🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.popieram.ateizm
Article #60028

Żałoba z powodu żałoby

#60028
From: gazebo
Date: Tue, 12 Apr 2005 07:28
92 lines
6759 bytes
http://www.nie.com.pl/

Żałoba z powodu żałoby

Nie jestem w żałobie po papieżu. Razi mnie totalny atak triumfującego
katolicyzmu. Mierzi obłuda wyrażana przez żałobnie wymodelowane minki
prezenterek TV. Razi Lis, który łzawi żłobiąc bruzdy na make-up. Boję
się, gdy ludzie ulegając presji stada nasiąkają fanatycznymi emocjami.
Szczególnie się lękam tego wtedy, kiedy klerykalizm sprzęga się z
nacjonalizmem. Niech więc Czytelnicy "NIE" nie pytają mnie, dlaczego
nasz tygodnik śladem całej prasy nie udaje, że życie kraju i świata
stanęło, bo papież umarł.
Niektórzy ślą maile i SMS-y, że przestaną "NIE" czytać, skoro tygodnik
nie celebruje żałoby po papieżu. Odpowiadam im, iż postąpią trafnie.
Jeśli oczekują od nas sztuczności, fałszu, komedianctwa ? znajdą gdzie
indziej dostatek tego pokarmu. Nie będę udawać sieroty po Wojtyle
ulegając społecznej presji. Nie poddam się już żadnej masowej psychozie
z jakiegokolwiek powodu.
Brytyjski "Guardian" z 5 kwietnia br. przytoczył wypowiedź katolickiego
pisarza Grahama Greene?a, który powiedział kiedyś, że przyśniło mu się,
iż gazety doniosły w swoich nagłówkach: "Jan Paweł II kanonizował Jezusa
Chrystusa". 
Niektóre zagraniczne redakcje niechętne temu, co po śmierci papieża
wyczynia się w Polsce, dzwonią do mnie jako tego Polaka, który da im do
druku wypowiedź odmienną od stereotypowych łkań po Wojtyle. Wiedzą
bowiem, że niedawno sąd skazał mnie za znieważenie Jana Pawła II.
Mniemają więc moi cudzoziemscy rozmówcy, że śmierć papieża świadczy o
słuszności felietonu "Obwoźne sado-maso", za który mnie sądzono.
Krytykowałem bowiem obwożenie po stadionach i wystawianie na pokaz ledwo
żywego człowieka. Redakcje te przypuszczają więc, że teraz triumfuję,
ponieważ przewidywałem, że otoczenie zamęczy Wojtyłę znęcając się nad
starcem pospołu z nim samym. Bzdura. Gdyby papież od lat nie wstawał z
łóżka, zapewne także by umarł. Ja pisałem o tym, że widowiska z udziałem
osoby niemogącej chodzić ani mówić rażą mnie pod względem estetycznym.
Nie udzielałem zaś porad medycznych. Nie moja to broszka.
Papież ogłaszał prawdy szlachetne, wzniosłe, natchnione, zawsze ładnie
brzmiące. Nie męczył wiernych zmuszaniem ich do myślenia. Moim zdaniem
nigdy nie powiedział niczego, co byłoby oryginalne i ciekawe. Przykładem
tzw. testament. Nie należał do elity mądrych rodaków, do której zaliczam
takie osoby jak np. Bronisław Łagowski, Zygmunt Bauman, Jacek Żakowski,
Waldemar Kuczyński, Aleksander Smolar, Wisława Szymborska, Jerzy Szacki,
ale żadnego z duchownych. 
Papież stanowi wielkość sztukowaną, napompowaną przez kult, którym go
otoczono, nadymaną przez cmokierów. Jeśli kogoś moja ocena oburza, niech
znajdzie cytat z Wojtyły zawierający oryginalną myśl. Mówił banały swego
czasu pięknie modulowanym głosem. I wzorem innych przywódców ściskał
dzieci i chwalił pokój.
Nie wszystko, co głosił, godne jest szacunku jako frazesy gładkie, ale
poczciwe. Wywierał presję na świat zachodni przeciwdziałając
przeznaczaniu środków na ograniczenie urodzin w krajach
najbiedniejszych. Ponosi więc odpowiedzialność za utrwalanie nędzy i
głodu w imię ideologicznego przesądu. Wojując z kondomami utrudniał też
zwalczanie klęski AIDS w Afryce. Na jego szczęście ofiar tej polityki
kościelnej nigdy nie uda się policzyć ? tak jak rachuje się straty w
ludziach spowodowane przez niektórych innych przywódców.
Żałobę totalną przytłaczającą wszelkie inne przejawy życia publicznego
przeżywam w Polsce po raz drugi. Pierwsza nastała w marcu 1953 r. 
Brałem w niej udział z przekonaniem. Już wkrótce tego przekonania
żałowałem. Nie znaczy to oczywiście, że porównuję Karola Wojtyłę do
zbrodniarza Józefa Stalina. Porównywalna jest jednak skala, w jakiej
zamarło życie, psychoza żałobna i presja wyznawców na jej rzecz. Nie
wierzcie bowiem, młodzi, że Stalina w Polsce opłakiwano głównie pod
urzędowym przymusem. Czuliśmy żałobę m.in. dlatego, że umierał
stalinowski świat ? wadliwy, ale znany ? a otwierała się przyszłość
niewiadoma, która mogła być gorsza. Była lepsza. W każdym razie śmierć
Stalina oznaczała zmianę o historycznym dla świata wymiarze. Żaden
koniec pontyfikatu od setek lat nie miewa takiej doniosłości.
Żałoba po Stalinie uodporniła mnie na uleganie wszelkiej zbiorowości
zakażającej emocjami. Polacy dali się teraz ponieść nie tyle żalowi, ile
wymuszonej przez media przesadzie.
Jan Paweł II nazwany będzie w Polsce Wielkim, Świętym, najwybitniejszym
Polakiem w dziejach itd. Ocen tych nikt nigdy nie uzasadni inaczej niż
wykrzykując z egzaltacją ogólniki. W wielkość Wojtyły po prostu wypada
wierzyć z tytułu solidarności z całym plemieniem Polaków. Po śmierci
Wojtyły potęga kleru jeszcze wzrośnie w życiu społecznym i państwie
dzięki utrwaleniu kultu kariery jedynego w dziejach Polaka, który ją
zrobił. Kult ten będzie umiejętnie podsycany i zatruje życie publiczne
prawicowym, zachowawczym nacjonalizmem. Klerykalny nacjonalizm kult ten
spożytkuje pomimo proeuropejskiej, antybushowskiej w sprawie Iraku,
internacjonalistycznej orientacji Jana Pawła II, mimo niepopierania
przezeń koncepcji państwa wyznaniowego oraz otwartości wobec innych
wierzeń i kultur. Mając lokalne bóstwo Polacy wzmocnią swą religijną
odrębność, a są wadowickiego wyznania. W ślad za tym integrowanie się z
Europą napotka dodatkowe opory. Mniemam, że Wojtylizm stając się
narodową religią pobudzi lokalną megalomanię i skłonność do mesjanizmu.
Ćwierćwiecze Karola Wojtyły na Watykanie nowoczesnej Polsce bokiem
wyjdzie.

Urban 

-- 
careful with that axe Eugene!
Technical Details
Message-ID: <425B78B7.C27DC74E@poczta.of.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!nemesis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!nemesis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: gazebo <gazebo@poczta.of.pl>
Newsgroups: alt.pl.popieram.ateizm
Subject: Żałoba z powodu żałoby
Date: Tue, 12 Apr 2005 09:28:55 +0200
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 92
Message-ID: <425B78B7.C27DC74E@poczta.of.pl>
NNTP-Posting-Host: 194.204.162.153
Mime-Version: 1.0
X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1113291055 20573 194.204.162.153 (12 Apr 2005 07:30:55 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: Tue, 12 Apr 2005 07:30:55 +0000 (UTC)
X-Mailer: Mozilla 4.8 [en] (Windows NT 5.0; U)
X-Accept-Language: pl,en,ru
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit