji czynszu z miastem i Ministerstwem Kultury. Oficjalnie, wbrew faktom, wielokrotnie zaprzeczały tym kwotom, m.in. ogłaszając podczas mszy w poznańskich parafiach dwa komunikaty do wiernych. Kuria stała się właścicielem budynków na początku września 2008 r. po wyroku sądu. Wkrótce zażądała czynszu według stawek rynkowych, nie do przyjęcia dla żadnej ze szkół: 1,8 mln zł rocznie od "ósemki" i 1,2 mln zł od Szkoły Muzycznej. Na "Gazetę", która kwoty ujawniła, posypały się gromy - skrytykował nas "Przewodnik Katolicki", a na stronie kurii zarzucono nam kłamstwo. Trzy tygodnie temu dyrektor Krzysztof Jonczyk z Urzędu Miasta potwierdził, że mieliśmy rację. Teraz zdobyliśmy kolejny dowód - właśnie 3 mln zł odszkodowania kuria chce od miasta za każdy rok, podczas którego nie mogła korzystać z budynków w latach poprzednich. Negocjacje w sprawie "ósemki" już się zakończyły - archidiecezja odda miastu budynek liceum, za co dostanie inną nieruchomość. Wciąż nieznany jest los Szkoły Muzycznej - prowadzące ją Ministerstwo Kultury próbuje wynegocjować stawki, które zdoła zapłacić. Kilka dni po odzyskaniu budynków archidiecezja wniosła do sądu sprawę o odszkodowanie. Prawnicy kurii zażądali pieniędzy, które ta utraciła, gdy nie mogła wynajmować budynków. Zgodnie z prawem odszkodowania można się domagać za korzyści utracone w ostatnich 10 latach. Archidiecezja chce od prezydenta Poznania 32 mln 760 tys. zł. - Nie znam kwoty, wiem tylko, że wynika z wyliczeń rzeczoznawców - powiedział "Gazecie" rzecznik kurii ks. Maciej Szczepaniak. - Ewentualne odszkodowanie przeznaczymy na na działalność charytatywną Caritas i renowację zabytkowych kościołów. Kwota, której nie zna ks. rzecznik, jest w sądowych aktach sprawy. Jak rzeczoznawcy Kościoła ją wyliczyli? To proste - obliczyli, ile w latach 1997-2007 można było zarobić na wynajmowaniu budynków i działek, gdyby mieściły się tam biura. Tymczasem ówczesny właściciel - miasto - udostępniał budynki szkołom, nie zarabiając na nich ani złotówki! Przyjęte w wyliczeniach stawki "biurowe" to: 34 zł miesięcznie za metr kwadratowy pomieszczeń w budynkach i 15 zł miesięcznie za m kw. piwnicy. Za m kw. hali sportowej VIII LO policzono miesięcznie 19 zł. To jeszcze więcej niż podczas negocjacji w sprawie czynszu. Rzeczoznawcy zauważyli też, że przy budynkach jest sporo "wolnego pola inwestycyjnego", które mogłoby służyć jako ponad 70 miejsc parkingowych. Niedoszły zysk kurii - 130 zł od miejsca na miesiąc. - Wolne pole inwestycyjne? - upewnia się Wojciech Michalski, dyrektor Szkoły Muzycznej. - Przecież to jest boisko za szkołą, które dzielimy z VIII LO! Przy budynku mamy co prawda 18 garaży, które wynajmujemy mieszkańcom z okolicy za 90 zł miesięcznie. Ale kilkadziesiąt miejsc parkingowych? Na boisku? Pełnomocnik kurii, mec. Mikołaj Drozdowicz wyliczeń broni. - Rzeczoznawcy postępowali według zasad wyceny nieruchomości. Założyli, że odszkodowanie powinno odpowiadać utraconym zyskom za wynajem pomieszczeń na biura, bo w 1948 r., kiedy je wywłaszczano, to były biura. A "wolnym polem inwestycyjnym" nazwali te miejsca, na których można coś wybudować, bo tak się właśnie robi - tłumaczy Drozdowicz. I dodaje: - Urząd Miasta też robił wycenę tych nieruchomości i wyszło bardzo podobnie. Mec. Maria Twaróg, która reprezentuje przed sądem skarb państwa i miasto, jest zupełnie innego zdania. - Każdy może sobie zamówić u biegłego takie wyliczenia. I to zamawiający decyduje, czy liczyć według stawek komercyjnych, czy nie - mówi mec. Twaróg. - Te wyliczenia są kompletnie nieprzydatne. Anna Szpytko, rzecznik Urzędu Miasta: - My liczyliśmy, ile te nieruchomości są warte, a nie: ile można było na nich zarobić przez 10 lat. Wyszło nam, że są warte ok. 24 mln zł. Czyli wcale nie podobnie. Maria Twaróg nie tylko krytykuje wyliczenia Kościoła - za bezzasadne uważa samo żądanie odszkodowania. - Żądania przedawniły się ponad 40 lat temu - przekonuje. Pierwsza rozprawa trwała kwadrans - sąd nakazał stronom uzupełnienie materiału dowodowego, po czym sprawę odroczył na nieznany jeszcze termin. Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań __________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur wirusów 4035 (20090425) __________ Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET Smart Security. http://www.eset.pl lub http://www.eset.com
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads