🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.popieram.ateizm
4 messages
4 total messages Started by Braenn Thu, 21 Jan 1999 00:00
Po co ¿yjemy?
#69
Author: Braenn
Date: Thu, 21 Jan 1999 00:00
11 lines
1178 bytes
Hejja!

Zastanawia� mnie zawsze cel �ycia. Czy istnieje? Wszelkie religie upieraj�
si�, �e tak i jest nim taki czy inny B�g (cholera, nie wiem jak pisa� B�g -
z ma�ej czy du�ej litery ;-). Potrzebny jest im jaki� wsp�lny mianownik,
wytyczna, droga, po kt�rej trzeba i��. Je�eli przyj��, �e jaki�tam cel w
�yciu jest to dla kogo/czego �yje przyk�adny ateista? Ja np. �yj� dla
siebie, ale tak by u�atwi� sobie i innym �ycie, �eby si� doskonali� i
r�wnie� z kilku innych  altruistycznych pobudek. Whaddya think?

20665555 Braenn
Re: Po co ¿yjemy?
#70
Author: Ja cek
Date: Fri, 22 Jan 1999 00:00
21 lines
1580 bytes
nie Ty jeden, o ile wiem nad sensem życia zastanawiają się filozofowie od
"początku Świata" jakoś nie dotarłem do sensownych przemyśleń. To co
proponujesz to idea przetrwania nie sens życia.
Ale masz rację, że jakoś sobie trzeba to ułożyć i to na teraz a nie na
wieczność.
Jacek

Braenn napisał(a) w wiadomości: <_rIp2.5786$12.10...@news.tpnet.pl>...
>Hejja!
>
>Zastanawiał mnie zawsze cel życia. Czy istnieje? Wszelkie religie upierają
>się, że tak i jest nim taki czy inny Bóg (cholera, nie wiem jak pisać Bóg -
>z małej czy dużej litery ;-). Potrzebny jest im jakiś wspólny mianownik,
>wytyczna, droga, po której trzeba iść. Jeżeli przyjąć, że jakiśtam cel w
>życiu jest to dla kogo/czego żyje przykładny ateista? Ja np. żyję dla
>siebie, ale tak by ułatwić sobie i innym życie, żeby się doskonalić i
>również z kilku innych  altruistycznych pobudek. Whaddya think?
>
>20665555 Braenn
>
>
Re: Po co ¿yjemy?
#71
Author: Leszek Olech
Date: Sat, 23 Jan 1999 00:00
34 lines
2759 bytes
Braenn napisa�(a) w wiadomo�ci: <_rIp2.5786$12.10...@news.tpnet.pl>...
>Hejja!
>
>Zastanawia� mnie zawsze cel �ycia. Czy istnieje? Wszelkie religie upieraj�
>si�, �e tak i jest nim taki czy inny B�g (cholera, nie wiem jak pisa� B�g -
>z ma�ej czy du�ej litery ;-). Potrzebny jest im jaki� wsp�lny mianownik,
>wytyczna, droga, po kt�rej trzeba i��. Je�eli przyj��, �e jaki�tam cel w
>�yciu jest to dla kogo/czego �yje przyk�adny ateista? Ja np. �yj� dla
>siebie, ale tak by u�atwi� sobie i innym �ycie, �eby si� doskonali� i
>r�wnie� z kilku innych  altruistycznych pobudek. Whaddya think?
>
No to nie jestes sam. Czy trzeba wierzyc i wyznawac ow "wspolny mianownik"?
Przeciez zasady wspolzycia spolecznego (europejskie) w wiekszosci pokrywaja
sie z zasadami wspolzycia opisywanymi w Nowym Testamencie. Mozna wiec byc
ateista i dobrym czlowiekiem. No ale coz. Dziecko przydaloby sie ochrzcic, a
ksiedza przyjac, bo inni "tolerancyjni i wierzacy" ludzie wilkiem patrzec
beda, a ich dzieci beda tepic moje w przedszkolu i szkole. I to jest polska
rzeczywistosc i tolerancja.
A zyc trzeba taraz (a nie czekac na wiecznie szczesliwe zycie
pozagrobowe-niezagwarantowane i powstale z ludzkiego pragnienia zycia
wiecznego - IMO) i ulatwic, umilic sobie to zycie maksymalnie-to moze byc
sens zycia. Mysle bowiem ze jezeli nie wierzy sie w Boga, to nie wierzy sie
takze w istnienie czegos takiego jak wyzszy cel i sens dla ktorego wszyscy
zyjemy. Kazdy zyje wlasnym zyciem i z wlasnymi celami, a zyjemy, bo
pojedyncze komorki, utworzone z pramaterii, zaczely ewaluowac ( a nie
stworzono nas dla jakiegos celu), laczyc sie w organizmy, ktore
przystosowywaly sie do zycia na stojaco (w naszym przypadku) i myslenia. No
i tu zaczely sie problemy i poczatek konca (destrukcyjny charakter ludzkiej
egzystencji). Mysle ze utrzymanie inteligentnego zycia na Ziemi moze byc
sensem zycia, bo jego ciaglosc jest IMO powaznie zagrozona.
-------------------------------------------------
Leszek "Goldblum" Olech - Poland
mailto:lesz...@sz.onet.pl
Re: Po co ¿yjemy?
#72
Author: Apollyon
Date: Sun, 24 Jan 1999 00:00
28 lines
1644 bytes
Braenn napisa�(a) w wiadomo�ci: <_rIp2.5786$12.10...@news.tpnet.pl>...
>Hejja!
>
>Zastanawia� mnie zawsze cel �ycia.
Obejrzyj Monthy Phytona :-)
A tak na powaznie we wszytkim co napisales sie z toba zgodze. "Nie ma boga
procz czlowieka" -pisal Crowley, ciagla praca nad soba i samodoskonalenie
pozwala stac sie kims wiecej niz szarakiem w tlumie, mozesz byc swoim wlanym
bogiem, osiagnosc boskosc! Ale to wymaga bardzo wiele pracy....
>
>20665555 Braenn
>
>
_______________________________________________
    bez strachu.........bez zalu.........bez litosci
C H W A LA   S P R A W I E D L I W O S C I

Z diableska duma pozdrawia:
**Apollyon**

"Pomarli bogwie wszyscy: niechajze wiec za wola nasza nadczlowiek zyje"
-Fryderyk Wilhelm Nietzsche

                                              moj e-mail:
                                      apol...@free.com.pl
                                             moja strona:
                                  www.free.com.pl/apollyon/
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads