🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.popieram.ateizm
Article #72432

Pulipik i nie tylko

#72432
From: Yanik
Date: Tue, 16 Aug 2011 19:02
92 lines
6560 bytes
Miałem okazie, wreszcie przeczytałem polecone "Wieszać każdy może"
Pulipika.
Pierwsze strony ucieszyły: styl ma podobny do ukochanych Strugaccy.
Ale później..
Ogólnie nie uważam za sensowne opowiadanie. Nawet nie mogę zrozumieć
do kogo on to napisał. Najbardziej podobnie dla nastolatków, ale
niektóre miejsca świadczą o bardziej dorosłości możliwego czytelnika.
I jeżeli jakiś czas będzie zabawnym czytać wymysły autora o Leninie i
jego komradach, to jednak trzeba znać miarę. Nienawidzę tych wampirów,
ale uważam że Niektóre przesady co Pulipik wypisuje w swym opowiadaniu
jest nawet nie brak gustu. To jest brak honoru do siebie. Martwy nie
odpowie. Uważam, że wpisywać martwych do swych brudnych fantazii - tak
samo jak deptać słabego.
Moim zdaniem ogólnie to jest pusty, bezsensowny i czasami
"niesmaczny"pulp-fiction dla, chyba, przerosłych  nastolatów (mam
nadzieje nikogo nie obraził)

Ale nie o tym chciałem powiedzieć. Już daleko nie pierwszy raz
spotykam we współczesnych  Polskich tekstach stworzony widok
"polskiego mieszkańca wsi" - człowieka nie zbyt przyjemnego, myślącego
o tym gdzieżbyś zdobyć "forsy", nielubiącego sąsiedzi a tym bardziej
obcych ("przybyszej"), mającego największe marzenie - mieć
nielimitowany zapas "bimbru" i tp. Przy tym robi się ten widok w taki
manier, że czytelnik-polak, pewnie uśmiechnie się i odczuwa do takiego
bohatera przyjaźń. Swego rodzaju emanacja "polskiego ducha" czy taki
sztuczny stereotyp.
Mnie to wcześniej trochę irytowało, teraz gdy czytałem Pulipika było
bardzo nieprzyjemnie.
W tym roku w związku z planami częściowo ukierunkować się w rolnictwo,
musiałem odwiedzić dużo małych miasteczek, wsi i wiosek. Jestem
człowiekiem bardzo kontaktowym, rozmawiałem z dobrej setką ludzi -
właśnie z tych, o kim mowa.
Mogę powiedzieć: ze wszystkich spotkanych mną w życiu Polaków, tamci
mieszkańcy wsi są najbardziej przyjemni. Często nie mają
wykształcenia, wiedzy, rozmawiają często niepoprawnie - to fakt. Żyją
czasami bardzo biednie, nieładnie i trudno. Ale mimo wszystko, uważam,
nie zasługują na - niech nawet takie "pozytywne" tworzysko, co próbują
z nich budować (taki "folklor narodowy"). Nie będę tracic wasz czas na
opis dobrych cech tych ludzi - prosto uwierzcie (jeśli jeszcze nie
poznali). Ogólnie i krótko: oni są miły, z nimi przyjemnie pracować
oraz spędzać czas wolny.
W bajkach-baśniach ruskich istnieje bohater Iwan-Durak - cały czas
leży na piecu, nic nie robi ale zawsze jakiś cud wydarzy i będzie mieć
Iwan szczęście. Tym bajkam nie wiadomo ile lat, i oni mają dość
odpowiednich przykładów w nasi czasy. Ale oni nie są powodom żeby być
z tego dumnym.
A Polakom podają ciągłe podsycany stereotyp który - jeżeli zacząć
wypisywać jego cechy i wady - będzie wyglądać nieprzyjemnie (to raz) i
nieprawdziwe (to dwa).
Nie wiem, może wam nie zbyt widocznie o czym piszę, ale ze strony..
echh..

Jeśli już mówić o problemach w tym temacie, to na mój subiektywny
wzrok, najwięcej nieprzyjemnych ludzi mieszkają teraz w Warszawie.
Ogólnie jest dziwnie z tym miastem: w ostatnie lata niby zmieniło się,
ale brzydkie stało w wielu sensach - od wyglądu do atmosfery (od razu
przepraszam stałych mieszkańców, nic osobistego, wiem dużo miłych
waszemu sercu miejsc, związanych z dzieciństwem i tp).
Jakby jakaś choroba napadła na Polsku, przeczepiła się najpierw do
Warszawy (ten "rak", niestety, rośnie)
Proponuję panu Pulipiku napisać opowiadanie o tym. Świetnie można
rozbudować i wydać sensowną książkę. Dla "zatrawki" opiszę obrazek:
Któregoś wolnego dnia byliśmy z Rut na "Starówce" w Wawie. Jak zwykle
w taki dzień był tłum ludzi. Dostałem wtedy szoku (Rut jak później
okazało też) - atmosfera była.. jak by powiedzieć.. napędzona - każdy
z tych artyści-muzykanci, co występowali na ulicach, było widać,
strasznie skoncentrowani na zarabiani kasy. Nawet dziadek co pokazywał
"cuda" jogi robił to bez przyjemności. On pracował, miał "robotę". Jak
i cała reszta, co musiała "opracować" każdego potencjalnego
spacerowicza. Kiedyś tak nie było.
(Przyznaje się, miałem smutek z tego spaceru. Była-żona wymieniła
wszystko - i miłość, i szczęśliwe przyszłość - na Warszawu. Biedne
dziecko z pokręconym losem..)

No.. Przepraszam, jeśli kogoś naraził. Chciałem dopiero opowiedzieć o
czym dawno milczałem ale co "dotykało". Z zrozumienia swej kultury,
która mimo wszystko źródło ma ze wsi, zaczyna się szanowanie do siebie
i innych. Tego akurat, uważam, bardzo Palakom brakuję (zresztą i
rossjanam jeszcze bardziej, ale u nas problem w całej przerobionej
historii państwowej, nie o tym mowa). Gdy jest wiedza o kulturze, jest
poprawna wysoka ocena siebie, innych kulturach i ludzi.

Jedyna rzecz co bardzo ucieszyła w opowiadaniu Pulipika - miejsce, gdy
Stalin wpadłszy do "tamtego świata" zobaczył pomiędzy barakami
transparent "Tym razem na zbudowanie komunizmu mamy całą wieczność!"
Postawił bym panu Pulipiku za ten odcinek piwo. Ehe-he-he-
he.... :)))))))))))))


Pozdrawiam serdecznie wszystkich. Niech wszystko uda! Niech pieśni
Elektrycznych Gitar nie zginą w tej obrzydliwej fali chciwości i
bydlarstwa.
Technical Details
Message-ID: <cd9068c6-a5d4-434e-8ed3-e48760704f46@fv14g2000vbb.googlegroups.com>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!goblin1!goblin.stu.neva.ru!postnews.google.com!fv14g2000vbb.googlegroups.com!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!goblin1!goblin.stu.neva.ru!postnews.google.com!fv14g2000vbb.googlegroups.com!not-for-mail
From: Yanik <cole917@mail.ru>
Newsgroups: alt.pl.popieram.ateizm
Subject: Pulipik i nie tylko
Date: Tue, 16 Aug 2011 12:02:51 -0700 (PDT)
Organization: http://groups.google.com
Lines: 123
Message-ID: <cd9068c6-a5d4-434e-8ed3-e48760704f46@fv14g2000vbb.googlegroups.com>
NNTP-Posting-Host: 213.87.130.117
Mime-Version: 1.0
X-Trace: posting.google.com 1313524899 30257 127.0.0.1 (16 Aug 2011 20:01:39 GMT)
X-Complaints-To: groups-abuse@google.com
NNTP-Posting-Date: Tue, 16 Aug 2011 20:01:39 +0000 (UTC)
Complaints-To: groups-abuse@google.com
Injection-Info: fv14g2000vbb.googlegroups.com; posting-host=213.87.130.117; posting-account=rZUrkwoAAAC-SZYWSj_sfLpe5AJFPE1A
User-Agent: G2/1.0
X-Google-Web-Client: true
X-Google-Header-Order: HUALESNKRC
X-HTTP-UserAgent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; ru; rv:1.8.1.17) Gecko/20080829 Firefox/2.0.0.17 WebMoney Advisor,gzip(gfe)
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit